forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: mathu w 09 Grudzień 2015, 22:17:22
-
Mam pytanie do posiadaczy Bezzer z pompą wibracyjną: ile pokazuje Wam wskaźnik ciśnienia na pompie przy prawidłowej ekstrakcji? U mnie przy 9-10 barach wypływ jest zdecydowanie za szybki (leci 70 ml w 25 s). Na razie dopiero się uczę, na pewno miałem jakieś kanałowanie, ale bawiąc się młynkiem miałem całkiem ładny i cieniutki wypływ przy wskazówce dużo bliżej 12 bar, ale wtedy nawet nie doczekałem do końca, bo myślałem że to za dużo :P
Patrząc na YT też prawie wszyscy robią ekstrakcję na czerwonym polu, czyli 11-12, np. https://www.youtube.com/watch?v=kPDEaMpPAqw (https://www.youtube.com/watch?v=kPDEaMpPAqw) albo https://www.youtube.com/watch?v=hdPKb2Clm44 (https://www.youtube.com/watch?v=hdPKb2Clm44)
Tu to samo opisane http://coffeegeek.com/forums/espresso/machines/606910?Page=1 (http://coffeegeek.com/forums/espresso/machines/606910?Page=1)
OPV jest ustawione na 12 bar (jeśli przkroczę 12 na skali, to słychać jak włącza się wypływ do zbiornika, taki jakby gwizd, na ślepym filtrze też dochodzi do 12). Czyli jak rozumiem 12 to faktycznie 12. Ale czemu przy 9 mam za szybki wypływ? Kanałowanie przecież zmniejszałoby ciśnienie i miałbym mniej? A może po prostu ten odczyt jest w takim miejscu, że ma się nijak do ciśnienia w filtrze?
-
Musisz zmniejszyć grubość mielenia. Powinno być tak jak piszesz - 11 - 12 bar.
-
Czyli wszystko OK.
A z czego właściwie wynika ten zakres 11-12? Czy takie ciśnienie przechodzi przez ciastko?
-
Pompy wibracyjne pracują nieco innaczej niż rotacyjne. Fabrycznie zawór OPV jest ustawiony na 12 bar. Mlynek musisz ustawić tak aby otrzymać 25/50 ml w 25 sekund, ciśnieniem nie ma się co przejmować.
-
zawor OPV w obu typach pomp dziala tak samo (grzybek z sprezyna), tylko lokalizacja inna.
A czemu ustawiane jest 12 na wibra, bo latwiej wybacza bledy laika (zmielenia za drobno).
Ale 12bar niestety moze popsuc ciastko (kanalowanie) i cisnienie nie jest optymalne.
-
Z tego co wyczytałem, 12 bar w miejscu pomiaru (przed bojlerem) wcale nie przekłada się na 12 w grupie. Pomiar ciśnienia ma tylko sens jeśli używa się miernika w kolbie.
Zresztą nie wiem czy pompa jest w ogóle ustawiona na jakieś ciśnienie (raczej na tempo przepływu wody), według mnie ona zwiększa ciśnienie ile może, a limituje ją od góry OPV lub ciastko. Więc mówienie o tym, że OPV zapewnia optymalne 9 bar jest według mnie błędne. To ciastko powinno być tak zmielone, żeby przy przepływie jaki generuje pompa wytworzyć 9 bar ciśnienia i zapewnić odpowiednie parametry ekstrakcji.
-
Kiedyś o tym już pisałem i nie chcę się powtarzać. Kto chce niech poszuka. Masz rację.
-
Ale w tym co piszecie nikt nikomu nie przeczy. Przy dowolnym ustawieniu opv da sie tak zmielic zeby na ciastku bylo 9 bar. Ale przy wyzszym na opv jest szansa ze nawet przy nieoptymalnym mielenou/wyzszym cisnieniu na ciastku woda jednak sie przecisnie. Przy nizszym cisnieniu nie mam mozliwosci zeby na ciastku bylo wiecej niz optimum cisniena bo po prostu wiecej nie jest podawane.
-
Tu masz filmik dlaczego ciśnienie w ekspresach domowych i przy pompie wibracyjnej musi mieć ok. 12 bar.
https://www.youtube.com/watch?v=E4y4-E2aL3U (https://www.youtube.com/watch?v=E4y4-E2aL3U)
-
przy pompie wibracyjnej musi mieć ok. 12 bar.
Po pierwsze, nie 12 tylko 11, po drugie, to że facet jest wnukiem sławnego Luigi Bezzery nie świadczy o tym, że się zna na tym, o czym mówi (historia, niestety, zna takie przypadki), a po trzecie gość bredzi (sorry) w typowy dla Włochów sposób gdy usiłują uzasadnić coś, na czym się nie znają.
Uzasadnianie ustawienia wyższego ciśnienia tym, że pompa ruta ma przepływ 100l/h (moim zdaniem, pompy rotacyjne Fluid-o-tech 50 mają przy 9 barach 38l/h, przy 0 barów ma 60l/h ale to szczegół), a pompa wibracyjna 30l/h (też bzdura, przy 9 barach Ulka EP5 ma 15l/h, przy 0 barów ma 38l/h) jest dęte. Być może istnieje jakiś inny powód, ale ja go nie znam.
-
Też nie słyszę tam niczego co by wyjaśniało jedno lub drugie ustawienie. Mówią tylko o różnicy w wydajności pomp. Ale jak dla mnie jak wibra w 25 sec da pojemność dobrą dla dopio to nie wiem po co była by jej większa wydajność.
-
Bardziej skłaniał bym się do innej teorii. Wibra pracuje tak że ciśnienie jest zmienne a nie stałe. Więc górki powodowały by dla średniego ustawienia na 9 bar przy dobrym zmieleniu skokowe otwieranie zaworu opv. Ale puki ciśnienie na wyjściu się zgadza to też nie widzę w tym nic złego. Co najwyżej czujniki przepływowe mogą mieć z tym jakieś problemy w zależności od konstrukcji układu pomiaru.
-
przy pompie wibracyjnej musi mieć ok. 12 bar.
Po pierwsze, nie 12 tylko 11, po drugie, to że facet jest wnukiem sławnego Luigi Bezzery nie świadczy o tym, że się zna na tym, o czym mówi (historia, niestety, zna takie przypadki), a po trzecie gość bredzi (sorry) w typowy dla Włochów sposób gdy usiłują uzasadnić coś, na czym się nie znają.
Uzasadnianie ustawienia wyższego ciśnienia tym, że pompa ruta ma przepływ 100l/h (moim zdaniem, pompy rotacyjne Fluid-o-tech 50 mają przy 9 barach 38l/h, przy 0 barów ma 60l/h ale to szczegół), a pompa wibracyjna 30l/h (też bzdura, przy 9 barach Ulka EP5 ma 15l/h, przy 0 barów ma 38l/h) jest dęte. Być może istnieje jakiś inny powód, ale ja go nie znam.
A nie wspominał w tym filmiku o oddziaływaniu ciśnienia {różne wartości bar}na kawę w sitku :mhh:
-
dobrą dla dopio
A nawet więcej - potrafi zrobić doppio w 12 sekund.
Więc górki powodowały by dla średniego ustawienia na 9 bar
Miałbyś rację, ale ciśnienie można zmierzyć manometrem z tłumieniem, i wtedy to nie gra roli.
-
Też nie słyszę tam niczego co by wyjaśniało jedno lub drugie ustawienie
Ja bym zadał mu tylko jedno pytanie. Po co montuje w te swoje ekspresy zawór nazywany OPV? :lol2:
-
Po co montuje w te swoje ekspresy zawór nazywany OPV?
To by Ci na pewno odpowiedział - żeby je regulować w zależności od pompy.
PS. W pompę rota OPV jest wbudowany, w wibracyjną - nie.
-
Po co montuje w te swoje ekspresy zawór nazywany OPV?
To by Ci na pewno odpowiedział - żeby je regulować w zależności od pompy.
Gdyby mi takie coś powiedział, to bym go wyśmiał. :lol2:
PS. W pompę rota OPV jest wbudowany, w wibracyjną - nie.
To zależy jak nazywasz poszczególne zawory przypisane ściśle budowie ekspresu.
Wibracyjna, czy rotacyjna nie ma to znaczenia.
-
Problem jest związany z rodzajem pomp i zasadą wytwarzania ciśnienia.
Jak poczytałem niżej to wynika, że pompa wibracyjna wytwarza ciśnienie, które pokonuje opór kawy. Zatem kawa (mielenie, ilość oraz gęstość) ma wpływ na powstające ciśnienie na sitku. Podobnie działa ekspres kapsułkowy. Wtedy rzeczywiście ciśnienie musi być większe, a po przekroczeniu pewnej normy (12 bar) jest OPV i zwrot do kanału. A więc kontrola ciśnienia jest przez OPV.
Takiego problemu chyba nie ma przy pompie rotacyjnej, która wytwarza stałe ciśnienie niezależne od kawy.
Nie jestem technikiem, ale laikiem. :doh:
No ale z jakiejś racji wszystkie pompy wibracyjne mają 12 bar, a rotacyjne 9 bar. I efekt dają ten sam. Czyli na sitku winno być coś koło 9 bar. Nie wierzę, że wszyscy producenci ekspresików z pompami wibracyjnymi mylą się ustawiając je na 12 bar, a nieraz jak pompka mała na 15 bar. Taka pompka "nabzyczy" ciśnienia jak mała pompka do perfum. Jak już wytworzy owe 15 bar to one szybko "zejdą" na sitku do ok. 9-10 bar.
Cytat :
Pompa wibracyjna
działa na zasadzie takiej pompki, jaką możemy spotkać w domowym aplikatorze płynu do szyb lub perfumach. Jest tam taki mały tłoczek, sprężynka i kulka. Podczas naciskania wytwarzamy ciśnienie w układzie i płyn znajdujący się w tłoku usiłuje wypłynąć na zewnątrz lecz blokowany jest na wylocie przez metalową kuleczkę dociskaną przez sprężynkę. Jeżeli naciśniemy z siła większa niż generuje sprężynka, to ciecz wypłynie, sprężynka ponownie zatka wypływ, a wracający tłok stworzy podciśnienie, które zassa nową porcje płynu do tłoka. Jeśli uda nam się bardzo szybko naciskać to możemy wytworzyć w miarę ciągły wylot cieczy na zewnątrz. W uzyskaniu stałego w miarę regularnego wypływu wody w ekspresie pomaga nam opór jaki stawia parząca się kawa. Natomiast ciśnienie pompy regulowane jest przez nakrętkę, którą ściskamy bardziej lub luzujemy sprężynkę w tłoku. Ruchy tłoka powodowane są przez cewkę wewnątrz której zamontowany jest tłok. Jej specyfika to głośna praca i duże wibracje a dobra strona to taka, że nie jest tak wrażliwa na brak wody (nie zaciera się).
Pompa rotacyjna, zwana także wolumetryczną lub łopatkową.
Zasada działania przypomina silnik Wankla, czyli tłok jest okrągły, a w nim zamontowane są płaskie łopatki (troszkę jak koło w młynie). Tłok zamontowany jest w okrągłej obudowie. Podczas obrotu tłoka łopatki odpychane siłą odśrodkowa uszczelniają cały układ. Z jednej strony łopatki następuje zasysanie, a z drugiej wypychanie cieczy na zewnątrz. Ciśnienie wody regulowane jest za pomocą śruby regulacyjnej (zwanej bajpasem), a oznacza to, że nadmiar ciśnienia wytworzony przez pompę zwracany jest do sieci wodociągowej.
Zazwyczaj w pompie takiej znajdują się 4 łopatki co powoduje bardzo wydajny układ ze stałym wypływem cieczy nawet bez oporu jaki stawia zaparzająca się kawa. Cechy to: większa wydajność, wyższe ciśnienia, stałe parametry wydajności i ciśnienia, cicha praca, łatwa regulacja ciśnienia (bez rozbierania). Za słaby punkt trzeba przyjąć że pompa taka smarowana i studzona jest wodą, którą pompuje, wiec przy jej braku stosunkowo szybko następuje jej zatarcie.
-
Problem jest związany z rodzajem pomp i zasadą wytwarzania ciśnienia
Kurczę, kolejny przypadek gdzie jedni wierzą, że pompy wibracyjna i rotacyjna dają różne ciśnienie, a drudzy, że takie samo.
Ustawiłem kiedyś na sitku 12 barów i bardzo mi kanałowało. Po obniżeniu do 9 barów - kanałowanie znacząco zmalało.
-
Problem jest związany z rodzajem pomp i zasadą wytwarzania ciśnienia.
Jak poczytałem niżej to wynika, że pompa wibracyjna wytwarza ciśnienie, które pokonuje opór kawy. Zatem kawa (mielenie, ilość oraz gęstość) ma wpływ na powstające ciśnienie na sitku. Podobnie działa ekspres kapsułkowy. Wtedy rzeczywiście ciśnienie musi być większe, a po przekroczeniu pewnej normy (12 bar) jest OPV i zwrot do kanału. A więc kontrola ciśnienia jest przez OPV.
Takiego problemu chyba nie ma przy pompie rotacyjnej, która wytwarza stałe ciśnienie niezależne od kawy.
Ten OPV nie kontroluje ciśnienia. Jest to zawór bezpieczeństwa dla układu.
Jest to w pewnym sensie przekręt wylansowany przez producentów.
Oczywiście nie musisz się ze mną zgadzać.
Pompa rotacyjna to coś innego tylko ze względu na wydajność. Jak wiesz jest znacznie większa od wibracyjnej.
