Autor Wątek: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo  (Przeczytany 41947 razy)

Offline pietro

  • Wiadomości: 676
  • Ekspres: La Spaziale Vivaldi II
  • Młynek: Mazzer mini
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #105 dnia: 03 Kwiecień 2020, 12:35:31 »
Moim zdaniem w przemiale pod kawiarkę w sprawnym młynku nie powinieneś mieć tych grubych cząstek

Sprawdzę jeszcze raz u siebie na mazzer mini, ale z tego co pamietam jak ustawie na grubsze mielenie, to przemiał wygląda podobnie.

Offline makma

  • Wiadomości: 69
  • Ekspres: kawiarki Aerolatte i Bialetti, V60 02, AP
  • Młynek: wyprodukowany dla Tchibo/Melitta Calibra
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #106 dnia: 03 Kwiecień 2020, 13:32:12 »
Poniżej zrzuty ekranu przemiałów z klipu James Hofmana porównującego Wilfę Svart i Baratzę Encore.
Wilfa
wilfa svart przemiał.jpg

Baratza
baratza encore przemiał.jpg

Niestety, nie wspomniał pod co mielił tą kawę, żebym mógł porównać. Drip czy FP?

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3282
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #107 dnia: 03 Kwiecień 2020, 13:51:52 »
wyciągnę porządniejszy sprzęt foto i zaopatrzę się w papier milimetrowy.
Masz skaner? Rozsyp cienko (przez jakieś sitko) małą ilość kawy i zrób skan. Potem go przepuść przez to i będziesz dokładny drobin kawy.

PS. Podobno zdjęcie smartfonem też wystarczy.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #108 dnia: 03 Kwiecień 2020, 13:55:52 »
Nie da się tak porównać przemiałów zdalnie, nie mieląc porównywanymi młynkami dokładnie tej samej kawy. Nie starając się przy okazji np utrzymać tej samej szczeliny albo ekstrakcji.  Oczywiście można zrobić kilka przemiałów różnych kaw i zobaczyć pewne ogólne tendencje danego młynka. Moim zdaniem te przemiały wrzucane przez makma wyglądają niezbyt równo. Trochę mi przypominają przemiały z ceramicznych stożków, choć nie mają aż tyle pyłu co tępe stożki.

Kiedyś na spotkaniu forumowym zrobiliśmy takie przemiały żeby zobaczyć jak wyglądają.

Przemiały Kinu m47
https://photos.app.goo.gl/Lrq4GQh5C5KxBq4m6

Przmiały Comandante Iron Heart
https://photos.app.goo.gl/VGyb6HnY8Z47Ww3AA
« Ostatnia zmiana: 03 Kwiecień 2020, 15:30:53 wysłana przez krystians »

Offline Mr. Sour

  • Wiadomości: 223
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #109 dnia: 14 Kwiecień 2020, 11:20:04 »
Patrzę na zdjęcia przemiału Kinu i Comandante Iron Heart i próbuję je zinterpretować. Dobrze widzę, że ten z CIH jest generalnie drobniejszy i równiejszy? Jeśli tak czy to oznacza lepszą przydatność Kinu do alternatyw a IH do espresso?

Offline Szczympek Mężczyzna

  • Wiadomości: 2245
  • Ekspres: Rota + alternatywy
  • Młynek: Comandante, E65GBW, X54, Arco w drodze.
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #110 dnia: 14 Kwiecień 2020, 11:32:19 »
I widać jak użyteczne jest ocenianie przemiału na oko.
Jest dokładnie odwrotnie :)
WITAM I POZDRAWIAM :)

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #111 dnia: 14 Kwiecień 2020, 11:39:51 »
Nie robiliśmy wtedy dokładnej analizy, który jest równiejszy. Było to bodajże 3 lata temu. Różne były skoki w młynkach, bo mają inny sposób nastawiania grubości oraz inne gwinty. W Ironie były zmiany grubości co 3 kliki , a w Kinu
 co 3/10 obrotu czyli 15 podziałek na skali. W każdym okienku w prawym dolnym rogu była wpisana wartość nastawy.

Generalnie w moim odczuciu w Ironie więcej było pyłu, który oblepia większe cząsteczki kawy, tworząc bardziej zbity przemiał. Drobniejsze mielenie wynika z nastaw. Jak robiliśmy na poprzednim spotkaniu porównanie już ze sprawdzaniem na sitach przemiału dającego taką samą ekstrakcję, to Iron miał znacznie więcej pyłu niż Nitro Blade. Wyniki bardzo mocno się różniły, aż podejrzanie mocno, ale nie było czasu zrobić kilku prób. A jedno przesianie  nie może być rozstrzygającym wynikiem.
« Ostatnia zmiana: 14 Kwiecień 2020, 12:12:59 wysłana przez krystians »

Offline Mr. Sour

  • Wiadomości: 223
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #112 dnia: 14 Kwiecień 2020, 12:42:27 »
Jest dokładnie odwrotnie :)
Cholera ;). Dlatego wolę spytać niż snuć domysły bo póki co jedynie wiem, że nic nie wiem o kwestiach kawowych. Na szczęście na forum nie trzeba przystawiać nikomu pistoletu do głowy żeby uzyskać podpowiedź.
Nie będę robił OT i przeniosę się do tematów z młynkami ręcznymi. Dziękuję Panom za komentarze [emoji106]

Offline De3ny

  • Wiadomości: 12
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #113 dnia: 28 Kwiecień 2020, 20:42:47 »
Dziś otrzymałem młynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo. Po podłączeniu wydaje on z siebie szum. Dźwięk można przyrównać do głośnika wysokotonowego podłączonego do starego wzmacniacza. Jest to bardzo irytujące. Za każdym razem po mieleniu musiałbym go odpinać z gniazdka. Wyglada to na zastosowanie słabej elektroniki, nigdy wcześniej nie spotkałem się z czymś takim a miałem kilka młynków. Czy ten typ tak ma? Jak jest u was?

Offline Mr. Sour

  • Wiadomości: 223
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #114 dnia: 28 Kwiecień 2020, 21:30:18 »
W moim egzemplarzu taki problem nie występuje.

Offline Emhabe

  • Wiadomości: 37
  • Ekspres: AP, FP, moka, przelew, Lelit Anita PL042EMI, Kazak Rota
  • Młynek: Rhino, MYM55, Niche Zero
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #115 dnia: 28 Kwiecień 2020, 21:31:29 »
Nie, ten typ tak nie ma. Przynajmniej mój egzemplarz, jest cichutko jak jest pod prądem. Reklamuj od razu.

Offline makma

  • Wiadomości: 69
  • Ekspres: kawiarki Aerolatte i Bialetti, V60 02, AP
  • Młynek: wyprodukowany dla Tchibo/Melitta Calibra
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #116 dnia: 29 Kwiecień 2020, 12:14:13 »
U mnie też nie ma żadnych "efektów specjalnych".
Zmieliłem dotychczas ok. 2 kg kawy i sprawdziłem żarna. Nie widzę żadnych problemów z ostrzami.

Offline De3ny

  • Wiadomości: 12
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #117 dnia: 13 Maj 2020, 23:16:05 »
Dziś otrzymałem nowy egzemplarz Melitta Calibra wykonanej dla Tchibo. Firma w osobnym liście zapewnia, że przesyła nienaganny egzemplarz. Okazało się, że po podłączeniu wydaje ten sam szum, co młynek poprzedni. Dochodzi on spod spodu obudowy. Młynek nie uspokaja się po przejściu w stan spoczynku, dźwięk nadal występuje. Naprawdę niczego takiego nie macie?

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #118 dnia: 13 Maj 2020, 23:19:55 »
Może spróbuj to nagrać i gdzieś wrzucić, żeby inni mogli posłuchać o co Ci chodzi.

Offline Adaśko Mężczyzna

  • Wiadomości: 72
  • Ekspres: V60, AP, Chemex, Ibrik, La Pavoni Mignon
  • Młynek: Comandante MK3 Nitroblade, Wilfa
Odp: Mlynek Melitta Calibra wykonana dla Tchibo
« Odpowiedź #119 dnia: 14 Maj 2020, 06:53:17 »
Jak to w końcu jest z tym młynkiem? Czy ktokolwiek zweryfikował konstrukcje Calibry w porównaniu do Tchibo? Wciąż czytam, że ktoś kupił Melittę Calibra zrobioną dla Tchibo. Czy to nie jest za duże uproszczenie? Z tego wątku wynika, że produkt bywa awaryjny. Wszyscy posiadacze młynka z tego co zrozumiałem kupili go w Tchibo. Wszyscy, z tego co widzę piszą o nim jak o produkcie Melitty. Rozumiem, że specyfikacja jest identyczna, ale konstrukcja może się różnić jakościowo. Opinie de facto odwołują się do produktu, którego nikt tak naprawdę nie miał w ręku...
Co do jakości przemiału, to dałbym sobie z tym spokój przy tej klasie młynka. Nie wydaje mi się, żeby była tu wybitnie duża powtarzalność. Jak kawa smakuje, to cel został osiągnięty. W biurze stoi Wilfa (czyli raczej ani wybitnie lepiej ani gorzej niż omawiany młynek) i Moccamaster. Powtarzalność sposobu zaparzania jest zapewniona dzięki ekspresowi, a także zawsze tej samej wodzie i gramaturze kawy. Jak się wstrzeli z przemiałem, to kawa potrafi wyjść, że mucha nie siada. Innym razem, po prostu zdatna do picia. Nigdy nie było tragedii. I w tym segmencie tego należy się spodziewać. Ni mniej, ni więcej  :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi