Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1948838 razy)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1620 dnia: 21 Styczeń 2016, 22:05:56 »
Rocko i wszystkie Kenie?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1621 dnia: 23 Styczeń 2016, 07:43:17 »
Do dripu też polecam Kostaryki: Finca Santos (natural) i El Balar (red honey). Też są bardzo charakterystyczne. W sumie te ziarna kosztowały nas fortunę, więcej niż Kenie i Etiopie...
« Ostatnia zmiana: 23 Styczeń 2016, 08:14:47 wysłana przez Antonio »

Offline SMaN

  • Wiadomości: 485
  • Ekspres: Kazak Rota, V60-02, Kalita, Aeropress (Prismo), Chemex
  • Młynek: C40Mk3 IH, Niche Zero
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1622 dnia: 23 Styczeń 2016, 08:12:07 »
Ale były tego warte!

Offline picasso83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 531
  • Ekspres: Profitec Pro 500 PID, Fellow Aiden, Aeropress, Clever Dripper, V60, Phin, tygielek, Chemex, Kalita Wave, French Press Bodum, Hario Mizudashi, Hario V60 Ice Coffee Maker, Gabi Master A
  • Młynek: Ceado E6P, Fellow Ode 2; Ręczne: Comandante Nitro Blade, Kinu M47 Phoenix, Aergrind
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1623 dnia: 23 Styczeń 2016, 09:12:09 »
Potwierdzam, Kostaryka Finca Santos to zdecydowanie wybitna kawka do dripa.  Teraz pije Kostaryke Hacienda Sonora natural i też jest świetna w dripie, jednak Finca Santos jest jednak lepsza. Zresztą, uważam, że należy obowiązkowo spróbować każdej z Kostaryk od Antonia, bo są zdecydowanie tego warte:-)

Offline Apaczos

  • Wiadomości: 3
  • Ekspres: Aeropress
  • Młynek: Fiorenzato f4 e nano
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1624 dnia: 24 Styczeń 2016, 10:15:34 »
Kawusia zamówiona Chocalate Wave. Ciekawe jak będzie smakować  z aeropressa.

Offline mała aga

  • Wiadomości: 10
  • Ekspres: Jura J80
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1625 dnia: 25 Styczeń 2016, 21:42:44 »
Panie Antonio proszę polecić jakieś kawusie do ekspresu ciśnieniowego. Pijemy głównie z mlekiem. Czy można u Pana zamówić jakieś próbki. Ekspres mamy dopiero od miesiąca i na razie eksperymentujemy.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1626 dnia: 25 Styczeń 2016, 21:58:34 »
Antonio odjechał na narty ;). A ja polecam kawy z kategorii "mieszanki espresso": Ariadna, Espresso #1, #3, Chocolate wave, Blend urodzinowy.

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1627 dnia: 25 Styczeń 2016, 22:30:09 »


Antonio odjechał na narty ;)

Takiemu to dobrze...




(ja dopiero w piątek jadę)

Offline Sławek

  • Wiadomości: 14
  • Ekspres: szukam
  • Młynek: szukam
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1628 dnia: 31 Styczeń 2016, 11:10:55 »
A wy jak tę Dominikanę oceniacie?

Mojej żonie tak podeszła, że dziś zamawiam 500g.

pozdrawiam

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1629 dnia: 04 Luty 2016, 16:58:34 »
Potwierdzam, Kostaryka Finca Santos to zdecydowanie wybitna kawka do dripa.

Zrobiłem dzisiaj mały cupping naszych Kostaryk: Finca Santos (Natural), Finca Naranjo (FW), Hacienda Sonora (Natural), El Balar (Red Honey). Obok też postawiłem Kostarykę z amerykańskiej palarni ReAnimator, Divino Nino (White Honey). Z tej kolekcji najbardziej spodobały mi się aromaty Sonory. Co natural to natural: piękno i głębia niczym w czerwonym, ciężkim winie. Finca Santos jest moim zdaniem lżejszą, subtelniejszą, bogatszą kawą. Piękną kwaskowatością i słodyczą wyróżnił się kubek z Kostaryką El Balar (świetna w dripie). Finca Naranjo trochę za wcześnie oceniać, bo paliłem to ziarno wczoraj. SMaN będzie miał okazję porównać dwie wersje w ramach mojego rewanżu za ReAnimatora. ReAnimator pięknie i słodko brzmiał w dripie parę tygodni temu, teraz w cuppingu nie odróżniłbym tej kawy od naszej Finca Santos :).

Ciekaw jestem waszej opinii na temat wspomnianej Kostaryki Finca Santos; bo spotkałem się dziś z dziwną opinią: że jest w aromacie "zielna" i "warzywna", i w dodatku dotyczyć ta opinia miała espresso. Przed chwilą zaparzyłem espresso, a było to tak: 18g na doppio, 93-94 stopnie w kawowym ciastku, preinfuzja 5s, czas zaparzania 29s. Efekt w pierwszej chwili wydał mi się bardzo konkretny, niemal gorzko-czekoladowy, a zakończył się owocowymi i cytrusowo-cukrowymi wrażeniami. W każdym razie ziarno jest bardzo dobrze w trakcie palenia rozwinięte, kruche, jasne ale nie "zielne" czy "sałatowe"... Ale co tu zrobić, gdy ktoś zaparza nasze ziarna tak nowomodnie, dając do sitek pewnie ze 20-parę gram?
« Ostatnia zmiana: 04 Luty 2016, 17:05:08 wysłana przez Antonio »

Offline SMaN

  • Wiadomości: 485
  • Ekspres: Kazak Rota, V60-02, Kalita, Aeropress (Prismo), Chemex
  • Młynek: C40Mk3 IH, Niche Zero
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1630 dnia: 04 Luty 2016, 18:07:01 »
SMaN będzie miał okazję porównać dwie wersje w ramach mojego rewanżu za ReAnimatora.

 kawka Dzięki Antonio!  :pycha:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1631 dnia: 06 Luty 2016, 11:42:48 »
Właśnie popijam drip z Naranjo 3/02; jest super. O ile wcześniejsza wersja Eli mogła wydawać się nieco za jasna, o tyle moja jest w sam raz uszyta na moje podniebienie ;).  Wczoraj przetestowaliśmy razem z Elą wszystkie moje ostatnie palenia (Ela ostatnio nie mogła tych ziaren wypalić ze względu na kontuzję). Wszystkie okazały się fajne. W końcu po latach pracy nie jestem w stanie czegokolwiek zepsuć.

Bardzo delikatna i absolutnie bez goryczki jest Kenia Karatu. Nieco bardziej wyrazista i obłędnie aromatyczna jest Kenia Kiunyu. Rocko jak zawsze powala wszystkie inne. Ale pod względem piękna i intensywności niewiele ustępują pozostałe Etiopie: tym razem w sklepie jest Etiopia Limu Konjo. Naranjo jest taką bezpieczną, zrównoważoną kawą, a z kolei Sonora (tym razem Red Honey) jest podobnie jak jej naturalna siostra, bardzo czysta i klarowna, nie tak bardzo aromatyczna jak naturalna, ale bardzo słodka. Krótko mówiąc: dwie Etiopie, dwie Kenie i dwie Kostaryki mamy dla was -- wszystko palone parę dni temu. Polecam także dwie piękne Brazylie: Bob-o-link i Lilith. Pierwsza od Eli, druga palona przeze mnie.

Z mieszanek polecam sporządzony wg Eli receptury MA Top RED oraz dla miłośników aromatów Kenii -- Powrót Karen Blixen. Z moich mieszanek jest nowa wersja Anniversary i świeże palenia Chocolate Wave. Dla zainteresowanych jest symboliczna ilość małych opakowań z Robustą (3 x 250g) oraz ziarnem kakao z Madagaskaru (5 x 100g).

Byłbym zapomniał. Nowością jest to, że spodobały mi się małe młynki grinding-on-demand firmy CEADO. W sklepie jest już oferta na jeden z modeli i chyba będzie to stała oferta. Są to małe urządzenia, w sam raz do domu i pod kuchenne szafki. Małe rozmiary nie wiążą się z gorszą jakością, bo w środku obudowy siedzi solidny motor, a żarna mają 64mm. Jeśli ktoś jest serio zainteresowany, to zapraszam (jakąś małą promocję możemy przedyskutować) :szampan:.

Na chwilę znowu znikamy, więc bądźcie wyrozumiali...  kawka

Offline Cielak Mężczyzna

  • Wiadomości: 176
  • Ekspres: Rocket Giotto Evoluzione V2
  • Młynek: Macap M4D
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1632 dnia: 09 Luty 2016, 19:56:34 »
Nie wiem czemu tak narzekacie na paczkomaty ale zamówienie złożyłem w nocy w niedziele. W poniedziałek zapakowane i przekazane do przesyłki i we wtorek o 10 jest u mnie do odbioru:) Mimo że trasa Kołobrzeg Wrocław :) A odebranie z paczkomatu to 10sekund a na poczcie nie ma bata że się uda poniżej 40minut bo mohery całą dobę chyba okupują te okienka ;/ Także dla mnie paczkomaty są niesłychanym udogodnieniem:)

No i w błyskawicznym tempem można się już delektować ;) Zobaczymy cóż paczkomatek przyniósł:)

Offline KrzychK

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1372
  • Ekspres: Vibiemme Junior BD
  • Młynek: Macap MC4
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1633 dnia: 09 Luty 2016, 20:15:36 »
Bo jak wszystko jest (ze strony inpostu) OK to leci pięknie - zdarzało się, że i w piątek rankiem paczka byla nadana, a otrzymywałem sms w sobotę o możliwości odebrania (trasa ok. 400 km). Niestety zdarzały się takie trasy z Kołobrzegu do Wawy, gdzie paczka była w trasie od poniedziałku do poniedziałku i winny był inpost. W zeszłym roku z moich 9 przesyłek inpostowych tylko dwie mieściły sie w przedziale do 3 dni od wysyłki, reszta lądowała w okresach 5-8 dni.

Ale to nie temat u Eli i Andrzeja, więc powiem cichutko - Chocolate Wave delikatna i oszałamiająco gładka, zaś Rocko Mountain klękajcie narody. I w espresso i w kawiarce no i we FP - zajebista. Wadą jest zbyt małe opakowania vel zbyt szybkie wychodzenie kawy z szuflady  :taktak:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #1634 dnia: 14 Luty 2016, 09:55:18 »


Moje dzisiejsze śniadanie wygląda tak samo jak w całym minionym tygodniu. Na zmianę Kostaryka Naranjo z Kostaryką Sonora. Po kolacji tak samo. Super, choć nie mam w torbie podróżnej żadnego młynka. Phin jako osobisty przyrząd do zaparzania kawy jest genialny. Można się nim dyskretnie posłużyć w zasadzie wszędzie. Jakością bije wszystko co po drodze i na urlopie możemy spotkać.
A jak wasze wrażenia? ;)
« Ostatnia zmiana: 14 Luty 2016, 11:49:20 wysłana przez Antonio »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi