Eilchner a możesz trochę podsumować ? Co ostatecznie przesądziło o zakupie RS, co powoduje ten zachwyt i ewentualnie dopowiedzieć czy kupowałeś internetowo? Jakie widzisz wady, jeżeli widzisz, jakie zalety i wnioski z użytkowania?
Trochę mnie nie było, już odpowiadam:
Szukałem nowego ekspresu, za ok 2000zł. Nowego z dwóch względów- po pierwsze, mam ogromnego pecha do wszelkich sprzętów i gwarancja w moim wypadku była obowiązkowa

Po drugie, szukałem czegoś na raty. Byłem początkowo nastawiony na tego Graefa, ale po rozmowie z Krakusem i praktycznie zerowej ilości opinii w internecie, odpuściłem.
Tak naprawdę zostały do wyboru dwa ekspresy- Silvia i Steel. Dlaczego Silvia? Bo to ekspres znany na całym świecie, wszędzie pełno opinii o nim, poradników itp. Nie ukrywajmy-
to najpopularniejszy ekspres w tym przedziale cenowym, nie licząc tego forum, gdzie króluje Ascaso. Poza tym, byłem bardziej przekonany do boilera niż termobloku. Nie biorę pod uwagę kwestii subiektywnych, ale wyglądowo też mi bardziej pasowała Silvia. No i RS jest tańsza. Dodatkowo, na Allegro kończyła się promocja na raty 0% i tak oto zostałem posiadaczem RS

Tak, ekspres kupowałem przez Allegro od coffeesite.
Pierwsze wrażenie- ale to bydle jest ciężkie. Małe pudełko, a waży 14 kg. Ale za to jak się pięknie prezentuje. Co do zachwytu, chodziło mi o uczucie jak dziecko dostaje nową zabawkę

Wady- to nowa wersja, więc ma wyłącznik po 30 min nieaktywności. Dla mnie to nie problem, ale domyślam się, że są osoby którym będzie to przeszkadzało.
Dla mnie większym minusem jest mała tacka ociekowa, ale wiedziałem o tym przed zakupem i byłem na to przygotowany.
Ostatni minus jest malutki- dołączony do zestawu tamper pozostawia sporo do życzenia.
Zalety- potężna, stabilna konstrukcja. Nic nie stuka, nie hałasuje, wszystko jest bardzo dobrze spasowane.
Spienianie mleka- istny potwór, 15 sekund i gotowe. RS wytwarza ogromne ilości pary jak na tak niepozorną maszynkę.
Łatwy dostęp do środka- 4 śrubki i już mamy wszystko jak na tacy.
Z tego co widziałem, to boiler i grzałka są osobnymi częściami, więc ewentualna wymiana grzałki (odpukać) nie powinna spowodować bankructwa.
Pojemnik na wodę montowany od góry ekspresu- to też trochę zaważyło na decyzji, bo wyjęcie zbiornika ze Steela wiązałoby się z wiecznym przesuwaniem ekspresu.
Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to dopiszę, bo post pisany trochę na kolanie.