Dziękuję za rozwinięcie tematu

z V60 właśnie dotychczas robiłem i było to dość męczące.. 3x400ml zajmowało mi kwadrans, czajniczek 800ml + mielenie
Co nie zmienia faktu, że dorosłem do tego, że kupuję Niche, po 5 latach mielenia ręcznego mówię basta

Kazak brzmi świetnie ale powoli mnie męczy aż tak ręczne przyrządzanie kawy: rozgrzewanie wodą, czyszczenie itp.
Oscar II również brzmi świetnie, ale niestety to jest już kolos jak na moje możliwości zagospodarowania przestrzennego.
Dlatego też szukam czegoś mniejszego i o nowocześniejszym wyglądzie, typu ASCASO STEEL WHITE&WOOD (tylko nie chce termobloku) i cała linia Lelit... nad Victoria (bo 58mm i LLC) się długo wahałem... gdyby tylko mogła sama zatrzymać ekstrakcję
Ktoś powie Mara X - tak, kusi dopłata do E61, tylko bym musiał wymienić te kurki do kranu żeby żona zaakceptowała.. ale od czego jest druk 3D

LP post-millenium cały czas mi chodzi po głowie... szybko się grzeje, względnie łatwy w obsłudze no i można się pobawić, a i 4 doopio też zrobi.. Pytanko takie - kiedy wiadomo po jakim czasie można wyjąć kolbę żeby ciśnienie w grupie nie wywaliło kawą na ścianę?
Jakieś rady czy może pójść w stronę Vibiemme Domobar?