Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1554590 razy)

Offline k3lt Mężczyzna

  • Wiadomości: 648
  • Ekspres: Nivona 756, Kawiarka, Tygielek, Phin, Hario Mizudashi, AP, FP
  • Młynek: Nivona CafeGrano 130, Timemore C5ESP
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3180 dnia: 20 Lipiec 2019, 13:06:39 »
Czas liczysz od momentu kontaktu wody z kawą a nie od pierwszych kropelek kawy.

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3181 dnia: 20 Lipiec 2019, 13:07:45 »
Są różne szkoły, ale generalnie jesteś w ramach standardu. Ja osobiście sugerowałbym trzymać się 20-25 sekund + od pierwszej kropli (przy dozach 17-18g), ale tak jak robisz też jest OK. Zobacz co Ci bardziej smakuje.
Czas od włączenia pompy do pierwszej kropli nie dłużej niż 10 sekund.
Nie pamiętam czy na Oskarze masz przerwę pracy pompy na preinfuzję jak w Musica?
« Ostatnia zmiana: 20 Lipiec 2019, 13:09:46 wysłana przez pj.w »

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3182 dnia: 20 Lipiec 2019, 14:06:40 »
Od momentu wciśnięcia przycisku/załączenia pompy liczysz. Nie znaczy to oczywiście, że przeciągnięte shoty są złe... Bo czasem są sporo lepsze od parzonych krócej.

Offline Damian

  • Wiadomości: 876
  • Ekspres: Lelit Pl41e, V60, kawiarka GAT 3tz, Aeropress
  • Młynek: Fiorenzato F4 Eco, ascaso i2 mini, Hario skerton, xeoleo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3183 dnia: 20 Lipiec 2019, 14:19:12 »
Ja mam ogólnie jakąś skłonność do przeciągania espresso, ale nie w ilości wody, a właśnie w czasie. I prawie zawsze wychodzi smacznie. Ale wiele zależy od kawy najlepiej tak robić, gdy jest jaśniej palona. Ale ratio bliżej 1:2 musi być niż 1:3.
Przy czym czas liczę od włączenia pompy. I wtedy przykładowo, z 15 gram kawy mam 30 gram espresso w czasie 35 sekund.
Z kolei, gdy mam ciemniejsze kawę, to już bardzo klasycznie wolę zaparzyc.

Offline Kekacz Mężczyzna

  • Wiadomości: 960
  • Ekspres: Lelit MaraX V2, (było: RS V4 PID, Gaggia Baby Twin)
  • Młynek: Eureka Single Dose, Timemore Slim Titanium, (było: F4 Nano V2, Gaggia MDF Stepless)
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3184 dnia: 20 Lipiec 2019, 15:33:10 »
Jak siewcu, standard to włączenie pompy.
W młynku: Prima Intenso
"Im więcej wiem o kawie, tym mniej wiem o kawie"

Offline G.L.K.T.

  • Wiadomości: 14
  • Ekspres: Termoblok
  • Młynek: Ręczny japoński
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3185 dnia: 20 Lipiec 2019, 15:49:43 »
Ja też liczę od załączenia pompy.
Włączam pompę, ile czasu mija w Waszych ekspresach zanim pojawi się w wylewce?

Offline pytlakos

  • Wiadomości: 330
  • Ekspres: Isomac Tea II
  • Młynek: Mazzer SJ, Kinu M47 Phoenix
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3186 dnia: 20 Lipiec 2019, 15:58:10 »
6-8 s.

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3187 dnia: 20 Lipiec 2019, 17:20:30 »
Kilka sekund. Kwestia grubości przemiału i ubicia.
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3188 dnia: 20 Lipiec 2019, 17:23:15 »
Ja liczę od załączenia pompy, ale tak jak koledzy pisali przy jasno palonej kawie dobre rezultaty uzyskuje się trochę przeciągając ekstrakcję do tych 35, a nawet czasem 40 s.

Marek.

https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3189 dnia: 20 Lipiec 2019, 17:43:02 »
Kij w mrowisko.

To ja Wam powiem, że nie zgadzam się z podejściem, że 20 -25 sekund od włączenia pompy do zakończenia ekstrakcji jest optymalne.
I spytam, jaki standard? :)

Ten chętnie przytaczany INEI (przy jednoczesnym negowaniu włoskich kaw i nazywaniu ich spalenizną)?

Więc moi drodzy standard INEI ma się nijak do tego jak większość z nas robi espresso.

Nawet czytając literalnie, czas z dokumentu INEI to: "perlocation time". Bardzo rzadko, włączenie pompy oznacza natychmiastowy kontakt wody z kawą. Jeszcze rzadziej (w sensie nigdy) wciśnięcie guzika oznacza rozpoczęcie penetracji wodą ciastka kawowego. Więc, nie, standard nigdy nie sugerował, że czas mierzymy od załączania pompy.

Dalej, standard INEI definiuję dozę jako 7 gram. Uzysk: 25 ml. Przy okazji, warto sobie uzmysłowić, że ichniejsze "normale"/"caffe solo" (PS. nigdy nie słyszałem wyrażenia "singolo espresso" we Włoszech) jest bliżej ratio 1:3 niż 1:2. W filiżance nie jest 14 gram kawy, jest bliżej 18-20g. Tak wiem na południu Włoch, jest dużo cremy i tam są bliżej ristretto, ale oni pokazują INEI środkowy palec.

Ilu z nas robi kawę z 7 gram i ratio 1:3? (tak wiem, wiem, pozdrawiamy Cię ;)).

Zwróćcie uwagę, że 25 sekund perkolacji, przy uzysku, około 20 gram daje nam przepływ w okolicach jednego grama na sekundę.

I teraz nasze espresso, gdzie zmieniamy wszystkie parametry INEI, począwszy od kawy (bo włoskie mieszanki są przecież najgorsze na świecie), przez dozę (16-20g vs 7g, bo więcej znaczy lepiej), ratio, musi być 1:2 (bo mniej znaczy lepiej? hmmm) ale dzielnie z jakiegoś powodu zostawiamy 20 sekund od wciśnięcia guzika do zabrania filiżanki. Efekt w polskiej kawiarni? Wykręcający twarz kwas, brak jakiegokolwiek body i na siłę doszukiwanie się owocowej słodyczy. A żeby było hipstersko (te lepsze kawiarnie), to weźmy do tego kawę paloną pod przelew i jeszcze zmniejszmy ratio podbijając dozę. Będzie kwaśniej, przepraszam - bardziej słodko-owocowo ;).

Serio, do przemyślenia i zastanowienia się. Sypiąc 18 gram do sitka, uzyskując z tego 36 gram w 20 sekund od włączenia pompy (przepływ będzie powyżej 2 gram na sekundę), jesteśmy tak daleko od standardu INEI jak tylko się da. Pod-ekstrakcja, kwaśno nie dlatego, że kawa jest owocowa tylko źle zaparzona i generalnie marnowanie dobrej jakości ziarenek jakie większość z nas kupuje (co pewnie ratuje jakoś efekt w filiżance).

Wspomnę jeszcze o pre-infuzji, która w zasadzie byłaby niewykonalna, bo gdy  mamy sprzęt pozwalający nam na drobne mielenie, dozy 18-20 gram, przy jasno palonych kawach sam czas pre-infuzji to około 10 sekund. Pozostaje nam 10-15 sekund na uzyskanie 40 gram kawy. Koledzy z Rotą, mieli by pewnie max 5 sekund na przeciśnięcia swoich kaw od pojawienia się pierwszej kropelki na spodzie sitka (notabene, w wątku Roty, tak przynajmniej wizualnie sporo kawa wygląda na nad-ekstrakcję, ale to już inna kwestia;)). Nie, nie tędy droga.












Offline avzi Mężczyzna

    • nie
  • Wiadomości: 71
  • Ekspres: Bezzera Duo Top DE | Poprzednio: Nuova Simonelli Oscar II
  • Młynek: Eureka Zenith 65E
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3190 dnia: 20 Lipiec 2019, 18:02:20 »
U mnie na razie sytuacja wygląda tak, że od startu pompy do wypłynięcia kawy z wylewki mija nawet 15s. Tyle samo lub o 5s dłużej leje się kawa. Na młynku mam ustawione mielenie na ok. 4,2 (Zenith 65E).
Przy takich ustawieniach ekstrakcji osiągam ratio w okolicach 1:2 do 1:2,5 i tym własnie się kierowałem przy programowaniu ekstrakcji (Oscar II). Czy te 15s opóźnienia to za długo?

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3191 dnia: 20 Lipiec 2019, 18:20:36 »
Nie można wszystkich ekspresów wkładać do jednego "czasowego" worka. Akurat NS w domowych modelach, ma dłuższy czas budowania ciśnienia wody, i dopiero potem otwiera się zawór. 15 sekund do pierwszych kropli, to trochę długo. Ale ponad 10, przy preinfuzji, jest ok.

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3192 dnia: 20 Lipiec 2019, 18:27:58 »
@pj.w ale większość z nas napisała, że przy jasnych kawach warto dłużej

Marek.

https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline G.L.K.T.

  • Wiadomości: 14
  • Ekspres: Termoblok
  • Młynek: Ręczny japoński
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3193 dnia: 20 Lipiec 2019, 18:43:51 »

@pj.w dajesz czadu jak Tedi   :ok: :brawa:

Nie można wszystkich ekspresów wkładać do jednego "czasowego" worka.

  :brawa:
Bo to od nich najwięcej zależy.  ;)  My wyczuwamy smaki i na ich podstawie przypisujemy czas , dozę, uzysk, a to wszystko po to, żeby espresso nam jak najlepiej smakowało.
 

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3638
  • Ekspres: Londinium R, Strietman CT2
  • Młynek: Titus Nautilus, Kafatek MC4, Baratza Forte BG, 1zpresso ZP6
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3194 dnia: 20 Lipiec 2019, 18:45:43 »
@pj.w ale większość z nas napisała, że przy jasnych kawach warto dłużej

Na Wasze szczęście ;)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi