forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Twolipan w 04 Grudzień 2014, 15:05:37
-
Przeniosłem tu kilka postów dotyczących dyskusji nt. wyższości ekspresu RS i Ascaso. Dyskusja ta z nieznanych mi przyczyn wzbudza wiele emocji. Proszę o zachowanie umiaru i przemyślane wypowiedzi ;)
Właśnie dlatego odsyłałem cię do własnoręcznego poszukania na forach, bo WS (WojSob) regularnie prowadził ze mną wojny stojąc po stronie Ascaso, więc chciałem tego uniknąć tym razem ;D
A ponieważ widzę, że nie chce ci się szukać, to przeczytaj to, zwracając uwagę na wypowiedzi Antonio i jtk i wszystko będzie jasne:
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=27&t=9397&p=158492&hilit=ASCASO+STILL+UNO+PROF#p158492 (http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=27&t=9397&p=158492&hilit=ASCASO+STILL+UNO+PROF#p158492)
PS. DrUsagi bardzo chętnie bym zrobił taki test, bo jestem pewny że RS wygra w cuglach. To zamknęłoby to bezprzedmiotową dyskusję z której wygląd ma konkurować z jakością i końcowym efektem. Bo nie zgadzam się, że to podobne ekspresy: ten PDF został zrobiony przez Ascaso i bardzo skrupulatnie przemilczał wszystkie najważniejsze zalety na korzyść RS-a, co możesz doczytać z zalinkowanej powyżej dyskusji.
Ale z testem będzie ciężko, bo patrząc po wpisach użytkowników to gdzie znajdziesz sprawny, wyregulowany, niecieknący i z prawidłowo ustawionym PID-em model? ;D ;)
-
Do Magazynu Cafe nie odsyłasz? Przecież jesteś tam Redaktorem Naczelnym Portalu (pisownia oryginalna).
-
Po co? Tu przecież można pogadać z samym "Ojcem Chrzestnym"(pisownia oryginalna) :)
-
Redaktor Naczelny, a udziela się na konkurencyjnym forum? Niewiarygodne. Ale jak podkulisz ogon, to może wrócisz do łask, w Magazynie Cafe oczywiście.
-
W zasadzie Drusagi należy odebrać tytuł mistrza home barista, bo na steelu nie miał prawa zrobić dobrej kawy, co innego gdyby miał rs - w zasadzie nie musiałby go nawet włączać. I proszę nie nawiązujmy tutaj do dyskusji na cp, bo tam już nie ma poziomu, tylko są poziomki...
-
Panowie, wyjaśnijcie sobie wzajemne sympatie przez PW a nie publicznie. Ani Redaktor ani Ojciec nie mają wydźwięku negatywnego a z Waszych wypowiedzi wynika coś wręcz przeciwnego. Jeśli temat wzbudza tyle kontrowersji to może rzeczywiście trzeba zrobić spotkanie forumowe i przeprowadzić takie testy :).
Pamiętajcie, luz i kawa :)
-
Raz - ja chwalę swoją maszynę, tylko co z tego? ;)
Dwa - kto (z wyłączeniem jednego Kolegi) twierdzi że wskazane Ascaso to badziew??
-
Ekspresy podobnej klasy, ale młynek Rancilio lepszy, bo ma większe żarna.
-
1. Ten kto tak twierdzi powinien odpowiadać za swoje słowa.
2. Nieprawda - Rocky ma żarna 50 mm podczas gdy i-1 ma 54 mm.
-
2.Pomyliłem go z i-mini :redface:.
-
To też jest i-mini. Tyle że i-1 mini ! :taktak:
Tak właśnie tworzą się opinie. Ktoś coś nie wie do końca, nie dopowie albo przemilczy.
Niestety ale fora mają to do siebie że można właściwie bezkarnie opluwać innych, inny sprzęt itp. Też mógłbym zatrudnić osobę, firmę do opisywania RS jako badziewie. Nie robię tego i robić nie będę.
Brak obiektywnych opinii. Tak jak i niewiele osób miało okazję przetestować jednocześnie dwa konkurencyjne sprzęty. Ja z racji serwisowania u nas różnych sprzętów różnych producentów jestem w stanie wyrobić sobie o nich opinię. Natomiast mimo wielokrotnego zapraszania do takich porównań podczas np. Festiwalu Kawy nie doczekałem się od innych dystrybutorów odzewu.
-
niewiele osób miało okazję przetestować jednocześnie dwa konkurencyjne sprzęty.
Jak ktoś jest zainteresowany bardziej obiektywnymi testami Ascaso, Rancilio i innych ekspresów to polecam
www.home-barista.com (http://www.home-barista.com) poza tym polecam setki filmików na youtubie z porównaniami młynków, ekspresów pod względem funkcjonalności i jakości wykonania bebechów ;)
Co do młynków Rancilio Rocky i Ascaso i-mini to mogę stwierdzić, że czyszczenie żaren w tym drugim jest praktycznie niewykonalne.
-
Nie chodziło mi o zagraniczne porównania a o krajowe. A co do czyszczenia żaren to kolejna bzdura. Przynajmniej raz w miesiącu je czyścimy.
-
Przynajmniej raz w miesiącu je czyścimy.
Czy to jest jakoś skomplikowane?
-
Trzeba wykonać trzy czynności:
- zdjąć pokrywę młynka
- odkręcić dwie śrubki trzymające podstawę pokrętła mikrometrycznego
- wykręcić ręką obudowę żaren wraz z górnymi żarnami.
No i czyścić.
-
Nie chodziło mi o zagraniczne porównania a o krajowe. A co do czyszczenia żaren to kolejna bzdura. Przynajmniej raz w miesiącu je czyścimy.
A jaka jest różnica pomiędzy porównaniami krajowymi a zagranicznymi ? Czy Ascaso wysyła do Polski inny sprzęt niż do reszty krajów ?
Owszem i-mini da się rozkręcić ale po kilku razach tandetny blachowkręt, którego producent użył przy górnej części obudowy z polerowanego aluminium się już nie da wkręcić, nie mówiąc o wypadającym zasobniku na ziarno i plastikowej obudowie żaren. Ale to wszystko już zostało opisane na caffeprego.pl więc po co to powtarzać ? Nikt tu niczego nie "opluwa" Januszu tylko piszemy o faktach - które najlepiej zweryfikować na youtube i home-barista.
-
Fakt jest taki że w tym miejscu piszemy o młynku i-1 steel. A ten nie ma ani tandetnego blachowkrętu, ani obudowy z polerowanego aluminium, ani wypadającego pojemnika na ziarna ani też plastikowej obudowy żaren. Jest to więc kolejne i celowe dyskryminowanie produktu. Bardzo nieładnie ... I to kolejny już raz. Maro, jak masz się w ten sposób wypowiadać to lepiej wcale tego nie rób.
-
Nie chodziło mi o zagraniczne porównania a o krajowe. A co do czyszczenia żaren to kolejna bzdura. Przynajmniej raz w miesiącu je czyścimy.
A jaka jest różnica pomiędzy porównaniami krajowymi a zagranicznymi ? Czy Ascaso wysyła do Polski inny sprzęt niż do reszty krajów ?
Ano właśnie taka, że są one wykonywane poza granicami Polski. ASCASO wysyła do Polski taki sam sprzęt. Ale nie wszystkie porównania są wykonywane przez osoby należycie zaznajomione ze sprzętem ASCASO. Przykład to dwie panie nie potrafiące prawidłowo wykonać espresso lub spienić mleko na ekspresie DREAM. Często są to więc opinie wynikające z braku znajomości danego sprzętu i / lub też tendencyjne opinie. Do tego już Mikołaj Rej powiedział "my Polacy nie gęsi i swój język mamy". Nie wszyscy potrafią czytać i rozmawiać po angielsku. Czemu mamy słuchać obcych opinii a nie zrobić sobie własnych porównań wykorzystując do tego osoby znające specyfikę danych sprzętów ? Dajmy temu spokój bo póki brak chęci i deklaracji ze strony dystrybutorów RS to do niczego nie dojdziemy.
-
Przykład to dwie panie nie potrafiące prawidłowo wykonać espresso lub spienić mleko na ekspresie DREAM
Jak widzę te dwie Panie to od razu szukam coś innego. Potwierdzam ascaso jest trudne do opanowania ale jak się opanuje to masakra. Pomyśleć że chciałem się pozbyć i wywalić kasę na coś innego. Owszem lepszego piękniejszego ale jeszcze nie dziś jeszcze...
-
Janusz, może bądź tak uprzejmy i podsumuj te młynki mini.
Uporządkuje to dyskusje.
-
Nie ma problemu. Ale to chyba nie jest odpowiednie miejsce do tego. Biorąc oczywiście pod uwagę temat.
Odnoszę zresztą wrażenie, że co niektórzy celowo podają dane z młynka i-2 aby nie podawać z młynka i-1, który na home-barista jest oceniany wyżej niż inne porównywane młynki. Należałoby chyba zrobić dokładne tłumaczenie tego porównania. Przez tłumacza przysięgłego...Dopiero to ucięłoby temat. Może...
-
Ale to chyba nie jest odpowiednie miejsce do tego.
Myślę, że jak najbardziej.
Admin chyba nas za taki pomysł nie pogoni, a umieszczenie go na początku wątku lub w innym miejscu będzie zasadne.
Zestaw +/- 3 kpln to dość popularny temat, który co jakiś czas wypływa.
-
Sądzę, że w tym temacie to mogę to zrobić jedynie w przypadku gdy ktoś inny również zrobi podobne zestawienie. Na przykład na bazie RS, GAGGI i OSKARA. Inaczej to będzie kryptoreklama. Admin mógłby zebrać takie zestawy i opublikować w tym lub w innym miejscu.
-
Jest to więc kolejne i celowe dyskryminowanie produktu.
A ja piszę o i-mini jakiego miałem w przeszłości http://www.home-barista.com/grinders/ascaso-imini-inside-t7918.html (http://www.home-barista.com/grinders/ascaso-imini-inside-t7918.html) Zagraniczne fora natomiast warto czytać bez względu na to co by na ten temat powiedział Mikołaj Rej. A znajomość języków... Cóż warto się ich uczyć. Jednym z powodów dla którego warto wybrać Rancilio jest kwestia dostępności części zamiennych i eksploatacyjnych i niskiej ich ceny. Części do Silvii są nawet w katalogach LF i Nuova Ricambi a serwisów gastronomicznych w których dostaniesz części z tych katalogów jest w Polsce sporo.
-
Owszem, znaczna część z nich korzysta nawet z katalogu części zamiennych ASCASO i stąd sprowadza te części. ASCASO jest jedną z największych w Europie hurtowni części zamiennych. Do ekspresów do kawy i do innych sprzętów gastronomicznych.
http://www.ascaso.com/2012/eng/spare-parts-machinery-hospitality/index.html (http://www.ascaso.com/2012/eng/spare-parts-machinery-hospitality/index.html)
lub
http://www.repuestos-hosteleria.com/ (http://www.repuestos-hosteleria.com/)
-
No popatrz Januszu a ja myślałem, że Ty jesteś w Polsce monopolistą jeśli chodzi o części zamienne do Ascaso ? Myliłem się ?
-
Nie mam monopolu i nie chcę mieć. Każdy może sobie części importować. Tyle, że nikt tego nie chce robić bo u mnie jest ich pod dostatkiem, na zawołanie i nie musi płacić przedpłaty do ASCASO ani płacić za transport z Hiszpanii. Mało tego. Często się zdarza, że przy okazji naszych transportów paletowych idą części pod zamówienie np. do ekspresów Faema. Proste, no nie ?
-
Jeszcze jedno - jeśli mówimy o monopolu. Monopol mam na ekspresy i młynki. I na coś jeszcze. Jest bowiem w dobrych serwisach coś takiego jak technologia naprawy poszczególnych modeli. Nie wystarczy mieć części. Trzeba jeszcze mieć wiedzę w jaki sposób ich użyć.
-
Czyli alternatywą dla zakupu części zamiennych do Ascaso u Ciebie jest zakup za granicą. Części zamienne do Rancilio Silvia można kupić w Polsce w kilku firmach nie związanych ze sobą. No ale dobra - nie ważne bo ostatecznie ważne są ceny tych części. Weźmy pod uwagę ceny części zamiennych do młynków i ekspreów Ascaso, które mogą się pojawić w zestawie za tytułowe 3000 zł. Może na początek podasz ceny żaren ?
Jest bowiem w dobrych serwisach coś takiego jak technologia naprawy poszczególnych modeli. Nie wystarczy mieć części. Trzeba jeszcze mieć wiedzę w jaki sposób ich użyć.
Czy mam to rozumieć w ten sposób, że "technologia napraw" sprzętu Ascaso jest w Polsce podobnie jak części dostępna tylko Twojemu serwisowi ?
-
Też nieprawda bo te same firmy kupujące części do RS mogą tak samo kupić do ASCASO. I z tego samego źródła. Ceny części są może ważne ale dla tych osób które same chcą naprawiać lub dla serwisów chcących naprawiać. W innym przypadku ważna jest cena nie samych części a całej usługi. Tak więc podaj najpierw cenę usługi wymiany żaren np. w Rocky lub w Mazzerze. A następnie zapytaj się forumowiczów kiedy w naszym młynku ktoś wymieniał żarna i ile za to zapłacił. Mnie nie musisz wierzyć...Weź następnie pod uwagę ilość młynków ASCASO w Polsce i policz jaki to jest procent. Jakbyś nie wiedział to Ci podpowiem. Będzie to dużo bardziej miarodajne niż cena żaren których prawie nikt nie musiał jeszcze wymieniać...
-
zapytaj się forumowiczów kiedy w naszym młynku ktoś wymieniał żarna i ile za to zapłacił.
Ja pytam Ciebie o ceny bo warto je znać podejmując decyzję o zakupie sprzętu za tytułowe 3000zł. A Ty unikasz odpowiedzi. Ja w swoim Mazzerze wymieniałem żarna raz w roku i zawsze po wymianie dostrzegałem poprawę. Pewnie na forum są osoby, które zlecają serwisowi naprawy ale jest też spora liczba osób które same wykonują proste naprawy. Poza tym nie przesadzaj Januszu z tymi "technologiami naprawy" bo sprzęt za tytułowe 3000zł to nie prom kosmiczny i każdy względnie rozgarnięty serwis to naprawi. Jeśli jest inaczej i Ascaso wymaga jakichś specjalnych procedur serwisowych to moim zdaniem lepiej wybrać proste w budowie Rancilio.
-
Maro umów się z Januszem na boku i wymieńcie się razami, szkoda zaśmiecać tu wątek, szczególnie że piszesz o i-mini gdzie nie był on wymieniany jako potencjalny zakup w tym wątku.
-
Rancilio jest tak samo proste w budowie jak ASCASO. ASCASO z termoblokiem jest jeszcze prostsze. Niemniej zdarzało nam się poprawiać naprawy wykonywane przez innych także w Rancilio. Jak wspominałem na nasz serwis trafiają różne ekspresy. Przyjmujemy je do naprawy ze względu na to aby serwisanci się nie nudzili z braku ekspresów ASCASO do naprawy. Sam napisałeś, że sprzęt za 3000 zł to nie prom kosmiczny. A więc i ceny nie są atronomiczne. I to wystarczy. Nikt jakoś się specjalnie na ceny u nas nie skarżył. Nie unikam odpowiedzi ale przestaję z Tobą na ten temat dyskutować. Ceny części nie mieszczą się w temacie w którym rozmawiamy. Poza tym znając Twój stosunek to na każdą podaną przeze mnie cenę Ty podasz niższą. Pogadamy jak odwrócisz sytuację i najpierw podasz ceny np. bojlera, grzałki czy grupy kawowej do RS. Albo właśnie tych żaren co wymieniałeś w Mazzerze.
A tymczasem zajmę się tym co ważniejsze jest dla mnie - przerwanymi tą dyskusją Życzeniami z okazji Świąt dla moich klientów.
-
Krzychu my się tu nie "razujemy". Uważasz, że kwestia cen części i serwisu nie powinna być brana pod uwagę przy zakupie zestawu za TYTUŁOWE 3000zł ?
P.S. Kwestię i-mini już kilka postów temu wyjaśniliśmy ;)
I to wystarczy. Nikt jakoś się specjalnie na ceny u nas nie skarżył.
Mi to nie wystarczy ale to nie ja proszę w tym wątku o poradę jak wydać TYTUŁOWE 3000zł. Dla mnie Twoja niechęć do podania cen warta jest co najmniej refleksji.
-
Nie wiem jak inne serwisy ale serwis Ascaso to jest pełen profesjonalizm. I nie dlatego, że mam ich ekspres i młynek. Części wysyłają w mig i życzliwość tak jak trzeba. Inne serwisy powinny się od nich uczyć.
-
@maro
To pociągnij kwestię jakości serwisu jak uważasz, że wszystko warto...
ps. myślę, że wątpię.
@manfred - inne (dobre) serwisy to tylko wymysł maro, bo tych jak to on określił ogarniętych można na palcach jednej ręki wymienić. Tak więc kolejna fikcja - warta co najmniej refleksji
//edit; maro - wbij się na wątek do 2 tysi i tam wykorzystaj swoją wiedzę, zaproponuj coś - powaga.
podlinkuję, aby maro było Tobie łatwiej
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=858.msg32600#msg32600 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=858.msg32600#msg32600)
-
Krzychu ja nie korzystam z serwisów dla tego tak mnie interesują ceny części sprzętu kawowego który kupuję. Wydaje mi się też, że niejedna osoba czytająca ten wątek przed zakupem sprzętu za TYTUŁOWĄ kwotę będzie chciała sama w nim "pogrzebać" - z postu Manfreda wnioskuję, że jednak jakieś części kupował. Temat jakości serwisu zgrabnie podsumował Manfred.
Mam nadzieję, że nie tylko ja widzę związek pomiędzy tematem zakupu sprzętu za określoną kwotę a kosztem eksploatacji tego sprzętu. Koszt eksploatacji jednak ma wpływ na podjęcie decyzji zakupowej.
-
Koszt eksploatacji jednak ma wpływ na podjęcie decyzji zakupowej.
Tak, jeśli ten sprzęt się często psuje. A propos...Maro, żarna zwykle wystarczają na 400 - 500 kg kawy. Czy to oznacza, że przemielasz rocznie takie ilości ? Jeśli nie to może kawa jest z kamieniami ? Jakoś nie mogę uwierzyć by żarna Mazzera były tak kiepskie.
Już raz Ci pisałem - nie oceniaj innych swoją miarą. Ty jesteś geniuszem kawowym i sprzętowym. Zapewniam Cię jednak że 90% kupujących chce mieć sprzęt sprawny na długo i bez zaglądania do wnętrza. Jeśli już to wolą aby to serwis tam zaglądał. Wracam co Życzeń...
-
z postu Manfreda wnioskuję, że jednak jakieś części kupował. Temat jakości serwisu zgrabnie podsumował Manfred.
Kupiłem za 7 zł Uszczelkę do grupy. Choć przyznam że chyba tylko ze względu na swoją niewiedzę tamtą z ciekawości wyciągnąłem i źle zamontowałem. Dokupiłem jedną uszczelkę do zaworu pary. Też chyba za mocno dokręcałem i się wyrobiła. Teraz leciutko dokręcam i jest super. Acha za tą jedną uszczelkę zapłaciłem 3 zł a dostałem dwie :-) Acha wymieniono mi termometr ten taki ozdobny. Teraz wiem że nie należy na niego w ogóle spoglądać bo raczej jest dla ozdoby. Ale ja o tym nie wiedziałem zresztą założyłem na ten temat wątek. Po krótkim instruktażu ekspres obsługuje z zamkniętymi oczyma dwoma. Chyba o niczym nie zapomniałem :-)
-
Przeniosłem tu kilka postów dotyczących dyskusji nt. wyższości lub niższości jednego ekspresu nad innym. Dyskutujcie tu sobie do woli byle merytorycznie.
Proponuję aby Maro i Janusz utworzyli lub dopisali się do już istniejących wątków, i aby Maro opisał ultra dokładnie zarówno ekspres jak i młyn Rancilio a Janusz swoje ekspresy i młynki. Będzie to stanowić świetny materiał informacyjny i przyczynek do, tym razem już sensownej i bez pyskówek, dyskusji.
-
:brawa: Spinacz
Bo jaki sens ma porównywanie Ascaso i-mini do młynka droższego o prawie drugie tyle czyli RR??
W takim razie RR to słaby młynek przy MC4 (RR średnica żaren – 50 mm oraz moc: 140W vs MC4 średnica
żaren – 58 mm oraz moc: 250W ). I tak możemy porównywać.... ale to nie ma sensu.
-
aby Maro opisał ultra dokładnie zarówno ekspres jak i młyn Rancilio
Tylko po co wyważać otwarte drzwi Spinaczu. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce na home-barista hasło "Rancilio" aby otrzymać 7020 wyników odpowiednio dla Ascaso jest ich 1710. Wystarczy wpisać te same hasła na youtube i otrzymamy dla Rancilio 24800 wyników a dla Ascaso 9360. Tylko w tych dwóch źródłach jest tyle informacji, testów i demolek sprzętu, że niczego nowego nie wymyślę.
Fakty są takie, że Rancilio działa od 1927r. czyli już 87 lat a Ascaso od 1962 czyli 52 lata. Rancilio jest po prostu renomowaną firmą wytwarzającą lepsze urządzenia a części zamienne niczym do VW Golfa są tanie jak barszcz. Oferta Ascaso jest natomiast bardziej kolorowa a sprzęt jest wzorniczo bardziej atrakcyjny.
-
Ależ to nie wyważanie żadnych drzwi. Po pierwsze napiszesz w naszym ojczystym języku, po drugie takie test,y mimo że zawsze są skażone pewną dozą subiektywizmu, to jednak właśnie dzięki temu wnoszą pewną wartość dodaną. Taki test pozwoli mniej zaawansowanym użytkownikom przekonać się na co zwracać uwagę, a bardziej poznać możliwości i komfort użytkowania sprzętu.
Oczywiście to była tylko sugestia, ale fajnie byłoby budować bazę sprzętu tak, aby potencjalny kupujący znał plusy i minusy poszczególnych rozwiązań :)
-
Który Rancillo może być odpowiednikiem Ascaso Steel uno Pro? Chciałbym sobie porównać i wizualnie i cenowo tego smoka.
-
Fakty są takie, że Rancilio działa od 1927r.....
Maro, IMHO toniesz. Będziesz pił Lavazze bo jej historia sięga 1895 r? :ogien:
Pomysł Spinki jest naprawdę OK, nie każdy lubi/może/umie czytać, a taki tekst przyda się szukającym swojego kawałka hardware'u.
Ja też mało wiem o RS, poza tym że PID jest potrzebny i mówi o tych 1948 stron ;)
-
Nie wiem, co tak Maro naciskacie.
Nikt nikogo nie będzie na siłę uszcześliwiać.
Wojny żadnej nie ma.
Niech każdy kupuje, co mu się podoba i cieszy się z zakupu.
-
Oj tam od razu naciskamy ;)
Może i ty opiszesz swoją epocę? :)
-
Jak ktoś lubi taki desing, ceni wygodę obsługi, trwałość i niezawodność, to polecam.
To, tak jednym zdaniem.
W razie pytań, odpowiem.
Mam go chyba 5lat, kupiłem lekko używany.
Tak, jak w pierwszym roku przeskoczyłem z gaggia espresso pure, na rancilio Silvia a potem Epoca, tak przez kolejne 5 nie widzę potrzeby zmian.
Czyli, spełnia wszystkie moje oczekiwania.
Jak by nie fakt, że żona pije kawy mleczne, to pewnie został bym przy Silvii.
Aczkolwiek waga ma znaczenie, nie lubię jak mi się sprzęty przesuwają po blacie, z Epocą nie ma tego problemu.
-
.... Rancilio jest po prostu renomowaną firmą wytwarzającą lepsze urządzenia a części zamienne niczym do VW Golfa są tanie jak barszcz. Oferta Ascaso jest natomiast bardziej kolorowa a sprzęt jest wzorniczo bardziej atrakcyjny.
:brawa:
To też jest i-mini. Tyle że i-1 mini ! :taktak:
Tak właśnie tworzą się opinie. Ktoś coś nie wie do końca, nie dopowie albo przemilczy.
Niestety ale fora mają to do siebie że można właściwie bezkarnie opluwać innych, inny sprzęt itp. Też mógłbym zatrudnić osobę, firmę do opisywania RS jako badziewie. Nie robię tego i robić nie będę.
Brak obiektywnych opinii. Tak jak i niewiele osób miało okazję przetestować jednocześnie dwa konkurencyjne sprzęty. Ja z racji serwisowania u nas różnych sprzętów różnych producentów jestem w stanie wyrobić sobie o nich opinię. Natomiast mimo wielokrotnego zapraszania do takich porównań podczas np. Festiwalu Kawy nie doczekałem się od innych dystrybutorów odzewu.
Nie musisz zatrudniać innych, bo twoja aktywność na wszelkich forach kawowych w Polsce jest ogromna i nie wiem czy dorównywałaby jej wynajęta do promowania marki zawodowa firma PR. Problem w tym, że dla mnie osobiście wypowiedzi dystrybutora i serwisanta danej marki który żyje z jej sprzedaży i serwisowania są niewiarygodne, albo przynajmniej należy traktować je z ogromnym dystansem. Mogą bowiem być całkowicie nieobiektywne, skoro udowodnienie tezy, że Ascaso w porównaniu do RS-a to szmelc w twoim przypadku oznacza utratę dochodów. A w moim i potencjalnych klientów przypadku to tylko wybór tego, a nie innego ekspresu. W ogóle nie popieram twojego zabierania głosu w tej dyskusji, bo nie ma przedstawiciela RS-a który stanowiłby dla ciebie przeciwwagę.
Niechęć do ludzi zarobkowo zajmujących się branżą mam od momentu jak zacząłem na jednym forum dochodzić dlaczego ludzie (nie chwalący się tym) handlujący na nim i powiązani z nim sprzedają kawę z marżami po 100% w górę. Okazało się, że powiązania między tymi ludźmi to istna pajęczyna, większość się zna i wzajemnie nie wchodzi sobie w drogę (czytaj nie konkuruje ceną), a właściciel forum dla pasjonatów spokojnie trzepie kasę na własnym biznesie kawowym, samemu występując w roli eksperta kawowego i bezstronnego kawosza.
I wszystkim się wszystko zgadza, zwłaszcza z kasą, a nikogo nie interesuje dlaczego "klienci" przepłacają podwójnie. Analogicznie (żeby nie było ) sytuacja wyglądała ze sprzedażą RS-a, kto mógł dowalał marży ile wlazło do momentu kiedy ludzie sami doszli jak kupować za granicą w cenach jaką płacił każdy inny Europejczyk.
Dzisiaj mamy przejrzystą sytuację: dystrybutor w Polsce dokłada i tak ze 100-150 zł do cen z UE (plus to co dostaje jako rabat z fabryki jako przedstawiciel) i każdy może sobie zdecydować czy chce mu zapłacić za możliwość np. telefonicznej konsultacji czy serwisu w kraju. Ale bez weryfikacji i działań pasjonatów dzisiaj okradano by nas dalej na kosmicznych marżach.
Więc zaufanie mam tylko do realnych użytkowników których interesuje tylko najlepszy napar w filiżance. Stąd może z Twojego punktu widzenia "Niestety ale fora mają to do siebie że można właściwie bezkarnie opluwać innych, inny sprzęt itp." bo "niestety" ale na forach i wątkach o których wspominasz, opluwa się głównie Twoją markę, więc nie dziwie ci się że cię to irytuje.
Nawet tutaj osoby wypowiadające się o Ascaso nie odnoszą się do cytatów wypowiedzi użytkowników którzy piszą np. o awariach, czy nie wskazują jakościowych słabych stron Rancillo. Za to celują w osobistych atakach jak WS czy KrzychuK który odsyła maro " wbij się na wątek do 2 tys" a w najlepszym przypadku wynajdują jakiś najmniejszy błąd w wypowiedzi i już mamy dryf na dwie strony o i-mini i jego żarnach, kąśliwych uwagach o zbyt częstych zmianach żaren w RR itp. ::)
Piszesz " A ten nie ma ani tandetnego blachowkrętu, ani obudowy z polerowanego aluminium, ani wypadającego pojemnika na ziarna ani też plastikowej obudowy żaren" i nazywasz to "dyskryminowaniem produktu". Ale faktów to nie zmienia, że mowa była o sprzętach Ascaso. podobnie jak zasłanianie się nieznajomością języków jako argumentem w niedopuszczaniu zawartych na zagranicznych forach i branżowych potralach opinii i żądania najpierw ich tłumaczeń. Skoro tak, to ja znający język przetłumaczę w skrócie opinię np. z HB : wniosek jest jeden Ascaso to słaba i wadliwa marka ekspresów. Proszę opinie przeciwne przetłumaczyć:)
Natomiast generalnie nie ma potrzeby nawet szukać za granicą, w Polsce każdy znajdzie ich bez liku (choćby z konkurencyjnego forum):
Re: Ascaso Dream — pytania, problemy
Postprzez h2o » N 24 lis 2013, 17:31
"W drugim Ascaso miałem problem z opanowaniem tego zaworu. W końcu uszczelka została wklejona na silikon ale to też nie wiele pomogło. Gumka jest mniej dopasowana i stąd problemy. Dokręcanie na wyczucie też nie ma sensu, bo guma pracuje. Dokręcasz na gorąco - jest OK. Jak wystygnie będzie ciekło, bo się skurczyło, to co uszczelniało. Proste. Jedynym wyjściem jest zawór kulowy. Nie wiem dlaczego Ascaso nie wprowadziło takiej innowacji jeszcze. Może dlatego, że trzeba będzie użyć jeszcze droższych materiałów o małej rozszerzalności. Nie mam zastrzeżeń do Ascaso, bo w tej cenie ciężko o coś innego ale takie decyzje księgowych potrafią zabić produkt kosztem 1-2 EURO. Głupie dodatki jak uszczelka, mocowanie sterownika pompy na dwóch dystansach, a nie na 4, mocowanie dyszy zaworu zwrotnego stalową nakrętką zamiast mosiężnej. Również podstawa - płyta zakrywająca jest cieńsza niż w produkcji z końca 2012roku. Przez to ekspres może się bujać na blacie. Swojego nowego Dreama poprawiłem kosztem 2zł wymieniając nakrętki na mosiężne (już mi nic nie rdzewieje), dodałem podkładki miedzy podstawę, a pokrywę zamykającą - stoi stabilnie."
"rzez wch » Pt 06 gru 2013, 10:06
Dzień dobry,
czy ktoś mógłby pomóc i powiedzieć w którym miejscu w dreamie można podnieść temperature wody wypływającej z ekspresu . W tej chwili po pomiarach mam 70 stopni . trochę mało jednak ."
"Re: Ascaso Dream — pytania, problemy
Postprzez jtk » N 19 paź 2014, 18:17
To nie mosiądz przeszkadza a ołów. Większość producentów dostosowała się do nowych przepisów i albo stosuje mosiądz bezołowiowy albo nikluje bojlery, ewentualnie usuwa ołów z powierzchni mającej kontakt z wodą. Niektórzy łączą nawet dwa ostatnie procesy.
Jedynie Ascaso postanowiło wykorzystać nowe regulacje do obniżenia kosztów produkcji zastępując stosunkowo drogi mosiądz tanim bloczkiem aluminium z kawałkiem stalowej rurki, próbując jednocześnie wmówić ludziom, że to lepsze niż bojler."
Tu Warto zacytować twoją odpowiedź do pasjonata kawy (notabene ze sporym doświadczeniem) który nie jest twoim klientem, a zarazem napisał co myśli o twojej firmie:
"
Postprzez Janusz » N 19 paź 2014, 18:33
Coś Ci się jak zwykle pokićkało. Nie ołów a nikiel nie może być od 2015 stosowany w stopach mosiądzu. To czy lepsze czy nie to nie Tobie o tym decydować. Pozostawiam to ocenom klientów. Ty nim nie jesteś. Jak zwykle wyłączam się bo poziom dyskusji i dyskutanta jest porażający. :oops:"
No i dalsze spowiedzi użytkowników Ascaso:
"Re: Ascaso Dream — pytania, problemy
Postprzez north » Pn 20 paź 2014, 0:05
..... Ale wracając do mojego tematu zainteresowałem się tym bo mój dream zachorował na dziwne pryszcze na lakierze w okolicach grupy , rzecz o tyle dziwna że niby nieśmiertelne aluminium nigdy się nie podda korozji...."
".... Teraz montują termometr zamiast barometru ì musisz mieć kolbę z manometrem żeby ustalić jakie masz cisnienie na grupie. Trochę to bez sensu bo temperatury I tak nie zmienisz a ciśnienie ewentualnie możesz. W każdym razie ja zapakowałem już mojego dreama do pudełka, odesłałem do amazona I pożegnałem się z nim raczej na zawsze..."
" bosy » Pt 07 mar 2014, 15:16
Teraz z innej beczki: zerwał mi się gwint w elemencie grupy, w którym wkręcana jest śruba mocująca sitko prysznica (ten mocowany trzema krótkimi śrubami do kolejnego elementu termobloku). Co jakiś czas (3-4 tygodnie) odkręcałem sitko, aby wyczyścić osad zbierający się na jego powierzchni. Oczywiście przy okazji odkamieniania ekspresu.
Zawsze skręcałem te elementy delikatnie ”z wyczuciem", jednak widać to nie wystarczyło. Te elementy grupy są wykonane z jakiegoś stopu niezbyt twardego (aluminum?)...."
To jest niezłe :lol2:
" mavic » Śr 30 maja 2007, 22:55
......Witam. Zmienilem paskudnego Krupsa na Dream :) Jednak mam 2 pytanka do kolezanek i kolegow:
-czasem gdy wlacze pompe z grypy wyleci bokiem woda (miedzy grupa a kolba)....."
przez koomaciej » Pt 11 wrz 2009, 19:22
".... Otóż mam pytanie do ludzi, którzy mają właśnie ten model - Dream z Solenoidem, jak to powinno wyglądać,... teraz rzeczywiście nie kapie mi jak ekspres się rozgrzewa do temp 100C, ale potrafi kapać jak przełączam na temperaturę do spieniania (przy niewpiętej kolbie), czasami nie kapie, to zależy od nastroju(ekspresu) Gwałtownej pary ulatniającej się z prysznica nie widziałem, ale lekką mgiełkę tak, no i z dyszy do spieniania kapie cały czas gdy ekspres jest włączony - niezależnie od temperatury( kap kap powoli i systematycznie). No i jeszcze... gdy zrobię podstawę pod cappuccino i nie wypnę kolby jak spieniam mleko, i dopiero po spienianiu mleka wypinam kolbę, to jest takie ... buch... kropki wkoło....."
Ascaso Basic problem awaria.
Postprzez facir » Cz 23 paź 2014, 14:11
"Witam kolegów i koleżanki, mam ze swoim ekspresem drobny problem , który wystąpił po 2 latach używania przeze mnie w/w maszyny. Sprawa wygląda następująco, w momencie kiedy chcę zaparzyć kawę to zamiast z grupy, woda się leje z dyszy do spieniani mleka. Zaczęło się sporadycznie, czasami pomimo zamkniętego zaworu do spieniani mleka uchodziła dyszą para, czasami pomimo uruchomienia parzenia kawusi szła sama para dyszą do spieniania, a teraz to już się nie da używać w ogóle ekspresu."
"Ascaso Arc - puszcza wode i pare
Postprzez terragady » Śr 29 paź 2014, 15:49
.....Witam, mam uzywanego Ascaso Arc i przy podgrzewaniu kapie mi z glownego wylotu oraz czasem z steamera. Jak wlaczam steamer to tez kapie bez odkrecania galki. .... Czasem za mocno docisne kawe czy za duzo napcham i troche się ekspres blokuje, czy to moze miec wplyw na to? (nie jest to czesto po prostu pare razy mi się zdarzylo)
Albo moze to jest od tego ze przez caly dzien ekspres jest wlacozny i nagrzany? Mam go w pracy w biurze i jest nas 3 osoby i nie chcemy czekac az się nagrzeje wiec jest wlaczony tak przez 6-7h codziennie. Niby nagrzewa się w 3minuty bo gasnie swiatelko ale tak na prawde trzeba czekac conejmniej 20 minut zeby porzadnie się thermoblock rozgrzal...."
