Autor Wątek: Lelit Elizabeth - recenzja  (Przeczytany 107368 razy)

Miek

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #90 dnia: 15 Grudzień 2020, 14:47:25 »
Super, dziękuje bardzo. To jeszcze jedno pytanie kawę masz średnio paloną?

Vitalista

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #91 dnia: 15 Grudzień 2020, 17:47:23 »
Ktoś jest w stanie rozszyfrować jak za pomocą ukrytego menu można zmieniać proces przyrządzania espresso ?

Offline arizonaoov Mężczyzna

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Niche Zero, Comandante C40
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #92 dnia: 15 Grudzień 2020, 17:56:34 »
Było na 4tej stronie niniejszego wątku. Dwa najbardziej istotne linki:
https://sway.office.com/S5J4d9Jp4Y9LdVFx?
https://www.1st-line.com/wp-content/uploads/2018/12/Parameter-settings-technical-menu-Bianca-PL162T.pdf

W każdym razie ja się dziś trochę bawiłem i stwierdziłem, że namieszałem za bardzo i wrócę do "factory defaults" i zmienię później jednak tylko te parametry, które rozumiem.
Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że po resecie cała woda z obu bojerów jest wypompowana przy kolejnym starcie :) Uf, a myślałem, że napsułem.

Miek

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #93 dnia: 15 Grudzień 2020, 18:41:48 »
Mam już swój ekspres i pierwsze wrażenie po przesiadce z Grace to jakbym wsiadł do zupełnie innego auta. Nie tylko liczba opcji ale również masywność sprawia fajne wrażenie. Ja ustawiłem wszystko według wskazówek Dave ale nie mam porównania ze standardowymi ustawieniami. Pierwsza rzecz jaka zaobserwowałem to ze na tych samych ustawieniach młynka co na Grace tutaj jest za grubo i musiałem mocno zejść w dół.


Mam jeszcze pytanie odnośnie temperatury maszyny tzn. Mam wrażenie ze lewa strona z tylu jest bardzo gorąca. Czy to normalne
« Ostatnia zmiana: 15 Grudzień 2020, 19:48:51 wysłana przez Miek »

skansen

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #94 dnia: 15 Grudzień 2020, 20:04:28 »
Z lewej strony ekspresu jest bojler parowy który nagrzewa się bardziej niż bojler kawowy. Układ podzespołów można zobaczyć na trzeciej stronie wątku.

Miek

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #95 dnia: 15 Grudzień 2020, 20:33:01 »
Odkryłem to po otwarciu. OPV zmienione. Zajęło mi to 5 minut ale dla każdego następnego uwaga na te uszczelkę przyłączcie się dobrze przed zmiana jak ona idzie. Założenie zajęło mi 30 minut 😂

Vitalista

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #96 dnia: 16 Grudzień 2020, 20:17:54 »
Czy ktoś się pokusi o wrzucenie nagrania z powtarzalnego najlepszego shota jakiego uzyskał?

Miek

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #97 dnia: 16 Grudzień 2020, 20:26:08 »
Ja mam zbyt krótko mój. U mnie po modyfikacjach opv oraz ustawień druga kawa (pierwsza wczoraj)  była bardzo podobna do pierwszej. Muszę lekko podnieść opv ponieważ mam niecałe 9 (takie skaczące do 9) ale tygrysek na kawie poprawił mi humor. Narazie mailem standardową preinfuzje a jutro spróbuje blooming

Offline KLS Mężczyzna

  • Wiadomości: 86
  • Ekspres: Lelit Elizabeth, Ascaso Arc, Pintinox Bella
  • Młynek: Niche Zero, Comandante C40 MK3 RedClix
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #98 dnia: 16 Grudzień 2020, 21:49:29 »
… wrócę do "factory defaults" […] Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że po resecie cała woda z obu bojerów jest wypompowana przy kolejnym starcie :) Uf, a myślałem, że napsułem.

Mój tak samo mnie zaskoczył po niezamierzonym resecie  :lol2:

Super, dziękuje bardzo. To jeszcze jedno pytanie kawę masz średnio paloną?

W tej chwili tak.

Offline arizonaoov Mężczyzna

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Niche Zero, Comandante C40
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #99 dnia: 17 Grudzień 2020, 10:33:47 »
Narazie mailem standardową preinfuzje a jutro spróbuje blooming

A jak to rozumiesz? Bo w Elizabeth ta "standardowa" to wg mnie z użyciem ciśnienia bojlera parowego. Natomiast przy wyłączonym parowym lub EVS przestawionym na 0 masz preinfuzję poprzez odcięcie pompy po kilku sekundach (wartość BLP) i to nazywają w przypadku tego ekspresu bloomingiem. Ja korzystam tylko z tej parowej.
Zmieniałem też ustawienie parowej z domyślnej 1 sekundy na większe wartości, ale ta domyślna w moim odczuciu lepiej się sprawdza. Także zostałem przy BLS=1 i preinf.=5s do kaw ciemnych lub docelowo mlecznych oraz drugi guzik - BLS=1, preinf.=8s do kaw pod americano, najczęściej afrykańskie kawy tak pijam, średnio lub średnio w stronę jasno palonych.

Miek

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #100 dnia: 17 Grudzień 2020, 12:01:11 »
Tak, masz racje to blooming to jest evs. Dzisiaj spróbowałem i jest ok ale trzeba jeszcze drobniej mielić. Narazie ustawiłem według schematu Dave i nie kombinowałem z długością. Ogólnie to jest masa możliwości i pewnie można dopasować typowo pod jeden rodzaj kawy. Pytanie do wszystkich czy ciśnienie 9 bar jest bardzo ważne ponieważ mam delikatnie poniżej i nie wiem czy podnieść do magicznej 9tki? Fajne jest to ze jest powtarzalność dzięki zmienię opv i jak w Grace miotałem się z grubością mielenia a zawsze było coś nie tak tutaj jest 99% tak samo czyli tygrysek i całkiem fajny smak.

Offline arizonaoov Mężczyzna

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Niche Zero, Comandante C40
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #101 dnia: 17 Grudzień 2020, 14:24:41 »
U mnie spadło do ok. 8.5 po jakis 2mcach użytkownia. Albo dopiero wtedy to zauważyłem, trudno powiedzieć. W każdym razie podniosłem tak by przy shocie mieć ok. 9-9.25. Wmawiam sobie, że czuję różnice. :)

Offline arizonaoov Mężczyzna

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Niche Zero, Comandante C40
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #102 dnia: 19 Grudzień 2020, 22:17:30 »
Pytanko. Od czasu przestawienia TR=1 obserwuję, że po włączeniu ekspresu temperatura rośnie nawet do 117, a dopiero potem spada do ustawionych np. 90. Dlaczego tak się dzieje? Rozumiem, że grzałka z PIDem może przeadzić i trzeba wrócićdo zadanej temperatury poprzez ochłodzenie, ale aż taki przeskok?

skansen

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #103 dnia: 19 Grudzień 2020, 22:36:22 »
Jeśli dzieje się tak tylko przy włączeniu ekspresu to wygląda na to, że podobnie jak w Mara-X algorytm celowo "przegrzewa" przy starcie bojler kawowy w celu szybszego wygrzania całości. Najpierw grzany jest bojler kawowy a dopiero potem parowy, więc kawowy po takim "przegrzaniu" ma czas żeby się ustabilizować.

Miek

  • Gość
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #104 dnia: 20 Grudzień 2020, 09:04:02 »
Dokładnie tak jak pisze kolega @skansen ekspres przegrzewa grupę żeby ja szybciej nagrzać.

Fajna jest zabawa z preinfuzją i ciśnienieniami ale jeżeli ktoś ma więcej domowników to trudno się bawić nie zmieniając innym ustawień młynka. Po prawie tygodniu użytkowania mogę potwierdzić ze jest to fajny ekspres i przeskok z „jednobojlerowca”  jest ogromny.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi