Cześć, mam nadzieję, że emocje opadły, temat jest znowu otwarty, więc postanowiłem napisać jeszcze jeden post, aby dotrzymać obietnicy:
-Miklasowi, który porównał wątek do akwarystów sugerując, że teraz jestem zachwycony kawą z mojego ekspresu, a jeśli się to zmieni, to już tego nie napiszę, a w Internecie zostaną „śmieci” (jak na forach akwarystycznych)
-Donkiszotowi, który polecił mi odwiedzenia kawiarni Forum dla porównania smaków.
Tak więc, dwie sprawy:
1. Mój ekspres padł. Nie wiem co się stało, zaworek lub pompa. Jest w serwisie, na szczęście mam na niego gwarancję, tak więc zachwyt kawą zawieszam do czasu powrotu ekspresu z serwisu.
2. Byłem w kawiarni Forum, aby napić się dobrej kawy i mieć porównanie. Najpierw krótka recenzja o miejscu i kawach: Generalnie miejscówka genialna lub nawet bardziej niż genialna. Klimat trochę hipsterski, ciemno, czuć trochę starość miejsca, ale wszystko to tworzy genialną niekomercyjną atmosferę. Zapach kawy unosi w całym lokalu, super fajna obsługa. Generalnie rewelacja. W skali od 1 do 10 daję mocną dychę

Teraz o kawie:
Piłem 6 kaw – z aeropressu, cappuccino oraz espresso z gatunków: Brazylia Santos: (raczej mi nie podeszła. Generalnie zawsze czegoś w niej brakuje, delikatna, bez kwasku, bez mocy, nie podchodzi mi ten smak, tzn. smaczna, ale tak łagodna, jakby nie było w niej kofeiny). Jasno palona Kolumbia – coś wspaniałego, po prostu rewelacja, jestem zachwycony tą kawą, jasna, słodka, mocna, czuć owoce. Kostaryka - bardzo oryginalna, mocna, kwaskowata. Ciekawa, ale raczej nie wpisze się w moje top 5, ani nawet top 10. Na koniec Etopia – nigdy jej nie lubiłem, już wiem czemu, bo nigdy nie piłem wspaniale przyrządzonej Etopii z dobrego ziarna. Mocna z charakterem, lekko kwaskowata, piekielnie aromatyczna. Cudowna. Ogólnie porównam kawy to tych jakie piłem we Włoszech – myślę, że poziom jest podobny, a może nawet trochę wyższy. Generalnie zarówno lokale Rzymskie jak Forum to wg mnie ekstraklasa. To co urzekło mnie w Forum to cała paleta smaków jakie można wycisnąć z ziarna. Czuć owoce, orzechy, jak byłbym trochę bardziej doświadczony, to pewnie bym to ponazywał lepiej, ale jeszcze nie dziś. Na pewno tam wrócę i polecam jeśli ktoś nie był.
No dobra, to teraz przejdę do porównania tej kawy z tą, którą robiłem w domu z Delonghi EC 330. Zanim się na mnie ktokolwiek rzuci, żeby mnie zagryźć za to, że mam słaby sprzęt, uprzedzę, że wszystko co napiszę jest moją indywidualną opinią, nikogo nie namawiam do jej przyjmowania:
Kawa z Forum jest lepsza od mojej, bez dwóch zdań, obiektywnie tak jest – sama jakość, czuć, że z ziarna jest więcej wyciśnięte, mleko spienione perfekcyjnie z wzorami. Czuć świetny sprzęt, ziarno, pasję i doświadczenie. Tylko czy to oznacza, że z mojego ekspresu mi nie smakuje? Nie. Wcale nie oznacza. Gdybym miał uporządkować kawy w kolejności od najlepszej do najgorszej porównując te z Forum do mojej kawy młynka Nivona i ekspresu Delonghi, to pierwsze miejsca zajmą Kolumbia z Forum oraz Etopia z Forum, ale na trzecim miejscu (lub nawet na drugim, Kenia od Antonia z mojego ekspresu). Rwanda od Antonia również uplasowałaby się przed Kostaryką z Forum oraz Brazylią Santos z Forum. Generalnie jasno palona Kolumbia z Forum jest dość podobna do Kenii od Antonia – obydwie są genialne z przewagą dla Kolumbii (ale ta przewaga może wynikać z lepszego sprzętu i ręki, a nie ziarna).
Reasumując, jeśli mój ekspres wróci z serwisu i będzie działał, to myślę, że cały czas będę z niego korzystał będąc zadowolonym. Oczywiście czuję, że z lepszego sprzętu można wycisnąć więcej, dużo więcej, ale jednocześnie wyrobiłem sobie opinię, że ziarno jest równie ważne jeśli nie ważniejsze niż sprzęt. Nie mniej jednak będę odwiedzał różne kawiarnie, próbował, itp. Z czasem pewnie pojawią się lepsze graty, ale na razie podtrzymuję zadowolenie (oczywiście pod warunkiem, że ekspres wróci naprawiony z serwisu).