Fajna fotografia, crema lśniąca niczym lusterko -- coś takiego najbardziej lubię w espresso

.
Witam, dzisiaj zaparzyłem metodą v60 kawę Etiopia Yirgacheffe Aricha Natural. Nie jestem na tyle dobry żeby wyczuć walory smakowe dlatego oceniam odczucia ogólne. Bardzo słodka i aromatyczna i mega przyjemnie się piję

Tak najczęściej bywa z kawami z Etiopii: są bardzo smakowite, słodkie. Długo to trwało, ale w końcu mamy kolejne ziarna z Etiopii w naszym magazynie. Zawsze się głowię nad podziałem regionalnym/administracyjnym Etiopii i zawsze czegoś ciekawego się dowiaduję z takich świeżych kaw

.
Benti Nenqa i
Buku to dwa mikroloty, przygotowane w gospodarstwie Hambela, należącym do firmy METAD. Hambela to także nazwa jednego z dystryktów Guji w regionie Oromia. Słowem: farma Hambela leży w dystrykcie Hambela. Nazwy mikrolotów mają związek z konkretnymi osadami (kebele) i punktami przyjęć zbiorów, należącymi do METAD. Ta firma została założona przez paru braci, którzy wiele lat spędzili w USA. Ciekawa historia... Benti Nenqa jest z obróbki mokrej, zaś Buku to natural. Oba są czyste, słodkie, fajne.
Oprócz Etiopii, polecamy świeże palenia Kenii Nyakabugi (AA i AB), Kolumbii La Cristalina Natural i Honduras Miriam Elisabeth Perez Natural (koniecznie trzeba je porównać z Etiopiami).
W dziale Synestezji jest jeszcze jedna nowość: Brazylia Ecoagricola Yellow CATUCAI Natural, bardzo fajna, przyjemna, aromatyczna kawa. Ela wypaliła ją nie za ciemno, więc można próbować także w przelewkach...
Ostatnie palenie Chocolate Wave jest niesamowite jako espresso

. Tym razem było to w sumie 9 paleń różnych kaw. Dla nas cały dzień pracy... -- takie ilości w dużej palarni z piecem 120kg zajmują pewnie 10 minut na wypalenie i 20 minut na zapakowanie

.