Jasne że nie. Przecież to robusta ma więcej kwasowości a Arabika jest gorzka.
Jeśli kupiłeś arabike z nutami owocowymi itp i nie miałes wyczuwalnej kwaskowosci, to może Ty źle ja przyrządziles ?
Pijac Arabike a pijac robuste można poczuć różnice w tym co jest kwaśne a co nie. Nie każdemu podchodzi ten sam smak, ale pisanie że nie ma kwaśne arabiki jest dla mnie lekko mówiąc śmieszne. Jest i to sporo takich które dla mnie np będą zbyt kwaśne w posmaku.
Albo spytam inaczej.. Piłeś kiedyś kwaśna robuste?
Proszę nie przekręcać moich słów .
Kwaskowość jest elementem pożądanym w odpowiednim stopniu do danego rodzaju kawy.
O kawach wszystkiego nie wiem ale espresso przyrządzam od około 10 lat więc złe przygotowania sobie nie zarzucam . Jeśli piję etiopię czy kenię oczywistym jest kwaskowość jako uzupełnienie .
Pamiętać natomiast należy że uzupełniana jest przez resztę smaczków , kakao , orzechy , gorzka czekolada , owoce , bakalie , toffi itd...
Kawa to nie tylko gorzkość i kwaśność . Popijam właśnie espresso 2 od Mastro i próżno szukać tu kwaśności . Jest na bardzo minimalnym poziomie . Czuć wielowymiarowość smakow , czekolada , marcepan , kakao....
Polecam spróbować espresso 2 , espresso 4 , chocolate wave . Typowe gęste , czekoladowe ,espresso o pełnym body i wielowymiarowej palecie smaków .
Robusty nie pijam , jedynie od święta arabika+30 % , nie przepadam specjalnie .
Ostatnio ariadna oraz milano z cofeesite , tam też nie czułem kwasowości .
P.S
Na zdrówko życzę przy pysznym gęstym czekoladowym espresso od mastro
Arabika brazil+colombia wcale nie kwaśnym
Żeby nie być gołosłownym w świadomości smakowej kaw wrzuciłem foto z przerobem około dwu miesięcznym . Espresso + przelewiki .