wypiję jedną góra dwie kawy dziennie...
ekspres aktualnie mam taki z dyszą do spieniania mleka jak w załączniku

Kolbowy i niby ciśnieniowy około 4 bar jednak frustrtację dostaję od tego że wykonanie 2 kaw latte machiato na nim to już jest wyczyn ponieważ kończy się woda w niewielkim zbiorniku i można tylko spienić dobrze jedną porcję mleka chcąc więcej wspomagam się gotowaną wodą w czajniku którą muszę do tego ekspresu dolewać by utrzymać ciągłość w serwowaniu 3 kaw ( 2 kawy to tak ledwo na styk wystarcza a jak na początku naleję za dużo wody to wychodzi zimna dopóki nie opadnie jej poziom w zbiorniku)
Kawy sobie robię takie jak zdjęcie poniżej

choć co prawda czasem to jest duża czarna zalana mlekiem bo ekspres ( o ile go tak mogę nazwać) na nic więcej mi nie pozwala, a chciałbym ciśnieniowy z dyszą do spieniania mleka jak powyżej bo prócz tego, chciałbym jeszcze gorącą czekoladę robić ( dziewczyna lubi)
kupuję kawę zazwyczaj ziarnistą MK Cafe, lavazza, choć jak czasem chce coś lepszego to mamy sklep typowo z kawami i winami i tam mogę poprosić o zmielenie na miejscu wybranej kawy także młynek mnie nie blokuje ( tam mają naprawdę konkretny ) może kiedyś zmienię na lepszy bo ten co mam aktualnie to jest prezent i nie wypada mi go wymieniać

( wiecie siła wyższa i lepiej by miłość do kaw nie kolidowała z tą drugą

)
fajnie pierwsze myślałem, że dostanę poradę ,który z ekspresów czy Gaggia czy Lelit albo jakąś alternatywę na termobloku, w pierwszym poście napisałem jaką kawę lubię, a odpowiedź jaką otrzymałem to wygląda tak jakby nikt nie przeczytał posta ( pisałem o cappuccino, latte i latte machiato bo takie staram sobie robić w domu tym moim bieda-edition sprzętem ) choć ostatnio z powodu tego że się ocieplił klimat to robiłem sobie jeszcze Cold brew.
Kawiarkę mam jednak jak ktoś wpadnie na kawę to trochę kłopoty są z ilością zrobionej w niej kawy a ja przez to nie wychodzę z kuchni

( wiecie pierwsze kawę gościom, a na końcu sobie i wychodzi na to że sam piję )
mam nadzieję, że zdjęcia widać co zamieściłem