Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1554615 razy)

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #900 dnia: 05 Styczeń 2016, 23:23:22 »
nie wiem jak Ci się to udało ale mnie do oryginalnego, podwójnego sitka z Silvii wchodzi max. niecałe 16g, a jak raz zaaplikowałem 17, to kolby nie dało rady zapiąć.
To możliwe, bo jaśniej palonej kawy, wchodzi do sitka więcej niż ciemnej.

Offline Mr.Ed Mężczyzna

  • Wiadomości: 297
  • Ekspres: Rancilio Silvia V4,Bialetti Venus 4tz,Phin
  • Młynek: Bodum Bistro,Baratza Vario
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #901 dnia: 06 Styczeń 2016, 09:57:16 »
Z temperaturą walczę na różne sposoby. Czasem po zgaśnięciu kontrolki termostatu odpuszczam wodę jakieś 5s, i potem robię strzał, a innym razem czekam 4 czy 5  minut bez flusha. Jednym słowem - trochę się gubię.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #902 dnia: 06 Styczeń 2016, 11:20:24 »
To wg tego co czytalem u Ciebie moze byc za cieplo

Ja kozystam z innego sposobu znalezionego na sieci dla Silvi v3.
1. Spuszczam wode do zapalenia termostatu ( no chyba ze trafie w moment gdy grzeje)
2. W momencie zgasniecia termostatu startuje stoper
3. Po 30 sek zaczynam spuszczac wode przez 5 sek (do 35 sekundy), widac wtedy ze woda mocno paruje z grupy wiec jest za cieplo.
4. Zapinam kolbe i ustawiam co trzeba.
5. Kolo 50 sekundy (plus minus kilka) zaczynam ekstrakcje koncze w granicach 1 min 18 sek (plus minus oczywiscie odchylka od momentu startu).

A dzis w kolbe sypalem nowa paczke innej kawy niz wczoraj no i przy tych samych ustawieniach mlynka i 17 g wyszlo zauwazalnie ponizej brzegu sitka. I z tego co pamietam to jest ta kawa ktorej uzywalem przy sitku Rancilio. Wyglada wiec na to ze bezwzglednymi wartosciami nie ma sie co sugerowac. Czyli ja bym teraz celowal w dobre odcisniecie sruby ale nie sitka.
« Ostatnia zmiana: 06 Styczeń 2016, 11:24:15 wysłana przez Bacek »

Offline imrowai

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Ascaso steel uno prof PID
  • Młynek: WEGA 5.8 Instant
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #903 dnia: 11 Styczeń 2016, 20:17:00 »
ale bloto w niczym nie przeszkadza
okej , ponieważ ja dalej błądzę chwycę sie tego stwierdzenia i bez patrzenia na błotko schodzę w dół na młynku... Zobaczymy co z tego wyjdzie

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #904 dnia: 11 Styczeń 2016, 20:22:17 »
Nie schodź niżej zwiększ dozę.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #905 dnia: 11 Styczeń 2016, 20:34:37 »
Jeżeli to możliwe, zwiększ dozę o 1 g.

Offline imrowai

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Ascaso steel uno prof PID
  • Młynek: WEGA 5.8 Instant
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #906 dnia: 11 Styczeń 2016, 21:41:23 »
dozę mam już maksymalną - pojawia się ślad prysznica na ciastku.
Przez święta przelałem mnóstwo kawy - tamperowałem z naciskiem 15 kg +/- (sprawdzane za pomocą wagi łazienkowej :P)...
przy takim tamperowaniu, dozie "pod prysznic" nie osiągnąłem zadowalających rezultatów. W związku z tym wróciłem do silniejszego tampingu (ok 25 kg) i grubszego przemiału, przy którym mam najlepsze efekty w moim odczuciu.
Jednak podczas prób nie schodziłem na zbyt drobny przemiał - zawsze gdy na wierzchu ciastka pojawiało się błotko zwiększałem przemiał.
Spróbuje jednak błotkiem na wierzchu ciastka się nie przejmować i zobaczymy jak nisko zejdę i co wyjdzie z tych prób.
Oczywiście by nie było nieporozumień - nie zamierzam doprowadzić do wielkiego błota w sitku :P

dalej poszukuję body  :sciana: - bogu dziękować spienianie wychodzi mi super i z mlekiem kawy pyszne- ale i tak wszystkich prób nie byłem w stanie wypić...

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #907 dnia: 11 Styczeń 2016, 21:49:03 »
ok 25 kg
:wow2:
Spróbuj z tampingiem 3-5kg. Po prostu prosto ubić uprzednio wyrównaną kawę, tak do oporu, ale beż nadmiaru siły. Świeża kawa, dobrać przemiał i powinno być jak trzeba.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #908 dnia: 11 Styczeń 2016, 22:00:26 »
Tyle to waży ręka z tamperem, nie trzeba ubijać.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #909 dnia: 12 Styczeń 2016, 01:35:09 »
Pewnie nawet więcej, tylko cieżko (nomen omen) ubijać obciętą ręką ;)

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #910 dnia: 12 Styczeń 2016, 06:21:57 »
« Ostatnia zmiana: 12 Styczeń 2016, 18:36:55 wysłana przez Spinacz »

Offline mathu

  • Wiadomości: 248
  • Ekspres: Bezzera BZ09, Aero, Chemex
  • Młynek: Bezzera BB005, Severin, Rhinowares
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #911 dnia: 12 Styczeń 2016, 15:15:31 »
Tak jak donkiszot napisal 3-5 kg. 15 - 25kg to jakis hardkor. W ogole nie uzywaj zadnej sily. Poloz tamper na kawie, wyrownaj palcami naokolo zeby rowno lezal, nie uzywaj do tego w ogole uchwytu tampera, jak bedziesz usatysfakcjnowany poziomem to pokrec tamperem zeby wypolerowac kawe i tyle. Zrob i zobacz co wyjdzie.

Ja zauwazylem, ze przy bardzo lekkim tampowaniu, nawet przy lekko skrzywionym tamperze (widac to po odleglosci od rantu na brzegu kawy) mam rowna ekstrakcje. Jak staram sie poprawiac poziom i dociskam tamperem mocniej w ktoryms miejscu, to to w niczym nie pomaga a tylko wszystko psuje! Slabo ubita kawa duzo lepiej reaguje na wode z prysznica, duzo wiecej wybacza, nawet jak jest krzywo. Jak mocno ubijesz, to albo masz wszystko idealnie i wtedy kawa wyjdzie (ale raz na 3 proby), albo kaplica.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #912 dnia: 12 Styczeń 2016, 15:18:34 »
W ogole nie uzywaj zadnej sily
Aż tak daleko bym nie szedł, ale sprawdzić zawsze można, tylko zdaje mi się, że różne ekspresy będą na to reagowały inaczej. Nie bez znaczenia będzie też średnica sitka.

Offline imrowai

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Ascaso steel uno prof PID
  • Młynek: WEGA 5.8 Instant
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #913 dnia: 12 Styczeń 2016, 18:28:06 »
Tak jak donkiszot napisal 3-5 kg. 15 - 25kg to jakis hardkor. W ogole nie uzywaj zadnej sily.

idzie oszaleć.... jak to nie 15 kg.. jak to jakiś hadkor??? przecież 15 kg to jedna ze złotych zasad standardu uzyaknia esperesso.. no chyba, że czegoś nie doczytałem....
Z drugiej strony, tampując na 15 kg nie udało mi się uzyskać zadowalających efektów. Body brak, mysiego ogonka brak, smak nieteges (może doza była za duża?)... ale za to ciastka ładnie wypadały :)
Poszedłem w drobniejszy przemiał i  lekki tamping. Znów poszło sporo kawy do zlewu (bo wypić już więcej nie mogę). obserwując strumień kawy... zaczyna on już wyglądać sensownie i tyle. Cremy nie ma (kawa Kenia Nyeri od MA), i stwierdzam przeważnie obecność 14 cytryn ;) i ciastka do ładnych nie należą... cały czas brak powalającego smaku ale coś mi mówi, że to dobry kierunek.
Mam wrażenie że za dużo kawy mam w sitku. Ale obecna doza jest taka, ze po wyjęciu spod młynka nie mam na tyle kawy by wypełnić przed tampingiem sitko na równo.
Chyba jednak muszę kupić wagę - bo bez uchwycenia choć jednej stałej zwariuje - bo czym regulować czas parzenia tampingiem, przemiałem czy dozą? Trzy zmienne to za dużo.
a mogłem kupić automat ;)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #914 dnia: 12 Styczeń 2016, 18:42:03 »
Tak, włoskiego standardu na włoskiej standaryzowanej kawie, przy włoskich standaryzowanych maszynach. ;) (polecam potem podpatrzeć jak się tego trzymają na co dzień)

Kenia do nauki, to chyba nie najlepszy wybór.

Czas przede wszystkim przemiałem. Od dozy też zależy, ale tę zostawiłbym stałą. Tamping polecam podpatrzeć u Gwilima: Tamping mistakes.
« Ostatnia zmiana: 12 Styczeń 2016, 18:44:34 wysłana przez donkiszot »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi