Z logiką i fizyką nie wygrasz. Teraz w kawiarniach waży się kawę, nie patrząc na timery. Problem dokładności młynka jest dość prosty do analizy: średni błąd dozowania jest na pewno odwrotnie proporcjonalny do okresu mielenia zadanej dozy. Im dłuższy czas mielenia, tym mniejszy błąd dozowania. Poza tym błąd ten zależy od precyzji układu elektrycznego sterującego motorem, od jakości samego silnika, od ukształtowania komory żaren i wyjścia zmielonej kawy...
Młynek ma być do kawiarni, do 4 tys. zł. Oferta jest duża, a generalnie wszystkie młynki on-demand są bardzo dobre. Oprócz szybkości procesu mielenia ważne są inne ważne rzeczy: rozmiary, ergonomia, poziom hałasu, sposób sterowania, rozwiązania techniczne wylotu kawy, jakość mocowania żaren itp. I cena

. Za 4 tys. zł można kupić bardzo dobry młynek. Wszystkie z wymienionych będą bardzo dobrym wyborem.
Wszystkie młynki on-demand są bardzo proste w obsłudze: naciskasz przycisk i tyle. Jedynym mankamentem takich młynków jest zależność masy dozowanej kawy od czasu mielenia, regulowanego timerem. Ponieważ szybkość mielenia zależy z kolei od stopnia mielenia (wzajemnego położenia żaren), to po każdej zmianie stopnia mielenia, trzeba skorygować czas mielenia. Jeśli dozujesz kawę przy użyciu wagi lub korzystając z własnego doświadczenia, jesteś w stanie ocenić potrzebną ilość kawy w sitku, to timery nie są Ci potrzebne, a nawet przeszkadzają w pracy.