Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1949911 razy)

essewissa

  • Gość
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2685 dnia: 17 Październik 2016, 10:03:57 »
a ja tęsknię za kawą pod espresso :(. Od tych alternatyw, dripów, presów i innych wynalazków jeden kwass jedzie. Ciężko kupić kawę bez cytrusów, kwiatów, pomidorów itp, marzy mi się jakąś południowa siekiera w stylu Izzo Gold,

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2686 dnia: 17 Październik 2016, 10:37:25 »
To nie kwas tylko słodki smak, ale to muszą być alternatywy, a nie espresso, znacznie trudniejsze do zaparzenia...

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2687 dnia: 17 Październik 2016, 10:54:07 »
otwierałem drzwi małej szklarni pełnej pomidorów
Przypomniałeś mi że muszę zdjąć folię przed zimą... Koktajlowe cały sezon sypały owocami a wszystkie inne zaraza pożarła. Te maleństwa wyrosły na metr w górę całe usiane kwiatami i owocami. Jedne zerwane, następne rosną – jak u Meduzy. I zapach. Część mamy zamkniętą na zimę w słoikach, będzie do porównania z Keniami żeby osławionego pomidorka wychwycić.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2688 dnia: 17 Październik 2016, 11:12:36 »
a ja tęsknię za kawą pod espresso
Przecież takiej kawy pół świata, dlaczego ciężko kupić?

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2689 dnia: 19 Październik 2016, 12:52:41 »
Amatorom bardziej "wypalonej" mieszanki do espresso polecam "Cioccolato". Tym razem to ja paliłam i komponowałam blend w trakcie pobytu Antonia w Gdańsku. Komponenty są podobne jak w "Chocolate waeve" Antonia z taką różnicą, że ja użyłam większej ilości naturalnego Hondurasu Comsa w stosunku do Brazylii, co zaowocowało chyba odrobinę większym body. Zgodnie z nazwą, nutą wiodącą tej mieszanki jest aromat gorzkiej czekolady. Nie jest to typowy produkt "Synestezji". Jest to wykonana przeze mnie wersja mieszanki we "włoskim duchu".

Myślę, że z czasem powstanie połączenie Hondurasu z robustą, aby ustatysfakcjonować zwolenników "espresso potente". Musimy tylko sprawdzić sensorycznie efekty takiego "mezaliansu".

Jeśli chodzi o klasyczną linię Synestezji, naprawdę polecam Kenię Ruthagati, Etiopię Konga oraz Kolumbię Pacamarę Las Margeritas. Zostały ostatnie paczki!

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2690 dnia: 19 Październik 2016, 13:11:10 »
Szkoda :( To może pojawią się w najbliższych kilku dniach jakieś nowości? Coś czego jeszcze nie było w Waszej ofercie i wypalone do tego pod dripa? :)

Fala nowości spłynie w listopadzie :-)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2691 dnia: 22 Październik 2016, 19:05:47 »
Dziś odwiedził nas w ferworze walki Poe. Fajnie tak zrobić sobie Tour de Pologne od czasu do czasu: pociągiem to czysty luksus. Byłem dziś nieprzytomny, bo spałem może dwie godziny. Poprzedniego dnia jechałem cały dzień na dwóch kubkach zalewajki z malinowej Kenii Rungeto Pb oraz na "ropie" z Orlenu i całkiem przyzwoitej Costa kawie z Shella. Przesadziłem z tym i nie spałem. Poe dostał ode mnie espresso ze Stormy Weather, a potem z Hondurasu Honey. Jak sądzę, dało się wypić. Zapoznał się z kawowymi planami Eli na najbliższą przyszłość :).

Byłem nieprzytomny, bo dopiero co zakończyłem serię moich paleń. Powstała dziś kolejna partia Stormy Weather, trochę Ariadny, Mefisto, i uwaga: dwa warianty Stormy Weather. Jeden nazywa się Bis i zawiera tylko Honduras i Panamę. Drugi zaś oprócz Hondurasu i Panamy ma około 25% robusty (Beauty and Beast). Oba te warianty nie zawierają więc Brazylii. Sama robusta Kaapi Royal też jeszcze gdzieś na półce stoi. Jest to ziarno palone w dużym piecu (a zatem nieco pewniej i głębiej), bo od dłuższego już czasu składniki moich mieszanek palone są osobno.
« Ostatnia zmiana: 22 Październik 2016, 19:23:44 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2692 dnia: 22 Październik 2016, 22:14:58 »
Parę dni temu odbyła się kolejna, włoska edycja International Coffee Tasting 2016. Szukam wyników, ale jeszcze chyba ich nie ma. Napisałem o włoskiej edycji, bo od pewnego czasu znalazły swoje miejsce także azjatyckie wydania. Rzec by można: "kopę lat!", bo już 6 lat minęło, gdy palona w naszym pierwszym piecu kawa zdobyła złoty medal w Brescii. "Kopę lat", bo tegoroczna impreza w zasadzie minęła bez większego śladu i chyba w dobie mocnego pakietu imprez WBC i unifikacji SCAA/SCAE mało kto się tym wydarzeniem interesuje... My także przez te 6 lat znaleźliśmy się w zupełnie innym miejscu. Na filmach z ICT z lat ubiegłych można dostrzec młodych baristów, zaparzających testowane kawy. Dzisiaj są oni (Paolo, Rubens, Davide) forpocztą i sztandarem włoskiego speciality coffee i są mocno związani z WBC :doh:. Ciekawa jest też ewolucja IIAC/INEI. Na podobieństwo WBC ale z własnymi regułami, Włosi ustanowili Mistrzostwa Espresso Italiano. Niegdyś słyszeliśmy od pierwszych głów, że espresso italiano może przygotować tylko Italiano. A dziś proszę: Koreańczyk został Mistrzem Espresso Italiano 2016 :doh:.

ICT 2010 Winners
« Ostatnia zmiana: 22 Październik 2016, 22:26:55 wysłana przez Antonio »

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2693 dnia: 23 Październik 2016, 04:00:53 »
Andrzeju, kopa to nie 6 a 60... jeszcze chwila do kopy. A; )

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2694 dnia: 23 Październik 2016, 14:46:29 »
Coraz bliżej do sześćdziesiątki... ;)

Dziś dzień Synestezji: TOP Red, Kenia Rungeto, Etiopia Rocko Mountain, Honduras Natural (Synestezja). Otwierając worki z Kenią, zapuściłem do środka swój nos. Jak myślicie, czym to surowe ziarno pachnie? Nie trawą, nie pomidorami ani ich przetworami ale malinami. Muszę się jeszcze jedną refleksją podzielić. Niedawno pisałem, jak to w drodze z południa na północ Polski źrenice otwierały mi butelki z cold brew. Okazuje się, że dobrze zrobiona zwykła zalewajka z Kenii Rungeto działa silniej. Kubek takiej cuppingowej kawy wypity po południu nie dał mi spać w nocy, a wypity następnego dnia pozwolił mi nie zasnąć za kierownicą. Ilość kofeiny w zalewajce jest ogromna, gdy taką smaczną kawę popija się dłużej. Sięgając dna miałoby się ochotę jeszcze na fusy... W takiej postaci jest już ewidentne sedno danej kawy i jej aromatyczny profil. Zachęcam i was do próbowania kaw w postaci zalewajki, nawet zaparzonej dłużej niż przepisowe 4 minuty. Dobra kawa staje się w tej metodzie po prostu jaskrawa i jeśli jest piękna, to to piękno mocniej i lepiej można odczuć.
« Ostatnia zmiana: 23 Październik 2016, 15:21:56 wysłana przez Antonio »

Offline kurtz

  • Wiadomości: 5
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2695 dnia: 24 Październik 2016, 08:41:16 »
A czy jest jakaś generalna zasada, która mówi o zawartości kofeiny w kawie, np. że Brazylia ma więcej od Kenii a Kenia ma więcej od Etiopii?
Czy to zależy od danego regionu/zbioru/nasłonecznienia w danym sezonie itp.

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2696 dnia: 24 Październik 2016, 08:55:25 »
Nie ma.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2697 dnia: 24 Październik 2016, 09:06:34 »
Chyba jedyna zasada to ta, że robusta ma więcej kofeiny niż arabika. Wtórna sprawa to jak tą kofeinę wydobedziesz bo espresso i drip z tych samych ziaren będą miały inny poziom kofeiny w filiżance.
LMWDP #469

Offline ranGo Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 2690
    • Euro Cafe
  • Ekspres: Dalla Corte Mina, Moccamaster, V60, Chemex, Kalitta, Aeropress,
  • Młynek: RTF64, Lido2, Lido3, Ditting, Mahlkoenig, Quamar80e
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2698 dnia: 24 Październik 2016, 10:16:43 »
W książkach o kawie piszą że w ziarenkach, w zależności od regionu w którym są uprawiane, różnica w zawartości kofeiny jest niewielka ale istnieję. Przykład:

Brazil Bourbons 1.20%
Celebes Kalossi 1.22
Colombia Excelso 1.37
Colombia Supremo 1.37
Costa Rica Tarrazu 1.35
Ethiopian Harrar-Moka 1.13
Guatemala Antigua 1.32
Indian Mysore 1.37
Jamaican Blue Mtn/Wallensford Estate 1.24
Java Estate Kuyumas 1.20
Kenya AA 1.36
Kona Extra Prime 1.32
Mexico Pluma Altura 1.17
Mocha Mattari (Yemen) 1.01
New Guinea 1.30
Panama Organic 1.34
Sumatra Mandheling-Lintong 1.30
Tanzania Peaberry 1.42
Zimbabwe 1.10

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2699 dnia: 24 Październik 2016, 13:44:38 »
Kofeina rozpuszcza się w wodzie, więc im dłużej kawę zaparzamy, im większa temperatura, im większa objętość, tym więcej kofeiny. Pełna i trwająca kilkanaście minut infuzja da nam więcej kofeiny niż zaparzanie przelewowe trwające 3 minuty...

Przed chwilą wypiłem kawę z tygielka w Pomieszalni (we Wrzeszczu). Była to Brazylia Lilith, w bardzo jasnej wersji. Super, smaczna, pobudzająca. W tej metodzie też do końca możemy z fusów wróżyć, więc kofeiny jest sporo. Niestety dowiedziałem się, że tej najmniejszej kawiarni w Gdańsku trudno jednak przetrwać, więc za jakiś czas pewnie zmieni swój profil i miejsce...

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi