Mam podobny problem.
Mi termometr wbudowany wysiadł dawno temu - najpierw potrzebował popukania palcem, by łaskawie ruszył wskazówką, a potem przestał reagować zupełnie. Otwarcie i naoliwienie mu sprężyny nic nie dało, a potem chyba do reszty go zepsułem 
Natomiast mierzyłem temperaturę termobloku przy pomocy termometru kuchennego "pieczeniowego", przytykając go do bloku na pewnej długości, i pokazywał grzanie do max 75'C. Temperatura wody wypływającej z grupy - tak samo, 70-75'C to góra. Walczę z tym włączając na chwilę parę (tak z 15 kroków pompy), by wymusić podgrzanie bloku, ale to półśrodek. Podejrzewałem zakamienienie, ale wtedy chyba termoblok grzałby się normalnie, a tylko woda byłaby niedogrzana (odizolowana od termobloku warstwą kamienia), prawda?
Czy temperaturę docelową da się jakoś regulować, czy też coś "padło" i nie obejdzie się bez wymiany np. termostatu (i to pewnie w serwisie, bo wszak tkwi wetknięty w termoblok i średnio widzę wygodny demontaż we własnym zakresie)?
Przysłać do nas na sprawdzenie. Ta podejrzanie niska temperatura wynika raczej z niewłaściwego przyrządu pomiarowego i metody pomiaru.
Tutaj zgodzę się z Januszem - najprawdopodobniej problemem jest pomiar. Jeżeli chcesz to dobrze sprawdzić to odeślij go do serwisu, ponieważ termometr jest za duży aby poprawnie wykonać pomiar i nie masz odpowiedniego kontaktu aby przekazać ciepło.
Pomiar temperatury wody w ekspresie z termoblokiem nie ma sensu w ten sposób - gdy pompa pracuje przy braku ciśnienia, przepływ jest za duży i wychładza termoblok (z tego co pamiętam to do ~70-80C). To nie jest problem tylko Ascaso, np. to samo jest w Decencie (a to zupełnie inna półka niż Dream). Jeżeli chciałbyś orientacyjnie uzyskać temperaturę to włóż termometr do środkowego otworu w termobloku i dociśnij do jego ścianki (1. uważaj aby się nie porazić - trzymaj go z dala od kabli, 2. nic na siłę, jak termometr jest za duży to nie rozpychaj konstrukcji ekspresu) - zobaczysz, że uzyskasz wyższą wartość.
Co do czasu nagrzewania. Termostat działa w zakresie 92-98 stopni (poniżej 92 start, powyżej 98 stop). Z racji bezwładności termoblok dogrzewa się do 102-104 stopni (nie pamiętam już bardzo dokładnie, ponad rok temu to sprawdzałem). Termoblok u mnie potrzebuje około 70s aby uzyskać temperaturę 93 stopni. Pamiętaj o tym, że do poprawnej ekstrakcji nagrzać również musi się grupa, która jest solidnym kawałkiem mosiądzu i transfer odbywa się poprzez styk między termoblokiem a grupą. To chwilę trwa.

Na wykresie widać temperaturę termobloku - kolor fioletowy. Oś pozioma przedstawia kolejne pomiary, dokonywane co 100ms. Niebieski jest mniejszy termoblok, który u mnie odpowiada za wstępne podgrzanie wody. U mnie czujnik temperatury jest osadzony wewnątrz termobloku, jak termostat (niebieska termokurczka).

Uprzedzając pytania - prototypuję z własnym ekspresem inspirowanym tym co wprowadziło Ascaso w linii T (tylko termoblok zamiast boilera). Jak konstrukcja się sprawdzi to będę myślał o docelowej obudowie.