20 g mielę drobniej niż do v60, na kinu 1.8, metoda odwrócona, zalewam by przykryć kawę, mieszam 20 s. i dolewam prawie do pełna i kilka razy mieszam po czym zakręcam filtr.Mam bibułkę razem z metalowym filtrem kupionym kilka lat temu u Silesiusa, nie pamiętam jak się nazywał. Po odwróceniu i ustawieniu na kubku mieszam całością kilka razy i przeciskam, wszystko gdzieś około 2,5 minuty. Woda na początku ok. 90 stopni, jak przeciskam na pewno już chłodniejsza, wychodzą smaczne słodkie kwaski z tej Etiopii, kubas prawie 300 ml i na koniec dolewam gorącej wody do smaku.