Autor Wątek: Kolba i młynek do 2500  (Przeczytany 10982 razy)

Offline Raffinsky

  • Wiadomości: 24
Kolba i młynek do 2500
« dnia: 22 Sierpień 2020, 16:59:42 »
Witam,
Wiem, ze temat wałkowany wielokrotnie zwłaszcza, że modele ekspresów i młynków w tej klasie cenowej przewijają się niemal te same. Byłem już w sumie zdecydowany na na Gaggie New Classic 2019, ale trafiłem tu na forum na artykuł o kolbach, gdzie autor mówi, że dopiero od Ascaso Basic zaczynają się warte uwagi ekspresy. Ktoś z Państwa potrafiłby mi wskazać na czym miałaby ta wyższość Ascaso polegać (termoblok? spieniacz do mleka?). Co do Ascaso mam trochę obaw o ewentualną awaryjność. Ogólnie interesuje nas parzenie lungo, espresso bardziej pod mleczne, americano też jak najbardziej. W kwestii młynków w okolicach 1000pln widzę Simonelli Grinta, Eureka Mignon, Ascaso I-1 mini, ale też pojawiają się młynki określane jako "profesjonalne" chyba te same tylko pod różnymi nazwami Cunill, Tranquilo, Stalgast 465000. Oczywiście zależy mi na jakości kawy, ale też interesuje mnie kwestia konserwacji i trwałości (czy maszyna określana mianem "przemysłowej" nie powinna być przystosowana do bardziej intensywnej i bezobsługowej pracy?

Ostatnia kwestia to połączenie młynka z ekspresem. Czy tutaj mając obie maszyny w grupie 58mm mam rozumieć, że mniej więcej będą potrzebowały zbliżonych do siebie parametrów przemiału kawy?

Tak, wiem o promocji na ekspresy Ascaso Basic + I-1 mini. Pytanie czy z rzeczy nowych dostanę coś lepszego w tych pieniądzach?

skansen

  • Gość
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Sierpień 2020, 18:34:16 »
W artykule padł po prostu przykład. Gaggia Classic też jest jak najbardziej warta uwagi :) Jako nieliczna maszyna z tej półki cenowej ma grupę 58mm. To duży plus. Nie ma co prawda ani PID ani manometru. Jest za to maszyną podatną na modyfikacje, w Internecie znajdziesz sporo opisów modyfikacji, chociażby na kapitalnym blogu Moja Gaggia, Moje Mody. Jeśli planujesz daleko idące modyfikacje (PID, manometr) warto zainteresować się maszyną już po gwarancji, żeby nie czekać na jej koniec.

Ostatnio szukałem dla szwagra samego ekspresu w budżecie 1000-2000zł i na short-liście miałem właśnie Gaggie Classic, Lelit Anna (podstawową i z PID) i Rancilio Silivię. Szczegółowo porównałem je na moim blogu.

Gdybym miał budżet w wysokości ok 2500zł to celowałby w Gaggie Classic i młynek Cunill Tranquilo-tron. Może być ciężko zmieścić się w zadanej kwocie, ale może w ramach promocji czy ofert outletowych się uda...  Tu praktycznie nowa, nieużywana Gaggia Classic wystawiona na forum:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=9674.0

Offline szym-h Mężczyzna

  • Wiadomości: 432
  • Ekspres: phin, pl41tem
  • Młynek: Cunill Tron, mym54
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Sierpień 2020, 19:22:27 »
@Raffinsky - ten Stalgast to rebrandowany Cunill
@skansen - też uważam, że połączenie tych dwóch sprzętów daje całkiem niezłe "efekty" :lol2:

Offline MajkJaro

  • Wiadomości: 303
  • Ekspres: Ascaso Steel Uno Prof PID
  • Młynek: Mazzer Super Jolly Electronic
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Sierpień 2020, 21:41:48 »
Warto poprosic forumowych sprzedawcow o oferty sprzętu używanego. W tej cenie wybór nie będzie za duży ale coś znajdziesz :)

Offline lukaszt2004 Mężczyzna

  • Wiadomości: 290
  • Ekspres: Kolba: Lelit Anna PL41E, Automat: Nivona 756, Delonghi Magnifica S. Hario V60 01, Kawiarka Bialetti New Venus 6tz. Frenchpress.
  • Młynek: Lelit Fred PL043MMI, Melitta Calibra
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Sierpień 2020, 12:43:41 »
Ascaso Basic zaczynają się warte uwagi ekspresy

lol

Ani Basic Ani ARC, drogie, cena nieadekwatna do możliwości, ani jakości. W tej cenie lepiej weź Lelit Anna PL41E po rabacie za 1208zł w konesso - sprzęt tej samej klasy, w niczym nie lepszy ani nie gorszy od tych dwóch modeli Ascaso, a sporo gotówki zostanie w kieszeni.

Zanim kupiłem ekspres, czytałem forum 3 miesiące, spędzając łącznie na czytaniu 59 godzin.
Powiem krótko i na temat.
Do 2500zł jeśli nie chcesz po 2 tygodnia dostać szału i mieć ochoty wypier.....ć ekspresu przez zamknięte okno, kup ekspres z PID. Dołóż kasy. Zaoszczędzisz sobie nerwów. Jedynie słuszny minimalny wybór to Lelit Anna PL41TEM, chociaż tu też należy troszkę pokombinować aby była stabilna temperatura podczas ekstrakcji. Od razu podaje instrukcje: jeśli chcemy zaparzać w temperaturze 92 stopnie, należy ustawić PID na 94, spuścić wodę aby temp spadła np do 88. Włączy się grzałka, zapinasz wcześniej przygotowaną kolbę z kawą, temperatura będzie rosła, 89, 90, 91, 92 i teraz startujesz ekstrakcje. Wtedy masz gwarancję względnej stabilności temp.


Prymitywne zabaweczki typu Gaggia Classic, Ascaso Basic czy ARC, albo każda Leli Anna prócz tej z PID daruj sobie. Surfing, brak stabilności, a co za tym idzie powtarzalności kawy skutecznie cię zniechęci do przygody z kawą. Prz tych ekspresach dopiero trzeba wykonać czary mary, podczas pełni księżyca, o świcie, w parzysty dzień, w roku przestępnym, gdy kogut zapieje trzy razy a kot zamiauczy będą odpowiednie warunki do zaparzenia poprawnej kawy. Jeśli masz ochotę odprawiać taki cyrk aby zrobić kawę nikt ci nie zabroni ;-).

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Sierpień 2020, 14:43:34 »
Off-Topic:
Prymitywne zabaweczki typu Gaggia Classic, Ascaso Basic czy ARC, albo każda Leli Anna prócz tej z PID daruj sobie. Surfing, brak stabilności, a co za tym idzie powtarzalności kawy skutecznie cię zniechęci do przygody z kawą. Prz tych ekspresach dopiero trzeba wykonać czary mary, podczas pełni księżyca, o świcie, w parzysty dzień, w roku przestępnym, gdy kogut zapieje trzy razy a kot zamiauczy będą odpowiednie warunki do zaparzenia poprawnej kawy. Jeśli masz ochotę odprawiać taki cyrk aby zrobić kawę nikt ci nie zabroni .

A mi się wydaje, że przede wszystkim trzeba mieć pojęcie o parzeniu espresso. Sam sprzęt, to sprawa  drugorzędna.
« Ostatnia zmiana: 23 Sierpień 2020, 14:46:04 wysłana przez WS »

Offline lukaszt2004 Mężczyzna

  • Wiadomości: 290
  • Ekspres: Kolba: Lelit Anna PL41E, Automat: Nivona 756, Delonghi Magnifica S. Hario V60 01, Kawiarka Bialetti New Venus 6tz. Frenchpress.
  • Młynek: Lelit Fred PL043MMI, Melitta Calibra
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Sierpień 2020, 15:04:46 »
Sam sprzęt, to sprawa  drugorzędna.

Powiedział człowiek który posiada domowy ekspres kolbowy za 7000zł ;).

Offline Koziołek

  • Wiadomości: 1009
  • Ekspres: Aeropress, Chemex6, V60Decanter, LaSpazialeS1, Rota
  • Młynek: Rhinoware, GraefCM702, Tura, NicheZero
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Sierpień 2020, 15:06:08 »
WS zdecydowanie potwierdzam i popieram. Zaczynałem z GC i Graef702 i przynajmniej wiedziałem czego oczekiwałem od kolejnych sprzętów a espresso tylko przy zmianie młynka wychodziło przednie na GC.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Sierpień 2020, 15:45:39 »
Cunill fajny mlynek i przemiał na pewno b dzie lepszy niż z maluszków. Do domu ma jednak dość  spora retencję.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Sierpień 2020, 15:48:01 »
Sam sprzęt, to sprawa  drugorzędna
Tak ale dopiero po przekroczeniu niezbędnego minimum. W matematyce było coś co nazywało się warunkiem koniecznym ale niewystarczającym.

Offline Damian

  • Wiadomości: 876
  • Ekspres: Lelit Pl41e, V60, kawiarka GAT 3tz, Aeropress
  • Młynek: Fiorenzato F4 Eco, ascaso i2 mini, Hario skerton, xeoleo
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Sierpień 2020, 17:30:51 »
To, że tańsze ekspresy, o których mówimy w tym wątku są nie do końca powtarzalne, to nie znaczy, że robią zła kawę. Poza tym, gdy rozgrzejesz taki ekspres jak lelit Anna to zrobisz kilka espresso, które są powtarzalne. Tylko trzeba mieć na uwadze, aby zapewnić taki sam przemiał i odpowiednią dystrybucję kawy w sitku. Gorzej, jeżeli trzeba zrobić kilka kaw mlecznych, to jest trochę zabawy.
Jezeli masz przyzwoity młynek, dobra kawę, odpowiednią wodę, dobrze rozprowadzisz kawę w sitku, to nie ma opcji, aby zrobić zła kawę.
Oczywiście, zgadzam się z Bacek, że trzeba mieć takie "konieczne minimum"

pawel890

  • Gość
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Sierpień 2020, 18:20:19 »
@lukaszt2004 Sam nie masz PIDa :< Dlaczego jeszcze nie wymieniłeś?

Offline lukaszt2004 Mężczyzna

  • Wiadomości: 290
  • Ekspres: Kolba: Lelit Anna PL41E, Automat: Nivona 756, Delonghi Magnifica S. Hario V60 01, Kawiarka Bialetti New Venus 6tz. Frenchpress.
  • Młynek: Lelit Fred PL043MMI, Melitta Calibra
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Sierpień 2020, 18:45:34 »
Sam nie masz PIDa :< Dlaczego jeszcze nie wymieniłeś?

Bo dopiero tego kupiłem, żona by mnie zamordowała :D

Offline lukaszt2004 Mężczyzna

  • Wiadomości: 290
  • Ekspres: Kolba: Lelit Anna PL41E, Automat: Nivona 756, Delonghi Magnifica S. Hario V60 01, Kawiarka Bialetti New Venus 6tz. Frenchpress.
  • Młynek: Lelit Fred PL043MMI, Melitta Calibra
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Sierpień 2020, 19:01:40 »
o których mówimy w tym wątku są nie do końca powtarzalne, to nie znaczy, że robią zła kawę.

Tak, ale dużo osób kupujących GC, po kilku miesiącach sprzedaje je na pchlim, ze stratą. Ja po zakupie Anny PL41E powiem szczerze że gdyby mógł cofnąc czas, wolałbym dołożyć prawie x2 pieniędzy i kupic Anne z PID i profesjonalną dyszą. Jak kogos stać, nie ma sie co bawić w półśrodki, tu i teraz dajemy receptę, kupujcie od razu docelowo, zaoszczędzicie czas na dochodzenie do względnej powtarzalności i opanowania ekspresu, pieniądze i kupę zszarganych nerwów.
W pidzie ustawiamy temp i mamy święty spokój. Ja przeszedłem całą drogę, od rozpuszczalnej, potem parzonej po polsku z mielonki sklepowej, potem parzonej po polsku z mieloną na miejscu w domu, potem była kawiarka, potem automat i potem Lelit Anna PL41E.  Automat nawet za 7.5tys (najdroższy automat Delonghi jaki testowałem) to II liga podczas gdy nawet taka Anna za 1208zł w porównaniu do automatu to prawdziwa WoW Extraklasa!!
Ustawienie dozy, młynka to pestka w porównaniu do opanowania surfingu. Temperatura parzenia ma ogromny wpływ na smak. Okazało się, że po 3 tygodniach pasowało by mi przejść z Anny PL41E na level wyżej ;D.
« Ostatnia zmiana: 23 Sierpień 2020, 19:07:05 wysłana przez lukaszt2004 »

pawel890

  • Gość
Odp: Kolba i młynek do 2500
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Sierpień 2020, 20:31:59 »
Używasz NPFa i udało Ci się zredukować wszystkie błędy podczas parzenia espresso?
Moim zdaniem PID nie ma aż tak dużego wpływu na smak, może trochę przyjemniejszą pracę to wszystko.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi