Sprawdź, czy sitko wówczas "wejdzie" na prysznic, czy coś nie będzie kolidowało.
Sprawdziłem - jest tam 5 mm miejsca, więc ciąć można do woli i do syta.
Podziwiam Cię za to, że podjąłeś się tej przeróbki i życzę sukcesu.
Dziękuję, dziękuję.

PS. co do wysokości sitka prysznica, zmierzyłem JESZCZE RAZ i wychodzi mi ten sam pomiar, 16,5mm. Mierzę na samym brzegu tam gdzie jest ta obręcz.
U mnie (skądinąd identyczne sitko IMSa) ma 17mm, co razem z pół milimetrową różnicą grubości uszczelki daje mniej więcej brakujący milimetr. W dodatku używasz innych (odrobinkę wyższych) sitek pojedynczych i stąd u Ciebie problemów nie ma, u mnie są.
PS2 Odnośnie kompatybilności, coraz mniej części z jednego urządzenia pasuje do innego. Zapewne po to, żeby kupować firmowe oryginały.
Jakoś mnie tak zdesperowało i zamiast sprzedać ARCa zacząłem go modyfikować (na początku, żeby pewnie udowodnić całemu światu, że konstrukcja ekspresu nie dopracowana, a potem jakoś mi się ekspres zaczął podobać - szczególnie, że małych rozmiarów. Co do kompatybilności odnoszę wrażenie, że masz rację, ale w ten sposób Ascaso odrzuciło (choć wciąż się będę upierał, że to niedoróbka, a nie sabotaż) możliwość używania sitek IMSa i VST. Tyle, że może, jak powiedział kiedyś Janusz, na świecie to są proste ekspresy domowe, a tylko my ich używamy jako prawie high-endowego sprzętu.
Kawą w domu mocno zajmują się Australijczycy, tyle że tam zarobki jakby zdecydowanie inne.