Autor Wątek: Młynek Kazak  (Przeczytany 142170 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #330 dnia: 25 Grudzień 2018, 21:00:16 »
Bo w takim ustawieniu wszystkie łuski są niewidoczne. Przy dripowym ustawieniu łuski fruwają i przylegają do ścianek młynka.

Offline orangina

  • Wiadomości: 121
  • Ekspres: Bezzera Magica S PID, Chemex, Bialetti, V60, Kalita Wave, Aeropress
  • Młynek: Ascaso i-2 mini, Comandante, Niche Zero
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #331 dnia: 25 Grudzień 2018, 21:16:10 »
Podczas mielenia innej kawy pod espresso żarno było całe oblepione drobinkami.

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 1202
  • Ekspres: V60, Orea, Aeropress, Tygielek, Melitta, Chemex, Phiny
  • Młynek: C40, FeldGrind, VSSL
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #332 dnia: 25 Grudzień 2018, 21:21:20 »
Ale to wy nie opędzlowujecie młynków? To nie tylko przypadłość kazaka, w feldzie, dla przykładu, niektóre kawy oblepiają się jak diabli, znam metodę z wodą, ale jakoś nie używam i tak będę pędzlem oblatywał młynek, więc wpierw ostrożnie zgarniam nim to co się chwyciło, raz więcej raz mniej.

Taka metoda mi wystarcza, rozumiem, że wygodniej klepnąć i gotowe, ale taka już przypadłość metalowych żaren w metalowych młynkach, hario mini plastikowo ceramiczne praktycznie nie wymaga posiadania pędzla, tylko czy to argument wart rozważania? Wątpię

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #333 dnia: 25 Grudzień 2018, 21:55:13 »
Oczywiście, że pędzelek jest ok ;).

Offline orangina

  • Wiadomości: 121
  • Ekspres: Bezzera Magica S PID, Chemex, Bialetti, V60, Kalita Wave, Aeropress
  • Młynek: Ascaso i-2 mini, Comandante, Niche Zero
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #334 dnia: 25 Grudzień 2018, 22:04:28 »
Pędzelkiem czyszczę ale ale przed odkręceniem pojemnika oklepuje.

Offline Hutriel

  • Wiadomości: 183
  • Ekspres: Fellow Aiden, V60-02
  • Młynek: Fellow Ode 2
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #335 dnia: 26 Grudzień 2018, 09:33:17 »
Ja zwilżam ziarna, oklepuję i pędzelkuję. Najwidoczniej jestem z tych co noszą pasek i szelki jednocześnie. ;)
A tak wyglądał mój Kazak bez tych zabiegów.

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 1202
  • Ekspres: V60, Orea, Aeropress, Tygielek, Melitta, Chemex, Phiny
  • Młynek: C40, FeldGrind, VSSL
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #336 dnia: 26 Grudzień 2018, 13:51:41 »
Ale chyba nie musimy ustalić tego jednego zawsze właściwego sposobu, co nie? napisałem że pędzelek mi wystarcza, bo i tak będę młynek pędzlowal to przecież nie oznacza że nie oklepię go wpierw.

Komeś na tej samej kawie obkleja się mniej, w pełni metalowy feld znacznie więcej, co nie zmienia faktu że oba i tak pędzel czeka :) według mnie to cecha a nie problem. Jedyne młynki jakie widziałem, które można używać bez pędzla czy wody, to plastikowo/ceramiczne konstrukcję nie wzbudzające szacunku ;)

Edit
Dla przykładu feld po zmieleniu dość jasnej afrykanki ~dripowo, jutro przepuszczę tę samą kawę przez coś innego
« Ostatnia zmiana: 26 Grudzień 2018, 14:46:55 wysłana przez trez »

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 1202
  • Ekspres: V60, Orea, Aeropress, Tygielek, Melitta, Chemex, Phiny
  • Młynek: C40, FeldGrind, VSSL
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #337 dnia: 27 Grudzień 2018, 10:06:20 »
Dla porównania komeś po tej samej kawie


Oraz i tutaj docencie moje poświęcenie, bo wyjąłem hario mini, jak widać prawdziwego czempiona retencji ;) miał małe fory, bo w odruchu go trzepłem z liścia, ale i tak


Wniosek jest jednoznaczny, masz hydrofobię i pędzlofobię tylko japońska technologia ;)
« Ostatnia zmiana: 27 Grudzień 2018, 10:08:39 wysłana przez trez »

Offline pepo Mężczyzna

    • brak
  • Wiadomości: 114
    • pipala.pl
  • Ekspres: Sage Dual Boiler
  • Młynek: Starseeker E55 Pro
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #338 dnia: 27 Grudzień 2018, 10:34:38 »
A ja się przypomnę z tym rozkręcaniem, bo zatrzymałem się na etapie rozkręcenia rączki, czy żeby wyjąć żarna to trzeba rozkręcić te imbusy na obudowie?

Offline Valerii Mężczyzna

    • Kazak Poland Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 1474
  • Ekspres: Kazak Rota
  • Młynek: Kazak EL 68, Kazak Tura (Ręczny stożkowy 47 mm)
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #339 dnia: 27 Grudzień 2018, 11:06:57 »
@pepo

Offline pepo Mężczyzna

    • brak
  • Wiadomości: 114
    • pipala.pl
  • Ekspres: Sage Dual Boiler
  • Młynek: Starseeker E55 Pro
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #340 dnia: 27 Grudzień 2018, 11:48:19 »
Dzięki @Valerii! :)

Offline Evanduril Mężczyzna

    • pluszanki.pl
  • Wiadomości: 340
    • Projektowanie graficzne i fotografia
  • Ekspres: Aeropress/Prismo, OXO Good Grips, Kawiarka, Phin, Gaggia Classic
  • Młynek: 1zespresso/MYM 54, Baratza Sette 270
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #341 dnia: 03 Styczeń 2019, 02:32:31 »
Są w planach jakieś większe promocje albo wersje "powystawowe"? ;)

Offline Valerii Mężczyzna

    • Kazak Poland Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 1474
  • Ekspres: Kazak Rota
  • Młynek: Kazak EL 68, Kazak Tura (Ręczny stożkowy 47 mm)
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #342 dnia: 03 Styczeń 2019, 13:05:09 »
Ja takich planów nie mam :)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #343 dnia: 03 Styczeń 2019, 13:48:04 »
@trez, czegoś podobnego nie widziałem w życiu ;). Mój Kinu, owszem coś tam na sobie ma, ale te Twoje młynki mają po prostu "kożuchy" z chaffu. Myślę, że to taka specyficzna kawa ze zbyt dużą ilością "łuski" (nie odwianej, w paleniu nieoddzielonej), ewentualnie mielenie bardzo grube do FP?. Zdradzisz na ucho co to było?

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 1202
  • Ekspres: V60, Orea, Aeropress, Tygielek, Melitta, Chemex, Phiny
  • Młynek: C40, FeldGrind, VSSL
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #344 dnia: 03 Styczeń 2019, 19:54:08 »
chyba nie trzeba na ucho, spiłem jej kilogram ze smakiem :taktak: i ani ja się jej nie wstydzę, ani nie uważam, żeby ona miała się czegoś wstydzić ;) to Malawi od ŚwieżoPalonej, wypalona jasno gdzieś w połowie listopada, rześko kwaskowa, zdecydowanie smaczna i spoko wyceniona, zmielona na dużego dripa, na feldzie chyba troche grubiej, ale nie gruz. Na zdjęciach końcówka była, więc nie przyjrzę się już ziarnom, ale nie wyglądały ani dziwnie ani podejrzanie, faktycznie sporo jasnych franfocli z łuski było po zmieleniu, ale nie nienormalnie dużo.

No była dość czepialska, ale też nie jakimś ewenementem, zaskoczyło mnie na zdjęciu C40 jak dużo tego się wydaje, na żywo aż takiego wrażenia nie robi, bo na Faledgrindzie wiele kaw wygląda podobnie, nie pamiętam teraz konkretnych z nazwy, wielkiej wagi do tego nie przywiązywałem, ale bywały takie, że nie dało się rozsunąć młynka (pojemnik na wcisk oringa) bez obsypania nieco blatu.

Na pewno nie chciałem pokazywać nietypowej kawy, pomyślałem, ze skoro kilka już osób martwi elektrostatyka, to fajnie porównać trzy inne młynki, pokazując, ze to nie dziwactwo Kazaka, ot cecha pewnych modeli. Uściślę, że nie psikałem, ani nie mieszałem mokrą łyżeczką, próbowałem kiedyś i tak, to działa, więc w filmikach Valeriego z atomizerem nie widzę niczego podejrzanego, mi poprostu prościej zagarnąć to pędzlem do v60.

Przy stalowym Kinu strzelał bym że tez sporo sie przyczepi, ale skoro nie, to może tworzywo pojemnika to rozwiązuje? nie wiem, albo magnesy aurę poprawiają ;) ale obstawiam, że feld tak ma bo środek jest praktycznie w całości z stali a z zewnątrz z amelinium, z innych materiałów, to chyba tylko jest plastikowa gałka na rączce i gumowe oringi :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi