Zamówiłem ostatnio dwie kawy wypalone pod filtr z Java coffee roasters, w tym szeroko reklamowaną edycję limitowaną Panama Dynamic Chilled w cenie 99 zł za 200 gramów, którą zbiłem kuponem rabatowym na 15%.
Panama niestety słabiutko. Jest tam gorycz, której nie sposób się pozbyć w żaden sposób. Przy parzeniu w 85 stopniach jest jej trochę mniej, ale niestety dalej tyle, że odbiera to przyjemność z picia tej kawy. A szkoda, bo czuć tam też ciekawe i intensywne smaki i aromaty. Po dokładniejszym przyjrzeniu się ziarenkom widać, że są dość ciemno wypalone, a część z nich jest pokryta olejem. Czy to olej z mocniejszego wypalenia poszczególnych ziaren, czy jakieś zanieczyszczenie po poprzednim wypale? Nie wiem, ale to raczej niepożądana rzecz w kawach wypalonych pod filtr i całkiem możliwe, że winowajca wspomnianej wcześniej goryczy.
Druga kawa to Costa Rica Cerro Los Vindas w cenie 69 zł za 250 gramów. Tutaj jest bardziej poprawnie, zarówno smakowo, jak i wizualnie. Ziarenka wyraźnie jaśniejsze od Panamy, niepokryte olejem. Kawa nie jest jakoś szczególnie ciekawa, raczej średnia kwasowość, da się wyczuć jakieś owocowe aromaty, ale raczej o niskiej intensywności.
Nie byłem nigdy jakimś zagorzałym fanem Java coffee roasters, ale po tym zamówieniu nie zamierzam ponownie od nich zamawiać nic więcej. Gdybym zamówił samą Kostarykę, to pewnie nie miałbym nic przeciwko, bo to jest przeciętna kawa w akceptowalnej cenie, ale tak szerokie reklamowanie i sprzedawanie w takiej cenie kawy tak słabej jak kupiona przeze mnie Panama, to rozbój w biały dzień.

