Szanowni forumowicze, mam nadzieję, że przez dwa dni ciśnienie niektórym opadło i można wrócić do merytorycznej dyskusji.
Wbrew opiniom niektórych dokładnie przeczytałem wątek przed dokonaniem wpisu i skupiłem się na informacjach z 3 i 4 strony - autor wpisu po przeglądzie niektórych modeli nie podjął jeszcze decyzji co do ekspresu domowego :
Cyt. „Nie chcę niczego narzucać, że musi być PID, ze musi być stała temperatura, że musi być …. ale chciałbym abyście mnie zrozumieli, że wg. mnie dobry ekspres to po prostu „DOBRY” – czy mi się podoba czy nie.
Cyt/.” na nic się nie zdecydowałem.” – dlatego to kiedy dołączyłem prezentując do tej pory nie poruszany model to chyba tylko na +.
Cyt. „… ale im więcej czytam to wk…. mnie to, ze expres domowy „przenośny” POWINIEN mieć sztywną instalację wodociągową.? – otóż moim zdaniem nie musi mieć podłączenia do sieci wodociągowej.
Dlatego zaproponowałem model Piccino PID ponieważ jest to model DB z opcją PID, którą ja osobiście przetestowałem, a jakość kawy z niego jest rewelacyjna.
Odnosząc się do pozostałych komentarzy zacznę od końca:
GrzegorzP – model jest kilka lat na rynku, opcja PID nie tak długo. W obecnej wersji zamówiony i przetestowany głównie pod kątem testowania różnych mieszanek kawy. Po to jest mi potrzebna opcja PID. Gdybym potrzebował stabilności i wydajności zdecydował bym się na model Fracino Classico lub Heavenly. Oba modele HX. Przy czym bojler na grupie PID zapewnia stabilność również.
rapoh – jeśli chodzi o wypowiedź o kolorze, nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Odniosłem się w niej do komentarza skansena, który na oczy nie widział Piccino PID, nigdy na nim nie pracował, nawet nie zajrzał do jego wnętrza a wydał opinię i przyrównał do modeli tańszych, opartych o inne technologie wyłącznie na podstawie zdjęcia. Z tego powodu stwierdziłem, że jest to wybór tak jak auta po kolorze, tzn, że czerwony to sportowy szybki a żółty np. dla kobiety. Ocena sprzętu po wyglądzie ze zdjęcia, przepraszam ale jest nieprofesjonalna. Brak znajomości modelu to nie grzech, ale warto najpierw o nim poczytać, dowiedzieć się, przetestować (zapraszałem na testy), a dopiero oceniać.
Ja wypowiadam się na temat danego egzemplarza po wypiciu z niego kawy, zajrzeniu do wnętrza na serwisie. Kwestia możliwych regulacji oraz dostęp do informacji technicznych i ewentualna możliwość podrasowania parametrów są dodatkowymi czynnikami na +.
Co do zdjęć to robione z ręki i raczej chciałem opisać model niż go reklamować. Sprzedaż na forach technicznych, bez testu pracy ekspresu nie jest w moim stylu. Taki mamy klimat…
Poniżej wrzucam kilka innych fotek, w tym z Mediolanu i showroomu, wybacz jeśli nie są zbyt profesjonalne. Jeśli pasjonujesz się fotografią, zapraszam chętnie skorzystam.
Janusz – widzę, że masz dużą wiedzę na temat własnej oferty, ale wybacz wódki nie piliśmy więc mało wiesz o moim doświadczeniu i takie zagrywki pod publiczkę są nie na miejscu. Ja nikogo nie obrażam. Opisuję to co przetestowałem, a piłem kawę nie z jednego ekspresu i mogę śmiało zarekomendować ekspres, który parzy wyborną kawę.
Odnośnie rota pompy i wody pod ciśnieniem odniosłem się do oferty Fracino. Jak opisujesz IZZO wykorzystuje inną technologię, dlatego mamy wielu producentów i modeli ekspresów, a nie jednego.
Nie widzę w mojej wypowiedzi oceny żadnego innego modelu poza Piccino PID. Owszem odniosłem się do wypowiedzi skansena, który bez jakiejkolwiek znajomości urządzenia przyrównał Piccino PID do modeli opartych na innych technologiach i w innych cenach. Jeśli gdzieś pomyliłem się w opisie modelu to pewnie źle przerzuciłem nazwę sprzętu. Nie zmienia to faktu, że Piccino PID który jest modelem DB z bojlerem na grupie PID z ekspres pracującym m.in. na termobloku, to po prostu inne rozwiązania. Co jest lepsze – ja tego nie oceniam. – to skansen przyrównał modele oparte na różnych technologach. Jego zapytaj czemu tak?
Co do skromności w opisywaniu zalet Piccino PID wybacz, ale ja piłem z niego kawę Ty nie, wobec czego pozostanę skromy, ale kawa z tego urządzenia wychodzi zacna.
Chciałem jeszcze zapytać w jaki sposób tak dokładnie mierzysz temperatury na grupie – możesz polecić metodę?
Skansen – na większość twoich pytań odpowiedziałem we wstępie, skupię się na dwóch:
Stosunek ceny do jakości określiłem na podstawie doświadczenia w pracy z ekspresami różnych marek, jakości wykonania, trwałości urządzenia, stabilności parametrów pracy, efektywności jego pracy, sprawności, kosztów eksploatacji i jakości uzyskiwanego espresso.
W jaki sposób sklasyfikować Piccino PID – grupa PID pochodzi z większego modelu Romano PID, tyle, że woda nie jest podawana z wymiennika na grupę.
Zastosowano 2 bojlery po 300ml, z grzałkami po 1,1kW co zapewnia efektowną i stabilna pracę. W porównaniu do modeli DB z bojlerem 0,6 i grzałką 1kW z czystej matematyki wynika większa sprawność. Wystarczy wlać do czajnika elektrycznego 500ml wody i porównać z czasem gotowania 1 litra. Oczywiście to uproszczony przykład.
Kocioł parowy 300ml przy rozwiązaniach Fracino jest optymalnym rozwiązanie zapewniającym efektywną pracę na dzbankach 0,35 i 0,6litra, czyli tych najczęściej wykorzystywanych w warunkach domowych. Większe bojlery to dłuższy czas nagrzewnia, chociażby z tego powodu , że grzałka raptem 1,4kW obsługuje w niektórych modelach kocioł o pojemności 1,7, czy 1,8 litra.
Tu wracamy do tematu DB czy HX. Dla mnie osobiście temat wygląda tak:
Przerabiałem małe ekspresy o pojemnościach 1,7 i 1,8 litra – z tego powodu zamknąłem swoje pierwsze mini kawiarnie bo 3. klient czekał, zbyt długo na kawę. Siadało ciśnienie, albo praca na grupie i dyszy sprawiała problemy.
Stąd idea DB ponieważ pozwala to producentom rozwiązać ten problem, w pewnym stopniu. Przy czym rozwiązanie DB jest koszto-twórcze.
Powodem dla którego zwróciłem się ku Fracino jest ich filozofia budowania ekspresów bardziej pod rynek europejski - większe kotły przekładające się na większą wydajność, stabilizację pracy w oparciu o prawa fizyki i rozwiązania nie koniecznie elektroniczne. Takimi modelami są Cherub, Heavenly czy Classico – z kotłami 2,7 litra i grzałką 2,85kW. Pojemniejsze kotły jak Janusz zauważył dają lepszą stabilność temperaturową kawy , ale też lepsze parametry spieniania itd. Stąd jeśli HX to w klasie domowej kotły Fracino 2,7 litra robią robotę i pozwalają utrzymać cenę urządzenia na rozsądnym poziomie.
Przy czym zastosowanie większego kotła wymaga odpowiedniego zestrojenia HXów i porządnej inżynierskiej pracy. Dzięki temu urządzenie jest stabilne i tańsze od DB.
Modele Cherub, Heavenly i Cherub to półprofesjonalne HXy do małych kawiarni czy domu.
Model Piccino zaś to odpowiedź na oczekiwania angielskich klientów, którzy chcieli aby czas wygrzewania maszyny był krótszy, jakość kawy miała pozostać jak z dużych komercyjnych ekspresów, a dysza spieniająca nieco słabsza niż w nieco większych modelach.
Cenowo Piccino w zależności od wariantu sterowania grupą (manualna, elektroniczna lub PID) oraz opcji kolorystycznej to pomiędzy Ascaso a modelami DB o większej pojemności. Jest to też tańszy model od HXów, przy czym Piccino PID to porównywalny koszt do Cheruba.
Na warunki domowe Piccino 2 x 300ml dla mnie jest optymalne. Szybko gotowe do pracy, wreszcie mogę machnąć 2 kawki, umyć grupę i lecieć do roboty gdzie pracują komercyjne gabloty. Wreszcie nie muszę wychodzić z domu bez kawy.