Mając na uwadze tylko tą 1 rzecz, to samo montowanie OPV jest mocno wątpliwe.
No bo po co, coś [pompa wibracyjna} co ma mniejszą wydajność jeszcze ograniczyć przez zastosowanie OPV.
Jest to całkowicie bez sensu. Oczywiście dla ekstrakcji.
Nie jestem technikiem, ale laikiem. :doh:
Ja też nie jestem technikiem. Lubię od czasu do czasu poczuć brud pod paznokciami. :lol2:
No ale z jakiejś racji wszystkie pompy wibracyjne mają 12 bar, a rotacyjne 9 bar. I efekt dają ten sam. Czyli na sitku winno być coś koło 9 bar. Nie wierzę, że wszyscy producenci ekspresików z pompami wibracyjnymi mylą się ustawiając je na 12 bar, a nieraz jak pompka mała na 15 bar. Taka pompka "nabzyczy" ciśnienia jak mała pompka do perfum. Jak już wytworzy owe 15 bar to one szybko "zejdą" na sitku do ok. 9-10 bar.
Jak grupa np. e61 była stworzona pod działanie z pompami rotacyjnym, czyli z tymi o większej wydajności, droga jaką woda musi przepłynąć{opór i czas}przez grupę nie stanowiła dla tej pompy problemu.
W zastosowaniu wibracyjnej producenci mogą mówić, nakazywać ustawcie sobie 12 bar. Na tym ciśnieniu uda się wodę przepchnąć przez grupę, żeby można było przeprowadzić właściwą ekstrakcje.
Są to kombinacje, żeby nie ingerować w budowę grupy przez producentów.
-
No bo po co, coś [pompa wibracyjna} co ma mniejszą wydajność jeszcze ograniczyć przez zastosowanie OPV.
Panowie! Nauczcie się, proszę, czytać dokumentację techniczną. Oto wykresy ciśnienie / przepływ dla dwu pomp:
Pompa wibracyjna ULKA EP5: Pompa rotacyjna Fluid-o-Tech CO-50 (wykres A - ciągła linia):
(http://pci.ac/WoK/pag_ULKA_web.png)(http://pci.ac/WoK/co-mo-50-200-rotary-vane-pump-datasheet.png)
Obie, przy ciśnieniu 9 barów, mają wydajność znacznie przekraczającą doppio w 25 sekund. Nadmiar wody trzeba gdzieś odprowadzić - jeśli nie przez ciastko kawowe, to przez OPV. I skończmy z tym opowiadaniem, że OPV jest zbędny. Jego brak da się obejść (np. jak w Ascaso Basic czy Gaggia classic) zaworkiem silikonowym z mocną sprężyną w grupie, tyle tylko, że wtedy ciśnienie w trakcie ekstrakcji będzie spadać o 3 bary albo i więcej.
-
No bo po co, coś [pompa wibracyjna} co ma mniejszą wydajność jeszcze ograniczyć przez zastosowanie OPV.
Panowie! Nauczcie się, proszę, czytać dokumentację techniczną. Oto wykresy ciśnienie / przepływ dla dwu pomp:
Nadmiar wody trzeba gdzieś odprowadzić - jeśli nie przez ciastko kawowe, to przez OPV[/b]. I skończmy z tym opowiadaniem, że OPV jest zbędny. Jego brak da się obejść (np. jak w Ascaso Basic czy Gaggia classic) zaworkiem silikonowym z mocną sprężyną w grupie, tyle tylko, że wtedy ciśnienie w trakcie ekstrakcji będzie spadać o 3 bary albo i więcej.
Ekspres to nie jest gumowa prezerwatywa w którą możesz lać wodę do oporu. ;) Argumenty podajesz takie,że bez OPV nie można zrobić espresso. {tak z tych słów Twoich wynika}
A jeśli chodzi o OPV, podałem, że jest on potrzebny, bo to jest zawór bezpieczeństwa.
-
bo to jest zawór bezpieczeństwa.
Tedi, błagam, daj spokój. Zawór bezpieczeństwa otwiera się tylko w sytuacjach wyjątkowych, OPV przy ekstrakcji otwiera się zawsze.
bez OPV nie można zrobić espresso.
Można, czego najlepszym dowodem są ekspresy Ascaso bez OPV (Basic, Arc, i Dream). Tyle, że z OPV lepiej.
-
Argumenty podajesz takie,że bez OPV nie można zrobić espresso.
Chyba jak zdarta płyta to już w różnych wątkach powtarzam. Jeżeli bardzo drobno zmielisz kawę to bez OPV zrobisz espresso pod max ciśnieniem jakie da pompa a z opv z max takim jakie będzie ustawione na OPV a min oczywiście zależy od oporu kawy.
Nie wiem co oznacza wg. ciebie bezpieczeństwo. W trakcie ekstrakcji cześć wody idzie mi do tacki ociekowej a cześć do filiżanki przez kawę. I dzieje się tak przy każdej ekstrakcji. Znaczy że ekspres musi być źle skonstruowany skoro coś co nazywasz zaworem bezpieczeństwa działa przy każdej ekstrakcji.
A ekspresów bez OPV jest cała masa oprócz w wspomnianych Ascaso jeszcze wiele Gaggi (tych małych pochodnych od Classica) czy choćby HX stary Oscar. Jakoś nie słyszałem jak do tej pory o ich seryjnych eksplozjach czy innych wypadkach. Bo jak rozumiem o ich zapobieganie chodzi jeżeli mamy stosować coś co się nazywa zawór bezpieczeństwa.
-
Ekspres to nie jest gumowa prezerwatywa w którą możesz lać wodę do oporu.
To twierdzenie przemawia do mnie swoją poezją :). Zgadzam się.
Co do ekstrakcji, OPV, przepływu wody itp. Nie wiem jak to wygląda w przypadku małych ekspresów z pompą wibracyjną, ale w przypadku dużych z pompą rotacyjną nigdy nie widziałem, żeby cokolwiek wylewało się gdzieś bokiem w trakcie zaparzania espresso. Wydajność pompy rotacyjnej jest jaka jest, ale przecież układ hydrauliczny ekspresu tę wydajność ogranicza: np. w grupie E61 jest ogranicznik przepływu (tzw. giggler), podobnie w innych konstrukcjach. Pompa pracuje, a wody dostaniemy z prysznica tyle ile przepłynie przez najwęższe gardło. I nie ma to żadnego związku z OPV. Gdy zmienię ciśnienie pompy np. z 9bar na 12 bar, to przepływ będzie trochę większy, ale znowu nic tu do tego nie ma OPV (tak przynajmniej mi się wydaje).
W małych domowych maszynach z pompą wibracyjną OPV ma inną rolę, inną dolę i o tym tu piszecie ;).
-
Cytat: Tedi w 05 Czerwiec 2017, 22:50:48
bo to jest zawór bezpieczeństwa.
Tedi, błagam, daj spokój. Zawór bezpieczeństwa otwiera się tylko w sytuacjach wyjątkowych, OPV przy ekstrakcji otwiera się zawsze.
O czym my gadamy. Jak Ty niewiesz, że ekspres z HX jest kotłem.
Cytat: Tedi w 05 Czerwiec 2017, 22:50:48
bez OPV nie można zrobić espresso.
Można, czego najlepszym dowodem są ekspresy Ascaso bez OPV (Basic, Arc, i Dream). Tyle, że z OPV lepiej.
Dowód jest taki, że te ekspresy nie mają kotła. Jak nie mają kotła to zawór bezpieczeństwa jest zbędny.
Cytat: Tedi w 05 Czerwiec 2017, 22:50:48
Argumenty podajesz takie,że bez OPV nie można zrobić espresso.
Chyba jak zdarta płyta to już w różnych wątkach powtarzam. Jeżeli bardzo drobno zmielisz kawę to bez OPV zrobisz espresso pod max ciśnieniem jakie da pompa a z opv z max takim jakie będzie ustawione na OPV a min oczywiście zależy od oporu kawy.
Po pierwsze, jak za drobno zmielisz kawę, to prędzej zrobisz espresso bez OPV bo zrobisz je na wyższym ciśnieniu.
2. Na ekstrakcję ja mam wpływ {przemiał}a nie ten zawór bezpieczeństwa nazwany OPV. Czyli, OPV utrudnia nam ekstrakcję bo dzięki jemu nie mogę przeprowadzić ekstrakcji np. na 11 bar.
Nie wiem co oznacza wg. ciebie bezpieczeństwo. W trakcie ekstrakcji cześć wody idzie mi do tacki ociekowej a cześć do filiżanki przez kawę. I dzieje się tak przy każdej ekstrakcji. Znaczy że ekspres musi być źle skonstruowany skoro coś co nazywasz zaworem bezpieczeństwa działa przy każdej ekstrakcji.
A ekspresów bez OPV jest cała masa oprócz w wspomnianych Ascaso jeszcze wiele Gaggi (tych małych pochodnych od Classica) czy choćby HX stary Oscar. Jakoś nie słyszałem jak do tej pory o ich seryjnych eksplozjach czy innych wypadkach. Bo jak rozumiem o ich zapobieganie chodzi jeżeli mamy stosować coś co się nazywa zawór bezpieczeństwa.
Weź pierwszego z brzegu HX z wymiennikiem o sensowym rozmiarze. Mam na myśli, żeby było trochę wody w wymienniku.
Wywal z obiegu OPV. To miejsce wkręć manometr. Włącz ekspres i odczytaj wartości z manometra.
Na podstawie odczytu, będziesz wiedział, czy dany ekspres potrzebuje zaworu bezpieczeństwa nazywanym OPV.
Robisz wszystko na własną odpowiedzialność.
-
OPV nie ma nic do kotła, nie jest jego zaworem bezpieczeństwa.
-
Co do ekstrakcji, OPV, przepływu wody itp. Nie wiem jak to wygląda w przypadku małych ekspresów z pompą wibracyjną, ale w przypadku dużych z pompą rotacyjną nigdy nie widziałem, żeby cokolwiek wylewało się gdzieś bokiem w trakcie zaparzania espresso. Wydajność pompy rotacyjnej jest jaka jest, ale przecież układ hydrauliczny ekspresu tę wydajność ogranicza: np. w grupie E61 jest ogranicznik przepływu (tzw. giggler), podobnie w innych konstrukcjach. Pompa pracuje, a wody dostaniemy z prysznica tyle ile przepłynie przez najwęższe gardło. I nie ma to żadnego związku z OPV. Gdy zmienię ciśnienie pompy np. z 9bar na 12 bar, to przepływ będzie trochę większy, ale znowu nic tu do tego nie ma OPV (tak przynajmniej mi się wydaje).
Jest tak jak piszesz Antonio. Lecz tego nie bierze się za wzór mimo dowodów na tym forum w formie tabelek pokazujących, że pompa wibracyjna typu Ulka zapewni nam prawidłową ekstrakcję bez problemu.
W małych domowych maszynach z pompą wibracyjną OPV ma inną rolę, inną dolę i o tym tu piszecie .
A ja bym powiedział, że OPV montuje się po to, żeby Ulka nie kopnęła w kalendarz będąc jeszcze na gwarancji. :mhh:
-
OPV nie ma nic do kotła, nie jest jego zaworem bezpieczeństwa.
A jak wytworzy się ciśnienie na wskutek ogrzewania np. 12 bar, czy ten zawór OPV otworzy się? :)
-
Na skutek rozprężania się wody, pod wpływem ciepła...
-
Tak.
-
A jak wytworzy się ciśnienie na wskutek ogrzewania np. 12 bar,
To będzie oznaczało, że woda w kotle ma 187 stopni.
czy ten zawór OPV otworzy się?
Nie zdąży, bo wcześniej kocioł zostanie rozerwany przez parę. :mrgreen:
A jakby kotła przypadkiem nie rozerwało, to i tak się nie otworzy, bo w HXie woda z kotła nie płynie przez grupę - ona ogrzewa wodę z pompy przez wymiennik ciepła (HX).
A tak już zupełnie na marginesie, to zwyczajowo kocioł ma swój własny zawór bezpieczeństwa nastawiony na 2 bary.
ale w przypadku dużych z pompą rotacyjną nigdy nie widziałem, żeby cokolwiek wylewało się gdzieś bokiem w trakcie zaparzania espresso.
Oczywiście, że nie widziałeś, bo OPV jest wbudowany w pompę i recyrkulacja wody następuje wewnątrz pompy.
-
To zwie się bypassem pompy. Natomiast zawory OPV chronią układ hydrauliczny, np. pompę właśnie przed dostaniem się doń gorącej wody.
-
Cytat: Tedi w Dzisiaj o 09:28:57
A jak wytworzy się ciśnienie na wskutek ogrzewania np. 12 bar,
To będzie oznaczało, że woda w kotle ma 187 stopni.
Cytat: Tedi w Dzisiaj o 09:28:57
czy ten zawór OPV otworzy się?
Nie zdąży, bo wcześniej kocioł zostanie rozerwany przez parę.
A jakby kotła przypadkiem nie rozerwało, to i tak się nie otworzy, bo w HXie woda z kotła nie płynie przez grupę - ona ogrzewa wodę z pompy przez wymiennik ciepła (HX).
A tak już zupełnie na marginesie, to zwyczajowo kocioł ma swój własny zawór bezpieczeństwa nastawiony na 2 bary.
:picardpalm: Krakus, bez urazy. Czy Ty wiesz co piszesz? :wow2:
-
Natomiast zawory OPV chronią układ hydrauliczny, np. pompę właśnie przed dostaniem się doń gorącej wody.
Mylisz pojęcia Antonio. OPV, jak sama nazwa wskazuje, to OverPressure Valve, czyli zawór otwierający się przy zbyt wysokim ciśnieniu (w pompach rotacyjnych jest rzeczywiście umieszczony równolegle - a właściwie antyrównolegle - do pompy - wtedy też, rzeczywiście pełni rolę bypassu; w pompach wibracyjnych, może być umieszczony tak samo jak w pompie wibracyjnej - np. omawiany na tym forum przypadek NS Musica - albo też jego wylot może iść do zbiornika z wodą - np. Ascaso Steel).
Przed zassaniem przez pompę gorącej wody chroni zawór jednokierunkowy (tzw. check valve) połączony szeregowo z pompą, za jej wyjściem, w obwodzie wysokiego ciśnienia.
:picardpalm: Krakus, bez urazy. Czy Ty wiesz co piszesz? :wow2:
Rzecz w tym, że doskonale wiem i nawet potrafię Ci to udowodnić - bez urazy.
-
Chyba nic nie mylę. Zawór jednokierunkowy też oczywiście jest...
http://coffeetime.wikidot.com/rotary-pump-pressure-adjustment
-
Chyba nic nie mylę. Zawór jednokierunkowy też oczywiście jest...
Czy Ty, Antonio, czytałeś ten artykuł? :wow2:
With a Rotary pump you NEVER adjust the OPV, you always make the pressure adjustment on the pump itself.
On a rotary pumped machine, the OPV is there for 2 reasons and should be set (at the factory) to release pressure at 12 bar. If you ever wanted to check this you would have to set your pump temporarily to output 12 bar against a blind filter and then check the OPV just lets by. If it doesn't adjust it until it does….then reset the pump to 9 bar again.
As a safety device to vent should the balanced bypass pressure regulation on the Rotoflow rotary pump fail and the pumps output pressure climbs too high
To allow the brew boiler water (or Heat Exchanger water) to expand out of the OPV as it heats up to operating temperature (water expands about 4% when heated from room temp to 105C)….without the OPV, then the boiler/pipes could rupture.
Jedyny wyjątek od tego co pisałem, jest taki, że w ekspresie jest drugi OPV spełniający rzeczywiście rolę zaworu bezpieczeństwa - na wypadek awarii zaworu na pompie i na wypadek rozszerzenia się wody w układzie na skutek ogrzewania bez ekstrakcji. W E61, rzeczywiście, przy dźwigni w dół, nie ma przepływu wody z pompy na zewnątrz - pokazuje to zresztą dyskusja o manometrze w BZ10.
Na koniec - z tego samego źródła, na które się powołał Antonio - artykuł o OPV (http://coffeetime.wikidot.com/opv-over-pressure-valve)
-
Rzecz w tym, że doskonale wiem i nawet potrafię Ci to udowodnić - bez urazy.
[/quote]
Nic mi nie jesteś w stanie udowodnić. Bo wszystko wrzucasz do jednego worka. :taktak:
A jakąś tam zależność wynikająca z budowy jednego ekspresu przypisujesz bez problemy innemu ekspresowy o budowie i działaniu całkowicie innemu od poprzedniego.
Zobacz, Antonio podał link:{ dzięki Antonio}
http://coffeetime.wikidot.com/rotary-pump-pressure-adjustment
Krakus, ten co napisał ten artykuł jest pajacem jak ja. :lol2:
Ty masz racje. Bo to "udowodnisz", czyli przeinaczysz naukę ścisła jaką jest Fizyka do własnych celów czy też potrzeb. :wow2:
-
przeinaczysz naukę ścisła jaką jest Fizyka
EOT.
-
Proponuję trochę głębszego oddechu i powrót do dyskusji ;). Warto byłoby zebrać fakty i rzeczowo o nich napisać w jakimś naukowym artykule... Zresztą wszystko już ktoś tam kiedyś zbadał, wymyślił, opisał... Trzeba tylko przetłumaczyć.
-
Panowie, czy Wy pijecie jeszcze espresso? takie "ot tak" przygotowane dla przyjemności bez pomiarów?
ps. mając czas w podróży przeczytałem ten wątek - wniosek .... może lepiej nie :ups:
Zdrówko kawka
-
Panowie, czy Wy pijecie jeszcze espresso? takie "ot tak" przygotowane dla przyjemności bez pomiarów?
To samo mi się nasuwa. Przemiał, tamping, ekstrakcja i już.
-
... To samo mi się nasuwa. Przemiał, tamping, ekstrakcja i już.
:brawa: :brawa: :brawa:
-
Panowie, czy Wy pijecie jeszcze espresso?
Nie, jestem onanistą sprzętowym ;-) Espresso nie lubię - wolę Deutsche Filterkaffee :mrgreen: ;)
A tak poważnie, jak twierdzą znawcy, nie ma gorszej kawy niż wymieniona powyżej. Rozcieńczona lura.
-
Panowie, czy Wy pijecie jeszcze espresso? takie "ot tak" przygotowane dla przyjemności bez pomiarów?
O kurczę pieczone, motyla noga … to można dobre espresso wypić bez super dokładnej wagi z programami pod espresso, termometrów, termopar podłączonych gdzie się tylko da, manometrów serwisowych czy bez kręcenia OPV w tę i nazad, sprawdzania twardości wody, ilości rozpuszczonych w niej składników mineralnych, wilgotności powietrza, patrzenia przez 15 minut na datę palenia kawy, etc.
Sorry Roger nie wierzę, że taka „kawa” istnieje i smakuje. Ty chyba nigdy dobrej kawy nie piłeś :jezyk:
A tak na marginesie, może ktoś z tak zacnego grona odpowie mi na proste pytanie … (pomijając ile bar jest na grupie) - dlaczego na manometrze pompy Bezzery (12) i Rakiety (9) są tak różne wskazania.
Tylko takiej informacji mi brakuje aby cieszyć się naprawdę dobrą kawą – wszystkie warunki wymienione powyżej oczywiście spełniłem :chory2:
-
Bo są to różne maszyny? ;)
-
Panowie, czy Wy pijecie jeszcze espresso?
Jak nieśmiało zaproponowałem przeniesienie dyskusji na PW, bo w zasadzie tylko 2 osoby zawzięcie dyskutowały nad przewagą Świąt Wielkanocnych nad Bożonarodzeniowymi, to mnie od czci i wiary... Proponuję, niech sobie chłop(c)y dalej leją miód w serca. Trzeba im dać spokój.
-
@Jeżyk, nic złego Ci przecież nie zrobili ;).
-
nic złego Ci przecież nie zrobili
Pewnie, że nie. Lubię ich obydwu. Poważnie, nic do nich nie mam.
-
A tak na marginesie, może ktoś z tak zacnego grona odpowie mi na proste pytanie … (pomijając ile bar jest na grupie) - dlaczego na manometrze pompy Bezzery (12) i Rakiety (9) są tak różne wskazania.
Jest to napisane w tym temacie. Są różne ciśnienia na wskutek podgrzewania HX. O ile się nie mylę w Rakiecie wymiennik jest osadzony pionowo w Bezzera na leżąco. Lecz to nie ma znaczenia. Prędzej jego pojemność.
Jak chcesz obniżyć ciśnienie z HX to podnieść poziom wody w bojlerze lekko do góry.{bagnet} A na jaką wartość spadnie, to Ty nam możesz o tym powiedzieć. Jak to sprawdzisz. :)
Ja Bezzery ani Rakiety nie mam.
-
Lubię ich obydwu.
Dzięki. :szampan: Choć jak widzisz ja się z tej dyskusji wyłączyłem.
-
A tak na marginesie, może ktoś z tak zacnego grona odpowie mi na proste pytanie … (pomijając ile bar jest na grupie) - dlaczego na manometrze pompy Bezzery (12) i Rakiety (9) są tak różne wskazania.
Jest to napisane w tym temacie. Są różne ciśnienia na wskutek podgrzewania HX. O ile się nie mylę w Rakiecie wymiennik jest osadzony pionowo w Bezzera na leżąco. Lecz to nie ma znaczenia. Prędzej jego pojemność.
Jak chcesz obniżyć ciśnienie z HX to podnieść poziom wody w bojlerze lekko do góry.{bagnet} A na jaką wartość spadnie, to Ty nam możesz o tym powiedzieć. Jak to sprawdzisz. :)
Ja Bezzery ani Rakiety nie mam.
Tedi, bez urazy, ale po raz kolejny piszesz bzdury. Podniesienie sondy poziomu wody spowoduje rzeczywiście podniesienie poziomu wody w bojlerze, a tym samym spadek ciśnienia pary (będzie na nią mniej miejsca) i jako skutek obniżenie temperatury. Ciśnienie bojlera nie ma jednak żadnego wpływu na ciśnienie w HX. Woda przez HX przepływa dokładnie pod takim ciśnieniem, pod jakim wodę pompuje pompa - koniec kropka.
Jedyny przypadek, kiedy w HX może wystąpić wyższe ciśnienie, to fizyczne uszkodzenie (rozszelnienie wymiennika), w wyniku czego ciśnienie z bojlera przedostaje się do HX'a.
W niektórych maszynach zdarza się, że podczas długiego czasu nieużywania włączonego ekspresu (długa przerwa między kolejnymi kawami) woda w wymienniku osiągnie temp. bliską 100 stopni (dlatego zalecany jest flush przed ekstrakcją) i wtedy będzie znikome ciśnienie wynikające z nagromadzonej pary, ale jego wartość będzie na poziomie 0,1-0,2 bara.
Dalsze drążenie tego tematu naprawdę nie ma już sensu...
-
Ciśnienie bojlera nie ma jednak żadnego wpływu na ciśnienie w HX.
:brawa:
-
Podniesienie sondy poziomu wody spowoduje rzeczywiście podniesienie poziomu wody w bojlerze, a tym samym spadek ciśnienia pary (będzie na nią mniej miejsca) i jako skutek obniżenie temperatury.
E... bez przesady. Jeśli bojler nie zostanie (prawie) całkowicie wypełniony wodą, to ciśnienie się nie zmieni. To ciśnienie zależy tylko od temp wody w bojlerze.
Woda przez HX przepływa dokładnie pod takim ciśnieniem, pod jakim wodę pompuje pompa - koniec kropka.
Dokładnie, pomijając rozgrzewanie ekspresu z wypełnionym wodą na full HXem, wtedy ze względu na rozsz. temp. wody ciśnienie wzrośnie dość mocno i nadmiar wyleje się przez OPV.
Jedyny przypadek, kiedy w HX może wystąpić wyższe ciśnienie, to fizyczne uszkodzenie (rozszelnienie wymiennika), w wyniku czego ciśnienie z bojlera przedostaje się do HX'a.
tylko to ciśnienie jest małe, za ~2 bary
W niektórych maszynach zdarza się, że podczas długiego czasu nieużywania włączonego ekspresu (długa przerwa między kolejnymi kawami) woda w wymienniku osiągnie temp. bliską 100 stopni (dlatego zalecany jest flush przed ekstrakcją) i wtedy będzie znikome ciśnienie wynikające z nagromadzonej pary, ale jego wartość będzie na poziomie 0,1-0,2 bara.
temp. w bojlerze przekracza 100 stopni, dla 2 barow to okolo 120 stopni...
-
Tedi, bez urazy, ale po raz kolejny piszesz bzdury. Podniesienie sondy poziomu wody spowoduje rzeczywiście podniesienie poziomu wody w bojlerze, a tym samym spadek ciśnienia pary (będzie na nią mniej miejsca) i jako skutek obniżenie temperatury. Ciśnienie bojlera nie ma jednak żadnego wpływu na ciśnienie w HX. Woda przez HX przepływa dokładnie pod takim ciśnieniem, pod jakim wodę pompuje pompa - koniec kropka.
Ja bzdur nie piszę. Problem jest z tym, że nie masz pojęcia o budowie ekspresu. Pisałem wcześniej, że HX jest kotłem. Dlatego jak chcesz zrozumieć temat, poszukaj np. forum o kotłach CO lub o oddziaływaniu cieplnym wody.
Masz też temat na tym forum, możesz wykazać się swoją wiedza.
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3301.45 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3301.45)
Ciśnienie bojlera nie ma jednak żadnego wpływu na ciśnienie w HX.
:brawa:
A za co są te oklaski. :mhh:
Możesz mi to wytłumaczyć?
-
A za co są te oklaski. :mhh:
Możesz mi to wytłumaczyć?
Za to, że ktoś oprócz mnie próbuje Ci wytłumaczysz że, jak to się mówi, mijasz się z prawdą.
Pisałem wcześniej, że HX jest kotłem.
Tedi, tu masz schemat HXa:
(http://pci.ac/WoK/2_quickmill_hx_diagram2.jpg)
HX to ta pionowa rura wypełniona wodą przechodząca przez bojler.
Wskaż, proszę, dlaczego na tym rysunku HX jest kotłem?
-
Kocioł parowy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kocio%C5%82_parowy). HX nie jest kotłem, ale już darujmy Tediemu językowe lapsusy i podyskutujmy o istocie rzeczy. Ciepło w szczelnym układzie hydraulicznym powoduje rozprężanie się wody -- to chyba tylko to Tedi miał na myśli. Bo przecież nie sprężoną parę, która jest zamknięta w kotle (bojlerze) otaczającym HX i nie zawór bezpieczeństwa tegoż kotła parowego.
-
Ciepło w szczelnym układzie hydraulicznym powoduje rozprężanie się wody
Tak, masz rację. Układ, wypełniony kolorem czerwonym jest szczelny (i do niego jest podłączony manometr). W trakcie podgrzewania ciśnienie rośnie gwałtownie (woda ma współczynnik rozszerzalności powyżej 20 równy 1,25%/10*C). Wtedy też OPV spełnia rolę zaworu bezpieczeństwa. W pozostałych przypadkach (gdy układ staje się otwarty - następuje ekstrakcja) OPV ogranicza ciśnienie ekstrakcji.
-
HX to ta pionowa rura wypełniona wodą przechodząca przez bojler.
Ja wiem co to jest HX.
Wskaż, proszę, dlaczego na tym rysunku HX jest kotłem?
Ten cały układ jest jednym wielkim kotłem, nie tylko HX. :lol2:
-
Kocioł to kocioł, zgodnie z definicją. Część układu hydraulicznego jest w kotle ;).
-
Kocioł parowy. HX nie jest kotłem, ale już darujmy Tediemu językowe lapsusy i podyskutujmy o istocie rzeczy.
Nie parowy, a działa jak kocioł centralnego ogrzewania. Faema E61 Legent jest przykładem ekspresu który wykorzystuje zjawisko cyrkulacji wody przez ogrzewanie HX.
Na wskutek ogrzewania HX wodą i parą z bojlera woda w HX ma parcie w górę. Gdy jest wszystko zgrane, krąży sobie sama jak woda w kotle centralnego ogrzewania.
W tym przypadku odbiorcą ciepła jest grupa. W centralnym ogrzewaniu jest grzejnik.
-
Zgadza się :).
-
Ja o tym zjawisku {kotle}wspominałem w innych tematach. A nikt z Was o to nie pytał się mnie, więc uznałem, że Wiecie o czym mówię.
-
O tym zjawisku wiemy. Dość dobrze opisał je również Krakus :).
-
Dość dobrze opisał je również Krakus
Dla mnie kocioł i bojler to dwie rzeczy. Bojer nie zawiera wymiennika, kocioł - pewnie już tak.
-
OK, też prawda. Zatem "tłuczemy się" na nomenklaturze? ;)
-
O tym zjawisku wiemy. Dość dobrze opisał je również Krakus :).
Czy masz np. to na myśli:
dławik/kryzę montuje się gdzieś w górnej części układu termosyfonicznego:
W obszarze otoczonym zieloną elipsą?
(http://pci.ac/WoK/2_quickmill_hx_diagram2-1.jpg)
Jeśli tak, to to jest, kurczę, wejście do grupy. Przy nagrzewaniu termosyfonem, to wszystko jedno (bo woda i tak cyrkuluje do góry), ale przy ekstrakcji - już niekoniecznie (bo do wymiennika wtryskujemy pompą przez inżektor chłodną wodę, która nagrzewając się chce iść do góry - a tu zonk, bo kryza, więc będzie płynąć w dół.
Jedyne wytłumaczenie jest takie, że w dolnej części (czyli na powrocie wymiennika i wyjściu (powrocie) z grupy trudno manipulować - łatwiej u góry.
-
Trochę dalej, ostatnie posty.
-
Możesz zacytować? :)
-
Cytat: Antonio w Dzisiaj o 10:48:09
Ciepło w szczelnym układzie hydraulicznym powoduje rozprężanie się wody
Tak, masz rację. Układ, wypełniony kolorem czerwonym jest szczelny (i do niego jest podłączony manometr). W trakcie podgrzewania ciśnienie rośnie gwałtownie (woda ma współczynnik rozszerzalności powyżej 20 równy 1,25%/10*C). Wtedy też OPV spełnia rolę zaworu bezpieczeństwa. W pozostałych przypadkach (gdy układ staje się otwarty - następuje ekstrakcja) OPV ogranicza ciśnienie ekstrakcji.
-
Cytat: Antonio w Dzisiaj o 10:48:09
Ciepło w szczelnym układzie hydraulicznym powoduje rozprężanie się wody
Tak, masz rację. Układ, wypełniony kolorem czerwonym jest szczelny (i do niego jest podłączony manometr). W trakcie podgrzewania ciśnienie rośnie gwałtownie (woda ma współczynnik rozszerzalności powyżej 20 równy 1,25%/10*C). Wtedy też OPV spełnia rolę zaworu bezpieczeństwa. W pozostałych przypadkach (gdy układ staje się otwarty - następuje ekstrakcja) OPV ogranicza ciśnienie ekstrakcji.
Dodać należy, że układ jest zamknięty, bo w obwodzie jest zawór jednokierunkowy (Check Valve), który zapobiega ewentualnemu powrotowi gorącej wody do pompy.
Co więcej, po ekstrakcji manometr wskazuje ostatnie ciśnienie, a jego wskazanie po maleńku spada z czasem. Jeśli mamy pompę rotacyjną, na której ciśnienie jest ustawione na mniejszą wartość niż OPV, to po ekstrakcji manometr pokaże ostatnie ciśnienie ekstrakcji, po czym wartość będzie wzrastała aż do wartości ustawionej na OPV.
PS. Jakby wygasić emocje, to okazałoby się, że każdy z nas napisał sporo prawdy.
PS2. A gdzie Rakieta ma podłączony manometr? Prawdopodobnie gdzieś wprost do grupy, dlatego też pokazuje ciśnienie w grupie, które po ekstrakcji powinno spaść do zera.
-
Cytat: Antonio w Dzisiaj o 10:48:09
Ciepło w szczelnym układzie hydraulicznym powoduje rozprężanie się wody
Tak, masz rację. Układ, wypełniony kolorem czerwonym jest szczelny (i do niego jest podłączony manometr). W trakcie podgrzewania ciśnienie rośnie gwałtownie (woda ma współczynnik rozszerzalności powyżej 20 równy 1,25%/10*C). Wtedy też OPV spełnia rolę zaworu bezpieczeństwa. W pozostałych przypadkach (gdy układ staje się otwarty - następuje ekstrakcja) OPV ogranicza ciśnienie ekstrakcji.
Antonio dzięki za wstawienie cytatu.
To było pisane dzisiaj przez Krakusa. Czyli po tym jak przeczytał ten temat: :lol2:
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3301.45 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3301.45)
-
A gdzie Rakieta ma podłączony manometr?
Nad numerkiem 1 na fotce ;)
Tutaj (http://www.home-barista.com/espresso-machines/brew-pressure-reading-of-blind-basket-vs-scace-thermofilter-t37739.html) więcej dyskusji z HB w temacie odczytów ciśnienia ;) - zwłaszcza post#4 w tym wątku zawiera trochę wiedzy :diabelek:
-
A mój nowoczesny "super-duper" multibojler nie ma nawet manometru, tylko display, na którym w stanie spoczynku mamy ciśnienie sieci wodnej ;).
-
Czyli po tym jak przeczytał ten temat: :lol2:
A niech Ci będzie Wojtuś ...
tylko display
Boś sam napisał, że "super-duper".
na którym w stanie spoczynku mamy ciśnienie sieci wodnej
Po ekstrakcji też?
-
Też. W trakcie ekstrakcji pokazuje ok. 9 bar.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170607/176223c4173fa63315fca559b5f533da.jpg)
-
Wilgotność też podaje? Ale numer.
Co do ciśnienia, oznacza to tyle, że jest podpięty w miejsce, gdzie ciśnienie spada po zakończeniu ekstrakcji. Może jakieś dodatkowe elektrozawory?
-
Monitor

U mnie z sieci jest prawie 5 Bar, ekstrakcja 9 Bar. {Gaggia gastro}
-
Monitor 
Eeee - mógłby być OLED - wtedy byłoby jeszcze lepiej.
(http://pci.ac/WoK/IMG_3721b.jpg)
U mnie z sieci jest prawie 5 Bar
Matko jedyna - u mnie tylko 3,5.
-
U mnie z sieci jest prawie 5 Bar
Matko jedyna - u mnie tylko 3,5.
Wypadałoby uzupełnić braki. Tobie brakuje 5 Bar, mi 3,5 Bar. :lol2:
Wtedy zdemontujemy pompy i zrobimy bezszelestną ekstrakcję. :taktak:
Trochę gorzej będzie gdy nasz sąsiad zacznie podlewać ogródek, lub napuszczać wodę do wanny. :lol2:
:mhh:
:mhh:
Będzie preinfuzja :lol2:
-
Będzie preinfuzja
Preinfuzja sterowana przez sąsiada. Dobre.
-
Zdjęcie, że u mnie nawet w stanie spoczynku ciśnienie pompy wynosi 2 bary. Nigdy nie schodzi niżej.
-
A jeśli wyłączysz ekspres i dźwignię przestawisz do położenia w jakim robi się kawę (włączona ekstrakcja) to spada? U mnie tak się zachowuje. Jeśli nie spadnie do zera, to raczej zepsuty manometr lub zapchany przewód do niego.
-
Nawet po wyłączeniu ekspresu wskaźnik spada do tych 2 bar. To jest jego poziom zerowy. W czasie ekstrakcji skacze do 12 bar. A jak jest mało wody to tak szybko drga, że nie można odczytać wskazań. Rozmawiałem w Cafe Silesia (przedstawicielstwo Bezzery) i twierdzą, że te wskaźniki w Bezzerach tak się łatwo psują. I że nie ma czym się przejmować.
-
Nawet po wyłączeniu ekspresu wskaźnik spada do tych 2 bar.
Tak jak Ci radzą - wyłącz zasilanie i poruszaj dźwignią grupy. Wtedy ciśnienie musi spaść do zera.
PS. A ty nie masz przypadkiem ekspresu podłączonego do wody na stałe?
-
Nawet po wyłączeniu ekspresu wskaźnik spada do tych 2 bar.
Tak jak Ci radzą - wyłącz zasilanie i poruszaj dźwignią grupy. Wtedy ciśnienie musi spaść do zera.
Robiłem tak i nie spada.
PS. A ty nie masz przypadkiem ekspresu podłączonego do wody na stałe?
Nie.
-
Nie
Muszę rzucić okiem na schemat Twojego ekspresu, ale coś mi się wydaje, że masz uszkodzony manometr.
-
jak byś mógł to rzuć :kwiat:
-
to rzuć
To rzucam:
Pompa, manometr i OPV:
(http://www.1st-line.com/store/pc/catalog/bezzera/diagrams/MAGICA-TABLE2.jpg)
Bojler i HX:
(http://www.1st-line.com/store/pc/catalog/bezzera/diagrams/MAGICA-TABLE3.jpg)
Grupa:
(http://www.1st-line.com/store/pc/catalog/bezzera/diagrams/MAGICA-TABLE4.JPG)
Na mój chłopski rozum, woda płynie z pompy wężykiem 38, wchodzi do HXa w nypel 33 a wychodzi z HXa rurkami 25 i 26. Manometr masz podpięty w czwórnik koło rurki 38. O ile znam zasadę działania grupy, to w jednym z położeń dźwigni droga z rurek 25 i 26 jest otwarta do otoczenia. Zatem wszystko wskazywało by na uszkodzony manometr.
Jeśli możesz rozebrać ekspres, to po wystudzeniu odkręć rurkę 39 do czwórnika 34. Manometr powinien wtedy na pewno wskazać zero.
PS. Jak Twoje "zero" jest przy 2 barach, to ciśnienie ekstrakcji masz nie 12, a 10 barów, co by miało spory sens.
-
Ja też to miałem jakieś 3 lata temu jak miałem Julkę. Po wymianie manometru było jak należy.
Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
-
Robiłem tak i nie spada.
Jak już ustaliliśmy, że masz uszkodzony (a raczej rozkalibrowany) manometr, to może sam go naprawisz? Jeśli się go da rozebrać, to zdejmij wskazówkę i załóż jeszcze raz tylko tak, żeby bez ciśnienia wskazywała zero, a potem złóż z powrotam manometr.
-
Jeśli się go da rozebrać, to zdejmij wskazówkę i załóż jeszcze raz tylko tak, żeby bez ciśnienia wskazywała zero, a potem złóż z powrotam manometr.
Tylko jeszcze dobrze by było sprawdzić wskazanie na maks.
To jest jego poziom zerowy. W czasie ekstrakcji skacze do 12 bar.
Jeśli ze ślepym sitkiem pokazuje 12 a nie 14 bar, to przekładanie wskazówki nic nie da... raczej będzie bzdury pokazywał (chyba, że OPV masz przestawiony na 10...).
-
Przy ekstrakcji pokazuje 12 bar. Nie zmieniałem OPV
-
Przy ekstrakcji pokazuje 12 bar.
A mierzyłeś dodatkowym manometrem ze ślepym sitkiem?
-
Nie, ale Cafe Silesia już zaproponowali mi wymianę na nowy.
-
Dzisiaj czyściłem maszynę Cafizą. Na ślepym sitku ciśnienie pompy osiągało 13 bar i wydaje mi się, że jest wyższe niż kiedyś. Wcześniej było 12 bar. Nie wiem czy ma to związek z ciśnieniem pompy (bo wskazania teraz mogą mylić o jakieś 1-2 bary), ale crema wydaje się słabsza i mniejsza niż kiedyś. Niby 25 sek. w 25 ml. Młynek dobry, wymienione żarna (może jeszcze się docierają, bo wymiana była 7 dni temu ?), kawa 2 tygodnie mieszanka do espresso i ... crema słaba. Może jednak na to ma wpływ ciśnienia na pompie ?
-
A masz już nowy manometr?
-
Jeszcze nie, bo muszę jechać z Wrocka do Nadarzyna lub Tarnowskich Gór. A to w jedną stronę kilka godzin.
-
Jeszcze nie
To się może nie kieruj jego wskazaniami.