Cześć,
piszę z prośbą o diagnozę potencjalnego problemu.
Od w zasadzie dłuższego czasu obserwuję, że na ciastku mam takie "wżery" jak na załączonych zdjęciach.
To są zdjęcia z dzisiejszych dwóch porannych shotów.
Wydaje mi się, że regułą jest, że jedna bruzda idzie do krawędzi na godzinie 1 ciastka.
Gdzie szukać przyczyny? Uszczelka grupy?
Dla kontekstu dodam tylko, że jeszcze jedną rzeczą, która mnie zastanawia, jest dystrybucja wody w prysznicu; często ekspres potrzebuje trochę czasu, żeby woda leciała elegancko, równo, z całej powierzchni prysznica. Często jest tak, że zanim się to ureguluje, to leci np. tylko z jednej strony. Nie wiem czy to normalne. W razie czego podeślę zdjęcie/filmik.
Dla szerszego kontekstu przygotowanie do parzenia u mnie to: mielenie -> przesypanie kawy do sitka -> wdt -> tamping -> zapięcie -> parzenie.
Parzenie u mnie jest w zasadzie powtarzalne, czasem się zdarzy jakiś channeling, ale na ogół jestem w stanie utrzymać czas parzenia do zadanej masy naparu w granicach 1/2 sekundy.
Z góry dzięki za sugestie

Pozdrawiam!