Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1551195 razy)

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #330 dnia: 24 Styczeń 2015, 14:32:46 »
OK. Jestem po pierwszych próbach. Po 5-6 podwójnych espresso doszedłem z 10 do 23 sekund. Te ostatnie kawy nawet zmośne w smaku. Cremy wychodziły coraz lepsze. Na razie robię sobie przerwę, bo coś ciśnienie mi mocno podskoczyło  :lol2:

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #331 dnia: 24 Styczeń 2015, 14:38:50 »
Po 5-6, to nie watpię:-)
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #332 dnia: 24 Styczeń 2015, 14:39:58 »
Oczywiście nie pilem wszystkich. Małe spróbowanie...  :ohyda:... i do zlewu  :lol2:

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #333 dnia: 24 Styczeń 2015, 17:45:40 »
Robisz na podwójnym sitku czy pojedynczym?
Doppio okiełznać łatwiej.
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #334 dnia: 24 Styczeń 2015, 17:59:06 »
Podwójne. Nie jestem takim kozakiem, żeby zaczynać na pojedynczym  ;)

Offline MaciejF Mężczyzna

  • Wiadomości: 230
  • Ekspres: Steel Uno Prof
  • Młynek: Ceado E6P, Comandante C40 IronHeart
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #335 dnia: 24 Styczeń 2015, 18:19:49 »
Do tej porty robiłem espresso na kawie z PHU Rovigo i o ile nie do końca zadowalał mnie profil smakowy kawy to udało mi się uzyskiwać bardzo ładną powtarzalność, cremę itd.

Teraz otrzymałem Adriannę od MA i szczerze mówiąc - co shot to inne espresso. Np. przed chwilą jakoś zdecydowanie mocniej ubiłem kawę tamperem i w 25s. uzyskałem odpowiednią ilość doppio - przy czym kawa wylewała się jakby bardziej buzując, w formie takiej "cremy". Zastanawiam się czy po prostu wcześniej ją za słabo ubijałem czy to kwestia regulacji młynka?

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #336 dnia: 24 Styczeń 2015, 18:28:06 »
Zastanawiam się czy po prostu wcześniej ją za słabo ubijałem czy to kwestia regulacji młynka?
Doświadczenie przyjdzie z czasem, a sprawdzanie ilości kawy (g) w sitku raz na jakiś czas.
Każdy z nas to przerabiał.
Nie tnij się z powodu rozbieżności z czasem czy ilością. Ma smakować.
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #337 dnia: 24 Styczeń 2015, 20:27:55 »
@EMFED a z tydzień od palenia już minął? Zazwyczaj buzuja kawy bardzo świeże.

Obecnie z kilogramami przemielonej kawy i jakimś tam doświadczeniem najdalej 3 strzał jest blisko 10-tki. Przynajmniej na polu ilość, czas, faktura. Smak dopieszcza się delikatnie później.
LMWDP #469

Offline Lisu

  • Wiadomości: 33
  • Ekspres: Ascaso Basic, La San Marco 95-pract-a
  • Młynek: Ascaso i2-mini
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #338 dnia: 25 Styczeń 2015, 05:48:52 »
A ja generalnie opanowałem czas względem ilości choć muszę powiedzieć że czsem mnie zaskoczy i poleci bardzo wolno przy tych samych ustawieniach. Inną rzeczą jest smak. Niby wszystko się zgadza, ilość czas nawet kolor cremy fajny, ale kawa tak kwaśna że bez mleka nie do wypicia. Próbowałem już co najmniej 10 rodzajów i nie widzę różnicy w smaku, nie mówiąc już o wyczuwalności jakichś konkretnych nut smakowych.
Mam nadzieje że po spotkaniu z Januszem zmienię zdanie, bo inaczej przeżucam się na jakąś inną metodę robienia kawy.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #339 dnia: 25 Styczeń 2015, 08:57:31 »
ale kawa tak kwaśna
Za wysoka temperatura może być przyczyną.
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #340 dnia: 25 Styczeń 2015, 10:19:58 »
Za wysoka temperatura parzenia bardziej kojarzy mi się z goryczą niż z kwasem.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #341 dnia: 25 Styczeń 2015, 10:49:02 »
Może gorycz już w kwas przeszła... :evil:
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #342 dnia: 25 Styczeń 2015, 11:13:32 »
A ja się pochwałę, że wczoraj wieczorem poszło doppio z Hondurasu od Gorana. Czas ok. 22 s. W smaku dość kwaskowa, Ale wypiłem ze smakiem. Nie spodziewałem się, że w pierwszy dzień, wyjdzie mi coś, co będzie mi smakować  :szampan:

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #343 dnia: 25 Styczeń 2015, 11:37:45 »
Wiedziałem, że dasz radę :-)
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #344 dnia: 25 Styczeń 2015, 12:44:45 »
Nie chwal dnia... ::)

Dzisiaj od rana poszła na warsztat Kenia palona pod espresso od Gorana. Pierwsze doppio - nic nie leci - po 20 sek. kilka kropel... zlew... Drugie - to samo  >:( okazało się, że doza była za duża. Włączyłem wagę, odmierzyłem 14 g. - kolejny strzał za szybki. Kolejny też. W smaku kwas... po prostu kwasidur  :ohyda: kolejny strzał 22 sek. i dało się to wypić. Krema taka sobie. W smaku kwasek, choć nie był już tak natarczywy. To był już inny kwas niż z poprzedniego strzału. Było to w miarę akceptowalne.

A jak kontrolować temperaturę? Ja spuszczam wodę. Czekam aż zgaśnie lampka. Podpinam kolbę i zaczynam. Czy tak jest OK?

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi