Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1555022 razy)

Offline Expel Mężczyzna

  • Wiadomości: 894
    • Moje cuda :)
  • Ekspres: Rocket Celini V3 PID, Hario v60, Aeropress, Moka Bialietti 2cup, French Press, Chemex, Mr. Clever, Kalita Wave 155, Phin, Tygielek
  • Młynek: Mazzer Super Jolly, Severin 3873, Porlex Mini, Comandante mk3 Nitro Blade
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1005 dnia: 03 Marzec 2016, 13:15:59 »
Z górką -20g Dziękuję, chcę spać w nocy :D

Offline mathu

  • Wiadomości: 248
  • Ekspres: Bezzera BZ09, Aero, Chemex
  • Młynek: Bezzera BB005, Severin, Rhinowares
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1006 dnia: 03 Marzec 2016, 21:51:16 »
Nie stukaj nawet przed tampowaniem, u mnie to powodowało spore problemy. Zdarzały się wtedy bardzo silne kanałowania po bokach. Od kiedy przestałem wydziwiać przy tampowaniu (mielę, rozprowadzam równomiernie kopczyk drewnianą szpatułką, ścinam na płasko i spokojnie tampuję z niewielką siłą - zero stukania, potrząsania, wielokrotnych tampowań) mam znacznie lepsze ekstrakcje. Właściwie przestałem już widzieć nawet te małe dziurki na górze ciastka.

BTW dziś pierwszy strzał z Poranku Nad Wisłokiem (30% robusty) i crema dosłownie na 2/3 objętości :ogien:

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1007 dnia: 03 Marzec 2016, 21:56:51 »
@Cielak, ale jak smakuje to co jest w filiżance to się nie przejmuj. Smakuj i pij.

I bardzo słusznie. Też robiłem tak że był przepisowy czas, przepisowa ilość naparu w filiżance i pięknie wypadające zwarte ciastko. I co z tego jak kawa gorzka że nawet mleko jako ostatnia deska ratunku nie pomagało. Teraz na tej samej kawie ciastko mam trochę rozmoczone, nie zawsze wypada w całości ale za te espresso słodkie, gęste i przyjemne.

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1008 dnia: 04 Marzec 2016, 06:25:18 »
Nie stukaj nawet przed tampowaniem, u mnie to powodowało spore problemy. Zdarzały się wtedy bardzo silne kanałowania po bokach. Od kiedy przestałem wydziwiać przy tampowaniu (mielę, rozprowadzam równomiernie kopczyk drewnianą szpatułką, ścinam na płasko i spokojnie tampuję z niewielką siłą - zero stukania, potrząsania, wielokrotnych tampowań) mam znacznie lepsze ekstrakcje. Właściwie przestałem już widzieć nawet te małe dziurki na górze ciastka.

BTW dziś pierwszy strzał z Poranku Nad Wisłokiem (30% robusty) i crema dosłownie na 2/3 objętości :ogien:
Bo stukać, to trza umić:-)
Napewno nie tamperem w kolbę...
Tylko nasadą kciuka w kolbę z boku a potem kolbą w matę, żeby siadło i niewiele do ubijania tamperem zostaje :-)
Żadnych łopatek, paluchów itp.
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1009 dnia: 04 Marzec 2016, 07:09:32 »
Ile rąk i kolb tyle doświadczeń własnych.
Wstrząsam na rogach w młynku, mieląc kawę, tamperem lekko stuknę, usuwając kawę z wygięcia sitka i....
I piję.
 :-)
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Coil Mężczyzna

  • Wiadomości: 210
  • Ekspres: La Spaziale S1 Mini Vivaldi, Moka, Drip
  • Młynek: F83E, Arco, Kinu
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1010 dnia: 04 Marzec 2016, 10:43:15 »
Tylko nasadą kciuka w kolbę z boku a potem kolbą w matę, żeby siadło i niewiele do ubijania tamperem zostaje 

Potwierdzam, to naprawdę najlepsze co stukającemu udało się wymyśleć  :hihihi:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1011 dnia: 04 Marzec 2016, 11:24:46 »
Ostatnio stosuję metodę Bruce'a Lee. A w ogóle mały stolik wibracyjny byłby do tego najlepszy.

Offline Cielak Mężczyzna

  • Wiadomości: 176
  • Ekspres: Rocket Giotto Evoluzione V2
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1012 dnia: 04 Marzec 2016, 11:27:08 »
A ja nie wiem co się dzieje ale zmieniłem kawę i kurde nie mogę kanałów opanować;/

Offline Marciano

  • Wiadomości: 46
  • Ekspres: Bezzera Giulia S, Aeropres, V60
  • Młynek: Mazzer Mini E, Comandante Wenge
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1013 dnia: 04 Marzec 2016, 12:21:00 »
A próbowałeś dać 14g i zrobić lekki, jak to Amerykanie mówią - half-assed tamp  :) [emoji39] ?

Offline Cielak Mężczyzna

  • Wiadomości: 176
  • Ekspres: Rocket Giotto Evoluzione V2
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1014 dnia: 04 Marzec 2016, 12:36:39 »
Mi do sitka wlazi 19:D

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka


Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 638
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: E37S, C40 IH, J-Max
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1015 dnia: 04 Marzec 2016, 12:43:54 »
Prasą hydrauliczna to ubijasz ?
 [emoji38]

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1016 dnia: 04 Marzec 2016, 13:02:39 »
Żadnych łopatek, paluchów itp.

....a jak ktoś lubi paluchem :diabelek: ?

Offline mathu

  • Wiadomości: 248
  • Ekspres: Bezzera BZ09, Aero, Chemex
  • Młynek: Bezzera BB005, Severin, Rhinowares
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1017 dnia: 04 Marzec 2016, 15:46:36 »
Nie stukaj nawet przed tampowaniem, u mnie to powodowało spore problemy. Zdarzały się wtedy bardzo silne kanałowania po bokach. Od kiedy przestałem wydziwiać przy tampowaniu (mielę, rozprowadzam równomiernie kopczyk drewnianą szpatułką, ścinam na płasko i spokojnie tampuję z niewielką siłą - zero stukania, potrząsania, wielokrotnych tampowań) mam znacznie lepsze ekstrakcje. Właściwie przestałem już widzieć nawet te małe dziurki na górze ciastka.

BTW dziś pierwszy strzał z Poranku Nad Wisłokiem (30% robusty) i crema dosłownie na 2/3 objętości :ogien:
Bo stukać, to trza umić:-)
Napewno nie tamperem w kolbę...
Tylko nasadą kciuka w kolbę z boku a potem kolbą w matę, żeby siadło i niewiele do ubijania tamperem zostaje :-)
Żadnych łopatek, paluchów itp.
Nie napisałem o stukaniu tamperem. Po wyrównaniu kawy w sitku (żeby odmierzyć równą objętość) lekko stukałem otwartą dłonią w wylewkę (od dołu) żeby zlikwidować ewentualne "dziury" z powietrzem w jeszcze nie ubitym ciastku. To powodowało minimalne obniżenie powierzchni kawy (koło milimetra) i wydawało mi się, że będzie lepiej, ale nie było. Zdarzało mi się ostre kanałowanie po bokach. Teraz niczego takiego nie robię, wyrównuję kawę szpatułką i ścinam na równo a potem raz tampuję i jest dobrze, nie ma kanałowania.

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1018 dnia: 04 Marzec 2016, 17:23:09 »
Ostatnio stosuję metodę Bruce'a Lee. A w ogóle mały stolik wibracyjny byłby do tego najlepszy.
Masz na myśli Dim Mak zwany inaczej techniką wibrującej pięści?

Wysłane z mojego HTC One M9 przy użyciu Tapatalka


Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #1019 dnia: 05 Marzec 2016, 01:05:39 »
Ostatnio stosuję metodę Bruce'a Lee.
Jeśli to to co myślę, to nie wiedziałem, że tak to się nazywa, ale podoba mi się to i kupuję tę nazwę. :D

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi