Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1949041 razy)

Offline groovy

  • Wiadomości: 27
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6405 dnia: 31 Marzec 2020, 10:48:08 »
Ja także wolę kawy myte. Niekoniecznie z Kenii (choć z tego co widzę, to chyba z 90% Kenii jest z obróbki mokrej). Część kaw z obróbki naturalnej mi po prostu nie smakuje (jak np Ethiopia Guji), inne uważam za niezłe (Wasza Aricha lub La Cristalina z Kolumbii).
2 miesiące temu piłem jakąś naturalną Rwandę w Gdańsku na Mariackiej - i była świetna (ale nazwy nie pamiętam).

A skoro już przywołana została Kenia, to kupiłem u Was kiedyś (chyba w 2017) jakieś małe okrągłe ziarenka z Kenii i pamiętam, że byłem tą kawą zachwycony (nie dam sobie nic uciąć, ale chyba Rungeto) - chętnie bym znowu spróbował, głównie żeby ocenić, czy to po prostu była jedna z pierwszych dobrych kaw jakie piłem i dlatego wydała mi się niesamowita?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6406 dnia: 31 Marzec 2020, 14:14:38 »
Kenia Rungeto to były ziarenka Peaberry, jako takie bardziej jeszcze gęste niż normalne, bardzo fajne. Dla mnie wszystkie z naszych Kenii są i były pyszne. To akurat specyfika tamtejszej ziemi, odmian i obróbki. Ale nic złego nie powiem o innych kawach, a szczególnie o Etiopii. Między Kenią a Etiopią Aricha z naturalnej obróbki albo Kercha Keloo z obróbki Honey stawiam znak równości. Nie mogę dyskryminować takich kaw, bo nie mam ku temu podstaw. Są one fantastyczne, czyste, słodkie, pachnące i smakowite. Kolumbie tak samo -- to jedna z najlepszych kawowych krain. Kostaryki, Boliwie, Indonezje, Brazylie, Rwandy, Burundi, Panamy, Salwadory, Hondurasy itp itd. Różnorodność jest niesamowita i należy się z tego tylko cieszyć. Weźmy ostatnio paloną Kolumbię La Cristalina z naturalnej obróbki. Wczoraj wieczorem zaparzyłem i zostawiłem z małym termosie. Dzisiaj zimny już napar wychyliłem do dna -- cudowna jest ta kawa. Jeśli cokolwiek mi nie smakuje, to zostawiam to na później -- bywa, że jestem w takim stanie, że mi nic nie smakuje, a za tydzień-dwa ta sama kawa okazuje się inna. Cóż, każdy ma swoje preferencje, ja zaś po prostu kocham, lubię kawy WSZYSTKIE. A niech tam będzie po niemiecku:

« Ostatnia zmiana: 31 Marzec 2020, 14:56:07 wysłana przez Antonio »

Offline jakub_stanecki Mężczyzna

  • Wiadomości: 821
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Arco
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6407 dnia: 31 Marzec 2020, 15:38:21 »
@Antonio A może stworzyłbyś jakiś "poradnik" wchodzenia w świat kaw jasno palonych?
Nie ukrywam, że dla mnie nie było//nie jest to łatwe wejście - migruję z ciemnopalonego włoskiego espresso 7g/25ml/25s ;) czyli stara klasyczna szkoła "włoskiej spalenizny" ;)

I chyba Aricha i ostania "podwójna" Etiopia były smaczne - wcześniejsze próby - nieudane - prawdopodobnie dlatego, ze przeskok zbyt duży i chyba nie wiedziałem czego dokładnie się spodziewać - więc jakbyś przygotował krótki spis - co warto na początek z natualnych/mokrych/honey i jakich wrażeń się spodziewać - byłoby fajnie

A może przygotowałbyś taki zestaw startowy - 6 czy 8 próbek po 70-100g z krótkim opisem?
Never Give UP †

Offline mygosia

    • brak
  • Wiadomości: 6
  • Ekspres: Melitta Aroma Fresh 1021-01
  • Młynek: jw
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6408 dnia: 31 Marzec 2020, 20:33:11 »
A może przygotowałbyś taki zestaw startowy - 6 czy 8 próbek po 70-100g z krótkim opisem?

O tak!
Popieram :)

Dopiero odkrywam różne smaki i sposoby parzenia, ale czuję jakbym błądziła po omacku. Różne wysokości, kontynenty, sposoby obróbki. Jak to ugryźć? Fajnie byłoby wiedzieć od czego zacząć i na co zwracać uwagę.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6409 dnia: 31 Marzec 2020, 23:32:17 »
Nie wiem... Wrażliwość na dobre kawy trochę przypomina mi wrażliwość na muzykę. Wystarczy zerknąć do naszego wątku o muzyce, by się zanurzyć w nieskończoności, różnorodności, egzotyce. Każdy sam musi wytyczyć sobie drogę. Nie ma sensu pytanie o najlepszą kawę, bo dla jednego pyszne, dla drugiego niedobre będzie... Moim zdaniem, nie trzeba się zrażać, odwracać, negować, odrzucać różnych kaw -- każde doświadczenie nas wzbogaca i zostawia nam doświadczenie. Chyba, że zamykamy się jak mój znajomy, li tylko w świecie mocnych, konkretnych, męskich i gęstych kaw espresso ;). Albo w jakimkolwiek innym, hermetycznym świecie...

Offline jakub_stanecki Mężczyzna

  • Wiadomości: 821
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Arco
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6410 dnia: 31 Marzec 2020, 23:58:11 »
Każdy sam musi wytyczyć sobie drogę. Nie ma sensu pytanie o najlepszą kawę, bo dla jednego pyszne, dla drugiego niedobre będzie...
Rozumiem Cię doskonale...
Ale...
Jak ktoś będzie "przewodnikiem" - łatwiej wejść w świat "delikatnej Synestezji" ;)
Never Give UP †

Offline mygosia

    • brak
  • Wiadomości: 6
  • Ekspres: Melitta Aroma Fresh 1021-01
  • Młynek: jw
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6411 dnia: 01 Kwiecień 2020, 06:42:55 »
Porównując do muzyki:
Fajnie jak ktoś podrzuci kilka kawałków do odsłuchania, a jak któryś się spodoba, to wskaże kolejne w ten deseń.
Bo tak, to można całe życie słuchać tylko Zenka oraz Bacha i nie rozumieć co inni widzą w tej całej muzyce
;p

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6412 dnia: 01 Kwiecień 2020, 06:56:52 »
To kawa jest przewodnikiem, a raczej inspiracją :). Wszystko w Twoich rękach i głowie. Każdy ma jakieś doświadczenia -- sensoryczne. Wykorzystaj je, gdy masz przed sobą filiżankę kawy. Jeśli coś Ci się źle/dobrze kojarzy, to co to może być? Skąd nasze skojarzenia pochodzą? Skąd wspomnienia związane z aromatem? Warto próbować wszystkiego -- wszystko, co spożywamy wywołuje w nas jakieś przeżycia, wrażenia. Warto potem wracać do tych przeżyć, przypominać je sobie. Kto miałby nauczyć Cię samego siebie? Możemy napisać co jest dobre, co jest bardzo dobre i jak smakuje, ale dalej zostajesz sam na sam z daną kawą?
« Ostatnia zmiana: 01 Kwiecień 2020, 08:40:54 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6413 dnia: 01 Kwiecień 2020, 14:31:43 »
Mała promocyjka, ostatnie opakowanie --> Kostaryka El Papal White Honey.
Bardzo przyjemna, mało kawowa, lekka, słodka kawka -- może być na początek ;).
« Ostatnia zmiana: 01 Kwiecień 2020, 15:13:40 wysłana przez Antonio »

Offline groovy

  • Wiadomości: 27
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6414 dnia: 02 Kwiecień 2020, 12:36:03 »
To kawa jest przewodnikiem, a raczej inspiracją :). Wszystko w Twoich rękach i głowie. Każdy ma jakieś doświadczenia -- sensoryczne. Wykorzystaj je, gdy masz przed sobą filiżankę kawy. Jeśli coś Ci się źle/dobrze kojarzy, to co to może być? Skąd nasze skojarzenia pochodzą? Skąd wspomnienia związane z aromatem? Warto próbować wszystkiego -- wszystko, co spożywamy wywołuje w nas jakieś przeżycia, wrażenia. Warto potem wracać do tych przeżyć, przypominać je sobie. Kto miałby nauczyć Cię samego siebie? Możemy napisać co jest dobre, co jest bardzo dobre i jak smakuje, ale dalej zostajesz sam na sam z daną kawą?


Moje ostatnie niezwykle ciepłe wspomnienie to przelew z ziaren z Ugandy; kawa pita w kameralnej kawiarence w Funchal - kawa dobra, ale wcale nie lepsza niż inne które piłem w kraju (także w domu) - ale patrząc na zdjęcie filiżanki z lustrem kawy, w którym odbijają się widoczne za oknem drzewa wspomnienia wracają. A że są to dobre wspomnienia to i kawkę się wspomina dobrze (a i zaangażowanie właścicieli kawiarni tym dobrym wspomnieniom się przysłużyło). Kawiarenka znaleziona przypadkiem - nawet nie nastawiałem się, że można przelew na Maderze wypić (podobno są na wyspie dwie kawiarnie z przelewem).
Może gdyby Ronaldo zaczął pijać kawę z aeropresu albo z V60 to spopularyzowałby ten sposób parzenia?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6415 dnia: 02 Kwiecień 2020, 12:56:04 »
Może gdyby Ronaldo zaczął pijać kawę z aeropresu albo z V60 to spopularyzowałby ten sposób parzenia?
Pewnie tak :). Fajne wspomnienie -- pomaga zapamiętać daną kawę, jej aromaty, nasze wrażenia.

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6416 dnia: 02 Kwiecień 2020, 16:06:32 »


przelew (...) w kameralnej kawiarence w Funchal - (...) podobno są na wyspie dwie kawiarnie z przelewem
Konkretnie poproszę: adresy, kontakty. Od kilku lat się zbieram żeby tam polecieć więc jak już wypali chciałbym być przygotowany.

Offline groovy

  • Wiadomości: 27
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6417 dnia: 02 Kwiecień 2020, 16:45:21 »
Legs Eleven Coffee Co. Specialty Coffee Shop
Rua Das Pretas 86, Funchal, Madeira 9000-049, Portugal

Linków wklejać nie mogę (nie mam uprawnień).
Druga jest przy stacji kolejki linowej (w Funchal kolejka linowa jest ich lokalnym 'metrem' bo tam są duże różnice wysokości), ale tylko o niej słyszałem - nie byłem.

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6418 dnia: 02 Kwiecień 2020, 21:12:53 »
Dzięki, zapisane. Na zdjęciach wygląda spoko.
https://www.instagram.com/legselevencoffee/

avidrock

  • Gość
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #6419 dnia: 03 Kwiecień 2020, 09:23:03 »
Siedzę  i pije espresso#3 w domowym zaciszu i jest cudownie  kawka

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi