"Oba ekspres są rewelacyjne jeżeli chodzi o spienianie mleka, lepsze niż konstrukcje DB wg mnie.
"
Do
@3DSK ale mnie zdenerwowałeś

.......(nie no żart

)
Kolega
@khans jest nowy na forum, i jak o sobie piszę " nowy w robieniu kawy " więc informuj dokładniej

Kiedyś Ci może zaprezentuje spienianie mleka w najmniejszym LaMarzocco który jest DB ( to oznaczenie dla ekspresów dwubojerowych info. dla nowego forumowicza) i wtedy będziesz musiał cofnąć swoją teorie , że Oscar lepszy niż DB.

(ale zapewne racje masz jeśli porównasz DB w cenie podobnej lub niewiele wyższej niż Oscar )
A teraz już do rzeczy
@khans szukasz trwałego ekspresu , w konkretnym przedziale cenowym.
Generalnie dobra kawa czyli powtarzalne espresso (a na bazie dobrego espresso wszystkie inne kawy z dodatkiem mleka) powstanie w ekspresie który zapewni (w miarę )stabilną temperaturę wody i odpowiednie ciśnienie.
Wybierałem ostatnio ekspres dla siostry. Szukała w podobnym przedziale cenowym jak Ty
Poleciłem jej Oscara II . Dlaczego ?
Bo Oscar to ekspres sygnowany marka Nuova Simonelli. To bardzo szanowana marka w kawowym światku. Działają od 1936r , więc mają doświadczenie w produkcji solidnych ekspresów ( Victoria Arduino jeszcze starsza (1905 ) jeszcze bardziej luksusowa marka produkująca ekspresy też należy obecnie do grupy NS ). Zbudowany naprawdę solidnie , jak na porządną firmę przystało. Tym bardzie za stosunkowo niewielkie pieniądze.
Czy bym dołożył do Musica

... Nie . Nie z Twoim budżetem. Musica jest bardzo dobrym , solidnym ekspresem ale jest 4 tys droższa niż naprawdę solidnie zbudowany Oscar . (7,5 tys Musica ; Oscar 3,6 tys )
Zależy Ci na powtarzalności. Generalnie ekspres z odrębnym bojlerem kawowym powinien być bardziej stabilny niż Hx (ekspres z wymiennikiem ciepła). Ale przy dobrym , solidnym Hx z solidną , ciężką grupą opanujesz flush i kawa będzie baaardzo dobra. Uwierz!
W tym przedziale cenowym ekspres Hx z dużym bojlerem pary zapewni Ci wystarczającą ilość pary do porządnego spieniania mleka do cappuccino.
Co do Lelita zgadzam się ze
@skansen -em .
Elizabeth jest mniej popularny bo w tej cenie Lelit ma sprawdzonego już Hx (Mara) na grupie E61. Grupa stara mająca dużo minusów ( długi czas rozgrzewania ekspresu, ciężko utrzymać ekspres w czystości za grupą ) ale grupa ciężka, solidna która kiedyś gwarantowała dobry smak kawy. I chyba zostało to do dziś . (kiedyś jednym z moich założeń przy zakupie ekspresu była właśnie grupa E 61.
No i Elizabeth jest droga (jak na założony budżet ) i ma mniej pary niż Oscar.
I nie mniej ważne Lelit nie ma takiego doświadczenia jak NS w konstrukcji ekspresów ( więc awarie mogą być częstsze, niestety ).
Taka moja niepisana zasada : jakikolwiek ekspres do kawy wybierzesz kup raczej cięższy jak lżejszy.
Solidna konstrukcja oparta na miedzianych rurkach,cięzkich solidnych grupach i większych bojlerach swoje waży.
Nie będziesz go przestawiać codziennie.
Poza tym fajnie jest wpinać / wypinać kolbę do/z solidnego ekspresu, którego nie potrzeba przy tym trzymać bo " lata " w lewo czy prawo.
Idź do marketu pooglądaj ekspresy ważące 3- 5 kg wyjmij i zapnij kolbę a następnie udaj się do sklepu /showroomu z prawdziwymi domowymi ekspresami. Porównaj sobie plastikowe ekspresiki ( nie warte , żadnej z tych 4, 5, czy 8 set złotych ) do np Oscara czy Ascaso.
Młynek (Niche )wybrałeś chyba jeden z najlepszych w tym przedziale cenowym. Wielka niewiadoma jak bezawaryjny będzie ( bo produkt stosunkowo nowy ) ale póki co ludzie są bardzo zadowoleni.