Ja także nie żałuję, że zaryzykowałam. Wrzucenie wsadu Geishy do dużego pieca było dla mnie sporym wyzwaniem.
Bardzo długo się do tego przygotowywałam. Jest jeszcze kawa na kolejny wrzut (1), będzie parę paleń na GW1.
Będą kolejne Geishe w przyszłości.
Dlaczego tak droga jest ta Geisha z Kolumbii? Właściciel plantacji Granja Esperanza, pan Herrera, dwa lata spędził w Panamie, w bezpośrednim sąsiedztwie Hacienda Esmeralda, ucząc się uprawy Geishy. Obróbka Cerro Azul jest zupełnie unikalna: najpierw beztlenowa fermentacja (żeby nie ubywało aromatów w zetknięciu z tlenem i żeby działały odpowiednie bakterie), potem suszenie w zamkniętych pomieszczeniach (ze względu na bryzę znad Pacyfiku w powietrzu).
Sadzonki Geishy są bardzo drogie. Najlepsze ziarna będą pochodzić z najwyższych położeń a tam część sadzonek umrze, jeśli się je posadzi zbyt wysoko. Cenę produktu dyktują koszty plantatora, innowacyjność metody, popyt..
Czy jest popyt na Geishę Cerro Azul i Pacamarę Las Margeritas?
U "mojego" dealera kupiłam ostatni worek "normalnego" ziarna Geishy Cerro i ostatni worek Pacamary.
"Normalnego" ziarna Geishy, bo może być jeszcze Geisha peaberry..