"przez LadyTurtle » N 03 lip 2011, 23:03
Witam, postanowiłam dołączyć się do tego wątku, bo też jestem właścicielką Ascaso Dream i niestety mam z nim problem.
Ekspres mam od około 10 miesięcy i od kilku tygodni widzę, że z zaworu, który znajduje się nad elementem grzejnym ponad plastikowym zbiornikiem z wodą cieknie woda i wydobywa się para, woda kapie do zbiornika, ale bywa też, że leci po ściankach i wycieka od dołu spod zbiornika na wodę..."
http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=27&t=1948&hilit=ascaso+problem (http://caffeprego.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=27&t=1948&hilit=ascaso+problem)
I tak można cytować cały dzień, bo jeden wątek o problemach Dream-a ma prawie 50 stron, a właściwie każdy inny model ma podobny.
Chociaż powiem, że skoro musiałem się już przebić, w pocie czoła, przez wynurzenia i zmagania codziennego użytkownika sprzętu Ascaso to właściwie doszedłem do wniosku, że nie ma co się znęcać, a ten wątek jest bez sensu, ;D
Tego sprzętu nie ma co porównywać do RS, bo to inna półka jakościowa.
Chociaż Janusz zawsze przecież może pozwać indywidualnie lub grupowo takich "opluwaczy" cytowanych powyżej i z tego wątku z art. 212 kk.
Będzie można ustalić, co jest dopuszczalną krytyką, co mówieniem prawdy, a co szarganiem opinii Ascaso która jakoś chyba jako jedyna poza niemieckimi kawami i młynkami z allegro do 200-300 zł musi się tak bronić.
Sąd sprawę rozpatrzy, wyznaczy biegłego sądowego, ten porówna RS-a do Ascaso i się skończą te dywagacje.
-
Nawet tutaj osoby wypowiadające się o Ascaso nie odnoszą się do cytatów wypowiedzi użytkowników którzy piszą np. o awariach, czy nie wskazują jakościowych słabych stron Rancillo. Za to celują w osobistych atakach jak WS czy KrzychuK który odsyła maro " wbij się na wątek do 2 tys"
Zapomnę, że święta za chwilę i przyznam się:
Tak, nieludzko zaatakowałem maro zaproszeniem do wątku o ekspresie za 2 tysie. Przyznaje się Wysoki Sędzio 2lipanie.
Ewidentnie, faszyści przy mnie to małe miki.
Co do niewskazywania słabych stron czy usterek - nie jestem chory na nienawiść, więc nie muszę poświęcać czasu na przyklejanie internetu...
A co do wycieczek osobistych, to Twoja osoba jest zdecydowanie łatwiejszym celem niż maro i to nie dla tego, że uparcie wciskasz tylko jedną markę wszystkim dookoła.
-
Maro, Twolipan nie myślcie że mnie zatkało. Na tak długą wypowiedź muszę mieć czas aby na spokojnie odpowiedzieć. Niestety ale w tej chwili mi go brakuje. Mam dużo zapytań o ekspresy i młynki, fakturowania i wysyłki. Może zepsuję sobie odpoczynek w Święta i zbiorę się na odpowiedź. Tymczasem Życzę Zdrowia, Szczęścia i Bogatego Św. Mikołaja.
-
Po co odpowiadać jak dla mnie bezsensu. Dziwię się że nie wklejono moich problemów ze steelem . Co z perspektywy oceniam jako nie jego wady tylko moja niewiedza o obsłudze.
-
Twolipan, zastanawia mnie jedna rzecz. Skoro ten RS jest taki dobry, to dlaczego grupa użytkowników jest tak nieliczna.
Porównaj może produkty jednej i drugiej pod kątem np. finansowym, technicznym, wypunktuj różnice i wtedy każdy wyciągnie wnioski.
Położenie na szalę śliwek i porzeczek, aby je porównać mija się z celem.
Niby fiat 126p jedzie, ale Passerati także. ;)
I jeszcze jedno.
Nikt nie broni Tobie założyć palarni/kawiarni, etc. i sprzedawać jej produktów z 50% upustem.
Do odważnych Świat należy.
Głosić gładkie zdania pewnie potrafi z nas każdy.
:lol2:
-
Tu popieram Manfreda. Nie ma co odpisywać.
Z każdą maszyną ktoś będzie miał jakiś problem. Ekspresów Ascaso jest na rynku całkiem sporo więc i pytań czy też "problemów" jest więcej.
To że komuś po 2 latach cieknie z dyszy czy przy kolbie to raczej rzecz normalna - uszczelki się wymienia raz na jakiś czas ;)
A jeżeli już ktoś chce tak bardzo porównywać RS z Ascaso to powinien się na Steel Uno Prof skoncentrować, a nie na Dream, Arc i Basic.
-
A jeżeli już ktoś chce tak bardzo porównywać RS z Ascaso to powinien się na Steel Uno Prof
Tak i w paru zdaniach w czym ten RS jest lepszy. Bo jeśli wyjdzie że w istotnych to ja zaraz sprzedaję i kupuje RS o tak siup.
-
Myślę, że u Ciebie, to kolej na coś większego, taka Silvia, to będzie śmiesznie wyglądała z f83E :-)
Dream zresztą, też.
Ps.
Swoją drogą, to ciekawe, czy wybierzesz znowu ascaso, bo ja jako zadowolony z jakości rancilio, wybrałem ich produkt, jako następny po silvi i po 5 latach używania, moje zdanie o tej marce, jest nadal takie, jak wcześniej.
-
Myślę, że u Ciebie, to kolej na coś większego, taka Silvia, to będzie śmiesznie wyglądała z f83E
No tak zapomniałem że w połowie stycznia to monstrum nawiedzi moją kuchnię. Ale w łazience już nie mam tak wielkiego młynka to może się skuszę i tam wstawię RS. Toż nie ma nic lepszego jak w wanie pić espresso i popijać szampanem ;-)
-
Tak, nieludzko zaatakowałem maro
Tytuł wątku to "Święta Wojna" i to na dodatek z dużej litery więc "atak" mieści się w temacie ;) Dla uściślenia dodam, że nigdy nie miałem Silvii a jedynie Ascaso Dreama i nieraz już pisałem że nie byłem z tego sprzętu zadowolony i nieraz pisałem dla czego. Silvię znam "od środka" bo naprawiałem jednemu forumowiczowi po nim kolejny się napatoczył a potem jeszcze jeden. Serwisu też nie prowadzę a za naprawę liczyłem sobie wspólnie wypite piwo na koszt zleceniodawcy, po wykonanej naprawie ;) Nie żyję z handlu niczym co związane z kawą czy sprzętem więc w tym co piszę niech się nikt nie dopatruje jakiejś lipnej żywcem wyjętej z Caffeprego próby wciskania czegokolowiek. Wracając do tematu to Rancilio jest lepszym zakupem zwłaszcza jeśli ktoś planuje pobawić się w przyszłości w tuning sprzętu czy PID. Tak jak już pisałem i co każdy może sprawdzić wszelkich informacji o Rancilio, instrukcji, rysunków, schematów, przekrojów, komentarzy, porad, części i zamienników jest po prostu wielokrotnie więcej. Fachowym źródłem informacji na temat tego ekspresu jest Eric z home-barista i jego darmowy serwer FTP ;)
Do tego wszystkiego jest jeszcze kwestia ceny. Odwiedziłem z ciekawości stronę www Ascaso i jest tam cennik ale trudno mi się w nim w kilka minut połapać bo sporo tego a są też na pewno jakieś rabaty. Rancilio Silvia kosztuje z młynkiem Rocky 3150 zł tak jak już pisałem (pierwsza strona wyników Google). PID podobno od 200zł ale ja montowałem Aubera za około 600zł i trwało to pół godziny, są gotowe kabelki nawet wkręty i dokładna instrukcja a na licznych stronach w necie są zdjęcia i filmy. Dobrze by było żeby Polski dystrybutor Ascaso zbudował podobną bazę dla Ascaso.
-
bo naprawiałem jednemu forumowiczowi po nim kolejny się napatoczył a potem jeszcze jeden
No to chyba świadczy na nie korzyść RS a nie na plus. Dużo tekstu mało konkretów. To że cennik zagmatwany no bez przesady. Ja tam nigdy nie sugeruje się cennikiem. Ot pisałem do Janusza a on mi odpisał. To masz za tyle to za tyle a to będziesz miał za tyle i tyle. Ciach szybkie porównanie z netem allegro no i wyszło ze nie ma bata bym gdzies kupił taniej. No prościej już cennika nie można mi było pod nos podłożyć. Co do części to co tam może się takiego zepsuć aby pól netu grzebać? Kupować ekspres z myślą że będę w nim grzebał i PID zakładał toż przecież kupuje się od razu z tym wyposażeniem. Nie bronię Janusza ale cały czas jakieś wirtualne przewagi RS podajecie w stosunku do Ascaso.
-
OK. Ja proponuję taki motyw przewodni tego tematu:
www.youtube.com/watch?v=loXOfTgGrjI (http://www.youtube.com/watch?v=loXOfTgGrjI#ws)
Zawsze mi się to kojarzyło, kiedy wchodziłem w tematy z dysputa Ascaso vs. cokolwiek :mrgreen:
-
Tytuł wątku jest jaki jest - zawsze możemy go zmienić. Jednak ideą jego powstania była chęć przeniesienia wszelkich dyskusji o wyższości jednego sprzętu nad drugim w jedno miejsce, żeby:
- uporządkować nieco temat
- nie zaśmiecać innych wątków w/w dyskusją.
Osobiście nie mam absolutnie żadnego zdania w w/w rozmowach, albowiem nigdy nie miałem przyjemności posiadać lub choćby tylko mieć styczność z którymkolwiek z ekspresów Ascaso czy Rancilio. Przykro mi, że czasem zamiast przerzucać się merytorycznymi argumentami dochodzi do pyskówek. Nie ułatwia to wyboru potencjalnym kupującym, bo tworzy chaos. To przyszły właściciel musi zdecydować co dla niego jest istotne - czy łatwość tuningowania, czy otwartość informacyjna, czy polski autoryzowany serwis, czy polska faktura, czy rozmiary itd... za długo by wymieniać.
Żadna ze stron nie przekona drugiej do swoich racji, nie pomogą w tym żadne testy, rankingi czy opinie. Nie pomogą argumenty mniej czy bardziej merytoryczne. Proponuję zatem rozejm, bo dalszy ciąg po prostu nie ma sensu. I jeszcze raz powtórzę - opiszcie rzeczowo Wasz sprzęt, jego zalety i (jeśli są :evil:) wady. Bez emocji, możliwie obiektywnie z zaznaczeniem do jakiego typu/segmentu użytkowników jest on dedykowany. Dobry sprzęt sam się obroni :)
-
Tytuł wątku jest jaki jest - zawsze możemy go zmienić.
Forumowy ring :lol2:
...żartuję, święta wojna lepsza :ok:
-
Tak w skrócie bo nie mam czasu...
1. Tytuł wątku należałoby zmienić. Jeśli już bierzemy pod uwagę te dwie marki to nie należy porównywać RS vs ASCASO a konkretnie Silvia vs STEEL UNO PROF.
2. Rancilio nie ma w swojej ofercie ekspresów klasyfikowanych poniżej Silvii. Nie ma więc żadnego sensu wrzucanie tu wad lub zalet ekspresów BASIC, ARC czy DREAM.
3. To co Maro pisze o pidowaniu Silvii akurat nie ma najmniejszego sensu przy porównywaniu z ekspresem STEEL. Silvia bowiem nie jest produkowana w wersji z PID a dołożenie do niej PIDa powoduje wzrost kosztu o te 600,00 zł plus robota. Po co wprowadzać do oferty zestawy PID do ekspresu STEEL UNO PROF skoro produkowana jest przez ASCASO wersja STEEL UNO PROF PID i każdy ma możliwość wyboru ? Nic nie musi kombinować jak w przypadku RS. Jest to tylko kwestia tego czy go stać na ekspres z PID i czy ma taką potrzebę. Zdarzyło mi się dwa razy sprzedać PID do samodzielnego montażu. Cały zestaw kosztuje u mnie 575,00 PLN brutto.
4. Silvia z młynkiem Rocky kosztuje po rabacie 3185,00 PLN (a nie 3150,00 PLN). Przed rabatem - 4200,00 PLN. Tak dokładnie jest to na pierwszej stronie w google.
5. STEEL UNO PROF z młynkiem i-1 steel kosztuje po rabacie 3017,50 PLN. Przed rabatem - 3550,00 PLN.
6. Jeśli do Silvii dołoży się PID za 600,00 PLN to wychodzi ona w komplecie z młynkiem w cenie 3785,00 PLN. Plus sprowadzenie zestawu i własna robota. Tymczasem ekspres STEEL UNO PROF PID z młynkiem i-1 steel bez żadnych problemów i kombinacji można mieć już za 3697,50 PLN. Takie są fakty....i nie potrzeba do nich dorabiać żadnych teorii.
cdn...ale nie teraz.
-
No to jeszcze mam pytanie do znawców RS - po co PID?
Ogólnie wiem do czego ów PID służy, ale gdzie bym nie czytał o RS to zawsze w drugiej/trzeciej wypowiedzi czytam o pidowaniu.
Takiej skali nakłaniania do pidowania nie ma w przypadku innych maszyn. Czyżby cosik RS przegrzewał?
Maro mógłbyś odpowiedzieć?
-
Po to samo, co PID w modelu steel uno prof PID.
Dla lepszej kontroli nad temperaturą.
No, po wyliczeniach Janusza, oferta ascaso wygląda bardzo dobrze.
Kiedyś silvie porównywali do dreama, jak został mu dołożony zawór trójdrożny, bo na początku chyba nie miał, jak pamiętam.
Teraz w dream nie ma bojlera, to porównywanie nie ma sensu.
Faktycznie steel uno prof oraz wersja PID, wraz z młynkiem i-stell 54 mm żarna w obudowie metalowej, to jest godny konkurent dla duetu Silvia i Rocky.
-
Na pytanie "po co PID" nie muszą Ci Krzysztofie odpowiadać "znawcy RS" ;) Odpowiedź na pytanie "po co PID" znajdziesz na tym forum w innym wątku ale przecież w swoim poście piszesz że wiesz po co jest PID. Więc ? Jeśli pytasz o "przegrzewanie" Silvii to oczywiście ten ekspres przegrzewa (i niedogrzewa) się tak jak każdy inny w tej klasie ze wszystkimi Ascaso włącznie. W wątkach o Silvii niemal zawsze przeczytasz o PID-owaniu bo tego można dokanać w banalny sposób dzięki firmie Auber ale nie tylko. Powiem nawet że Rancilio Silvia jest najłatwiej PID-owalnym ekspresem nie tylko w swojej klasie a jeśli coś łatwo osiągnąć i to niewielkim kosztem i nie posiadając żadnej wiedzy o przepływie prądu elektrycznego to czemu hobbysta miałby tego nie uczynić. Fora nasze i zagraniczne skupiają w większości właśnie hobbystów. Więc wbrew temu co pisze Janusz nie trzeba "płacić za robotę" czyli montaż PID-a chyba że ktoś bardzo chce by go wyręczono.
Co do ceny Rancilio to jest tak jak tu: http://www.coffeesite.pl/zestawy-rancilio-c-67.html?osCsid=j7kjtcr70jr2p7hbv6nmnlrkf3 (http://www.coffeesite.pl/zestawy-rancilio-c-67.html?osCsid=j7kjtcr70jr2p7hbv6nmnlrkf3) czyli za cenę jaką podałem (3145zł) jest Rocky z dozownikie a za tą poprawioną przez Janusza jest Rocky bez dozownika (3185zł). Dodać do tego trzeba (dla zainteresowanych) PID w cenie 600zł.
Co do ceny Ascaso to z cennika na stronie internetowej http://www.ascaso.pl/cennik.php (http://www.ascaso.pl/cennik.php) nie wynika to co napisałeś. Jest tam napisane, że Uno z bojlerem kosztuje 2480zł a wersja z PID-em 3280, młynek i-1 steel 1070zł czyli razem wersja bez PID-a 3550zł
Podsumowując kwestię cen: Przeglądając stronę z ekspresami Rancilio dokładnie wiem ile zapłacę. Przeglądając stronę Ascaso uzyskam inne informacje odnośnie ceny niż z Twojego posta. Wniosek: W kwestii ceny ekspresu sytuacja niejasna - podobnie jak w kwestii cen części ;)
Zgadzam się z Tobą Januszu że "Rancilio nie ma w swojej ofercie ekspresów klasyfikowanych poniżej Silvii" bo Rancilio to poważna firma z tradycjami i nie schodzi poniżej pewnego poziomu jakim jest Rancilio Silvia i po prostu nie produkuje badziewia. Po prostu najniższy model "home" ze stajni Rancilio porównujemy tu z najwyższym z Ascaso a są one w podobnej cenie.
Poza tym to bez znaczenia bo zestaw Ascaso jest o połowę gorszy więc gdyby kosztował o połowę mniej to można by rozważać jego zakup :taktak:
-
Wiesz, może jest tak jak mówisz, albo ktoś odszukał niszę i poprawia fabrykę?
Dziwnym trafem auberins ma pidy jako zestawy dla dwóch maszyn RS i Gaggia.
Interesujące, jak piszesz wszystkie ekspresy mają dokładnie taki sam problem (co zapewne częściowo jest prawdą) i zapewne w takim samym stopniu ów problem można wyczuć w filiżance z tych wszystkich innych ekspresów.... ale ofertę kierują do tych dwóch konkretnych (mowa o zestawach) - dziwne.
6 setek to nie jest dużo przy ekspresie wartym 2 tysie?
To chyba lepiej w młynek zainwestować, w zakresie cenowym Rockiego jest WEGA 5.8 Instant (zdecydowanie mniejsza różnica w cenach niż przy PIDzie - Wegę ma Antonio, więc może jeszcze parę złotych rabaciku byłoby) a parametry są mało porównywalne
RR
średnica żaren – 50 mm
moc: 140W
Wega
ø Grinding Burrs [mm]: 58
Motor power [Watts]: 250
Janusz zaprezentował stabilność temperaturową Dreama, widziałeś gdzieś taką dla RS? Chętnie zobaczę.
co do cen szukaj tu http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=29513 (http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=29513) będziesz lepiej poinformowany. Pominę ew. upusty od samego Janusza - ale o tym każdy wie.
ps. ja już odpuszczam, o 3 mamy trasę więc się kimnę, ale jak sam widzisz nic nie jest czarno-białe. Czasami warto pomyśleć, a to że masz jakieś ale do Janusza to już nie moja sprawa. Jedynie żal mi tych, którzy potem czytają takie teksty i utwierdzają się w przekonaniu że jedyną boską maszyną jest ta ze stajni R. Jeżeli to ma być poważna dyskusja to po słowach "Rancilio to poważna firma z tradycjami i nie schodzi poniżej pewnego poziomu jakim jest Rancilio Silvia" jedynie mogę powiedzieć, że w takim razie go jakaś g...a firemka. Np. taki VBM w domowe pielesze oferuje zacniejsze maszynki :ogien: i nie tylko on.
-
Maro, ty chyba rzeczywiście uważasz czytających za głupków i liczysz na to że czytają bez rozumienia tekstu.
Wytłumacz wszystkim czemu ma służyć znowu twoje porównywanie cen RS po rabatach z cenami STEEL UNO PROF z oficjalnego cennika ? Przecież ja porównywałem ceny po rabatach tak w przypadku kompletu RS jak i w przypadku porównywalnego kompletu po rabatach STEEL UNO PROF z młynkiem i-1 steel. Piszesz na łamach Forum kawowego a nie ze sprzętem foto. Każdy tu wie jakie rabaty są stosowane przeze mnie dla Forumowiczów. A jak nie wie to może się łatwo dowiedzieć choćby z tego miejsca:
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=686.105 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=686.105)
cdn...ale nie teraz
-
Jedynie żal mi tych, którzy potem czytają takie teksty i utwierdzają się w przekonaniu że jedyną boską maszyną jest ta ze stajni R
Wiesz akurat "tekstów" na temat Ascaso autorstwa dystrybutora tej firmy i to mocno nachalnych jest o 95% więcej niż tych dotyczących "stajni R" :lol2:
Nie widzę niczego dziwnego w ofercie Aubera. Po prostu produkują zestaw do maszyn których sprzedaje się najwięcej (bo są najsolidniejsze w swojej klasie) bo to dla nich gwarancja większej sprzedaży - proste. Mogli by stworzyć zestaw dedykowany do De Longhi tylko ile by tego sprzedali ?
Młynek Wega o którym piszesz jest fajny i bardzo podobny do MACAP-a M2M a ten jest cenowo jeszcze bliższy Rockiemu bo kosztuje 1000zł i tak sobie możemy długo wyliczać tylko to jest wątek o Rancilio i Ascaso ;)
Zgadzam się z Tobą, że nic nie jest "czarno-białe" i dla tego właśnie są między innymi fora internetowe, prasa, radio, telewizja...
Owszem mam "jakieś ale" do jakości ekspresu i młynka Ascaso, którego byłem właścicielem ale nie będę się powtarzał bo już w niejednym wątku o tym pisałem. Janusz zaś to miły gość i niejedno espresso na niejednej imprezie targowej wypiliśmy :)
Januszu ja nie wiem jakie są rabaty w Twojej ofercie. Pochlebiasz sobie myśląc, że Ty i Twoja oferta jesteście aż tak popularni ;) To co napisałem jest żywcem przeniesione z Twojej strony internetowej i wstawiłem nawet link więc jakie masz podstawy do tak obraźliwego stwierdzenia, że "uważam czytelników za głupków" ?
Co więcej Ascaso steel UNO prof na twoje stronie ma inną cenę niż na allegro a według sugestii Krzycha funkcjonuje w jeszcze innej cenie "o czym każdy wie" podobno :o Czyli jeden sprzęt w kilku cenach... Cóż ma na celu taki mętlik jak nie ogłupianie ?
-
Auber instrumental, to firma amerykańska.
Tak się składa, że Sylvia i Classic, to najbardziej popularne domowe ekspresy w USA.
To prosta odpowiedź na twoje pytanie.
Ascaso samo wypuściło model z PID i chwała im za to.
Janusz faktycznie twoje ceny nie zgadzają się z tym co jest na stronie, dlaczego tak jest?
-
Miałem już dziś dać sobie spokój ale odpowiedź na to pytanie sprawia mi przyjemność. Więc odpowiadam. 8)
Kiedyś, dawno, dawno temu na konkurencyjnej stronie cp zarzucano mi, że na Allegro stosuję takie same ceny i takie same rabaty jak dla Forumowiczów. Liczba oburzonych tym była spora i być może Maro też w tym brał udział. Nie pamiętam...i nie jest to istotne dla sprawy. Faktycznie tak było bowiem praktyka wskazywała, że ci sami ludzie są Forumowiczami co i Allergowiczami. Ale po pretensjach ze strony Forumowiczów, przekonany że należy się nagroda dla tych co na Forum zgłębiają wiedzę zmieniłem zasady i od tego momentu do chwili obecnej stosuję większy rabat dla Forumowiczów a o 5% mniejszy dla tych co trafiają na Allegro. Mało tego - administratorzy for kawowych zanim do nich sam dotrę przysyłają mi zaproszenia do zaistnienia u nich. I oczywiście proszą aby uwzględnić rabaty dla ich Forumowiczów. Nie dziwię się im - przyciągają w ten sposób odwiedzających daną stronę.
Oficjalne ceny wiszą na cenniku na stronie internetowej i każdy może sobie policzyć czy go oszukuję czy też prawdę mówię. Jak niektórzy zapewne wiedzą moja strona nie jest sklepem internetowym lecz stroną informacyjną o produktach ASCASO. Nie mam więc na niej możliwości pokazywania jednej ceny a za chwilę innej - tej po przekreśleniu podstawowej. Wolałbym zresztą takiej formy nie stosować. Uważam bowiem, że podstawą dobrej oferty jest rozmowa z klientem a nie sugerowanie mu klikania. Może jestem ze starej szkoły i nie dostosowany do obecnych realiów. Ale nie będę się zmieniał na siłę. Teraz znów słyszę, że powinienem mieć jednakowe ceny. W takim razie chętnie posłucham większej ilości głosów. Kto jest za zrównaniem cen dla wszystkich i nie udzielaniem specjalnych rabatów Forumowiczom ? Poddaję tę kwestię pod głosowanie i rozważę wyniki w Nowym Roku. :evil:
PS. Cennik oficjalny na stronie jest potrzebny. Stanowi bazę, odniesienie do okazjonalnie udzielanych rabatów. Ale nie tylko. Daje także porównanie cen produktów ASCASO w Polsce i na zagranicznych stronach. I do tych cen się odniosę - także w stosunku do RS.
cdn...ale nie teraz
-
To co napisałem jest żywcem przeniesione z Twojej strony internetowej i wstawiłem nawet link więc jakie masz podstawy do tak obraźliwego stwierdzenia, że "uważam czytelników za głupków" ?
Wybacz, ale albo prawdą jest to co napisałem albo też to Ty czytasz bez rozumienia tekstu i przez to przeinaczasz fakty. Link owszem wstawiłeś ale co z tego. Przecież odnosiłeś się do mojego tekstu w którym wyraźnie podawałem ceny po rabacie i ceny podstawowe - przed rabatem.
-
Teraz rozumiem.
Chyba dobrze jest, tak jak jest teraz.
-
Przynajmniej raz w miesiącu je czyścimy.
Czy to jest jakoś skomplikowane?
Trzeba wykonać trzy czynności:
- zdjąć pokrywę młynka
- odkręcić dwie śrubki trzymające podstawę pokrętła mikrometrycznego
- wykręcić ręką obudowę żaren wraz z górnymi żarnami.
No i czyścić.
Nie mam porównania jeżeli chodzi o inne młynki, ale faktycznie czyszczenie i-1 steel jest bardzo proste i szybkie. Z jakichś wad odnośnie samej budowy młynka, to uważam, że widełki na kolbę są ciut za wysoko - a jak przykręcę odwrotnie - to nie można kolbą uruchomić młynka :P
-
uważam, że widełki na kolbę są ciut za wysoko - a jak przykręcę odwrotnie - to nie można kolbą uruchomić młynka
Ja mam wrażenie że ten kto projektował te widełki nigdy kolby tam nie podstawiał i nie napełniał. Dla mnie sypanie do sitka to istny koszmar.
-
Witajcie,
Przetrzepałem forum wzdłuż i wszerz i dochodzę tylko do jednego wniosku, im więcej wiem, tym mniej wiem. Jestem na etapie rozstrzygania świętej wojny RS vs Ascasco Dream. Wiem, że powinno być raczej RS vs Ascasco uno pro, ale mam trochę pytań...
1) Czy dobrze rozumiem, że na filiku z youtube "Stock Rancilio Silvia 2015 (V4) temperature" efekt spadku temperatury jest bardzo niepożądany?
2) Jaka temperatura powinna być? Przez cały czas np. 97 stopni i w Ascasco tak jest? między 95,5 a 98,5?
3) Czy użytkownik @Janusz piszący na tym forum bardzo często, że Ascasco mają stabilność temperaturową nie przekraczającą +/- 1,5 st. C ma na myśli, to co piszę w pkt. 2? Czyli standardowo temperatura jest utrzymywana na założonym poziomie?
4) Czy na pewno Ascasco Dream to 100% to samo w środku co Arc i Basic? Bo to się zmieniało na przestrzeni lat i czy aktualnie dostępne w ofercie automaty wciąż są identyczne?
5) Młynek chcę kupić Comandante mk3, czy do obu ekspresów nada się na espresso najbliższe idealnemu?
6) Nie chcę odpowiedzi na pytanie, który z nich wybrać, chcę tylko suchy fakt, czy dobrze rozumiem temat temperatur i oba ekspresy wyjęte z pudełka, bez modyfikacji z grubsza tak właśnie działają, że RS szybciej traci tem, a Ascasco ją utrzymuje?
Pozdrawiam,
-
Teraz dream można kupić w wersji z elektronicznym termostatem i właśnie tylko nim będzie się różnił od ar czy basic. Wszystkie steel prof są wyposażone w ten termostat i to dzięki niemu stabilność temperatury jest w granicach +/- 1,5*C. Ekspresy te są wyposażone w termoblok a nie jak RS w bojler.
-
Dzięki za info, dopiero teraz spostrzegłem się, że są 2 wersje 2015 i 2016. Dobrze wiedzieć, że różnica w cenie to nie tylko wersja kolorystyczna.
-
Te daty wersji to jest tylko kwestia umowna - chodzi o datę wprowadzenia u nas w Polsce ekspresów ze zmienionymi grupami kawowymi i zaworami pary (rok 2015) oraz dodatkowo opcji termostatu elektronicznego (rok 2016). Niebawem zlikwiduję te oznaczenia bo wewnątrz obydwie wersje są identyczne. De facto zmiany zostały wprowadzone w roku 2015 i cały czas ekspresy są produkowane w tej zmienionej wersji. Modele z termostatami elektronicznymi będą się różniły tylko określeniem Electronic w nazwie modelu ekspresu. Jeśli nie będzie tego określenia to będzie to ten sam model ale z termostatem bimetalicznym.
-
zmienionymi grupami kawowymi i zaworami pary
Które modele Januszu? Tylko Dream, czy również te prostsze? Możesz napisać dwa słowa na temat różnic w grupie?
-
Wszystkie modele. Począwszy od modelu BASIC, przez ARC, DREAM a na modelu STEEL skończywszy. Generalnie to wyeliminowane zostały dwa krążki - podkładki i w to miejsce jest jeden element z chromowanego mosiądzu. Konstrukcja grupy została tak zmieniona aby nie trzeba było dokonywać zmian oprzyrządowania (KI.1, KIT.2, KIT.10) przechodząc z kawy świeżo mielonej na kawę marketową lub kawę w saszetkach POD. Poza tym zmienione zostały sitka w grupach i kolbach na bardziej precyzyjne. Więcej poczytać możesz otwierając przycisk SPECYFIKACJA przy opisie każdego ekspresu na naszej stronie www.ascaso.pl.
-
Poza tym zmienione zostały sitka w grupach i kolbach na bardziej precyzyjne
A będą te sitka pasowały do mojego (z końca 2012, pierwszy ARC z termoblokiem) ekspresu?
Sitkiem w bloku nazywasz prysznic? Czy w takim razie wraz z wymianą dwu krążków na jeden wyeliminowano tworzenie się na wylocie prysznica trzech strumyczków (zamiast równomiernego deszczyku), co "wypala" dziury w ciastku kawowym przy nie do końca napełnionym koszyczku portafiltra?
I na koniec - pasują nowsze elementy do starszej grupy, czy trzeba wymienić całą grupę (nie daj Boże wraz z termoblokiem)?
-
Niezła zadyma na tym forum. Widać daleko szukać szczerych wskazówek i merytorycznych informacji. A ja tylko chciałam znaleźć podstawę do rozsądnego wyboru marki i modelu sprzętu na lata za kwotę do 3tys. Ascaso, RS, Lelit, a może Isomac albo coś z La Pavoni. Ale póki co, to tylko mętlik coraz większy mam w głowie, a momentami juz się nawet tej kawy odechciewa. A miało być tak pięknie :'( :'( :'(
-
A miało być tak pięknie
Nie przejmuj się. Najważniejsza jest kawa w filiżance. Reszta to tylko środki.
-
Mój ARC jest z 2016. Z grupy dalej lecą 3 strumienie...Dziś załadowałem ok. 17 g kawy na moje dość drobno zmielonej i dość mocno ubitej. Prysznic lekko odbity ale dziur w ciastku brak. Kawa smaczna, wyszło ok. 32g ale w ok. 40 sekund. Jedynie na moje kawa trochę za niską temp.miała mimo wygrzanego ekspresu. Trochę kwasku przez to miała.
Obawiam się, że wkrótce będzie mi brakować sterowania temp., jak ma to miejsce w droższych ekspresach. Na razie zostaje surfing.
-
że wkrótce będzie mi brakować sterowania temp., jak ma to miejsce w droższych ekspresach
Za moment na forum pojawi się mod pozwalający sterować temperaturą i stabilizować ją przy okazji. Ewentualnie porozmawiaj z Januszem nad możliwością i ceną instalacji elektroniki z droższych modeli Ascaso. Stabilizacja temperatury bimetalem jest żadna, ale to nie dotyczy Ascaso, tylko wszystkich ekspresów z bimetalem.
-
Czy ktoś z Was koleżanki i koledzy miał okazje pracować na obu urządzeniach i zechciałby się podzielić plusami i minusami jednego i drugiego?
-
Właśnie odkryłem kolejną, zdaje się że już w tym wątku opisaną wadę Ascaso - element, w który wkręca się śruba mocująca prysznic jest wykonany z takiego materiału, że urwał się w nim gwint i prysznic wypada.
-
Aluminium? Chyba nie, bo przecież zardzewiałoby... ;)
-
zardzewiałoby
Raczej sparciało, niż zardzewiało ;-).
Pewnie aluminium (tak jak pisano wcześniej) - choć w takiej sytuacji nazwałbym to raczej błotem. Wkręcanie śrub stalowych w aluminium, to ogólnie słaby pomysł, co widać na moim (i nie tylko moim) przykładzie.
Teraz już rozumiem, czemu nie mogę wykręcić trzech śrub mocujących to szpejstwo. Zaszła reakcja między łbami śrub i aluminiowym elementem i wszystko się pokleiło.
-
Nie wiem czy producent ascaso coś zmienił ale ja swojego arc-a miałem około 5lat. Grupę do czyszczenia rozkręcałem calutką średnio co 2-3 miesiące i nigdy nie stwierdziłem żadnych problemów z śrubami lub gwintami w których siedziały. Elementy do których miałem dostęp w trakcie czyszczenia były z mosiądzu, chromowanego mosiądzu lub stali nierdzewnej. Myślę że w Twoim arc-u aluminium nie ma kontaktu z wodą. Myślę że w tej sprawie powinien zabrać głos Janusz.
-
W starszych sztukach basica jedno z tych kółek na 100% było z farbowanego na złoto aluminium. Wiem bo wymieniałem na mosiężne, alu gdzieś mi leży - musiałbym poszukać ale chyba to górne przy grzybku.
-
Myślę że w Twoim arc-u aluminium nie ma kontaktu z wodą
Nie wiem, czy to jest aluminium, ale sądząc po trwałości to jest to tzw. błoto. Wkręcanie śrub ze stali w aluminium lub materiał podobny jest dużym błędem.
Jeszcze drobny cytacik znaleziony w tym samym wątku opisujący dokładnie mój problem:
Teraz z innej beczki: zerwał mi się gwint w elemencie grupy, w którym wkręcana jest śruba mocująca sitko prysznica (ten mocowany trzema krótkimi śrubami do kolejnego elementu termobloku). Co jakiś czas (3-4 tygodnie) odkręcałem sitko, aby wyczyścić osad zbierający się na jego powierzchni. Oczywiście przy okazji odkamieniania ekspresu.
Zawsze skręcałem te elementy delikatnie ”z wyczuciem", jednak widać to nie wystarczyło. Te elementy grupy są wykonane z jakiegoś stopu niezbyt twardego (aluminum?)...."
Załączam zdjęcie z dawnych czasów:
(http://pci.ac/WoK/DSC_000914a.jpg)
-
Na Twoim zdjęciu w lewym dolnym rogu jest krążek który u mnie był mosiężny a ten z prawego górnego miałem chromowany mosiężny (po paru latach chrom w niektórych miejscach zszedł)
-
Była taka krótka partia. Jak ekspres z takim krążkiem trafi do nas na serwis to wymieniamy gratis na to najnowsze rozwiązanie z chromowanego mosiądzu. Zdarza się też że przy okazji wymieniamy gratis całą grupę kawową. Był to błąd ze strony ASCASO. Na szczęście w niewielu egzemplarzach i pewnie z czasem wszystkie z tym krążkiem będą miały założone nowe rozwiązanie grupy kawowej.
-
Świetna informacja. Dziękuję.