Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1548671 razy)

Offline maro Mężczyzna

  • Wiadomości: 1042
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato F64 Evo Sense, Mazzer Mini E
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #90 dnia: 02 Wrzesień 2014, 20:44:04 »
O.K. dzięki. Ja zrobię na kruchym spodzie - dla urozmaicenia. Na popitkę patriotycznie - cydr  :) a na deser kawa.

Offline BoyLer

  • Wiadomości: 85
  • Ekspres: Aeropress, V60
  • Młynek: Comandante, Xeoleo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #91 dnia: 03 Wrzesień 2014, 16:37:15 »
Zmiana kawy i kolejne problemy ;)
Otworzyłem dzisiaj kawę Costa Rica Las Lajas Cumbres Del Poas i jak na razie na 3 strzały 3 razy ten sam problem. Po kolei. Sypię tyle ile zwykle, ubijam dość lekko. Włączam pompę i... ekstrakcja trwa niestety bardzo długo. Ale to co mnie najbardziej zaskakuje, to za każdy razem po odkręceniu portafiltra ciastko kawowe jest przyklejone do prysznica (w całości) :| Zdecydowanie wykluczam opcję za dużej dozy.  Co jest grane? Jeszcze mi się to nie przytrafiło, a teraz 3 razy z rzędu na nowo otwartej kawie.
A co do smaku... hmmm jeszcze tak kwaśnej kawy nie piłem :P Normanie jak bym cytryny dodał :) Co nie znaczy, że mi nie smakuje, po prostu jest to zaskakujący dla mnie smak :) Widzę, że w singlach to chyba normalne, trzeba będzie poszukać teraz czegoś bardziej czekoladowego, bez kwasowych nut :) Może ktoś może coś zaproponować?
« Ostatnia zmiana: 03 Wrzesień 2014, 16:40:05 wysłana przez BoyLer »

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #92 dnia: 03 Wrzesień 2014, 17:11:02 »
Ja to chyba się jeszcze nie spotkałem aby kawa nie była w swoim jestestwie espressowatym gorzka i kwaskowata. Ale dalej szukam w nadziei że w końcu znajdę coś co nie bedzie miało w sobie 14 cytryn :-)

Offline mmorka

  • Wiadomości: 602
  • Ekspres: Bezzera Bz10, V60 1 i 2, AP, FP
  • Młynek: Eureka Mignon i parę ręcznych
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #93 dnia: 03 Wrzesień 2014, 17:47:25 »
Grubiej zmiel i dorzuć z 0,5 grama.

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #94 dnia: 03 Wrzesień 2014, 18:28:21 »
Odkręciłem młyn o jakieś kilkanaście obrotów. Takich półobrotów. Łatwiej mi będzie powrócić. Jakby mniej gorzkawe ale dopiero jutro przed południem zaparzę i spróbuje. Rano capu. Ciastko suche ładnie wychodzi a pozostałości nie czepiają się sitka.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #95 dnia: 03 Wrzesień 2014, 18:29:12 »
Włączam pompę i... ekstrakcja trwa niestety bardzo długo.


To by sugerowało zbyt drobne mielenie. Ciacho nasiąka wodą, po ekstrakcji trójdrożny się otwiera i zasysa ciastko z PFa do sitka.

Zbyt kwaśna - zakładam że ekspres włączony przynajmniej 30 min przed ekstrakcją - spróbuj ją zrobić w wyższej temperaturze - w twoim przypadku poczekaj na taki moment gdzie lampka od grzania gaśnie - wtedy na 30 sekund przed gaśnięciem mielisz, ubijasz i zapinasz kolbę - lampka gaśnie a ty startujesz. Wyższa temperatura powinna zredukować kwaski.

Jednak na początek sugerował bym aby ekstrakcja była w okolicach normy 50/25 lub 25/25 - w zależności od używanego sitka.

Ja to chyba się jeszcze nie spotkałem aby kawa nie była w swoim jestestwie espressowatym gorzka i kwaskowata

To ciekawe - jest wiele kaw, które ani grama kwasku nie mają - a już na pewno nie 14 cytryn ;) Goranowa Mujeres wychodzi mi pięknie czekoladowa, Antoniowa TopChocolato, Stormy Weather czy Ariadna też.
LMWDP #469

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #96 dnia: 03 Wrzesień 2014, 18:35:14 »
Dobra leci zamówienie na kilogramową Ariadnę http://www.mastroantonio.pl/Ariadna-1kg,p,11

Offline Blondas

  • Wiadomości: 133
  • Ekspres: Ascaso Dream, Aeropress, Moka Bialetti Dama na 3 i 6 filiżanek;
  • Młynek: Macap M2M
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #97 dnia: 03 Wrzesień 2014, 18:37:06 »
Ha, a u mnie Mujeres całkiem niezłą kwasowość miała, co akurat lubię. W ogóle kawy od Gorana mielę znacznie drobniej niż Antonia, 2 podziałki skali na Macap M2M.
Pozdrawiam,
Piotrek

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #98 dnia: 03 Wrzesień 2014, 18:42:03 »
Widzę, że w singlach to chyba normalne, trzeba będzie poszukać teraz czegoś bardziej czekoladowego, bez kwasowych nut  Może ktoś może coś zaproponować?

Spróbuj singli mocniej palonych, przeznaczonych na espresso.


To by sugerowało zbyt drobne mielenie. Ciacho nasiąka wodą, po ekstrakcji trójdrożny się otwiera i zasysa ciastko z PFa do sitka.

Drobne mielenie plus mocny tamping może dać taki efekt.

u mnie Mujeres całkiem niezłą kwasowość miała

U mnie Mujeres nie jest kwaskowata. Głównie gorzkawa czekolada, plus delikatne słodko-owocowo-kwaskowate akcenty.

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #99 dnia: 04 Wrzesień 2014, 08:39:22 »
Zwiększyłem grubość mielenia. Zwiększyłem trochę dozę z 16 na 17-18 gr. Znikła zgorzkniałość espresso teraz już się dogaduję z jego smakiem. Ciastko wyskakuje w perfekcyjnej konsystencji stałej. Tylko za dużo mam ekstrakcji gdzieś tak 20 s 30ml. Tu pozwolę sobie zwiększyć siłę ubicia która i tak opanowałem do perfekcji.

Kolejne espresso i kolejne nowe doznania. Brak goryczy powoduje że chce się więcej i więcej. Póki co muszę pogodzić dwie rzeczy z lewej espresso z prawej capu.
« Ostatnia zmiana: 04 Wrzesień 2014, 11:38:24 wysłana przez manfred »

Offline M

  • Administrator
  • Wiadomości: 1789
  • Ekspres: Strega, Rota, alternatywa
  • Młynek: Philos, Aergrind, C40
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #100 dnia: 04 Wrzesień 2014, 20:14:51 »
Capu bez mleka wypij :mrgreen:
Witaj po ciemnej stronie mocy O0

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #101 dnia: 05 Wrzesień 2014, 12:07:11 »
Tak więc doskonalenia boskiego naparu ciąg dalszy. Ciastko wyskakuje super. Tylko że 25ml a nawet ciut więcej otrzymuję po 20 sekundach. Nie chcę przedłużać bo wkrada się 14 cytryn. Sypię 18 gr więcej się chyba nie da i nie chcę bo prysznic nie ma czym oddychać. Panicznie boję się skręcać młynek bo ciastka takie piękne idealne. Manfred Ty cukiernik jesteś czy kawosz? Kawosz tylko bojący się glutowatego ciastka. Póki co skręcam 6 półobrotów czyli pełne trzy obroty pokrętłem.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #102 dnia: 05 Wrzesień 2014, 12:51:35 »
Albo mocniej ubij, albo ciut drobniej miel.

Chociaż jak smakuje to ciesz się smakiem :)

Piszesz, że jak przedłużasz ponad 20 sekund to pojawia się kwas - a w sumie na końcu powinna pojawiać się gorycz. To by mogło sugerować zbyt niską temperaturę wody. Jak teraz robisz - zapinasz i włączasz czy włączasz, czekasz aż poleci zapinasz i robisz kawę?
LMWDP #469

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #103 dnia: 05 Wrzesień 2014, 13:00:36 »
Teraz robię tak miele coś tam kombinuję tak aby zapaliła się lampka. Gdy lampka gaśnie czekam ok 20 sekund i wtedy podpinam i robie espresso. Czekam aż lampka gaśnie a temperatura nie podnosi się czyli ten sposób
włączasz, czekasz aż poleci zapinasz i robisz kawę?

Offline D4rK89 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 509
  • Ekspres: V60, Kalita, Aeropress, Acaia
  • Młynek: Comandante MK3
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #104 dnia: 05 Wrzesień 2014, 13:47:02 »
A nie jest w ogóle 25ml za mało jak na 18g ? Bardziej to pod Ristretto pochodzi, ale jak smakuje to jest dobrze.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi