lordsnow, szczerze - ja bym olał temat robienia czegokolwiek w kierunku jakości, jeśli nikt jej nie chce. Nie jest pożądana, wprost przeciwnie - jeśli tak ważne jest te kilkanaście sekund, to wszyscy mają to głęboko. Bardzo głęboko. Olej temat, rób byle jak, a kawę zacznij parzyć w domu. Tylko na tym zyskasz i tylko w ten sposób nauczyć się ją przyrządzać... Choć to niestety kosztuje. Pytanie tylko, czy jest sens się męczyć w pracy i kombinować po godzinach - i sypać im dobre ziarno za swoje pieniądze, bo przy takim podejściu strzelam, że kupują najtańsze co jest, a na tym się wiele nie nauczysz...