Co do 12 bar w Bezzera, to chyba nie jest do końca tak, że to bez różnicy czy ciśnienie jest 9 czy 12 bar jak niektórzy piszą, chyba, że ja czegoś nie rozumiem. Wyobraźmy sobie wąż ogrodowy. Zwiększając ciśnienie woda leci szybciej, zmniejszając leci wolno. Tak samo będzie, gdy założymy na wąż jakiś dławik (np. "pistolet" - u nas ciastko). Przy 12 barach szybciej naleci więcej wody, więc żeby osiągnąć taką samą objętość przy 9 i 12 barach trzeba użyć innego przemiału. Inny przemiał - inny smak. Czy ja dobrze to rozumiem czy w ekspresach zamontowany jest jakiś dodatkowy mechanizm, który to kontroluje? W sieci znalazłem dwa przypadki ekspresów Bezzera, gdzie osoby te zmieniły ustawienie OPV z 12 na 9bar zauważając znaczną poprawę smaku kawy. Chyba nawet jedna osoba pisała o tym na forum i żałowała, że nie zrobiła tego 1,5 roku wcześniej.
Co do samej kawy, to idealne espresso jest określane jako napój 25ml(+-5ml)/25s(+-5s) przy ~7g kawy. Czy proporcje 25ml/30s, 30ml/25s i inne wariacje są poprawne czy należy próbować je korygować tak, żeby zachować proporcje 1:1 (nawet 28/28 do blondingu)?
Mam pewną kawę (którą ktoś na forum kiedyś skrytykował), która dobrze smakuje (wychodzi czekolada, znika kwas i gorycz) przy 22ml/30s przy bardzo drobnym przemiale, ale czy to nie jest już ristretto? Przy próbie 25/25, 30/30 zawsze jest coś z tą kawą nie tak. Tu dodam ważną rzecz, że gdyby nie Bezzera ustawiona na 12 bar, to ta kawa nigdy nie smakowała by dobrze, bo potrzebny był drobny przemiał, którego 9bar by w ogóle nie przecisnął lub przecisnął by w czasie 60s.
I jeszcze sprawa gramów kawy. Widzę, że sypiecie nawet 17-21 gram do kolby. Czy dla podwójnego espresso nie powinno to być 14g? Rozumiem, że zwiększenie lub zmniejszenie dawki wpłynie na kwasy i gorycz i czasami trzeba to skorygować w ten sposób, a nie przemiałem, ale dodanie 3-7g kawy to już jest sporo więcej...