forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: Ola w 07 Listopad 2014, 15:22:05

Tytuł: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ola w 07 Listopad 2014, 15:22:05
Cześć wszystkim.
Forum obserwuję od dłuższego czasu, jednak postanowiłam się w końcu zalogować i podzielić z wami moim problemem. A więc uwielbiam kawę ale... nie mogę jej pić.  :( Dlaczego? Kawa bardzo podrażnia mój żołądek i często miewam po niej zgagę. Robiłam nawet  badania i lekarza doradził by z picia kawy zrezygnować.  >:( No ale łatwo się mówi a bez kawy trudno żyć. :kawa: Stąd moja prośba żebyście polecili jakąś kawę, która będzie delikatna dla żołądka. Może słyszeliście o jakiś nowych metodach wypalania kaw? Tylko szukam kawy, która będzie miała smak i aromat, wszelkiego rodzaju kawo-podobne produkty mnie nie interesują. :)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 07 Listopad 2014, 15:32:41
Kawa bardzo podrażnia mój żołądek i często miewam po niej zgagę.

A jaką kawę do tej pory piłaś?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: WS w 07 Listopad 2014, 15:40:16
Niełatwo doradzić. mój żołądek podrażnia brak kawy  :).
Może spróbuj jakiejś arabiki, nie robusty, jaśniej palonej. Przefiltruj ją, powinno być dobrze.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 07 Listopad 2014, 15:48:38
No i jeśli żołądek wrażliwy to kawka zawsze po posiłku.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 07 Listopad 2014, 16:23:34
Doktorek zapewne trafił w sedno - znajomi transplantolodzy też się skarżyli, że po kawie (Żółta Zemsta Pacjenta vel Tchibo Family Classic 250g) mają zgagę.
Po wypiciu (u mnie w domu) czy to espresso czy cappu nie mieli tego typu problemów.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Poe w 07 Listopad 2014, 19:41:40
Bardzo możliwe, że wynika to ze złej jakości kawy i źle zaparzonej (np zalewajka, w której bardzo dużo drazniacych elementów wyplukuje się).
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 07 Listopad 2014, 19:55:33
Najpierw powiedz co pijesz i jak to zaparzasz?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: cafferob w 12 Listopad 2014, 06:46:14
Możesz kawę gotować. Bardzo znana metoda w żywieniu wg. 5 przemian. Dzięki gotowaniu następuje tzw. zmiękczenie kawy. Pozbywamy się w ten sposób wszystkich drażniących substancji a dodatkowo kawa w ten sposób przygotowana nie zakwasza organizmu.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Poe w 12 Listopad 2014, 07:55:47
Pierwsze słyszę...
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 12 Listopad 2014, 07:58:43
Coffeerob, możesz podać/zalinkować jakieś źródło?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 12 Listopad 2014, 08:29:11
A ja żyłem w przekonaniu, że jest wręcz odwrotnie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Poe w 12 Listopad 2014, 08:46:21
Na logikę biorąc - im kawa ma dłuższy kontakt z gorącą wodą, tym więcej rzeczy się z niej wypłukuje (z resztą, dotyczy to wszystkiego praktycznie), ergo, to wypłukane zostaje w wodzie, którą wypijamy. Więc niby jak gotowanie kawy ma pozbyć jej substancji drazniących, skoro przez gotowanie robimy wszystko, by te substancje nie zostały w fusach, tylko w naszym żołądku?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 12 Listopad 2014, 09:25:04
I tym sposobem czary-mary filozofie, teorie zmiękczania kawy i promieniowania żył wodnych zderzają się z logiką i rzeczywistością  :taniec:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 12 Listopad 2014, 09:49:25
Na logikę biorąc - im kawa ma dłuższy kontakt z gorącą wodą, tym więcej rzeczy się z niej wypłukuje (z resztą, dotyczy to wszystkiego praktycznie), ergo, to wypłukane zostaje w wodzie, którą wypijamy. Więc niby jak gotowanie kawy ma pozbyć jej substancji drazniących, skoro przez gotowanie robimy wszystko, by te substancje nie zostały w fusach, tylko w naszym żołądku?

Jest szansa tez ze substancje sie rozbijaja jak bedziesz dlugo gotowal (jak np. witaminy), ale znowu czy bys chcial pic ich rozpad?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piotr w 12 Listopad 2014, 17:47:54
Na półkach marketowych znajdziesz taki wynalazek Astra łagodna dla żołądka /chyba tak jest napisane/ ale proszę tego nawet nie dotykać. Z mojego doświadczenia gdy zacząłem pić kawy speciality z alternatyw ani ja ani żona nie mamy żadnych problemów ogólnie ujmując gastrycznych.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: mmorka w 12 Listopad 2014, 18:39:57
Otóż to - filtrowana dobra czarna kawa.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 03 Maj 2015, 23:30:00
Pijam kawy nisko drażniące, gdyż inne mi nie służą. Dlatego temat byłem zmuszony zgłębić. Oto jak moje doświadczenia się przedstawiają.
Astra Łagodna Delikatny Smak Crema
Na wstępie zaznaczam, wyroby z palarni Astra szczerze polecam, lecz między nimi istnieją spore różnice. Crema średnio mi do gustu przypadła. Te nuty kwaskowe jakoś mnie nie przekonały. Poza tym jest dostępna w formie mielonej a ja zdecydowanie preferuję postać ziarnistą.
Astra Łagodna Delikatny Smak
Niczym nie zaskakuje, taka kawa standardowa.
Astra Łagodna Espresso Intensywny Smak
Moja ulubiona mieszanka, te nuty palone są wyraźne.
Kawa Astra Coffee Pro Comfort Espresso
Pro Comfort to nowość. Cieszy, iż próbują szukać nowych koncepcji. Paloność słabsza, niż w powyższym produkcie, ale słowa espresso nie używają bezzasadnie.
Kawa Astra Coffee Pro Comfort Crema
A tu znów ta owocowość, zwana niekiedy świeżością. Nie należę do entuzjastów takich smaków i aromatów, ale czasem wypić można. Lepiej sprawdzi się w metodzie cold brew.
Istnieją nisko drażniące kawy niemieckie. Jednej z nich niegdyś spróbowałem i odradzam ją stanowczo. Chodzi mi o:
Dallmayr Prodomo
Na stronie jednego ze sklepów, sprzedających włoską kawę, przeczytałem, że owa kwaśność to cecha kaw z niemieckich i skandynawskich palarni.
Kwasu nie znoszę i nic już na to nie poradzę. Odnośnie idei pt. gotowanie kawy, to jakiś absurd. Autor tego pomysłu zapewne nigdy nie słyszał o tzw. związkach drażniących i tak sobie coś palnął, aby zabrzmiało nowocześnie i zarazem magicznie. Najmniej szkodliwych substancji, określanych czasem skrótem c-5-ht znajduje się w napoju przygotowanym metodą cold brew.
Ten sposób przyrządzania kawy pozwala na uzyskanie napitku o innym profilu, naprawdę warto spróbować.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 04 Maj 2015, 10:27:49
I te wszystkie niskodrażniące kawy to z kawiarki i z młynka z żeliwnymi (jak się domyślam po opisie) żarnami?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 04 Maj 2015, 21:21:00
Wypróbowałem je powyższą metodą oraz na zimno, bez zaparzania. Poza tym kilkakrotnie piłem kawę po turecku przygotowaną z tych mieszanek a konkretnie z Astra Łagodna Espresso Intensywny Smak. Mielę zawsze młynkiem ręcznym, jeśli już wchodzimy w szczegóły.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: ranGo w 04 Maj 2015, 22:02:39
Czy to zaufanie do produktów Astry jest tylko na słowo czy ma jakieś naukowe podparcie. Jaki surowiec używają do swoich produktów? Czy produkt aby spełniał wymagania nisko drążącego, jest specjalnie przygotowany na plantacji czy podawany jakiejś obróbce w samej palarni?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 04 Maj 2015, 22:27:19
Podobno obniżono zawartość C-5-HT...
Goran - pytasz o surowiec, lepiej pozostawmy to bez odpowiedzi  ;)

coś więcej o pochodnej serotoniny
=======
SPOSÓB MODYFIKACJI NATURALNEJ KAWY ZIARNISTEJ

Przedmiotem wynalazku jest sposób modyfikacji naturalnej kawy ziarnistej. Ziarna kawy
naturalnej zawierają związki, określane wspólnym mianem substancji drażniących przewód
pokarmowy człowieka. Obecnie uważa się, że rolę indykatorów ogółu substancji drażniących
mogą spełniać 5-hydroksytryptamidy kwasów karboksylowych /C-5-HT/. W ziarnach kawy zielonej
występuje od 800 do 2000 mg C-5-HT na kg suchej masy kawy. Ilość ta ulega zmniejszeniu o
25 - 30% w kawie prażonej, co nie powoduje, jednak, wyeliminowania niekorzystnego
oddziałowywania fizjologicznego tych składników na organizm człowieka. Według przepisów
obowiązujących np. w Szwajcarii i RFN, kawę naturalną można zaliczyć do grupy kaw niskodrażniących,
jeśli zawiera poniżej 400 mg C-5-HT w 1000 g suchej masy kawy palonej.
Znana jest już od wielu lat metoda pozbawiania kawy substancji drażniących polegająca na traktowaniu
 kawy zielonej parą wodną o ciśnieniu 0,2 - 0,4 MPa przez co najmniej 1 godzinę, przy czym
stosuje się dodatek niewielkich ilości kwasów mineralnych. Z opisów
patentowych RFN nr nr 1 009 006 i 1 692 284 znana jest metoda usuwania z ziarna substancji
szkodliwych przez stosowanie kąpieli uprażonych ziaren kawy w ciekłym CO2 .
Znane są też z opisów patentowych RFN nr nr 1 960 694 i 2 031 830 inne sposoby, w których przeprowadza
się ekstrakcję ziaren za pomocą rozpuszczalników organicznych, po czym traktuje
się kawę parą wodną w czasie 30 - 60 minut. Z opisu patentowego USA nr 4 015 022 znane jest
usuwanie z kawy niekorzystnych substancji przez działanie gorącego powietrza o temperaturze
 125°C i wysokiej wilgotności, po czym stosuje się schładzanie ziarna pod zmniejszonym ciśnieniem.
Natomiast, z opisu patentowego Holandii nr 7 407 658 znana jest metoda usuwania szkodliwych
substancji z kawy naturalnej przez poddawanie ziaren działaniu pary
wodnej i środka utleniającego w temperaturze 95 - 110°C w czasie 3 godzin lub w atmosferze
powietrza i utleniacza w temperaturze 20 - 105°C w czasie 3 godzin, po czym ziarno suszy
się gorącym powietrzem lub próżniowo. Znanymi metodami można zmniejszyć zawartość C-5-HT
w ziarnach o 25 do 50% . Ponadto, znane sposoby odznaczają się znaczną energochłonnością,
spowodowaną stosowaniem pary wodnej o dużej prężności, koniecznością suszenia i chłodzenia
produktu, a także materiałochłonnością wynikającą ze stosowania rozpuszczalników
organicznych. Wspomniane wyżej, znane procesy technologiczne powodują zmniejszenie trwałości
uprażonej kawy, co przejawia się pogorszeniem aromatu i cech smakowych w trakcie
przechowywania. Związane jest to z oddziaływaniem wysokich temperatur i czynników o charakterze
oksydacyjnym w trakcie obróbki ziaren
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 04 Maj 2015, 22:37:08
Moje zaufanie wynika przede wszystkim z doświadczenia osobistego. Zwyczajnie piję, w dosyć sporych ilościach a żadnych skutków ubocznych u siebie nie zauważam. Dlatego z czystym sumieniem poleciłem te mieszanki autorce wątku. Naukowe argumenty wspierające moje stanowisko istnieją, chociaż w sieci znaleźć je dosyć trudno, lecz jest to wykonalne. Niestety, jako świeży użytkownik nie mam prawa zamieszczać sznurków, zatem źródła informacji, w chwili obecnej, podać nie mogę. Adresy dodam, gdy moje uprawnienia ulegną zmianie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 04 Maj 2015, 22:39:47
a jakie inne kawy piłeś, było to coś dobrego? Bo wyjdzie, że próbowałeś słabych mieszanek z nędzną robuchą, po których nawet zdrowy żołądek może się zbuntować....
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 04 Maj 2015, 22:57:28
Próbowałem kilku kaw ogólnie dostępnych, klasy Pedrosa, czy innego Jakoblesa, żeby nie robić reklamy tym wyrobom powszechnie znanym. Dość powiedzieć, że inni pili i nic a mnie żołądek zabolał, więc oczywiście picie czarnego napoju sobie darowałem. Przypadkiem, jakiś rok temu, natknąłem się w dyskoncie na Astrę nisko drażniącą i postanowiłem zaryzykować. Zaznaczam, że wówczas w ogóle temat kawy mnie nie interesował. Zwyczajnie chciałem poszerzyć swoje codzienne menu. Gdy okazało się, że ziele diabła żłopać mogę, zacząłem poszukiwać informacji o tej roślinie. Tak m.in odnalazłem niniejsze forum.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 04 Maj 2015, 23:03:22
No to teraz czas na lepszą kawę ;)
Choć z Astry znam tylko Ople to śmiem zaryzykować paczkę kawy ze coś świeżego z południowej Ameryki pobije te Ople na luzie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 05 Maj 2015, 00:13:36
Upraszam o objaśnienie, która to Opla? W Astrze używają metody mechanicznej, więc smak się nie zmienia a c-5-ht zostaje zredukowane wybitnie. Dlatego trzymam się tamtej palarni. Szkoda, że seria pt. kawy świata, temu zabiegowi nie jest poddawana. Wówczas można by bezpiecznie łyknąć egzotyki z konkretnego miejsca. Nie ma cudów. Substancje drażniące będą obecne w ziarnach, jeśli, w jeden z kilku sposobów, się ich nie usunie. Opracowano różne rozwiązania problemu, wybrane przez Poznaniaków wydaje mi się najbardziej sensowne. Czy znacie jakieś inne kawy nisko drażniące poza wymienionymi dotychczas? O wyrobach marki Darboven słyszałem sporo negatywnych opinii, z resztą palenie germańskie mi nie podchodzi. Cena kawy nic tu nie znaczy. Jeżeli jej odpowiednio nie potraktowano, to zaszkodzi nawet ta kosztująca krocie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 05 Maj 2015, 00:38:48
Wypróbowałem je powyższą metodą oraz na zimno, bez zaparzania. Poza tym kilkakrotnie piłem kawę po turecku przygotowaną z tych mieszanek a konkretnie z Astra Łagodna Espresso Intensywny Smak. Mielę zawsze młynkiem ręcznym, jeśli już wchodzimy w szczegóły.
Chodziło mi głównie o to, że (choć na C-5-HT się nie znam) w kategorii drażnienia żołądka raczej poszedłbym w metody z papierowym filtrem, a im grubszy tym lepszy. Dobrej jakości kawa, dobry młynek, odsiany pył, metoda grawitacyjna (aby resztek pyłu nie przeciskać przez papier) i do tego gruby, papierowy filtry.

Nie wiem jak się to ma do substancji drażniących zawartych w ziarnach, ale na mój rozumek wolałbym jednak pominąć mulisty, gęsty napar przyrządzony z wątpliwej jakości kawy, a że poddanej dodatkowym zabiegom to już inna (i nie moja) bajka.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 05 Maj 2015, 06:05:13
A może zwyczajnie przespacerujesz się do DOBREJ kawiarni (nie masz wpisanej miejscowości, więc ciężko coś polecić) i skosztujesz espresso oraz coś przelewowego z dobrych ziaren i przygotowane przez fachowców. Dzięki temu zaoszczędzisz na początku na sprzęcie oraz ziarnie, a jednocześnie sprawdzisz czy źle reagujesz na dobre ziarno i daną metodę zaparzania.

ps. kiedyś ktoś już to pisał, jeżeli kawa sprawia dyskomfort to warto się przebadać (chyba, że już to robiłeś)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 05 Maj 2015, 06:27:31


z Astry znam tylko Ople

Jeszcze są Vauxhalle.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 05 Maj 2015, 09:43:42
Filtr papierowy nie przechwyci związków drażniących. Nieco niższa temperatura ekstrakcji, np. 90 stopni Celsjusza, nieco zmniejszy ich ilość w napoju, ale nie stanowi zamiennika dla odpowiednio przygotowanych ziaren. Sedno udanej kawy nisko drażniącej tkwi właśnie w nich. Nie badałem się, gdyż chorym się nie czuję. Po prostu najbardziej znane, te dostępne w każdym sklepie spożywczym, mi szkodzą a Astrę mogę żłopać, ile dusza zapragnie. Dobrze, że temat się rozwija. Zagadnienie pt. kawy nisko drażniące dotychczas właściwie było nieobecne w polskim www. Luźne dyskusje na forach ogólnych rzecz jasna tu pomijam.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 05 Maj 2015, 09:48:57
Te najbardziej znane, te dostępne w każdym sklepie spożywczym to mi też szkodzą. Szczególnie na język: wykręca okrutnie. Na węch również, mam wrażenie, że go straciłem gdy te specjały wącham.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 05 Maj 2015, 10:18:13
Pijam kawy nisko drażniące, gdyż inne mi nie służą. Dlatego temat byłem zmuszony zgłębić. Oto jak moje doświadczenia się przedstawiają.
Astra Łagodna Delikatny Smak Crema
Na wstępie zaznaczam, wyroby z palarni Astra szczerze polecam, lecz między nimi istnieją spore różnice. Crema średnio mi do gustu przypadła. Te nuty kwaskowe jakoś mnie nie przekonały. Poza tym jest dostępna w formie mielonej a ja zdecydowanie preferuję postać ziarnistą.
Astra Łagodna Delikatny Smak
Niczym nie zaskakuje, taka kawa standardowa.
Astra Łagodna Espresso Intensywny Smak
Moja ulubiona mieszanka, te nuty palone są wyraźne.
Kawa Astra Coffee Pro Comfort Espresso
Pro Comfort to nowość. Cieszy, iż próbują szukać nowych koncepcji. Paloność słabsza, niż w powyższym produkcie, ale słowa espresso nie używają bezzasadnie.
Kawa Astra Coffee Pro Comfort Crema
A tu znów ta owocowość, zwana niekiedy świeżością. Nie należę do entuzjastów takich smaków i aromatów, ale czasem wypić można. Lepiej sprawdzi się w metodzie cold brew.
Istnieją nisko drażniące kawy niemieckie. Jednej z nich niegdyś spróbowałem i odradzam ją stanowczo. Chodzi mi o:
Dallmayr Prodomo
Na stronie jednego ze sklepów, sprzedających włoską kawę, przeczytałem, że owa kwaśność to cecha kaw z niemieckich i skandynawskich palarni.
Kwasu nie znoszę i nic już na to nie poradzę. Odnośnie idei pt. gotowanie kawy, to jakiś absurd. Autor tego pomysłu zapewne nigdy nie słyszał o tzw. związkach drażniących i tak sobie coś palnął, aby zabrzmiało nowocześnie i zarazem magicznie. Najmniej szkodliwych substancji, określanych czasem skrótem c-5-ht znajduje się w napoju przygotowanym metodą cold brew.
Ten sposób przyrządzania kawy pozwala na uzyskanie napitku o innym profilu, naprawdę warto spróbować.




Filtr papierowy nie przechwyci związków drażniących. Nieco niższa temperatura ekstrakcji, np. 90 stopni Celsjusza, nieco zmniejszy ich ilość w napoju, ale nie stanowi zamiennika dla odpowiednio przygotowanych ziaren. Sedno udanej kawy nisko drażniącej tkwi właśnie w nich. Nie badałem się, gdyż chorym się nie czuję. Po prostu najbardziej znane, te dostępne w każdym sklepie spożywczym, mi szkodzą a Astrę mogę żłopać, ile dusza zapragnie. Dobrze, że temat się rozwija. Zagadnienie pt. kawy nisko drażniące dotychczas właściwie było nieobecne w polskim www. Luźne dyskusje na forach ogólnych rzecz jasna tu pomijam.

@Ufol, piszesz tak o wyrobach palarni Astra jakbyś co najmniej był ich przedstawicielem handlowym albo tam pracował. :) Chodzi mi to, że Twoje wypowiedzi mają trochę taki marketingowy wydźwięk, co najmniej jakbyś każdemu z nas chciał wcisnąć po kilogramie Astry.

Cytat: Ufol
Szkoda, że seria pt. kawy świata, temu zabiegowi nie jest poddawana. Wówczas można by bezpiecznie łyknąć egzotyki z konkretnego miejsca.

"Bezpiecznie łyknąć egzotyki" :). Dzisiaj zaryzykowałem i łyknąłem jak to ująłeś "egzotyki" i było to Burundi Munkaze z Kofi Brand. Wypiłem jej 440 ml prosto z dripa v60 i czuje się świetnie. :) Dzisiaj czas na Burundi od CP i na pewno nic mi nie będzie. Jeszcze kilka lat temu zanim zacząłem świadomie pić kawę, kawa w dużych ilościach powodowała u mnie silną zgagę.

Tutaj nie chodzi o jakieś zabiegi, które mają uczynić kawę mniej inwazyjną dla żołądka - wszystko się rozbija o jakość surowca. Poczytaj sobie jaki surowiec przeważnie trafia do marketówek, które kosztują poniżej 10 zł za 250 g. Już sam zapach odpycha, kawa nie powinna pachnieć jak opona.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 05 Maj 2015, 10:25:45
Ufol - nie miałeś okazji skosztować to i ciężko powiedzieć czy szkodzi czy też nie. To a,
b - nie badałeś się bo jesteś zdrowy? Ale jeśli 99,9 w okresie % populacji nie ma tego problemu to może jednak coś nie tak z Twoim zdrowiem?

Tu masz opis jednej z popularnych kaw uznanej PL marki - zaufaj mi - syf jakich mało
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1230.msg31837#msg31837 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1230.msg31837#msg31837)

ps. kiedyś pisałem o kawie pitej w luksusowej kawiarni AlmiDecor - kwas porażający receptory na języku  :ohyda:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 05 Maj 2015, 10:36:01
A jak ty tą Astrę zaparzasz?
Po polsku, kawa i woda w kubku?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 05 Maj 2015, 11:50:31
Nie uprawiam tu żadnej kryptoreklamy, zwyczajnie dzielę się swoimi przemyśleniami. Nic mnie z palarnią Astra nie łączy, poza tym, że pijam ich kawę. Zazwyczaj z kawiarki, lub w wersji cold brew.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 05 Maj 2015, 11:55:49
Astrę mogę żłopać, ile dusza zapragnie.
Oj, uważałbym. Wiele skutków ubocznych ma to do siebie, że objawia się po pewnym czasie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: WS w 05 Maj 2015, 11:59:45
Astrę mogę żłopać, ile dusza zapragnie.

A ja mam z nią odwrotnie. Raz spróbowałem u znajomych i powtórki nie planuję.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 05 Maj 2015, 12:28:57
Nie uprawiam tu żadnej kryptoreklamy, zwyczajnie dzielę się swoimi przemyśleniami. Nic mnie z palarnią Astra nie łączy, poza tym, że pijam ich kawę. Zazwyczaj z kawiarki, lub w wersji cold brew.

Domyślam się, że nic Cię nie łączy z palarnią Astra ale Twoje wypowiedzi trochę trącą kryptoreklamą. ;) Mogę nawet zrozumieć Twoja ideę niesienia informacji o kawie łagodnej dla żołądka, tym bardziej jeśli sam zmagasz się lub zmagałeś się z problemami żołądkowymi po wypiciu kawy, ale nie zmienia to faktu, że kawy Astra to kawy bardzo niskiej jakości. Owszem jeśli ktoś pija kawę tylko dla samej kofeiny i wrażenia smakowe nie grają roli, to jak najbardziej kawa Astra jest jakąś alternatywą.

Kup sobie na początek jakiś tani drip, np. plastikowy v60 i jakąś dobrą jasno paloną kawę. Zapewniam, że już nigdy nie wrócisz do kawy Astra, a Twój żołądek będzie zadowolony. ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: ziarenko w 05 Maj 2015, 12:48:51
kawy Astra to kawy bardzo niskiej jakości.
Ja bym nie generalizował bo zależy z czym porównać. Jeżeli do zielonego Jakobsa czy żółtego Czibo to Astra jest bardzo dobra. A ich wypust kolekcji kaw z całego świata, świadczy że coś tam drgnęło na lepsze: http://astra.sklep.pl/22-kawy-z-calego-swiata (http://astra.sklep.pl/22-kawy-z-calego-swiata)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 05 Maj 2015, 13:06:18
kawy Astra to kawy bardzo niskiej jakości.
Ja bym nie generalizował bo zależy z czym porównać. Jeżeli do zielonego Jakobsa czy żółtego Czibo to Astra jest bardzo dobra. A ich wypust kolekcji kaw z całego świata, świadczy że coś tam drgnęło na lepsze: http://astra.sklep.pl/22-kawy-z-calego-swiata (http://astra.sklep.pl/22-kawy-z-calego-swiata)

Ale zielony Jacobs, a tym bardziej żółta Tchibo to również kawy niskiej jakości, więc nie rozumiem Twojego porównania ;). Idąc Twoim tokiem rozumowania to można stwierdzić, że zielony Jacobs jest kawą fenomenalną jeśli porównamy ją z kawą Fort. :P Problem z tanimi kawami mielonymi jest taki, że nie wiadomo co jest w środku i w jakich proporcjach. Poza tym każda zmielona kawa, nawet dobrej jakości, która poleży sobie na półce kilkanaście miesięcy straci całą swoją jakość.

Jedynym plusem Astry jest to, że jak twierdzi producent składa się w 100% z kawy i nie ma dodatków takich jak, np. cykoria.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: ziarenko w 05 Maj 2015, 13:16:49
To że jakbym miał wybrać pomiędzy Jakobsem, Czibo a Astrą to wybiorę tę ostatnią.
Problem z tanimi kawami mielonymi jest taki, że nie wiadomo co jest w środku i w jakich proporcjach. Poza tym każda zmielona kawa, nawet dobrej jakości, która poleży sobie na półce kilkanaście miesięcy straci całą swoją jakość.
Ale Astra, przynajmiej ta z kolekcji "kawy z całego świata", jest kawą ziarnistą. I wiadomo co jest w środku, wystarczy przeczytać co jest napisane na opakowaniu. Więc nie wrzucaj wszystkich kaw do jednego worka
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 05 Maj 2015, 13:19:41
To że jakbym miał wybrać pomiędzy Jakobsem, Czibo a Astrą to wybiorę tę ostatnią.
Problem z tanimi kawami mielonymi jest taki, że nie wiadomo co jest w środku i w jakich proporcjach. Poza tym każda zmielona kawa, nawet dobrej jakości, która poleży sobie na półce kilkanaście miesięcy straci całą swoją jakość.
Ale Astra, przynajmiej ta z kolekcji "kawy z całego świata", jest kawą ziarnistą. I wiadomo co jest w środku, wystarczy przeczytać co jest napisane na opakowaniu. Więc nie wrzucaj wszystkich kaw do jednego worka

Ale w swoim wcześniejszym poście porównałeś do Astry kawy mielone, więc odniosłem się do nich i ja. ;) Poza tym mowa była o tej "łagodnej dla żołądka", a nie tych "ze świata" czy jak im tam.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 05 Maj 2015, 14:37:10
Astra dawo temu otwierała kawiarnie specialty... Ale to była lipa. Wątpię by cokolwiek drgnęło w takiej firmie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: M w 05 Maj 2015, 15:57:15
To że jakbym miał wybrać pomiędzy Jakobsem, Czibo a Astrą to wybiorę tę ostatnią.

Ja w takim przypadku zwykle wybieram wodę ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 05 Maj 2015, 19:51:41
Pozwolę sobie powrócić do tematu. Czy znają Państwo jakieś zestawienie kaw uwzględniające zawartość substancji drażniących w jednostce masy? Idealnie by było, jakby można takie dane znaleźć w sieci.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: WS w 05 Maj 2015, 21:32:20
Czy znają Państwo jakieś zestawienie kaw uwzględniające zawartość substancji drażniących w jednostce masy?

Jak komuś kawa szkodzi, to najlepiej jej nie pić.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 05 Maj 2015, 21:45:13
Czy znają Państwo jakieś zestawienie kaw uwzględniające zawartość substancji drażniących w jednostce masy? Idealnie by było, jakby można takie dane znaleźć w sieci.
Proszę cię, zejdź na ziemię - większość kawy szeroko dostępnej w tym kraju jest totalnie niewiadomego pochodzenia. Nie wiadomo z jakiego kraju, kiedy był zbiór jak była obróbka. Często kawa mielona jest tańsza niż jej odpowiednik w ziarnach.
Skąd by więc się takie zestawienie wzięło? Równie dobrze mógłbyś pytać o zawartość kofeiny albo o stopień wilgotności przed i po paleniu.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 05 Maj 2015, 22:29:56
Kiedyś miałem problemy z żołądkiem jak piłem te tanie badziewie parzone z fusami.
Odkąd piję espresso i inne alternatywy z dobrej kawy, nie mam problemów, to tyle w tej kwestii.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 05 Maj 2015, 23:28:27
Bardzo dawno temu, w późnych klasach podstawówki, piłem parę razy kawę z Dominikany. Nazwy sobie nie przypomnę, lecz wówczas była w Polsce nieosiągalna. Do nauczyciela, który mnie poczęstował, trafiła dzięki znajomej, która przywiozła mu użyteczny prezent z drugiego końca globusa, ale wróćmy do naszych baranów. Różniła się o lata świetlne od tego, co na co dzień pijał i nadal pija tzw. statystyczny Kowalski. Nie wyczułem w niej śladu przykrej goryczy, że kwasoty nie wspomnę. Do dziś zachował się w mej pamięci ten smak. Czekolada, coś na podobieństwo migdałów, może orzechów a na dodatek to uczucie pełni, cielistości, czy, jak mawiają winiarze, potężnej struktury. Oczywiście nie ma mowy o żadnych negatywnych efektach ubocznych. Kawa parzona w pospolitym ekspresie przelewowym. Pewnie jest sporo słuszności w twierdzeniu, że wiele opakowań, z marketowych półek, zawiera trutki kawopodobne. Powyższą historię opowiedziałem, aby zaznaczyć, iż, w żaden sposób nie kwestionuję różnic pomiędzy poszczególnymi kawami. Jednak należy także ukazać drugą stronę medalu. Niektóre firmy nastawiają się na wytwarzanie szczególnie łagodnych ziaren i właśnie ich wyroby warto by opisać w niniejszym wątku.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 06 Maj 2015, 06:57:37
@Ufol - piękna historia - nauczyciel, przelewki i kawa z daleka a wszystko w głębokiej jak mniemam komunie.
Mój dziadek przywoził zieloną kawę z Peru, a babcia prażyła to na patelni. Nikogo nie drażniło.

Są co najmniej dwie strony, albo dobry produkt i nie trzeba go sztucznie poprawiać - no ale to wyższy koszt ziarna.
Albo uwarunkowania osobiste - coś co jednego drażni i uczula drugiemu nie robi krzywdy. Tak jest z wieloma produktami.

Nikt chyba na tym forum nie piję kawy nazywającej się niskodrażliwa. I jakoś żyjemy i nie cierpimy. Zdrowie dopisuje.
Najbardziej drażni mnie kreowanie produktów na coś czym nie są. Sztuczne wymyślanie zapotrzebowania.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 06 Maj 2015, 07:16:12
Doktorek (zapewne w ramach wiedzy nabytej na medycznych studniach  ;) ) napisał coś bardzo mądrego - jeśli jesteśmy zdrowi i pijemy zacne (aby być czytelnym - nie astra!) ziarna to nie odczuwamy żadnych niepożądanych objawów. Tak więc Ufol - albo wracz i badania/leczenie albo spróbuj wreszcie (naprawdę) dobrej kawy i może zmienisz markę wychwalanej kawy  :blue:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 06 Maj 2015, 09:41:40
Szeroko pojęte „kwasy w żołądku" to często wynik złej diety, pracy w rozchwianych godzinach, fajek, %, stresu, etc.
Kawa raczej większego wpływu na to nie miała.
Przerabiałem kiedyś na własnej skórze i mogę z pełna odpowiedzialnością to stwierdzić.
Dietę zmieniłem, kg straciłem, kawę piję, fajki rzuciłem.
+ sporo ruchu i „higieny" życia.
 ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 06 Maj 2015, 09:59:50
Bardzo dawno temu, w późnych klasach podstawówki, piłem parę razy kawę z Dominikany. Nazwy sobie nie przypomnę, lecz wówczas była w Polsce nieosiągalna. Do nauczyciela, który mnie poczęstował, trafiła dzięki znajomej, która przywiozła mu użyteczny prezent z drugiego końca globusa, ale wróćmy do naszych baranów. Różniła się o lata świetlne od tego, co na co dzień pijał i nadal pija tzw. statystyczny Kowalski. Nie wyczułem w niej śladu przykrej goryczy, że kwasoty nie wspomnę. Do dziś zachował się w mej pamięci ten smak. Czekolada, coś na podobieństwo migdałów, może orzechów a na dodatek to uczucie pełni, cielistości, czy, jak mawiają winiarze, potężnej struktury. Oczywiście nie ma mowy o żadnych negatywnych efektach ubocznych. Kawa parzona w pospolitym ekspresie przelewowym. Pewnie jest sporo słuszności w twierdzeniu, że wiele opakowań, z marketowych półek, zawiera trutki kawopodobne. Powyższą historię opowiedziałem, aby zaznaczyć, iż, w żaden sposób nie kwestionuję różnic pomiędzy poszczególnymi kawami. Jednak należy także ukazać drugą stronę medalu. Niektóre firmy nastawiają się na wytwarzanie szczególnie łagodnych ziaren i właśnie ich wyroby warto by opisać w niniejszym wątku.

Problem z Tobą jest taki, że nie piłeś lub rzadko pijesz na prawdę dobrą kawę. Wszystkie Twoje negatywne odczucia związane z kwasowością kawy są pochodną jej złej jakości. Wszyscy wiedzą jak smakuje kwaśna zalewajka z kawy pokroju Prima lub Tchibo ale te odczucia nie mają nic wspólnego z kwasowością obecną w dobrej kawie. To tak jakbyś porównał kwasowość wody po ogórkach konserwowych i soczystego jabłka - i tu, i tu Twoje kubki wyczują kwaśny smak ale wrażenia będę skrajnie różne  ;D. Poza tym kawa kompletnie wyzuta z kwasowości jest bardzo płaska w smaku, bo kwasowość stanowi kontrę do najbardziej pożądanej w kawie słodyczy.

Pisałeś wcześniej, że pijasz kawę parzoną metodą cold brew. Spróbuj zaparzyć tą metodą jakiegoś jasno palonego singla, np. Ethiopię Yirgacheffe, Sidamo lub cokolwiek z Rwandy, bądź Kenii obrabianego na mokro. Zapewniam Cię, że nie "wykręci" Ci żołądka i zrewidujesz swoje poglądy na temat kawy i jej kwasowości.

Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: esack w 06 Maj 2015, 10:28:57
Doktorek (zapewne w ramach wiedzy nabytej na medycznych studniach  ;) ) napisał coś bardzo mądrego - jeśli jesteśmy zdrowi i pijemy zacne (aby być czytelnym - nie astra!) ziarna to nie odczuwamy żadnych niepożądanych objawów. Tak więc Ufol - albo wracz i badania/leczenie albo spróbuj wreszcie (naprawdę) dobrej kawy i może zmienisz markę wychwalanej kawy  :blue:

Jestem (czuję się) zdrowy. Czasem pijąc zacne jasno palone ziarna z dripa bezpośrednio po posiłku odczuwam "niepożądane objawy" ze strony żołądka. Problemu wielkiego w tym nie widzę po prostu po posiłku piję "cięższe" kawy (najlepiej w postaci espresso) i tyle. Nawet mi bardziej pasuje takie zestawienie. Ostrożnie, więc z wszelkimi generalizacjami.

Człowieka boli brzuch po kawie. Znalazł taką po której go nie boli. Zrobił jakiś research w temacie (metody obróbki). Szuka innych, a jedyne co dostaje to nie poparte niczym konkretnym porady sprowadzające się do: "Kup dobrą kawę, mnie nic nie boli" i drwiny z marki, którą aktualnie konsumuje. :/ Najlepiej nich kupi na próbę paczkę 250 g np. z czymś od Tima W. za kilkadziesiąt złotych. Co jeśli wypije pierwszą kawę z niej i się okaże, że dolegliwości nie ustąpiły i po prostu utopił sporo gotówki? Pewnie zaczną się porady odnośnie poprawnego zaparzania... :/

Nie rozumiem tego patrzenia z góry na tych, którzy piją i preferują kawy mniej "zacne" z punktu widzenia trzeciofalowego kawosza. Picie kaw speciality nie rozwiąże wszystkich problemów świata. Smak to sprawa indywidualna. Uwierz albo nie - jest wielu ludzi, którym te super specjalne kawy zwyczajnie nie smakują. I tyle. Żadna moda tego nie zmieni. Deal with it.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 06 Maj 2015, 11:25:29
Rożnica pomiędzy Tobą a Ufolem jest taka, że On raczej nie miał okazji napić się innej (dobrej) kawy (z tego co pisał, a raczej czego nie napisał).
Walenie wszystkich kaw, które nie są "chemicznie obrobione w konkretny sposób" do jednego wora - "szkodzą mi" jest właśnie owym generalizowaniem, którego jak słusznie zauważyłeś warto się wystrzegać.
Kolega otrzymał poradę, aby skosztować różne kawy z rożnych metod zaparzania - celem uniknięcia (może zbytecznych) kosztów - to też źle??
Doczytałeś ten kawałek mojej wypowiedzi, że piszesz o prawdopodobnych poradach odnośnie poprawnego zaparzania?

Nie jestem trzeciofalowym kawoszem, nie piję kaw speciality, nie silę się na rozwiązywanie wszystkich problemów świata.
Zwyczajnie, ktoś pisze że pił wino jakości jaboli i że go żołądek po tym bolał, ale obecnie wyszukał wino marki wino, ale z mniejszą zawartością siarki i że jest OK.
Pisze to na forum wielbicieli wina (nie jaboli), to zapewne usłyszy, że są różne gatunki win i że może by skosztował wina a nie jabola.
To takie dziwne??

ps. u mnie kawa to nie moda, to przyjemność tak jak _dobra_ czekolada i nic tego nie zmieni.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 06 Maj 2015, 11:28:21
Esack.
 Czyli, fort ponad wszystko:-)
Jest tak jak Fux napisał.
Dieta, fajki, alkohol.
To robi kwas.
Kawa to tylko kropka nad i.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 06 Maj 2015, 12:24:38
...bo kwasowość stanowi kontrę do najbardziej pożądanej w kawie słodyczy.

Raczej wspólny mianownik mają słodycz i kwasowość...
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: esack w 06 Maj 2015, 15:18:34
ps. u mnie kawa to nie moda, to przyjemność tak jak _dobra_ czekolada i nic tego nie zmieni.
Twój post był ostatni i niepotrzebnie kliknąłem w opcję odpowiedzi przy nim. To co napisałem w większości donosiło się do wrażenia jakie odniosłem po przeczytaniu wątku i jakie mam przy czytaniu podobnych. "Pij taką dobrą kawę jak my, a na pewno nic Ci nie będzie" - o ile pamiętam nikt z piszących nie miał w przeszłości podobnych problemów, więc podobne treści odebrałem jako sterowanie jakimś kawowym elitaryzmem. Akurat Twoje odpowiedzi były IMHO bardzo sensowne (np. o przejściu się do dobrej kawiarni), więc tym bardziej przepraszam jeśli Cie uraziłem.

Zwyczajnie, ktoś pisze że pił wino jakości jaboli i że go żołądek po tym bolał, ale obecnie wyszukał wino marki wino, ale z mniejszą zawartością siarki i że jest OK.
Pisze to na forum wielbicieli wina (nie jaboli), to zapewne usłyszy, że są różne gatunki win i że może by skosztował wina a nie jabola.
To takie dziwne??
Ma sens. Może po prostu mam alergię na poczucie wyższości i drwinę... Może wszędzie niepotrzebnie się ich doszukuję...

Esack.
 Czyli, fort ponad wszystko:-)
Podobno "każda potwora znajdzie swojego amatora". ;) Ja nie wypiję, Ty pewnie też nie, ale znam takich którzy przy porównaniu kawy z segmentu "fortowego" i "naszego" nie widzą różnicy na tyle dużej żeby usprawiedliwić płacenie X złotych więcej. Niektórzy nawet wolą tą swoją zalewajkę z piachem. Inni dostali w modnej kawiarni dripa i nie byli w stanie go wypić. Ja tam nie narzekam - więcej dobrego dla mnie. :)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 06 Maj 2015, 15:37:33
Jesteśmy (no dobra, piszę o sobie) zgryźliwi, ale poczucie wyższości bo pijemy kawę? Zdecydowanie nie! To nasza wiara, miłość, nagroda po ciężkim dniu - ale nie ortodoksyjna wersja wiary.
Drwina? Raczej próba ukierunkowania bo potem zdecydowana większość i tak idzie ścieżką, którą my już przerobiliśmy.... (vide - ale ja !mam! młynek (po babci) i w zupełności mi starczy do prawdziwego espresso) - jeśli miałbym określić to czasami "pobłażliwe spojrzenie".

I nie masz co przepraszać  :szampan:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 06 Maj 2015, 20:02:30
@Ufol - piękna historia - nauczyciel, przelewki i kawa z daleka a wszystko w głębokiej jak mniemam komunie.
Mój dziadek przywoził zieloną kawę z Peru, a babcia prażyła to na patelni. Nikogo nie drażniło.

Są co najmniej dwie strony, albo dobry produkt i nie trzeba go sztucznie poprawiać - no ale to wyższy koszt ziarna.
Albo uwarunkowania osobiste - coś co jednego drażni i uczula drugiemu nie robi krzywdy. Tak jest z wieloma produktami.

Nikt chyba na tym forum nie piję kawy nazywającej się niskodrażliwa. I jakoś żyjemy i nie cierpimy. Zdrowie dopisuje.
Najbardziej drażni mnie kreowanie produktów na coś czym nie są. Sztuczne wymyślanie zapotrzebowania.
Wspomniana opowieść dotyczy roku 1999, datę podaję przez wzgląd na dokładność. Odnośnie tej mody na kawy nisko drażniące, wybacz, ale nie podzielam twojego poglądu. Takie zapotrzebowanie istnieje, skoro funkcjonują firmy wytwarzające takie produkty. Należą do nich m.in Hevla czy Puroast. Próbował ktoś może tych wyrobów zza Wielkiej Wody? Jankesi przeprowadzali swego czasu nawet badania z uniwersyteckim zapleczem, aby sprawdzić owe niekorzystne działanie kawy. Esacku, chwała i sława Waszmości za tępienie snobizmu w zarodku. Ja też tego zjawiska nie znoszę. Podam przykład alkoholowy, bo choć jeszcze starcem nie jestem, w poznaniu tego rodzaju napojów posiadłem już wiedzę znaczną i to praktyczną, że się tak wyrażę. Wszelkich urzędowych stróżów moralności od razu uprzedzam, nie nakłaniam nikogo, tekst ten czytającego, do spożywania trunków z procentami.
Wszyscy wiedzą, że burbon Western Gold jest do niczego a czarny Jim Beam to napitek prima sort. Nie zgadzam się z tym. Oba bimbry smakują podobnie a biały Jim Beam od obydwu jest lepszy. Dobry łiskacz jęczmienny musi być singlem, kosztować tysiaka za butelkę i śmierdzieć swądem z palącej się gumy, czyli posiadać nuty z dymu torfowego. Guzik prawda, lidlowa Glen Orchy, będąca pure maltem, smakuje mi o niebo lepiej. Poza tym możecie nią uraczyć kogoś, kto wcześniej o rudej na myszach słyszał same złe opinie i nie odrzuci go ona od szklanki, być może nawet przeciągnie na jasną stronę mocy. Jak mawiali starożytni Rzymianie, o gustach się nie dyskutuje, więc na temat smaku polemiki sobie nie wyobrażam. Planuję mały eksperyment w pradawnym stylu, tzn. na sobie. Kupię coś z serii kawy świata, przygotuję cold brewa i zdam relację w tym wątku.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 06 Maj 2015, 20:08:05
Efektem tego eksperymentu będzie li tylko Twoje zdanie. Trzeba by zrobić większe testy.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 06 Maj 2015, 21:25:30
Badania kliniczne z 1994  roku zalecają tą kawę dla ludzi chorych, którzy kawy pić nie powinni wcale.

(http://images.tapatalk-cdn.com/15/05/06/706cfb9fae28a0cc6d6931bf8bb09112.jpg)

Jak dla mnie jest to tylko marketing a nie zapotrzebowanie. Na rynku jest wiele takich produktów.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: M w 06 Maj 2015, 22:14:52
Kupię coś z serii kawy świata

Kup lepiej coś u Antonia albo u ranGo albo w dowolnej z polecanych tu polskich palarni :ok:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 07 Maj 2015, 05:03:23
Planuję mały eksperyment w pradawnym stylu, tzn. na sobie. Kupię coś z serii kawy świata, przygotuję cold brewa i zdam relację w tym wątku.

I tego oczekiwałem, bo chwilowo dysputa kręciła się wokół tego, że masz prawo pić to co chcesz i najlepsza jest firma na A. a reszta to snoby i basta!

Myśl co chcesz, ale spora cześć (nie mówię o sobie, ale na priva wymienię prawie wszystkich) z ludzi tu piszących ma naprawdę spore doświadczenie w smakach/aromatach kawowych,
i to poparte wieloma latami testowania/poznawania nowego. Dlaczego są w tym lepsi np. od Ciebie? Bo wiele lat temu, jak rozpoczynali swoją przygodę z kawą zapewne pili niskiej jakości kawy, ale nie zatrzymali się przy jednej marce/stylu palenia tylko poszli dalej. Nie każdemu oczywiście musi smakować skandynawskie ziarna (czy choćby Eli jasne wypieki), ale jest sporo różnego rodzaju ziaren które nie są wybitne a naprawdę dobre i nie są produkcji przeciętnej czy marnej firemki. Aby nie być posądzanym o snobizm przez samego siebie zawsze możesz paczki oklejać ciemną tkaniną aby nie kłuły w oczy marketingowe symbole ;) dobrych palarni.

I jeszcze jedno, nie wiem jak inni ale ja mogę być wyzywany od snobów i mnie to jakoś nie rusza, to piję kawę która jest świetna (choć nie jest ultra droga), czekolady (poczytaj wątek i spal mą kukłę ;) ) nie jem popularnych firm z PL to IMO bo strata czasy i pieniędzy, a te które jadłem zabiły by zapewne część społeczeństwa ceną, jaboli już też nie spożywam (choć i owszem, w młodości zdarzało się niestety) i potrafię docenić butelczynę porciaka za tysiaka choć w weekendy pijam zdecydowanie tańsze buteleczki  - ale tu nie chodzi o to abyśmy jak mantrę powtarzali "jem ziemniaki dla świń bo są tanie i dobre, dobre bo świnie też jedzą i się im uszy trzęsą"

//edit: jednak pełną sprawność umysłu uzyskuje po espresso - w powyższej wypowiedzi zabrakło jednego słowa określającego nasze zainteresowanie kawą - "hobby"
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: gromog w 07 Maj 2015, 11:27:24
Dawno temu, gdy zaczynałem swą przygodę z kawą niskodrażniącą A..., otrzymałem na próbę od znajomej i była nijaka. Coś w rodzaju najtańszych ziarnistych kaw np. Z Lidla. Takie nijakie kawy, często spotykam na imprezach, weselach, cateringach ( po spróbowaniu, takie stoisko omijam szerokim łukiem)
Po tej niskodrażniącej do ekspresu trafiła Ariadna i nastąpiła eksplozja...
zmysłu smaku (a przecież to normalna dobra kawa) Od tamtej pory piłem różne kawy i nawet przez myśl mi nie przeszło, by wracać do jakiejś niskodrażniącej, czy polecanej przez "baristuff" MK.


Z Astry cenię sobie jedynie żyletki, golenie Astrami jest naprawdę niskodrażniące, a mogę nawet śmiało powiedzieć, że mnie wcale nie drażnią ;D
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 07 Maj 2015, 12:42:59
Off-Topic:
Z Astry cenię sobie jedynie żyletki, golenie Astrami jest naprawdę niskodrażniące, a mogę nawet śmiało powiedzieć, że mnie wcale nie drażnią

A mi one ni jak nie podeszły - właśnie mnie drażniły

Co pokazuje tylko, że każdy hobbysta/snob/pospolity żłopacz/Kowalski(*) ma swój smak i swoje receptory, które albo się podrażnią albo nie. Co z tego że się nie podrażnią jak nie będzie smakować. Co z tego że żyletka nie drażni jak nie goli do końca.

Na szczęście na rynku jest mnóstwo tanich i dobrych kaw które można próbować i próbować. Drugie tyle jest kaw drogich i pieruńsko drogich - co ciekawe nie koniecznie (dla mnie) lepszych niż te tanie. Można się drażnić czym się chce. Nie wiem tylko po co ograniczać horyzonty do jednego tylko producenta.

(*) niepotrzebne skreślić, albo właściwe podkreślić
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 07 Maj 2015, 13:15:34
A może zamiast o tej kawie, to o wiośnie pogadać?
 :evil:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 07 Maj 2015, 15:06:43
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/05/07/15f7772cb9d2d50cbd87d077eb61de9a.jpg)
Nic nie podrażniło... ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 07 Maj 2015, 16:35:01
Dr. Perfect Brew, z palarni Kawe Pale, także może być zaliczony w poczet nisko drażniących. Pochodzi z Kolumbii, składa się wyłącznie z arabiki a ziarna są uszlachetniane parą wodną. To istotne, bo metoda obróbki może nieco wpływać na aromat napoju. Próbowałem tego wyrobu, przebija niemiecką konkurencję, autentycznie jest lepszy od produktów gigantów z zachodu.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: WS w 07 Maj 2015, 17:02:24
Może od tego Doktora Perfekta trzeba było wznowić ten "drażliwy" temat. Czyżby Astra to była tylko podpucha.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 07 Maj 2015, 17:23:30
Dr. Perfect Brew nie przyczynia się do wzrostu stężenia cholesterolu w surowicy krwi i wykazuje mniejsze działania pobudzające wydzielanie kwasu solnego. Właśnie dlatego tylko ten typ kawy zalecany jest osobom w prewencji niedokrwiennej choroby serca oraz chorym na hiperlipoproteinemię.

Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 07 Maj 2015, 17:28:16
A tak z ciekawości.
Ilu z Was może się „wykazać" jej negatywnym, subiektywnym dyskomfortem w żołądku?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 07 Maj 2015, 17:41:16
jej - znaczy kawy?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 07 Maj 2015, 18:18:37


Off-Topic:
Z Astry cenię sobie jedynie żyletki, golenie Astrami jest naprawdę niskodrażniące, a mogę nawet śmiało powiedzieć, że mnie wcale nie drażnią

A mi one ni jak nie podeszły - właśnie mnie drażniły
No właśnie mam Astrę SP w maszynie, lepiej mi leży niż Isana ale jednak w trzecim przejściu szarpie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 07 Maj 2015, 20:34:57
jej - znaczy kawy?
Si.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 07 Maj 2015, 23:49:46
Może od tego Doktora Perfekta trzeba było wznowić ten "drażliwy" temat. Czyżby Astra to była tylko podpucha.
Bez podpuchy, naprawdę Astra to moja ulubiona kawa, zdążyłem się do tej marki przywiązać. Doktor Perfekt świadczy za mną, iż nie jestem człowiekiem zamkniętym na nowe pomysły, czy smaki.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 08 Maj 2015, 06:50:47
Jak to drzewiej mawiali "Jedna jaskółka wiosny nie....... "  ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 08 Maj 2015, 07:02:22
Pamiętam jak zmieniłem 21-letniego malucha na połowę młodszą fiestę 1,1. Też byłem zachwycony komfortem, mocą i pakownością.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 08 Maj 2015, 09:51:52
Doktor Perfekt świadczy za mną, iż nie jestem człowiekiem zamkniętym na nowe pomysły, czy smaki.

To zaryzykuj i kup po 100g 3 różnych kaw bez drażliwej obróbki - jak masz inaczej się dowiedzieć czy twój żołądek przyjmie taką kawę czy raczej nie. Kup u któregokolwiek z forumowych palaczy.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Ufol w 09 Maj 2015, 23:44:21
Dla formalności wypada jeszcze wymienić mieszankę Feelings z Mk Cafe, całkowicie niepijalną z resztą. Aromat przemysłowy, totalnie chemiczny, zgaga gwarantowana a morda sama się skręca podczas prób konsumpcji naparu. Stanowczo odradzam zakup Feelingsa. Wątek dotyczy kaw nisko drażniących, więc warto opisać produkty dostępne na rynku, nie ukrywając własnej opinii. Istota tego niskiego drażnienia, lub nawet jego braku tkwi w chemii, nauce pięknej i bezdusznej. Pozwolą Państwo, że zilustruję to przykładem. Ktoś ma alergię na pyłki kwiatów i mówimy mu, że dolegliwość go ominie, gdy wykupi bilet i odwiedzi ogród botaniczny, wydając przez godzinę dwieście złociszy. Niby rosną tam rośliny go uczulające, ale cudowny nastrój pozwoli mu uniknąć dolegliwości. Tak samo wygląda kwestia kawy, niektórzy nie mają tyle szczęścia i muszą szukać rozwiązań typu, prawą ręką przez lewe ucho. Jedni rodzą się olimpijskimi biegaczami a inni nie mają nóg. Jedni widzą jak snajperzy a inni są całkowicie ślepi. Uczulenie na pyłki kwiatów, czy zarodniki grzybów wydawało mi się dawno temu niewiarygodne a ono po prostu istnieje i żyją ludzie nim dotknięci, chociaż mi się to kiedyś we łbie nie mieściło i problem ten mnie nie dotyczy. Wydaje mi się, że Oli chodziło o wskazanie kaw, których bezpiecznie może spróbować. Stąd moje porady. Nie rozumiem ataków na poznańską palarnię. Proszę o jakieś argumenty naukowe, raporty z badań laboratoryjnych, szczegółowe opracowania chemiczne, etc. Gdyby zapytano mnie o szampon dla alergików, czy potrawy bezglutenowe, nic bym nie napisał. Takich kłopotów, chwalić Boga, nie mam, więc moja wiedza w tych tematach jest zerowa. Skoro ktoś ocenia poszczególne kawy, pod kątem działania drażniącego, powinien podać dowody opierające się na rzetelnych badaniach naukowych. Opublikowano sporo treści odnośnie niekorzystnego działania kawy. Pochodzenie ziaren odgrywa swoją rolę, ale ich przygotowanie ma większe znaczenie. Obecnie mnóstwo ludzi wciąż podróżuje. Wielu kaw nisko drażniących nie znajdziemy na półkach polskich sklepów a wędrowcy mogą napotkać je np. w USA. Jakby co dajcie znać, jak te wynalazki faktycznie smakują i działają.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 10 Maj 2015, 09:51:47
Aromat przemysłowy, totalnie chemiczny, zgaga gwarantowana a morda sama się skręca podczas prób konsumpcji naparu.

To chyba tutaj masz odpowiedź, co kaleczy kwasy żołądkowe.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: WS w 10 Maj 2015, 09:57:24
Jedni rodzą się olimpijskimi biegaczami a inni nie mają nóg. Jedni widzą jak snajperzy a inni są całkowicie ślepi.
To wszystko prawda i z kawą jest tak samo. Jeżeli komuś szkodzi, to niech ma tyle rozsądku/rozumu, i po prostu jej nie pije.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 10 Maj 2015, 10:18:18
I zatroszczy się o zdrowie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 10 Maj 2015, 11:16:34
Jak już Ci koledzy pisali wypróbuj jakieś ziarna od forumowych palaczy. Jeśli kawa wysokiej jakości podrażni Twój żołądek to znaczy, że kawa Ci po prostu nie służy.

Ja po wypiciu nawet niewielkiej ilości czystej wódki na drugi dzień czuję się silnie podtruty i mam okropny ból głowy, dlatego też jej unikam, i wybieram piwko albo wino.
A może ktoś zna wersję naszej rodzimej wódki łagodnej dla głowy i żołądka?  ;D A tak całkiem serio, jeśli oczekujesz od kawy przede wszystkim pobudzenia, to polecam zastąpienie kawy Yerba Mate. Poza kofeina ma dużo witamin oraz mikroelementów i chyba nie szkodzi żołądkowi.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 10 Maj 2015, 12:40:01
Ktoś ma alergię na pyłki kwiatów i mówimy mu, że dolegliwość go ominie, gdy wykupi bilet i odwiedzi ogród botaniczny, wydając przez godzinę dwieście złociszy.

Jestem alergikiem, ale różnimy się od siebie tym, że ja regularnie wpadam do doskonałego lekarza (leczę się), a w razie potrzeby przyjmuję leki. Żonka jesienią miewała "niechęć do kawy", minęło po wizycie u lekarza, diagnozie i lekach.

Dla mnie temat skończony, bo zamiast brać poważnie propozycje brniesz tylko w jeden (z góry upatrzony) kącik.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 10 Maj 2015, 15:03:00
Per aspera ad Astra :-)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Czerwiec 2015, 14:28:22
http://www.bodybrew.com/ (http://www.bodybrew.com/)

No i co Ty na to DonKichote? ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 28 Czerwiec 2015, 14:59:08
:mhh: Ale, że ja? ::)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Czerwiec 2015, 15:46:20
No tak, ciekaw jestem co na temat szkodliwości kwasów w kawach przelewowych napiszesz... ;) Producent tego urządzenia utrzymuje, że są one szkodliwe dla zębów.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 28 Czerwiec 2015, 16:12:03
Wszystkie kwasy chyba są szkodliwe dla zębów. Żołądkowe pewnie też ;) Czy w kawie są kwasy? są! W rozpuszczalnej chyba najwięcej bo filmy się na bazie takiej najłatwiej wywołuje.

Czy pomiar pH wystarczy aby porównać szkodliwość kawasów kawy z filtra i z cold brew?

Mnie najbardziej zdumiewa inwencja, jak sprzedać za dziesięciokrotną wartość coś co ma funkcjonalność dowolnego naczynia. Jak butelka do herbaty na zimno od Hario. :brawa: :taktak:


Niemniej nadal nie rozumiem czemu akurat ja zostałem wywołany do tablicy. :mhh: ::)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Czerwiec 2015, 16:24:56
No wiesz, po prostu masz zawsze sensowne treści do przekazania  :ok:.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 28 Czerwiec 2015, 16:33:00
 :redface:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Lipiec 2015, 11:27:18
Oto co uczyniłem. Ta sama kawa, z tej samej wody, w tych samych proporcjach. V60 vs 12hColdBrew w butelce po wodzie (koszt z wodą ~2zł).

(http://debowa.neostrada.pl/pehacoldbrew/pH.jpg)

Papierki zbyt dokładne nie są, ale jeśli ktoś chciałby się przegadywać co jest bliższe 5, a co 6 to sprawdziłem też sok z cytryny i ogórki kiszone ;)

Jak widać na co dzień jadamy o bardziej bogate w kwasy rarytasy niż kawa.

Niepokojąco blisko 8 wyszła mi woda :mhh:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 01 Lipiec 2015, 12:06:26
Akurat 8 przy wodzie jest dobrze bo alkalizująco ;) A cytryna i ogórki kiszone pomimo, że mają niskie ph to nie zakwaszają organizmu.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Lipiec 2015, 12:22:34
Ale mówimy o kwasie na zęby. ;)

A woda według SCAA powinna mieć pH 7.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Prozor w 15 Czerwiec 2016, 22:54:40
Może od tego Doktora Perfekta trzeba było wznowić ten "drażliwy" temat. Czyżby Astra to była tylko podpucha.
Bez podpuchy, naprawdę Astra to moja ulubiona kawa, zdążyłem się do tej marki przywiązać. Doktor Perfekt świadczy za mną, iż nie jestem człowiekiem zamkniętym na nowe pomysły, czy smaki.

Nie tak dawno jeszcze to pijałem, po pierwszych kawach świeżo palonych po porządnym przemiale (kolba + kawiarka) pozostałość (3/4 paczki) trafiło do kosza. Bez żalu i z ulgą dla żołądka ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: JanPol w 22 Lipiec 2016, 14:28:12
Z tą Astrą to przesada - ani smaku ani łagodności... za to bardzo dobrą kawę, aromatyczną i delikatną robi włoski Bristot. Dla żołądkowców i osób z refluksem polecam Bristot gentile stomach friendly. Przetestowałem i oceniam zarówno walory smakowe, jak i "własciwosci" wysoko. W Polsce do kupienia w 222
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 22 Lipiec 2016, 15:02:29
Tak, tak, dobry stary Bristot jest dobry na wszystko, szczególnie na zmarszczki.

Problem drażniącej kawy polega na jej jakości. Dobra kawa nie drażni bardzo. Dla mnie odkryciem roku w tej kwestii jest tzw. cold brew czyli macerat z kawy. W przypadku zaparzania w wysokiej temperaturze, do naparu dostają się różne mniej lub bardziej "agresywne" kwasy i tłuszcze. Gdy proces zaparzania odbywa się w temperaturze pokojowej lub niższej, te wspomniane substancje nie rozpuszczają się w wodzie. W praktyce mogę swobodnie wypić litr cold brew, gdy po kilku filiżankach espresso dostaję gęsiej skórki ;).
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Lipiec 2016, 15:06:21
Ja mogę wypić litr chemexa na ciepło, a po jednym doppio już czuje napięcie w ścięgnach. A cold brew mimo wszystko też czuję, ale inaczej, w żyłach bardziej.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: JanPol w 22 Lipiec 2016, 15:11:58
Pomocny w temacie może być mój komentarz co do kawy Bristot gentile stomach friendly. Sprawdzona i smakowo wcale nie gorsza od prawdziwej włoskiej espresso. Obecnie w Pl można ją nabyć w 222

obecnie można dostać zakaz pisania za nachalną reklamę tam gdzie nie trzeba
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 22 Lipiec 2016, 17:47:25


Dla mnie odkryciem roku w tej kwestii jest tzw. cold brew czyli macerat z kawy.

A dla mnie wręcz przeciwnie. Może nie tyle żołądek co dalsze odcinki przewodu pokarmowego pobudził mi lepiej niż cappuccino wypite po południu. Może coś nie tak zrobiłem ale smak nie był aż tak wybitny żebym szukał metody, na upały tonik-espresso z lodem trafia w mój gust.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: malaczarna007 w 25 Lipiec 2016, 10:03:02
Hej! Od jakiegoś czasu poszukuję kawy niskodrażniącej i przypadkowo trafiłam na to forum. JanPol zaciekawiła mnie twoja opinia co do  222, czy możesz mi zdradzić gdzie ją kupiłeś???

@Spinacz - Bardzo proszę nas nie traktować jak idiotów! To jakieś rozdwojenie jaźni, że tak dyskutujesz sama/sam ze sobą?

Może zdradzę ciąg dalszy Twojego pomysłu na wątek?
Cytuj (zaznaczone)
- O tak, to rewelacyjna kawa, kupiłem ją sklepie xxx. Są solidni i mają rewelacyjne ceny. A do tego ta kawa jest tego warta!
- Dziękuję ci, mój znajomy ją polecał. Przedtem miał problemy z żoładkiem a odkąd pije  222 czuje się rewelacyjnie
- O tak miałem to samo, kawa  222 jest absolutnie wyjątkowa, a sklep xxx to mistrzostwo świata
itd...
W sprawie reklamy proszę o kontakt na PW, obecnie masz z obu kont wyłączoną możliwość pisania postów.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 25 Lipiec 2016, 10:07:48
przypadkowo trafiłam na to forum.
Jakiż zbieg okoliczności!  :picardpalm:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Mr.Ed w 25 Lipiec 2016, 10:10:17
Hej! Od jakiegoś czasu poszukuję kawy niskodrażniącej i przypadkowo trafiłam na to forum. JanPol zaciekawiła mnie twoja opinia co do  222, czy możesz mi zdradzić gdzie ją kupiłeś???
Kolejny dureń/idiotka* , który zaczyna tą samą, prymitywną próbę kryptoreklamy  :Bicz:

*niepotrzebne skreślić
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: M w 25 Lipiec 2016, 10:23:06
Wydaje mi się, że to musi być dramatycznie kiepski produkt, bo co innego tłumaczyło by sięganie po takie metody marketingu?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 25 Lipiec 2016, 20:48:10
Zaraz dureń... wziął kasę za pozycjonowanie to się musi nastukać w klawisze. Często na firmowy adres dostaję propozycje typu "w trzy miesiące trafisz do pierwszej dziesiątki w googlu". Osiołki nawet nie sprawdzą przed wysłaniem że już jestem w pierwszej dziesiątce, co więcej cała pierwsza strona (i większość drugiej) wyników to linki do mojej strony, facebooka czy wpisów adresowych na branżowych portalach (czyli docelowo wszystkie prowadzą do mojej kulawej strony pisanej notatnikiem w wolnej chwili). No ale ja działam lokalnie w niszowej dziedzinie (czytaj: w promieniu 15km nie mam konkurencji).
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: michal85 w 02 Wrzesień 2018, 08:28:22
Witam ,

Z powodu problemów z nadkwasotą ze zgagą po wypiciu espresso zwracam się z prośbą o podanie listy kaw , które są "łagodne dla żołądka"
Zainwestowałem wcześniej sporo w dobry ekspres i młynek i nie chcę rezygnować z tej przyjemności.

Znalazłem jedną polecaną kawę włoską Hausbrandt Academia i po spróbowaniu faktycznie nie jest ona tak drażniąca i dolegliwości nie występują. Co mnie zaskoczyło espresso wychodzi bardzo smaczne

Czy może znajdzie się coś z palarni MastroAntonio  ?

 
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 02 Wrzesień 2018, 08:54:15
Cześć. Moim zdaniem to zmiana nawyków żywieniowych się kłania.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 02 Wrzesień 2018, 09:39:43
@Michal85. Im kawa ciemniej palona tym lepiej dla żołądka. To sam wyczułem bez większego problemu.
Gdy wypiję zalewajkę, to mnie nieraz muli. Gdy testowałem aeropress podobnie bywało, ale znacznie lepiej niż w przypadku zalewajki. Generalnie espresso z średnio lub ciemno palonego ziarna jest najbardziej łagodne dla mojego żołądka.
Poszukam, gdzieś w necie był artykuł opisujący wpływ kawy na nasze zdrowie. Mając na uwadze własne odczucia, z artykułem zgodziłem się.


 
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: michal85 w 02 Wrzesień 2018, 10:00:20
Czyli najlepiej kupowac kawy zawierajace najmniej kwasowosci i ciemno palone ?

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Wrzesień 2018, 10:26:41
Czyli najlepiej kupowac kawy zawierajace najmniej kwasowosci i ciemno palone ?
Michale, w swojej wypowiedzi @Tedi znowu zapomniał o jednej formułce: "moim zdaniem". Większość ludzi na naszym forum się z jego dość "stanowczym" zdaniem nie zgodzi, jak sądzę. Aczkolwiek, być może Tobie również ciemno palone kawy bardziej odpowiadają, bo wspomniałeś o Hausbrandt -- oni chyba palą stosunkowo ciemno i mocno swoje kawy.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 02 Wrzesień 2018, 10:40:12
Z reguły tak jest, że im ciemniej palone ziarno tym mniej jest kwasowości. Bardzo ważny jest czas kontaktu wody z zmielonym ziarnem. Im on jest krótszy tym lepiej jest dla żołądka.

Link do artykułu.

https://www.pocztazdrowia.pl/artykuly/tego-nie-wiesz-o-kawie (https://www.pocztazdrowia.pl/artykuly/tego-nie-wiesz-o-kawie)




@Antonio. Wyluzuj proszę.  ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 02 Wrzesień 2018, 10:59:00
A czy możesz na innym źródle niż misiewydaizm podeprzeć twierdzenie, że kwaskowa kawa jest gorsza dla żołądka niż gorzka?

Moim zdaniem najistotniejsza jest kwestia dozy i umiaru, oraz diety. Jak ze wszystkim.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Wrzesień 2018, 11:06:08
Kolega pyta o niedrażniące kawy. Moim zdaniem, @fux dał zdrową odpowiedź. Myślę, że dobra kawa, dobrze zaparzona nie jest zbyt drażniąca dla naszego układu pokarmowego. Wystarczy być zdrowym (jako tako), dobrze zaparzyć dobrą kawę. Co to znaczy dobra kawa? Co to znaczy: dobrze zaparzyć? To dość szerokie pojęcia. Nie tylko Twoje (@Tedi) podejście się w nich mieści. Twierdzę, że dobry drip z jasno palonej kawy bywa mniej agresywny niż jakiekolwiek espresso... To, co napisał Paweł, to też ciekawe: gorycz jest znacznie większym negatywnym sygnałem niż smak kwaśny.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 02 Wrzesień 2018, 11:10:27
A zgagę masz też pijąc kawę po posiłku? Czy tylko pijąc na pusty żołądek?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Mader w 02 Wrzesień 2018, 11:16:32
Poczytaj sobie https://motywatordietetyczny.pl/2016/09/zgaga-przyczyny-i-rozwiazania/

Notabene ciekawa strona.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 02 Wrzesień 2018, 12:45:02
Poczytaj sobie https://motywatordietetyczny.pl/2016/09/zgaga-przyczyny-i-rozwiazania/

Notabene ciekawa strona.

Zasłużony +.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 02 Wrzesień 2018, 12:52:40
michal85
Tak od strony zdrowotności "zgaga" to nie efekt nadkwasoty (zazwyczaj słyszymy tak w reklamach i co najgorsze od lekarzy), jest to raczej efekt niedokwaszenia żołądka, wierz mi, wiem co mówię.
Naprawdę wystarczy ocet jabłkowy choćby ten z Rossmanna, byle nie klarowne jak kamisa etc.
A wszelkie polprazole, omeprazole i im podobne, tylko pogłębiają problem, jeśli ktoś ma wrzody żołądka to ok. Ale w innym wypadku należy to ścierwo odstawić.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 02 Wrzesień 2018, 13:06:22
Co to znaczy dobra kawa?
Coraz bardziej skłaniam się do definicji: kawa bez defektów -- bez pleśni, bez robaków, tylko dojrzałe owoce (bez przejrzałych, bez niedojrzałych), ze świeżych (dobrze przechowywanych) zbiorów, bez spalenizny, dobrze rozwinięta w piecu.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Wrzesień 2018, 13:14:28
Otóż to :).
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: grex w 02 Wrzesień 2018, 13:51:14
Z powodu problemów z nadkwasotą ze zgagą po wypiciu espresso
drip z jasno palonej kawy bywa mniej agresywny niż jakiekolwiek espresso...
też mam takie odczucie, espresso - co by nie mówić to jest superkoncentrat, ogromne stężenie i minimalna ilość wody. Rozwodnione napary są łagodniejsze dla żołądka.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: michal85 w 02 Wrzesień 2018, 14:14:41
Z moich obserwacji wynika , że mój żołądek gorzej znosi blendy z domieszką robusty. Oczywiście  jestem raczej skazany na kawy mleczne i niektore mieszanki będą obrażone . Mam za to częstą zabawę z latte art.

Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: marcin102 w 02 Wrzesień 2018, 22:10:17
Witam
Jeśli chodzi o zgagę to jeśli występuje więcej niż 2 razy w tygodniu to zaleca się wizytę u lekarza. Zgaga jest efektem zarzucania kwaśnej treści pokarmowej z żołądka do przełyku, przyczyny są różne, zaburzenia wpustu żołądka, ciąża, otyłość, zbyt duże posiłki, inne choroby układowe np twardzina układowa ale wracając do sedna kofeina obniża pH żołądka więc kawa z mniejszą ilością kofeiny powinna być lepsza czyli arabica, zawsze można wziąć jakiś malox przed kawa który zobojętnia kwasy żołądkowe albo metodą prób i błędów wybrać swoją mieszankę, ja osobiście preferuję średnio palone 100% arabiki dla mojego żołądka.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Fux w 03 Wrzesień 2018, 06:48:44
Lodówka, ilość/co się je, nie jeść przed snem obficie i zgagi nie powinno być.
I ruch. Najlepiej dużo.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 03 Wrzesień 2018, 07:38:46
Batonino dobrze napisał. Michal85 idź do sklepu i kup ocet jabłkowy (1-2 łyżki + 100ml wody 15min przed posiłkiem),  ewentualnie sam wyprodukuj. Zgaga to chlapanie kwasem z żołądka wyżej. Kwasem chlapie, bo zawór nie zamyka się dobrze, a zawór nie zamyka się bo za mało stężenie kwasu w żołądku. Większość "leków" działa tak że obniża kwas w żołądku i dalej chlapie, ale tego nie czujesz. Tylko że później nie trawisz właściwie pokarmu, pojawiają się alergie itp.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: odczasudoczasukawa w 03 Wrzesień 2018, 10:15:29
Również mam problemy ostatnimi miesiącami z układem pokarmowym, myślałem że to kawa i mleko (choć na serio niewiele tego spożywam) ale to raczej coś innego i mam zlecenie do gastrologa...jeśli ktoś ma problemy z kwasotą, itp to lepiej iść do lekarza (lekarka powiedziała, że to nie kawa i mleko) i poprosić o skierowanie do gastro.

Jeśli chodzi o same kawy to kiedyś także zauważyłem jakby pewne kawy były niedobre dla wątroby/żołądka, nie chodzi nawet o drażnienie (bardziej chyba mleko zakwasza a nie kawa) ale np. miałem wrażenie jakby po wypiciu Lavazza crema e aroma mlecznej nagle cały układ zamurowywało i nie miałem kompletnie jakby przemiany materii przez kilka 3~4 dni, jakby organizm odmówił funkcjonowania, także dziwne to wszystko, bo np przy Lavazza super crema nie miałem żadnych problemów, przy Qualita Oro często kwasy że ja kręcę!!!

Ogólnie jakby się okazało, że jakieś mam komplikacje gastryczne (a nigdy takich nie miałem i miałem zawsze super przemianę materii + zero jakichkolwiek używek, zdrowe jedzenie i normalny ruch) to wtedy żegnaj kawo ;-) jest bardzo smaczna ale jakby trzeba było zrezygnować w imię zdrowego brzuszka to no problem dla mnie.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: grenadin w 03 Wrzesień 2018, 10:18:02
Dołączę się do dyskusji i powiem jak to u mnie wyglądało. Otóż miałem problem z nadkwasotą i rozwiązaniem okazała się soda. Jak wiadomo kwas neutralizuje się zasadą, więc u każdego takie rozwiązanie powinno zadziałać.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 03 Wrzesień 2018, 11:06:21
Refluks, czy zgaga nie są objawami nadkwasoty, wręcz przeciwnie.
Refluks, czyli "cofanie" się treści żołądkowej jest efektem tego, że nasz żołądek nie strawił dobrze pokarmu, a dlaczego, bo ma za wysokie PH, czyli jest niedokwaszony i kwasy żołądkowe nie zdążyły strawić tego co połknęliśmy. Dlatego dochodzi do cofania się tego co nie strawione, a i owszem ma to odczyn kwaśny, przez co podrażnia błony śluzowe przełyku i gardła.
Jakie 3 odczyny pobudzają żołądek do pracy?
A no gorzki, słony i kwaśny,  to stąd zalecane jest aby przed głównymi posiłkami na 15-20min  wypić np. ocet jabłkowy łyżka stołowa na 3/4 szklanki letniej wody, można też szczyptą lub dwiema soli, ale soli kamiennej kłodawskiej,  a nie tej udające sól- miałkiej w procesie produkcji oczyszczonej z mikroelementów i tylko jodowanej.
Więcej można odnaleźć w necie lub na YT polecam Hubert Czerniak żeby nie było lekarz.
 ;)
P.S.
Zgagę, a raczej problemy ze zwieraczem można zażegnać, wspomóc UWAGA!
Masażem u dobrego fizjoterapeuty.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 03 Wrzesień 2018, 11:14:17
Dołączę się do dyskusji i powiem jak to u mnie wyglądało. Otóż miałem problem z nadkwasotą i rozwiązaniem okazała się soda. Jak wiadomo kwas neutralizuje się zasadą, więc u każdego takie rozwiązanie powinno zadziałać.
Soda jest rozwiązaniem doraźnym, napewno warto nią wspomóc wtedy, gdy cofnie nam się "kwas" z żołądka po to by jego drażniące działanie na błony śluzowej zniwelować.
Sodą oczyszczoną zaleca się "odkwaszać" organizm, ale trzeba pamiętać, że co najwyżej przez kilka dni ok tygodnia pić rozpuszczoną sodę w gorącej , a później przestudzonej wodzie. Tylko należy po upływie ok 30min zapodać roztwór z octem jabłkowym,  żeby zakwasić nasz żołądek,  gdyż picie takiej sody drastycznie obniża PH żołądka, a nie w tym rzecz. Można sobie zrobić więcej szkody niż pożytku.
 
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 03 Wrzesień 2018, 14:26:33
W sumie to ten temat już jest na forum - https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1114.0 może warto tam poczytać?

Na rady w stylu wypij sodę/ocet reaguje nieco alergicznie. Zamiast kombinacji i samoleczenia sugerowałbym jednak udać się do lekarza.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: jarrro w 03 Wrzesień 2018, 14:51:05
Skutecznie od wielu lat refluks leczę dietą rozdzielną , dlatego każda kawa mi nie straszna

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 03 Wrzesień 2018, 14:59:10
Problem w tym że lekarze leczą często tylko przyczyny. Znam kilka przypadków osobiście, dla młodej dziewczyny zlikwidowali zgagę, po roku od 1 wizyty bierze już kilkanaście tabletek dziennie, jeść może tylko określone rzeczy, a i tak ciągle ma problemy. Co lekarze zrobili na początku "wyleczyli" zgagę. Obniżyli jej kwas w żołądku, przez co praktycznie nic już nie jest trawione właściwie (zgagi nie czuć). Na świat kawowy stępili jej maksymalnie żarna w młynku i jak ma mielić kawę. Na 4 znane mi przypadki 1 osoba nie dała się przekonać do prostego sposobu (ocet jabłkowy itp.) i ta jedna ma coraz większe problemy (teraz pojawiły się w ramach alergii na większość rzeczy - skórne i oczywiście sterydy na skórę od dermatologa. Kolejne leczenie przyczyny. Na szczęście nie wszyscy lekarze tacy są, ale można różnie trafić.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 03 Wrzesień 2018, 15:18:29
Raczej tylko objawy. U lekarzy bywam często, coś wiem na ten temat...
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 03 Wrzesień 2018, 15:20:01
Ocet jabłkowy działa, ale nie przez zakwaszanie itp. to bzdury, bo de facto zmniejsza poziom ph po wypiciu.
Kwas octowy to słaby kwas, a kwas solny jest silny. Jakieś substancje w octie jabłkowym wpływają pozytywnie na żołądek.

Soda oczyszczona działa jako bufor kwasu dość skutecznie, jak kwas pali ci przełyk to go ugasi. Ale jak węgiel, w razie wypadku użyć, nie codziennie.
Przed sodą można spróbować possać kryształ soli, często pomaga.

A co do kawy, mniej palona mniej drażni.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 03 Wrzesień 2018, 15:22:50
A co do kawy, mniej palona mniej drażni.

To jest dyskusyjne... ;) Zależy jeszcze jaka to kawa i jak została zaparzona.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: krystians w 03 Wrzesień 2018, 15:25:09
Po papierowym filtrze na pewno jest mniej drażniąca.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Pawcio w 03 Wrzesień 2018, 15:27:09
Znajoma poszła z jakimś problemem ortopedycznym do lekarza i czego się dowiedziała? "Proszę pani...z takimi bioderkami to tylko tańczyć" - taka była mniej więcej profesjonalna porada lekarska :) Lekarze w dzisiejszych czasach nawet nie słuchają co pacjent ma do powiedzenia tylko recepty przepisują na jakieś świństwo, które ci na jedno pomoże a na drugie zaszkodzi. Drugi delikwent nawet nie wiedział jakie skutki uboczne ma lek, który przepisał. Dopiero w internecie ulotki szukał. Można by tak opowiadać...
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: grex w 03 Wrzesień 2018, 15:57:53
Po papierowym filtrze na pewno jest mniej drażniąca.
zgadza się, papier częściowo zatrzymuje woski roślinne, które mają działanie drażniące. Można dać kilka filterków jak ktoś chce dokładniej przefiltrować.

Cytat: lucasd w Dzisiaj o 15:20:01
A co do kawy, mniej palona mniej drażni.
chyba odwrotnie, im mocniej zwęglona tym mniej zostanie z substancji drażniących.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 03 Wrzesień 2018, 16:09:33
Aż tak proste to nie jest.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 03 Wrzesień 2018, 16:32:15
A co do kawy, mniej palona mniej drażni.

To jest dyskusyjne... ;) Zależy jeszcze jaka to kawa i jak została zaparzona.

Po części tak, od metody też zależy.
Ale muszę dodać w moim przypadku, wypicie ciemno palonej nie jest najlepszym pomysłem.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 03 Wrzesień 2018, 17:06:59
Ocet jabłkowy działa, ale nie przez zakwaszanie itp. to bzdury, bo de facto zmniejsza poziom ph po wypiciu.
Kwas octowy to słaby kwas, a kwas solny jest silny.
Hmmmm....
Ocet jabłkowy ma tylko pobudzać żołądek do pracy, czyli do wydzielania kwasów żołądkowych (solnego), nikt nie pisze, że kwas jabłkowy ma zastąpić kwasy żołądkowe.
Jeśli ktoś teoretyzuje, a nie sprawdził tego na sobie to możemy tak w kółko Macieju udowadniać, że moja racja jest mojsza.
Ocet jabłkowy i picie go przed posiłkami lub też na czczo ma więcej właściwości niż tylko 'zakwaszanie" żołądka, ale jest to proces i nie następuje zaledwie po miesiącu.
Do tego warto pamiętać o innych rzeczach, no ale wątek nie o tym przecież.
;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 03 Wrzesień 2018, 17:58:58
Hmmmm....
Ocet jabłkowy ma tylko pobudzać żołądek do pracy, czyli do wydzielania kwasów żołądkowych (solnego), nikt nie pisze, że kwas jabłkowy ma zastąpić kwasy żołądkowe.
Jeśli ktoś teoretyzuje, a nie sprawdził tego na sobie to możemy tak w kółko Macieju udowadniać, że moja racja jest mojsza.
Ocet jabłkowy i picie go przed posiłkami lub też na czczo ma więcej właściwości niż tylko 'zakwaszanie" żołądka, ale jest to proces i nie następuje zaledwie po miesiącu.
Do tego warto pamiętać o innych rzeczach, no ale wątek nie o tym przecież.
;)

Po 1we czytaj ze zrozumieniem, w poście napisałem że ocet pomaga (ale mechanizm nieznany).
Ale mówienie o zakwaszaniu octem to brednia i tyle.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 03 Wrzesień 2018, 19:23:03
@Grex. Espresso a espresso to są dwa światy. Jeden z nich to taki w którym kierujemy się smakiem, a drugi to gdy chcemy uzyskać w miarę możliwości jak najczystszy smak. Do tego jeszcze jak weźmiemy ciemno palone ziarno, to espresso źle wykonane potrafi tak zamieszać w żołądku, że człek rozumny zaczyna marzyć o urlopie byle tylko on był z dala od kawy.

Dlatego mam pytanie. Kto z Was pije kawę na czczo?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 03 Wrzesień 2018, 19:54:40

Dlatego mam pytanie. Kto z Was pije kawę na czczo?

Ja.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 03 Wrzesień 2018, 19:57:43
Czytaj ze zrozumieniem, w poście napisałem że ocet pomaga (ale mechanizm nieznany).
Ale mówienie o zakwaszaniu octem to brednia i tyle.
Skoro ocet wspomaga i pobudza żołądek do wydzielania kwasów żołądkowych, a co za tym idzie do stężenia kwasu solnego, to można by się skusić do stwierdzenia, że "zakwasza" oczywiście w uproszczeniu :)
Widzisz , każdy interpretuje po swojemu.
Od kilku lat stosuję ocet jabłkowy z niewielkimi przerwami i poza brakiem zgagi otrzymuje inne korzyści, a jakie możesz tylko zgadywać, ale jeszcze możesz sprawdzić w necie i na YT, tylko nie szukaj teoretyków, a raczej tych którzy sprawdzili na sobie.
Mogę polecić wykłady Huberta Czerniaka notabene lekarza z prawdziwego zdarzenia, możesz też sprawdzić dr Jerzego Jaśkowskiego, ale nie lekarza Jerzego Ziebę nie będę polecał, bo pewno masz na niego alergię :)
Pozdrawiam

Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 03 Wrzesień 2018, 20:39:35
@Paweł. No to jest nas dwóch. Powiem jak sprawa wygląda u mnie.
Z samego rana piję "króla wszystkich kaw" czyli Tedi kawę w ilości 1 szt. co przekłada się na ok. 12,5 g / 130 g  / 21 s.
Po upływie 30-45 min. piję espresso doppio z średnio lub ciemno palonego ziarna  14g / 48 g / 25 s.
Kolejne espresso po upływie 2 - 3 godzin.
To wszystko na pusty żołądek. Zero skutków ubocznych. Mam na myśli, mulenie w żołądku, zgaga,  kołatanie serca, drapanie w gardle.
Co ważne, bazuję głównie na arabice.
Mając na uwadze to, że postawiłem się z roli królika doświadczalnego, za stan powiedzmy neutralny dla mojego żołądka przypisuję głównie krótkiemu czasowi ekstrakcji i ciemno palonemu ziarnu, i robieniu przemiału jak tylko to możliwe pójście w grubszy przemiał. A im on jest grubszy tym bardziej jest odporny na wpływ wody przypisany na jednostkę czasu. Można rzec, jadę na maksymalnym przepływie i w jak najkrótszym czasie. To na moim przykładzie, jest zdrowe dla mojego żołądka, serca i samopoczucia.

A jak Paweł wygląda u Ciebie sprawa żołądkowo-sercowa mając na uwadze np. moje spostrzeżenia?


Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 03 Wrzesień 2018, 22:36:40

A jak Paweł wygląda u Ciebie sprawa żołądkowo-sercowa mając na uwadze np. moje spostrzeżenia?
Ja jestem po drugiej stronie lustra;)
Jasno palone ziarna Arabiki, król w wszystkich kaw czyli doppio ;) - 14,5g --> 30-35g, bardzo drobno zmielone do 15g sitka VST, 5 sekund preinfuzji, 30 ekstrakcji. Siekiera:)
Trzy takie kawki do południa. Czwarta rzadko, i mam wrażenie że już trochę za dużo wtedy. Czasami na koniec dnian przelew.
Problemów brak. Więc to pewnie sprawa osobistych preferencji.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 03 Wrzesień 2018, 22:52:32
Zaraz zaraz... wchodziłem na WOK a jestem na onecie?
Domorosłe, krucabomba, fahofce od wszystkiego — tylko patrzeć jak antyszczepionkowcy nadciągną.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: GrizzzLee w 04 Wrzesień 2018, 04:51:43
Zaraz zaraz... wchodziłem na WOK a jestem na onecie?
Domorosłe, krucabomba, fahofce od wszystkiego — tylko patrzeć jak antyszczepionkowcy nadciągną.
Odniosłem podobne wrażenie hehe. Kto by pomyślał, że tylu medycznych specjalistów mamy ;D
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 04 Wrzesień 2018, 09:18:51
Off-Topic:
(https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_sIlEfhM8uuaLcpv3oytZGSIEkitbbnCO.jpg)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: krystians w 04 Wrzesień 2018, 12:25:55
 :picardpalm: Człowiek nie wie czy się śmiać czy płakać. W dodatku, to we Wrocławiu, ale w stolicy zdaje się też nie brakuje mędrców.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Pawcio w 04 Wrzesień 2018, 12:53:47
A demonstracje płaskoziemców też już są?   :smiech:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 04 Wrzesień 2018, 13:10:29
Abstrahując od tego co głoszą ruchy typu STOP NOP i przez kogo są inspirowane i finansowane, to konkretnie zdjęcie jest zdjęciem z happeningu drugiej strony.
Więc śmiać się nie płakać proponuję. 
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: krystians w 04 Wrzesień 2018, 13:14:52
Faktycznie, teraz widzę, przerażające jest to, że w obecnych czasach równie dobrze to mogłoby być na poważnie.

Może trzeba przeznaczyć jeden dzień dla małej zgagi, niech i ona ma prawo do istnienia. ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Pawcio w 04 Wrzesień 2018, 13:26:42
Poniedziałek dla zgagi a wtorek dla tyfusa plamistego  :mrgreen:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 04 Wrzesień 2018, 13:27:59
Odniosłem podobne wrażenie hehe. Kto by pomyślał, że tylu medycznych specjalistów mamy ;D
A ja odnoszę wrażenie,  że przemawia tu przez poniektórych ignorancja.
Patrzcie co ten gł...ek medycyny opowiada, nieuk jeden.

https://youtu.be/ahJmvjzMfLE
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 04 Wrzesień 2018, 13:35:39
Hmmm...
Śmiać się, czy płakać?
A może trochę się zastanowić?
https://youtu.be/6fVk2zHc6qs
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 04 Wrzesień 2018, 15:35:26
Twój guru?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: trez w 04 Wrzesień 2018, 15:36:30
ale trzeciego już nie wrzucaj, bo powikłań ktoś dostanie ;)
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 04 Wrzesień 2018, 16:23:05
Twój guru?
Widzisz, może tak, może nie, nie jest on dla mnie wyrocznią, ale myślę, że ma wiecej w głowie w swojej dziedzinie niż my razem wzięci.
Kiedy ostatnio widziałeś lekarza?  bo ja tylko na badaniach okresowych, a obłożnie chory, czy przeziębiony byłem może ze 30 lat temu.
Jak dla mnie chłopie to Ty się możesz szczepić przeciw grypce, czy co byś tam sobie nie wymyślił ze 3 razy do roku, proponuję w głowę.
Widzę, że nie ma co się kopać z koniem.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 04 Wrzesień 2018, 16:28:47
Akurat te wideo odnośnie szczepień warto obejrzeć.

To nie jest anty NOP (jak Zięba się zrobił) tylko realny komentarz na temat potrzebnych szczepionkach, czyli np. Błonnicy.
Podaje fakty i bez bajdurzenia.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 04 Wrzesień 2018, 17:40:02
Napisałem długi komentarz, 25 minut straconego życia na słuchanie tego. Film pocięty w sposób dziwny, sugerujący wycinanie czegoś, co się przypadkiem wymsknęło w czasie wypowiedzi. Wydaje mi się, że ten pan jest miłośnikiem teorii spiskowych i aktywistą ruchów antyszczepionkowych, choć to tylko moje skromne zdanie. Całe zło tego świata i wszystkie choroby są efektami poszczepiennymi.

Moje zdanie? Szkoda czasu na oglądanie tego. A ja się odezwę do tego Pana, żeby udowodnił mi, że moja choroba jest skutkiem ubocznym szczepień - tak żeby swoje słowa potwierdził w sposób wiarygodny.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 04 Wrzesień 2018, 17:53:22
Obejrzyj więcej z jego kanału, poza tym jak wygooglasz Hubert Czerniak, to są też wywiady, tam nic nie jest pocięte i generalnie taka specyfika jego filmików YT, cięte nie jest to co może być niewygodne, tylko jego przejęzyczenia i lapsusy słowne.
Więcej wykładów należało by obejrzeć, ale podobne wnioski wysuwa dr. Jerzy Jaśkowski

https://www.google.pl/search?q=dr.+jerzy+jaśkowski&oq=dr.+jerzyjaskowski&aqs=chrome.1.69i57j0l3.6199j0j7&client=tablet-android-samsung&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: piomic w 04 Wrzesień 2018, 17:56:30


Kiedy ostatnio widziałeś lekarza? 

To jest dobre.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Batonio w 04 Wrzesień 2018, 18:55:06
To jest dobre.
Dziękuję :D
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 05 Wrzesień 2018, 00:11:35
To jest dobre
Jesteś okrutny :evil:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: rott w 14 Sierpień 2020, 20:25:32
Czy na rynku pojawiły się jakieś nowe, warte polecenia niskodrażniące kawy ?
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Szczympek w 14 Sierpień 2020, 22:35:17
Pewnie zaraz nam coś polecisz.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: WS w 14 Sierpień 2020, 23:00:54
Czy na rynku pojawiły się jakieś nowe, warte polecenia niskodrażniące kawy ?

Nisko drażniące są odpowiednio zaparzone kawy  wysokiej jakości, raczej niezbyt ciemno palone.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Damian w 15 Sierpień 2020, 09:19:54
Zgadzam się z przedmówcą. Dobrze zaparzona, niezbyt ciemno palona kawa nie podrażni zdrowego żołądka. Jeżeli kawa szkodzi ci na żołądek, to udaj się do lekarza specjalisty, albo odstaw kawę. Ewentualnie, nie pij kawy na czczo, tylko po śniadanku. Wszelkie reklamowane kawy w TV, opisywane jako nisko drażniące to najzwyczajniej w świecie ściema.
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: rott w 17 Sierpień 2020, 08:49:13
Pewnie zaraz nam coś polecisz.

Ja jestem zadowolony z tej niskodrażniącej kawy mielonej - jest faktycznie zdecydowanie delikatniejsza niż inne, typowe mielone kawy marketowe i jest łatwo dostępna:
(https://www.carrefour.pl/images/product/org/jjdarboven-idee-kaffee-classic-kawa-palona-mielona-250-g-mq4mtk.jpg)
Nie wiem czy występuję w formie ziarem do mielenia.

Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Damian w 17 Sierpień 2020, 22:29:07
A możesz opisać jej niewiarygodny smak? Dlaczego jesteś zadowolony z tej kawy, a nie innej, np MKCAFE? Musi być dobra, skoro już w dwóch tematach ją (reklamujesz) polecasz? Dlaczego ta konkretna kawa ma być nisko drażniąca, a inna, też z supermarketu drażniąca?
Jak kawa drażni żołądek, to albo żołądek jest chory, albo kawa do dupy albo za dużo kawy na raz...
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: kasia123 w 05 Marzec 2021, 12:31:30
Miałam podobne problemy związane z piciem kawy alee przypadkiem znalazłam palarnię kawy i to było moje najlepsze przypadkowe znalezisko. Pije teraz tą kawę z Timoru wschodniego i jest super zgaga się mocno zmniejszyła a ja jestem szczęśliwa bo mogę pić coś co kocham !
Palarnia Kawy Ja-Wa
ul. Karmelicka 17
31-133 Kraków

Coffee Spot Palarnia Kawy Ja-Wa
ul. Franciszka Kniaźnina 4/U10
31-637 Kraków
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: Damian w 05 Marzec 2021, 15:24:40
Cieszymy się Twoim szczęściem. Musi to być cudowne uczucie.
PS. Fajna reklama..   :picardpalm:
Tytuł: Odp: Kawa, która nie podrażni żołądka
Wiadomość wysłana przez: rapoh w 05 Marzec 2021, 15:58:05
Wszystkie odżywki, których dotąd używałam nie działały, włosy były matowe i nie dawały się rozczesywać, ale przypadkiem trafiłam na [właściwe wstawić] i kupiłam w zestawie [w.w.] w [w.w], od teraz nie muszę używać żadnych specyfików do układania, a włosy lśnią.
Wszystko na jednym oddechu rzecz jasna