@mlopus dziękuję za wyjaśnienia. Teraz wiem, że większy priorytet leży po stronie metod bardziej rytualnych od kliknięcia jednego przycisku. To bardzo dobrze, bo takie rytuały również wymagają więcej wiedzy i zaangażowania, więc jest o czym pisać. Je niestety czasu na to nie mam, więc idę na tak zwaną łatwiznę. Może informacje zebrane w tym wątku przydadzą się kolejnego poszukiwaczowi, który będzie się zastanawiał nad marką.
Wiem, że Konesso jest jednym z oficjalnych sklepów Melitta w Polsce i wiedziałem, że na forum zarejestrowana jest co najmniej jedna osoba otwarcie się przedstawiająca, ponieważ czytałem inne tematy. W sumie, to nawet trochę czekałem na odpowiedź
@Michał wydźwięk, jaki odczuliście może został nadany przez to, że nie lubię kupować sprzętu "na pałę" i dokładam wszelkich starań, żeby zdobyć wiedzę potrzebną do dokonania odpowiedniego i optymalnego wyboru. Jako sprzedawca mający kontakt z Melittą nie zaprzeczyłeś temu, co napisałem, więc zakładam, że chociaż częściowo udało mi się znaleźć informacje prawdziwe.
Poszukiwania ekspresu zacząłem od Nivony CR 530, czyli niemalże najniższego modelu. Podczas jednej z rozmów telefonicznych (de facto ze sprzedawcą zarówno Nivony, jak i Melitty) usłyszałem, że modele serii 5xx raczej jakie są... takie są. Ponoć od serii 6xx stosuje się lepsze mechanizmy, ale generalnie poleciłby Melittę biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny. Nivona 660 jest bardzo dobrą propozycją, którą brałem pod uwagę, ale ze względu na kolor (wymagany srebrny front), musiałbym dopłacić do modelu 670. Później mógłbym dopłacić do kolejnego modelu, a później do jeszcze lepszego. I tak bym skończył z ekspresem za ponad 3k, który i tak mógłby się zwyczajnie zepsuć po 2 latach

Dalej doczytałem się, że Nivona w naprawach pogwarancyjnych nie jest przystępna cenowo, a wady poszczególnych elementów były notowane przez użytkowników w tych samych modelach co najmniej kilka lat. Tutaj nie do końca wiem, jak ocenić koszty napraw pogwarancyjnych skoro Melitta ponoć korzysta z części i mechanizmów podobnych lub nawet tych samych, które znaleźć można w Nivonie...
A teraz wyjaśnienie: jestem świadomy, iż opinie w Internetach - m.in. powyższa o Nivonie - powodowane są przez niezadowolenie. Problem polega na tym, że 100 osób kupi, dwóm przytrafią się trefne egzemplarze, ale z pozostałych 98 zadowolonych tylko 2 ocenią ekspres dobrze. "Skoro działa, to po co pisać opinie", ale "skoro nie działa, to zaraz wyleję jad". I wychodzi, że awaryjność sięga 50% egzemplarzy. Z kolei znajomi mający świadomość, że istnieją na świecie maszyny inne niż Krups, mocno faworyzują Nivonę na rynku ekspresów. To oczywiście ogromne uproszczenie, ale rozumiem tematykę i jednocześnie nie chcę żadnego producenta krzywdzić i robić
niekorzystnej reklamy.
Wobec aktualnie znanego mi stanu rzeczy, pozostaje mi podziękować za Wasze odpowiedzi. Mam nadzieję, że jeśli w temacie nie pojawi się żadna techniczna aktualizacja, to nie nadzieję się na bubla za 2000 zł. A jeśli wątku nie wrzucicie do zbiornika na fusy, to chętnie podzielę się doświadczeniami i opinią popartą prawdziwym stanem rzeczy, bo temat daje do tego możliwości. Dziękuję i pozdrawiam.
PS
@Michał, a pisząc "dość solidnie wykonane urządzenia" masz na myśli mechanizmy wewnętrzne, czy również wykonanie obudowy? Czy zupełnie odwrotnie? Za Tchibo Cafissimo Pure zapłaciłem w promocji 149 zł, więc za 14 razy więcej pieniędzy wymagam też nieco od wyglądu
