The coffee surfer
1) wszystko jest napisane zrozumialym jezykiem, raczej zdecydowanie poprawna polszczyzna,
2) jakie znaczenie ma origin ziarna, przeciez duzo wazniejsza jest jakosc. Chyba, ze wyczujesz w blind cuppingu roznice pomiedzy kawami z dwoch sasiednich wiosek I to jeszcze na kilku samplach z roznymi roastami to wtedy uszanowanie. Widziales kiedys oferty jakie palarnie dostaja of postednikow( j.w. Kilku na cala europe, direct trade funkcjonuje okazjonalnie)? Nie ma tam informacji o pochodzeniu scislejszych niz: narino, columbia #1 I cup notes, yergacheffe ethiopia #3, itp. Why? Bardzo proste, Jak powyzej- liczy sie smak I jakosc nie dana farma, przynajmniej poza wyjatkami z ameryki lacinskiej I poludniowej gdzie swiat czeka na kawe z kilku znanych farm.
Dalej Jak palarnia chce zamowic dane ziarno to dostaje( na specjalna prosbe) wiecej informacji o ziarnach. Wiec zarzut o tym, ze nie palarnie nie wiedza co kupuja mozesz zastosowac do 99%palarni speciality.
Co do watku glownego, czyli kaw z zagranicznych palarni: Sam takie sciagalem Bo sciagaly odbiorcow, itp. Konczylo sie zawsze tak samo: rozczarowanie, ze wcale nie lepsze, ale I tak byl popyt na kolejne. Jak byly tylko pl, to czesto konczylo sie tym, ze stali bywalcy kawiarni kupowali w sklepach internetowych.. Bez wdawania sie w szczegoly, ten trend wynika z naszej historii najnowszej I kompleksu nizszosci wzgledem zachodu- zanim zaoponujesz przypomnij sobie kiedy ostatnio sciagnales kawe specialty z rosji(maja jednego z naj roasterow na swiecie), ukrainy,litwy..nigdy?
Takie cos na przykladzie miejsca gdzie teraz jestem czyli Londyn praktycznie nie istnieje. Oczywiscie jest wszechobecny The Barn ale jest on fenomenem, ktory kazdego dziwi. Poza tym wszyscy korzystaja z uslug rodzimych palarni Bo to jest lepsze, tansze, wygodniejsze.
Czesc powie, ze chce sprobowac czegos nowego. Rozumiem, ze mozna chciec dostac nowa paczke Bo sam sie z tego ciesze. Dopoki nie zaczalem pracowac z palarnia nie rozumialem Jak duza roxnica jest pomiedzy kazdym poszczegolnych mnie piecem tej samej kawy, pomiedzy jednym dniem of palenia w tej samej paczce, pomiedzy kazdym workiem tej samej Jak zapewnia dostawca kawy przeciez speciality.
Tak wiec dla przecietnego odbiorcy bd to czarna magia I warto zaufac specjaliscie do ktorego w razie problemow, pytan mozna sie zwrocic. A to zapewniaja tylko lokalni dostawcy, dlatego kompletnie nie rozumiem tego pedu do zagranicznych, zwietrzalych( Bo przeciez dostawa) kaw. Nie dziwie sie tez czasami frustracji rodzimych producentow(j.w.) ktorzy sprzedaja produkt lepszy, w najgorszym wypadku tej samej jakosci co zagraniczne palarnie za duzo nizsze kwoty. Osobiscie zmienilbym polityke I za taka jakosc zaczal zadac duzo wyzszych marzy, Bo niestety czesc spoleczenstwa nie doceni Jak nie zaplaci.