Natchnięty 50 ml ambrozją wypływającą z Wrocławskich maszyn ciśnieniowych natrafiłem na to forum. Czytając "pchli targ" zauważyłem ofertę z olx na tą maszynę, pojechałem obejrzałam świecącymi się oczami położyłem na stole kilka zielonych kartek, i wyniosłem maszynę do auta.
Na wstępie chce powiedzieć, że zaczynam przygodę z ekspresami, za bardzo jeszcze się w tym nie orientuje, ale bardzo lubię dobre espresso! I jestem majsterkowiczem.
Pierwsze wrażenie po przesiadce z Ascaso Arc 2011, również używka, którą używałem przez 2 miesiące i sprzedałem ze względu na niezadowolenie ze smaku w porównaniu do tego co piłem w lokalach;/. Nie porównywalnie większą moc i stabilność. Para po nagrzaniu ekspresu może lecieć przez kilkanaście minut, mleko spienia się dużo lepiej i szybciej, a lejąc ciągiem wodę z prysznica nawet przez kilka minut ciągle temperatura wypływającej wody wody w dzbanuszku to około 88 stopni C, mega sprawa! (tak mi się wydaje;))
Dobra, przejdę do sedna - działania i smaku. Kawa to miesiąc temu wypalona Brazylia z Coffelab, młynek to Mazzer Super Jolly, a ekspres wygrzewałem 4 godziny. Niestety przez około przez 100 gram kawy, nie udało mi się jeszcze "sparować" młynka z ekspresem, na ciastku zawsze widzę 3 otwory, ciastko jest nie zbite, - raczej coś w stylu blotka z dripa, niż sztywna bryłka, różnie oddziela się od kolby. W Ascaso praktycznie ciągle miałem ratio 1:2 - zawsze piłem podwójne. Być może to wina tampera? ten plastikowy jest minimalnie za mały, i bardzo ciężko mi nim operować. Miele 14 gram, spuszczam trochę wody, zapinam rozgrzaną kolbę, wciskam start i do tej pory nie wyszło nic sensownego, kremy jeszcze nie widziałem, jutro ciag dalszy...
Po tych próbach zaczęłam rozmyślania. Jeśli ktoś ma ochotę to proszę o jakieś podpowiedzi jak rozwiązać poniższe problemy.
Co to może być za maszyna, do czego służą niektóre elementy,(na fotkach oznaczę je literkami, jeśli ktoś by coś wiedział to proszę o info), jak określić czy ekspres wymaga jakiegoś remontu; skąd dobrać i gdzie kupic uszczelki, w których częsciach się je wymienia, które elementu rozbierać by obejrzeć co jest w środku, jak od kamienieć ten ogromny^^ bojlerek. Jak dobrać ślepe sitko? (raz kupiłem niby takie jak trzeba było i nie pasowało) Skąd rozsądny cenowo tamper(jestem spłukany, jednego dnia kupiłem tego potworka i La Pavoni Europicala na Niecieckiej promocji;)) Jak o sprzęt dbać? Do czego służy manometr, i jak wykorzystywać wiedzę o ciśnieniu? Myślicie że w tym bojlerze jest wymiennik? Czy tylko grzałka? Może we Wrocławiu lub okolicach jest jakieś miejsce z kimś kto lubi rozmawiać i grzebać przy ekspresach i trochę by mi pomógł? Albo gdzie mógłbym kupić tamper sitko i chemię?
E to jakiś drut
D1 i C1 to jakieś pokrętła, co one mogą regulować?
Po dłuższych namysłach doszedłem do wniosku że to może jest jakaś samoróbka, brakuje jakichkolwiek tabliczek. Poprzedni właściciel(sam miał chyba z 15 ekspresów;O) twierdził, że ekspres przyjechał ze Szwajcarii, na tyle ile znam Szwajcarów wiem, że lubią tworzyć rzeczy w garażach, które są całkiem rozsądne.
Wszytko po to by z maszyny wyciągnąć jak najlepsze efekty, myślę o tym iż on da radę, a ja przy Państwa pomocy też jakoś go ogarnę. Bardzo się cieszę z tego zakupu, wszystkie elementy jak na widoczne jak na dłoni, mogę sobie grzebać do woli, a i nie kosztował majątku, jak na swoją moc.
Po niżej przedstawiam foto.
Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi, przepraszam za długość...