Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1548443 razy)

Airacobra

  • Gość
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6885 dnia: 22 Luty 2025, 14:25:02 »
A Etzinger jeszcze jest u kolegi? - proponuję na nim zmielić - bo go ogarniasz najlepiej. Ciekawe czy jego przemiale też będą takie jazdy? Jeśli tak - to zmiana kawy lub dalsze szukanie przyczyny. Fascynująca jest ta walka o idealne espresso, prawie jak bitwa z 27 stycznia 1945 roku o Kościan. 

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6886 dnia: 22 Luty 2025, 15:22:09 »
eśli dobrze pamiętam to z tej próby wyszło 43g w 44s, było trochę kropek na filiżance. W kolejnej faktem minimalnie grubszy przemiał i dostałem 45g w 29s, kropek na kubku w opór
1. Kawa cały czas z tej samej palarni?
2. Mielisz na Kinu ze standardowym żarnem?

https://youtu.be/KOJrh_ZxEBg?si=Ntjh1B6ABWss4Hfp
Ekstrakcja wygląda dobrze.
« Ostatnia zmiana: 22 Luty 2025, 15:28:49 wysłana przez krystians »

Offline kulka Mężczyzna

  • Wiadomości: 1631
  • Ekspres: Rocket Evoluzione v2, Ascaso Arc, Chemex, V60-2, Aero, Origami + LilyDrip, April, Wilfa classic
  • Młynek: Mazzer Super Jolly, Kinu M47v3.5, Ascaso i-mini
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6887 dnia: 22 Luty 2025, 17:55:36 »
Zrobiłem jeszcze kolejne próby i nagrałem ekstrakcję.
Niby wygląda ok. Ale powiększcie sobie, widać wtedy wyraźnie że raz po raz są takie pojedyncze pryśnięcia, to pewnie one paćkają filiżankę.

Skąd tak drastyczna różnica w czasie ekstrakcji nie wiem...
Tu obstawiam sam młynek - w SJ zmiana stopnia zmielenia 'przyjmuje się' po 2-3 mieleniach.

Offline korea83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1320
  • Ekspres: Lelit Bianca PL162T
  • Młynek: Mazzer SJ V Pro Electronic, etzMAX Light T, Sculptor 078, Kinu M47, Comandante C40 MK4
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6888 dnia: 22 Luty 2025, 18:25:43 »
A Etzinger jeszcze jest u kolegi? - proponuję na nim zmielić - bo go ogarniasz najlepiej. Ciekawe czy jego przemiale też będą takie jazdy? Jeśli tak - to zmiana kawy lub dalsze szukanie przyczyny. Fascynująca jest ta walka o idealne espresso, prawie jak bitwa z 27 stycznia 1945 roku o Kościan. 

Etzinger jeszcze jest u mnie, ale nie wiem czy chcę dodawać kolejną zmienną do tej zagadki. Liczę, że problemy w końcu się skończą jak kiedyś hitlerowska okupacja miasta ;)

1. Kawa cały czas z tej samej palarni?
2. Mielisz na Kinu ze standardowym żarnem?

Kawa to aktualnie Brazylia Honey Gold od Gorana. Druga z rzędu paczka 500g. Wcześniej miałem tą kawę już u siebie, ale jeśli dobrze pamiętam to była mielona jeszcze na Etzingerze.

Zanim zaczęły się moje problemy z tym pryskaniem po filiżance to na Mazzerze przerobiłem zdaje się 1kg kawy bez żadnych problemów, wszystko szło naprawdę elegancko.

Teraz próbowałem mielić na Kinu ze standardowym żarnem.

Ta ekstrakcja nie była idealna bo faktycznie było widać co jakiś czas pojedyncze pryśnięcia. Ich efekt na zdjęciu poniżej.

Wszystkie dzisiejsze próby były robione na Kinu. Tutaj niewielka korekta niby nie powinna dawać aż tak drastycznych różnic w czasie ekstrakcji.



Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6889 dnia: 22 Luty 2025, 21:19:50 »
Ja mówię na taką filiżankę "rozgwieżdżona" i zamiast zastanawiać co poszło nie tak, można szukać gwiazdozbiorów. :)

Zdziwiłbym się gdyby to była kwestia ziaren, bo od Gorana kawy są stabilne.

Offline korea83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1320
  • Ekspres: Lelit Bianca PL162T
  • Młynek: Mazzer SJ V Pro Electronic, etzMAX Light T, Sculptor 078, Kinu M47, Comandante C40 MK4
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6890 dnia: 22 Luty 2025, 22:51:23 »
To raczej nie będzie kwestia tego konkretnego ziarna bo wcześniej miałem kawę od CoffeeLab i sytuacja wyglądała dokładnie tak samo.

Jeśli to nie jakaś magia to chyba najbliżej mi do teorii, że to jednak warunki pogodowe, dość silny mróz, mogły mieć wpływ na te ekscesy.

Offline ikpara

  • Wiadomości: 415
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6891 dnia: 23 Luty 2025, 09:21:33 »
Tak, pogoda, a bardziej mikroklimat w domu ma wpływ na kawę. U mnie w domu jak włączam/wyłączam ogrzewanie czy chłodzenie dzieją się cuda - trzeba wszystko ustawiać od nowa i są kawy "łatwe" do ustawienia i te trudniejsze.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6892 dnia: 23 Luty 2025, 10:27:58 »
Czekamy więc na książkę jakiegoś maniaka espresso, a zarazem fizyka atmosfery, który wytłumaczy te ciekawe  choć uporczywe zjawiska.

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6893 dnia: 23 Luty 2025, 10:56:01 »
mogły mieć wpływ na te ekscesy.
Nie ma dramatu, widać kilka strużek, ale wynik w filiżance rozumiem nadal smaczny?

Możesz trochę wydłużyć pre-infuzję pod niskim ciśnieniem, i trochę wolniej dojść potem do 9 bar.
Albo filiżankę zmian na taką pod espresso, będzie pryskać poza. A co z oczu to i z serca.
I zostań już przy Philos, jednak elektryk jest bardziej powtarzalny niż ręczny. Nie wybacza tyle co dobry stożek, ale trzeba jakoś okiełznać. 
RDT (2-3 psiki)/WDT(zamieszaj/potrząśnij też w kubeczku to nie super jednorodny przemiał więc trzeba ujednolicić) , preinfuzja i się uspokoi przepływ.
« Ostatnia zmiana: 23 Luty 2025, 10:59:51 wysłana przez pj.w »

Offline korea83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1320
  • Ekspres: Lelit Bianca PL162T
  • Młynek: Mazzer SJ V Pro Electronic, etzMAX Light T, Sculptor 078, Kinu M47, Comandante C40 MK4
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6894 dnia: 23 Luty 2025, 11:36:28 »
Dzisiaj poszedłem do tego problemu jeszcze inaczej bo sporo ekspres jest sprawny, kawa świeża, przygotowanie i dystrybucja kawy taka sama to wina musi leżeć po stronie operatora tego cyrku 😉

Pierwsza dzisiejsza próba była bez zmian w stosunku do wczorajszych, doza 19g i efekt był taki, że to już nie były kropelki tylko całe strużki na prawo i lewo 😉

Zacząłem schodzić z dozą po 0,5g żeby zobaczyć jak to będzie.

Nie chcę jeszcze przesądzać, ale wydaje mi się, że każde zmniejszenie dozy uspokajało ekstrakcję i ograniczało pryskanie na boki. Coś tam się jeszcze pojawiało, ale zdecydowanie mniej.

Zrobię dzisiaj jeszcze próbę z dozą 17g żeby zobaczyć jak będzie.

Co ciekawe nawet przy dozie 19g nie pojawiał się odcisk prysznica na ciastku więc byłem przekonany, że doza jest ok. Może być, że się jednak myliłem 😉

Offline Darecky

  • Wiadomości: 269
  • Ekspres: Breville Barista Max VCF126
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6895 dnia: 23 Luty 2025, 19:27:59 »
Jeśli chodzi o kawę Honey Gold to u mnie musiałem zwiększyć  dozę do 20g w porównaniu do 19g i innych kaw które miałem. Sitko zawsze to samo IMS. Ja w ogóle mam problem z takimi „rozgwieżdżonymi” filiżankami. Oprócz La Vaca czy Java Marcala. Ale ja to i umiejętności i sprzęt mam na dużo mniejszym poziomie.

Offline korea83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1320
  • Ekspres: Lelit Bianca PL162T
  • Młynek: Mazzer SJ V Pro Electronic, etzMAX Light T, Sculptor 078, Kinu M47, Comandante C40 MK4
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6896 dnia: 07 Marzec 2025, 18:05:25 »
Niedawno ktoś poruszył temat powtarzalności, a w zasadzie jej braku w przypadku espresso.

Dzisiaj wyszło tak, że parzyłem całkiem sporo kawy i tyle z tego wyszło...

Proces przygotowania kropka w kropkę taki sam.

Doza 20g, sitko Pesado large, mielenie Mazzer, umikot, ocd, normcore V4, puck screen, bez preinfuzji.

1. 20g in, 31,5g out, 30s
2. 20g in, 32,9g out, 28s

3. 20g in, 40,4 out, 32s
4. 20g in, 40,2 out, 32s
5. 20g in, 40,5 out,36s
6. 20g in, 40,3 out, 39s
7. 20g in, 40,5 out, 33s

8. 20g in, 40,7g out, 27s
9. 20g in, 40,5g out, 32s

Pierwsze dwie próby były pod flat white więc shot krótszy.

Próby 3-7 robione jedna po drugiej, bez przerw

8-9 jedna po drugiej, bez przerw

Powtarzalność w espresso to chyba taki święty graal, każdy słyszał, nikt nie widział 😉

Zrobić kilka kaw takich samych to dla mnie póki co rzecz niemożliwa 😖

Offline Szkice

  • Wiadomości: 98
  • Ekspres: Obecnie: Quick Mill Pop Up! kiedyś: Lelit Anna
  • Młynek: Obecnie: Df 64V, kiedyś: Lelit fred
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6897 dnia: 07 Marzec 2025, 19:40:24 »
U mnie robię codziennie od 3 dni kawę i wychodzi identycznie. Wszystko się zgadza od ekstrakcji po ciastko kawowe. Palarnia Darvea Peru - dziwne dawno nie miałem takiej powtarzalnośći.  Nawet wagi nie musze włączać ;-) Zaawsze 19 gram uzysk 33 +/- i okolice 25 sekund
« Ostatnia zmiana: 07 Marzec 2025, 19:43:11 wysłana przez Szkice »
Ciśnienie mi podnosi, gdy strumień rośnie w falę


Ale dam jej szansę, przycisnę mocniej i brutalniej
By finalnie, owocniej kończyły się estrakcje
Mówię jej, że schudła gdy kładę ją na wadzę
Kosztuję ją ze smakiem a jej zapach - channel

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6898 dnia: 08 Marzec 2025, 09:42:21 »
Zrobić kilka kaw takich samych to dla mnie póki co rzecz niemożliwa 😖
Nie jest z tym tak źle -- reguły "pi razy drzwi" mają sens nawet w zaawansowanej inżynierii :). Ale czasami z rozrzewnieniem wspominam czasy sprzed lat 20, gdy się espresso po prostu zaparzało, by było dobre, gęste, by spełniało tylko podstawowe kryteria typu: "mysie ogonki" ;)
« Ostatnia zmiana: 08 Marzec 2025, 09:44:29 wysłana przez Antonio »

Offline anderson

  • Wiadomości: 115
  • Ekspres: Bezzera Matrix MN z FC
  • Młynek: AllGround Sense
Odp: Pomóż mi, robię espresso
« Odpowiedź #6899 dnia: 25 Marzec 2025, 16:39:45 »
Próby 3-7 robione jedna po drugiej, bez przerw

8-9 jedna po drugiej, bez przerw

Powtarzalność w espresso to chyba taki święty graal, każdy słyszał, nikt nie widział 😉

Zrobić kilka kaw takich samych to dla mnie póki co rzecz niemożliwa 😖


Ja ostatnio bardzo polubiłem się z HAYB black espresso blend i po zasypaniu przez kilka dni musiałem zmieniać dozę między 17 a 18g żeby nie przestawiać młynka, bo pierwsza kawa zlatywała w 27-28s a druga już w 24-25s gdzie mi smak bardziej odpowiada bliżej 30s przy tej kawie.

Dodałem finalnie 2s preinfuzji i problem znikł, zlatuje już równo ale zgadzam się, że różnie bywa z powtarzalnością. Miałem kawy gdzie miesiąc nie przestawiałem nic, zlatywało dzień w dzień tak samo :D

btw.

Chciałem się pochwalić, że odważyłem się na NPF i jestem zachwycony. Nawet kawa jakby lepiej smakuje, choć to pewnie placebo od patrzenia na ten piękny strumień.
Naczytałem się trochę, że npf potrafi być kłopotliwy ale jak narazie zero problemu. Korzystam z puck screen i tampuje dwa razy. Może mi się wydaje ale crema też jakby ładniejsza niż na wylewce podwójnej.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi