Autor Wątek: Lelit Elizabeth - recenzja  (Przeczytany 107310 razy)

Offline Jarek T. Mężczyzna

  • Wiadomości: 46
  • Ekspres: Lelit Elizabeth
  • Młynek: DF83V, ZP6 Special, J-max S
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #420 dnia: 22 Wrzesień 2024, 10:09:12 »
Celuje w ratio 1:2 w czasie 35 sekund licząc łącznie z 5 sekundową preinfuzją.

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #421 dnia: 22 Wrzesień 2024, 12:34:00 »
Masz paletę świetnych ręczniaków, korzystasz z nich do produkcji espresso?
》tertium non datur《

Offline Jarek T. Mężczyzna

  • Wiadomości: 46
  • Ekspres: Lelit Elizabeth
  • Młynek: DF83V, ZP6 Special, J-max S
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #422 dnia: 22 Wrzesień 2024, 19:32:20 »
Na razie nie. Przy okazji zakupu ekspresu kupiłem df83vs i tylko z niego korzystam i to na razie na jednej prędkości 500rpm. Nie chcę wprowadzać kolejnej zmiennej. Na inne młynki przyjdzie jeszcze czas.

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #423 dnia: 22 Wrzesień 2024, 19:52:27 »
Nie chcę wprowadzać kolejnej zmiennej.
Słusznie. Jednakże popróbuj ze stożkami, które mogą pozytywnie zaskoczyć. W ręcznym szybko dojdziesz do prawidłowych ustawień espresso z tymi samymi ziarnami, co w DFie. Może też skuś się na ekstrakcję bez preinfuzji smakując espresso 30 sekundowe, chyba że to jasna kawa.
》tertium non datur《

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #424 dnia: 22 Wrzesień 2024, 20:04:08 »
Przy okazji zakupu ekspresu kupiłem df83vs i tylko z niego korzystam i to na razie na jednej prędkości 500rpm.

A jak Ci smakuje to co robisz.
I jak oceniasz ten wymieniony w cytacie młynek.

Jka
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline Jarek T. Mężczyzna

  • Wiadomości: 46
  • Ekspres: Lelit Elizabeth
  • Młynek: DF83V, ZP6 Special, J-max S
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #425 dnia: 22 Wrzesień 2024, 20:29:42 »
Ok, spróbuję z kinu bez preinfuzji i będę celował w ratio 1:2 w czasie 30s od naciśnięcia przycisku pompy.
Do tej pory tak na prawdę zużyłem 1kg kawy mocno palonej brazylii która na początku mi nie skamkowaka, ale na początku miałem problemy z ustaleniem dozy i miałem kanały. Kupiłem npf lelita i wdt oraz tamper i w końcu doszedłem do powtarzalności, że przy danym ustawieniu młynka mam ten sam czas. Kawa cały czas bez szału, większość do zlewu po uprzednim malowaniu latte art. Później zużyłem pół kg chocolate wave i przy tych 16,8g gdzie po ekstrakcji ciasto się podniosło i dotykało prysznica uzyskałem najlepsze efekty choć uważam, że porównywalne do tego z picopresso i tam nie miałem wyżej wspomnianych problemów. Nie mniej przy narzędziach wdt i tamperze cały wotkflow dużo przyjemniejszy.
Co do młynka to jeśli chodzi o głośność, ilość pyłu, wygląd, kulturę pracy to nie mam zastrzeżeń oprócz może tego kubka, który wpada w sitko. Co do jakości przemiału to za wcześnie abym cokolwiek mógł napisać.

Offline Jka57 Mężczyzna

  • Wiadomości: 2553
  • Ekspres: Kolbowy (popsuty), automatyczny, przelewowy i kilka innych do przelewania
  • Młynek: 3 elektryczne + 1 ręczny (wielki)
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #426 dnia: 22 Wrzesień 2024, 20:55:54 »
oprócz może tego kubka, który wpada w sitko.
Kup sobie coś takiego co pokazałem w tym temacie.

https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=14198.45

Naprawdę sprawdza się znakomicie - ciut za wysoki ale nie ma problemu wkłada i wyjmuje się go pod lekkim kątem.

20240702_165920.jpg

20240702_170526.jpg

Ja się trochę pobawiłem obrotami i mam wrażenie że im mniejsze tym kawa wychodzi kwaśniejsza teraz ustawiłem na 1400 i tak trzymam.

Jka

Jka
Ludzie dzielą się na tych co żyją co umarli i tych co pływali po morzach i oceanach.....

Offline Jarek T. Mężczyzna

  • Wiadomości: 46
  • Ekspres: Lelit Elizabeth
  • Młynek: DF83V, ZP6 Special, J-max S
Odp: Lelit Elizabeth - recenzja
« Odpowiedź #427 dnia: 30 Wrzesień 2024, 09:25:30 »
Dziękuję Panowie za rady,
przestałem stosować preinfuzję i okazało się, że jednak cały czas mam problem z dystrybucją, zacząłem bardziej się przykładać i jest poprawa.
Zrobiłem nawet test monety i okazuje się, że 20g jest ok dla sitka IMS 18-21g. Co ciekawe bez względu czy sypię 17g czy 20 to i tak po ekstrakcji prysznic brudny, ale przy 20g ciastko w miarę suche i fajnie odpada. Czy to ok, że przy 17g po zrobieniu kawy mam jej ślady na prysznicu?

Nie kupiłem nowego kubka, ale zastosowałem opaskę na kubku i jest dużo lepiej z przesypywaniem do sitka.

Ostatnią zmianą była próba zmielenie na ręcznym młynki - Kinu classic. Trzecia kawa i już się wstrzeliłem idealnie, 20g ziaren, 40g kawy, czas 30s.
Żadnego kanału, ekstrakcja wyglądała pięknie na NPF, pierwsze krople dopiero po 6 sekundach, dużo lepiej niż na elektrycznym. Smak zupełnie inny.
Zaczynam mieć wątpliwości czy dobrze, że kupiłem młynek elektryczny. Robiąc później kilka kaw z obu młynków to z kinu wszystko super, a z DF83v jednak jeszcze się zdarzają kanały, brak powtarzalności.
Przypomniało mi się, że podobne rzeczy czytałem w wątku o Timemore Sculptor jak był niewysezonowany. Czy żarna w tym młynku również trzeba sezonować?

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi