http://coffeetime.wikidot.com/e61-thermosyphon
Dziwne zdanie:
A to chyba nie prawda, że temperatura grupy jest niższa, niż temperatura zaparzania.
Właśnie taka powinna być. Konkretnie ta część przy montażu kolby. To ona ma największy wpływ na temperaturę podczas ekstrakcji.
Ale to tyczy się opatentowanej E61.
Jak nie masz obiegu to jest pozamiatane.
Jak jest, to zależy od kryzy na powrocie grupy.
Moim zdaniem dławik na powrocie nic nie da gdy nie ma cyrkulacji wody. Gdy cyrkulacja ma miejsce to można zastosować dławik na wylocie w celu podniesienia temperatury grupy. Byle tylko nie spowodował zaniku cyrkulacji.{ma to wpływ na szybkość nagrzania grupy}
Gdy chcemy obniżyć temperaturę grupy, sensowne jest założenie dławika na dolocie wody do grupy. W tym przypadku nasza grupa nie rozgrzeje się do niepożądanej temperatury. To już zadziała nawet bez cyrkulacji.
Jak tak. To mamy kolejny problem. Czy np. Ulka jest wystarczająco wydajna do przeprowadzenia ekstrakcji na poziomie np.8 Bar.
Rotacyjna bez problemu sprosta wezwaniu. Przy rotacyjnej zakładamy dławik, i mamy automatycznie schłodzoną grupę. Żeby przyspieszyć dogrzanie grupy {jak będzie taka potrzeba} spuszczamy wodę z HX.
Jednocześnie pozbywamy się wody przegrzanej. Jest plus.
Można też zakombinować w poziomem wody w bojlerze i odczytać wartość temperatury.
Najważniejsze w tym wszystkim jest pojemność HX i średnica rurki doprowadzającej wodę do grupy. To one są przewodnikami ciepła.
Na nie trzeba kłaść największy nacisk. Moim zdaniem. Jak coś źle mówię, to mnie poprawcie.