@Krakus Pewnie masz trochę racji.
Ale tak jest zawsze (albo prawie zawsze) w przypadku kiedy popyt przewyższa podaż.
Kafatek działa specyficznie. To bardzo mała firma która kładzie nacisk na wysoką jakość swoich produktów.
Młynki są podobno montowane ręcznie, i testowane ( każdy młynek , nie wyrywkowo). Sposób w jaki testują młynki ,załącznik poniżej.
Nie ma problemu gdy tych młynków masz od kilku do np 15- 20 sztuk i razy 3 bo trzy rodzaje młynków mają w ofercie ( wcześniej mieli 2 rodzaje). Chociaż tak jak pisałem nie zawsze 3 rodzaje młynków muszą być planowane do producji w danym półroczu.
Poza tym kolejna " seria " może mieć udoskonalenia względem wcześniejszej. Firma chętnie przyjmuje uwagi użytkowników ich młynków. I jeżeli coś można zmienić na wygodniejsze/ lepsze to starają się to robić.
To też nadaje młynkom Kafatek Monolith pewnej otoczki, albo symbolu " młynka praktycznie nie do zdobycia ".
Dla niektórych (może i dla mnie ) to taki " święty Graal ". Zobaczymy tylko czy ten graal spełni oczekiwania.

"How is Monolith built and tested?
Each Monolith grinder is precision CNC machined in Seattle, USA to tolerances of 10 microns or less. Great burr alignment is critical to great espresso extractions so we use tight tolerances on critical parts. Each grinder is then hand built and most importantly hand tested. If there are any problems with parts during assembly they are rejected. Then each Monolith is not only tested that it runs and can grind coffee, but we make espresso by dialing in, by taste, our benchmark coffee (Vivace Dolce) that we are super familiar with on Synesso Hydra, Slayer or Londinium 1, then we compare those espresso shots to the shots made with our reference Monolith. If we are happy with how espresso tastes, we measure the extraction yields using refractometer and compare those also to our reference Monolith. If either one of these things fail or we are not happy with it, the grinder will not ship to you. "