Wydaje mi się że wybrałem zbyt kapryśne sitka do młynka
Przerzuciłem się na precyzyjne E&B, ale nadal kręcę Comandante i chyba trochę sam strzeliłem sobie w kolano - używam red clix i na 9 klikach przy 16,5g leci to tak jak na zdjęciu, przy 4-5 barach...
Jedno oczko w dół teoretycznie powinno dać lepszy efekt, nawet dochodzi do 8 bar ale po chwili gdzieś robi się jakiś kanał i spada znowu do <4.
Jedno oczko wyżej (10) i leci jakieś 3 bary, przelatuje jak przez sito
Używam flow control, rozkręcony na jakieś 3-3,5ml/s i od dłuższego czasu nic nie zmieniam bo i tak mam wystarczająco dużo problemów z ekstrakcją (MaraX ma jakąś dziwną pompę z miękkim startem, więc nie leci tyle od początku, siedzi na 2-3 barach jakieś 9 sekund od włączenia, a dopiero w 12-13 sekundzie wskazówka wylatuje na 8-9 bar - niezależnie od ustawienia FC).
Używam RDT, bo pył jak cholera
Używam WDT, bo zbryla że jasny gwint
Używałem puck screen, i tak się robi dziura na 8 klikach, ale ciśnienie w grupie o jakiś bar większe
Kawa raczej równo ubita
Może za lekko/ za mocno ubijam mielonkę?