Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1550118 razy)

Offline Attisko

  • Wiadomości: 15
  • Ekspres: Saeco se 50
  • Młynek: Eureka Mignon specialita
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4110 dnia: 10 Grudzień 2020, 18:06:10 »
Zrób jakiś film -- więcej wtedy można zobaczyć i cokolwiek doradzić.
Antonio, trochę to potrwało, ale zrobilem kilka rzeczy w ostatnim czasie. Przede wszystkim ekspress wyposażyłem w OPV.  To znacznie pomogło w uspokojeniu ekstrakcji.  Pooglądałem ze 150 [emoji38] filmów na YT kto, jak robi swoje espresso.. A w końcu sam się zabrałem ponownie za tą sztukę.  W poniższym filmie używam filtra pojedynczego, 8,5g kawy. Starałem się dojść do objętości espresso pojedyncze. Niestety oświetlenie telefonu daje bardzo białe światło, to niestety trzeba mieć na uwadze patrząc na ekstrakcję.
W weekend zrobię poprawkę tego filmu, ale i tym czasie jestem ciekaw w jakim kierunku iść.
www. youtube.com/watch?v=WMResQGEyIE

W smaku, dalej dość kwaśna. Jakkolwiek możemy się różnić w odbiorze smaku, słodyczy tutaj ja nie czuję..

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4111 dnia: 10 Grudzień 2020, 18:16:14 »
Albo jesteś tu na mrozie albo ten ekspres jest parowozem: kłęby pary, bardzo gorąca woda sugerują, że mamy dość dużą temperaturę zaparzania? Czy to jest konstrukcja z termoblokiem?

Offline Attisko

  • Wiadomości: 15
  • Ekspres: Saeco se 50
  • Młynek: Eureka Mignon specialita
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4112 dnia: 10 Grudzień 2020, 21:40:50 »
Tak, to jest ekspres z thermoblokami. Aczkolwiek w jego instrukcji nie czytałem o kłębie pary przy uruchamianiu. Para nie wydobywa się podczas ekstrakcji, z grupy, tylko przy starcie maszyny. Podejrzewam że to raczej pochodzi z rozgrzewającego się thermobloku obwodu pary.  Temperatura zaparzania kawy według ustawienia maszyny mam na 92 stopnie. Zakres regulacji temperatury kawy mogę ustawiać od 86  do 96 stopni C..   

Offline pietro

  • Wiadomości: 676
  • Ekspres: La Spaziale Vivaldi II
  • Młynek: Mazzer mini
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4113 dnia: 10 Grudzień 2020, 21:46:31 »
Magiczny ten ekspres :) O co chodzi z tą parą, skąd ona bucha, jakiś zawór się zamyka?

nie zauważyłem odpowiedzi.
« Ostatnia zmiana: 10 Grudzień 2020, 21:48:37 wysłana przez pietro »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4114 dnia: 10 Grudzień 2020, 21:50:07 »
Wygląda to spektakularnie :). Pewnie jest jak piszesz. Nie wiem, co tu jeszcze można zrobić. Sam skupiłbym się jednak na podwójnym sitku. Łatwiej można je równomiernie upakować kawą i opanować kanały. Ale po prostu dawno nie miałem w ręku pojedynczego sitka.

Offline pietro

  • Wiadomości: 676
  • Ekspres: La Spaziale Vivaldi II
  • Młynek: Mazzer mini
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4115 dnia: 10 Grudzień 2020, 22:09:17 »
Jeśli na początku filmu włączasz ekspres, to raczej w te 3 minuty grupa nie zdążyła się nagrzać i może za niska temp. zaparzania, chyba że w konstrukcjach z termoblokiem inaczej to funkcjonuje.

Offline Attisko

  • Wiadomości: 15
  • Ekspres: Saeco se 50
  • Młynek: Eureka Mignon specialita
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4116 dnia: 10 Grudzień 2020, 23:09:55 »
@Wielkik jest dobrym znawcą tej maszyny, zrobił mu recenzję na wątku "saeco se50, ciekawy ekspres" .Może wie o co chodzi z tą parą.  Ja natomiast zanurkowałem YT i również padłem na wątek zbyt niskiej temperatury zaparzania. Taki "cold brew" film zrobiłem z tego powodu, że u mnie ekspres używany jest właśnie w takim trybie. Z tego powodu kupiłem ekspres termoblokem. Rano żona wstaje, w trybie zombie idzie do kuchni, włącza ekspres, i jak tylko maszyna powie "READY" zrobi sobie double shot na lungo. Dopiero wraca do żywych :).  Ja z kolej w trakcie dnia jak padam na pomysł picia kawy też chcę to zrobić jak najszybciej, bo 20 minut później już mogę nie pamiętać, że chciałem. 

Zobaczę, jaką zmianę smaku da dłuższe rozgrzanie ekspresu.   
« Ostatnia zmiana: 10 Grudzień 2020, 23:39:56 wysłana przez Attisko »

Offline mlopus Mężczyzna

  • Wiadomości: 2518
  • Ekspres: HX GRIMAC Baristar SN 000009,Bialetti Experss Mini, LP Abile, LP Europiccola
  • Młynek: Mazzer Luigi Super Jolly DR, 1Zpresso Q2
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4117 dnia: 11 Grudzień 2020, 09:49:02 »
Zdecydowanie bym zagrzał dłużej minimum 30 minut, mam też wrażenie że podczas ważenia masz w sitku bardzo mało kawy, jaka doza?

Offline Attisko

  • Wiadomości: 15
  • Ekspres: Saeco se 50
  • Młynek: Eureka Mignon specialita
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4118 dnia: 11 Grudzień 2020, 14:19:14 »
Doza 8,5 g , faktycznie znika w filtrze pojedynczym :)   Co do rozgrzania, po 20 minutach bezczynności maszyna robi auto-off, ale po 7-9 minutach grupa już naprawdę parzy rękę. Grupa podgrzewane jest elektrycznie.

Offline Makgajwer

  • Wiadomości: 306
  • Ekspres: Sage Bambino Plus, DeLonghi Esam 420.80TB
  • Młynek: Sage BCG600
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4119 dnia: 11 Grudzień 2020, 16:26:57 »
@MarcinG
Na przyciskach fabrycznie zaprogramowana jest ilość napoju.
Ja pod 1 filiżanką zaprogramowałem sobie dłuższą ekstrakcję gdzie z 17-18 g kawy otrzymuję 60 g naparu, a   pod przyciskiem z 2 filiżankami mam fabryczne ustawienia,  przy których ciężko mi osiągnąć czas ekstrakcji powyżej 25 s.
Ja robię teraz na kawie z Etno cafe  Abyssynian Highland  Etiopia/Kolumbia palonej pod koniec października i wg Konesso to świeża kawą i mówią, że nawet na rocznej nie wyjdzie gorzej. Może ten sprzęt tak ma, że nie ma się co trzymać sztywnych reguł tylko kierować się smakiem. Tak mi powiedzieli w Konesso. Wcześniej wkurzało mnie przyklejone ciacho i w zasadzie niezależnie jak mieliłem czy ubijałem.
Czas ekstrakcji też się nie zwiększał nawet jak bardzo mocno ubiłem 17 g kawy,  że tamper już nie schodził niżej.
Ja jeszcze na tej puszce mieszanki z robustą Sagę nie pracowałem,  ale niewykluczone,  że na takiej ten zestaw lepiej się spisuje.
@MarcinG Dzisiaj zmieniłem kawę na tą: https://allegro.pl/oferta/kawa-la-storia-sellezionespeciale-1kgswiezo-palona-9868327959?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

I rezultat lepszy t.j. ciastko nie przykleja się, na dozie 16 g, i w 27 sekund otrzymałem 32 g naparu.
Prawdopodobnie lepszym wyborem pod ten model są blendy.
Ponadto rozmawiałem z baristą czy produkt managerem z Sage i dowiedziałem się,  że ten model co mamy został zaprojektowany pod sitka z podwójną ścianką czyli ciśnieniowe,  na których lepiej pracuje. Jutro wrócę do tego sitka,  bo na początku na tym robiłem i jak mieliłem dróbniej to rzeczywiście był jakiś efekt, a przy sitku z pojedynczą ścianką nie ma w zasadzie różnicy w czasie ekstrakcji czyli czy młynek na 15 czy na 5 to leci tak samo t.j. za szybko. O dziwo crema jest tylko kawa  leci niejednolitym strumieniem.

Offline Attisko

  • Wiadomości: 15
  • Ekspres: Saeco se 50
  • Młynek: Eureka Mignon specialita
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4120 dnia: 12 Grudzień 2020, 16:22:02 »
Gdzieś tutaj na forum czytałem, że nie ma co się martwić z przyklejającym się ciastkiem do sitka.  Co więcej, takie zjawisko świadczy o prawidłowej ekstrakcji. Ja ciasto z podwójnego sitka często mam przyklejone do prysznica.

Ja natomiast dzisiaj eksperymentowałem z temperaturą (rozgrzanie grupy(RG) i temperatura zaparzania(TZ)).  Sitko pojedyncze 8,5g kawy ekstrakt 20g w około 25 sek.
Kawa, w miarę świeżo palona Ariadna od Antonio. Szukam słodycz, redukuję kwasowość. Zdążyłem zrobić 5 prób( więcej kaw nie dam rady wypić):

1. RG 6 minut,  TZ 92 stopnie  - mocno kwaśne
2. RG 15 minut, TZ 92 stopnie -  dalej kwaśne
3. RG 18 minut, TZ 96 stopni -  :)  ledwo kwaśne, bogatsze smaki, bardziej esencyjalny, krema większe
4. RG 20 minut, TZ 98 stopni(koniec skali PID)  - :)  bardzo fajny ekstrakt,  bardzo lekka kwasowość pozostawała, ale teraz idzie w parze lekką nutą słodyczy.
Ostatnia próba to test kontrolny:
5. RG 23 minuty, TZ 86 stopni(wróciłem na początek skali PID) - mocny kwas powrócił.

Związku z tym dwa pytania mi się nasuwają:
1. Ariadnę waszym zdaniem w jakiej temperaturze powinno się parzyć?
2. Czy może znacie sposobu kontroli temperatury wody w grupie? 


     

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4121 dnia: 12 Grudzień 2020, 18:23:09 »
Zmierzyć temperaturę zaparzania można jedynie(*) czymś takim: -->> Scace Thermofilter. Ustawienie regulatora to jedno, a temperatura w kawowym ciastku to drugie, najczęściej dalekie od pierwszego.

(*)Lub czymś podobnym. Nie jest to super precyzyjna metoda, ale lepszy rydz niż nic; jako taki pogląd daje.

Offline pietro

  • Wiadomości: 676
  • Ekspres: La Spaziale Vivaldi II
  • Młynek: Mazzer mini
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4122 dnia: 12 Grudzień 2020, 19:23:36 »
Ja mierzę chińskim termometrem( w miarę szybko reaguje) odkręcam krążek dyspersyjny i wkładam szpic termometru do dziurki z której wypływa woda, dzięki temu końcówka jest cała w strumieniu co daje pewniejszy pomiar. Po odjęciu 2 stopni( według moich obserwacji, taka jest strata podczas przepływu przez krążek) mam temperaturę zaparzania, oczywiście w przybliżeniu, ale jakiś pogląd mam :)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4123 dnia: 12 Grudzień 2020, 19:27:02 »
Nie za bardzo, bo nie ma tu oporu kawowego ciastka. Temperatura zależy również od przepływu wody. Kawa stanowi spory opór i ogranicza przepływ wody. Dlatego w czujniku Scace jest ogranicznik przepływu.
Termometr a termopara to też spora różnica. Do tego pomiaru czujnik powinien być umiejscowiony w kawowym ciastku i powinien być termoparą, bo ta ma najmniejszą bezwładność, jest najszybsza.

Offline pietro

  • Wiadomości: 676
  • Ekspres: La Spaziale Vivaldi II
  • Młynek: Mazzer mini
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #4124 dnia: 12 Grudzień 2020, 20:00:50 »
Nieprecyzyjnie się wyraziłem, chodziło mi temperaturę wody wypływającej z grupy, oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest to dokładny pomiar, ale 300$ to trochę dużo :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi