Ja mam porównanie Comandante z najniższym obecnym młynkiem 1Zpresso - czyli Q2, który ma moja przyjaciółka. Na wyjeździe porównywaliśmy latem. W FP nie było żadnej różnicy odczuwalnej, kompletnie nic, a ja jestem dość obsesyjny w tych sprawach. W V60 była różnica, jeden z nich nieco bardziej pylił w rejonach 22-25 kliku Comendante i klikach Q2 dających zbliżony przemiał. Teraz nie pamiętam który, to były różnice dające różnice w ok. 2-3 minutowych przelewach kilku sekund, ale dało się zauważyć i po różnicy w czasie i po tym, że woda na koniec przelewu troszkę dłużej stała na samym dole filtra. Ale dało się zauważyć tylko dlatego, że to obserwowałem ze stoperem i w pełnej koncentracji. W smaku zero różnicy, nul - pewnie byłaby po autosugestii. O ile pamiętam, w aeropresie też nie było żadnej różnicy w filiżance.
Zapewne bym poczuł różnicę, jakbym sobie zrobił w domu warunki "laboratoryjne" - skupienie, notatki itd. - to wtedy, przypuszczam, bym coś odczuł - w praktyce, a jeszcze na wakacjach - nul.
Wnioski wyciągnij sam.