Cześć,
Rozumiem, że przy wyborze auta można zrobić głębszy research w necie, ale nie spodziewałem się, że taka bomba informacyjna czeka mnie przy wyborze ekspresu do kawy

...
Słowem wstępu:
Nigdy w domu ekspresu nie mieliśmy. 2 lata temu, pewnego pięknego dnia, moja mama wygrała biedronkowy ekspres na kapsułki Italico. Wart 150 zł, kawa z kapsułki wychodziła średnio 0,7 zł (więc mega tanio przy "markowej" konkurencji). Służył dzielnie 2 lata i wszystkim smakowała kawa z niego. Można było wybrać dwie wielkości kaw (mała/duża) i w zasadzie to tyle. "Duża" kawa to była pełna, klasyczna filiżanka 200 ml i taką też najczęściej pito, choć czasami domownicy decydowali się na "espresso". Niestety ekspres padł i kawy w domu ni ma. Jak więc widzicie smakoszami nie jesteśmy, choć różnicę między tą kawą z kapsułki a zalewajką widzimy i jest ona potężna.
Postanowiłem pod choinkę kupić "do domu" ekspres, coby znowu przy wieczornym ciastku, czy porannej jajecznicy pojawiła się "mała czarna"/cappucino/"espresso"/americano i tak dalej.
Budżet mam 500 zł i po lekturze forum, wiem, że to ledwie starczyłoby na dobry młynek, używany i to przy dłuższych poszukiwaniach - przynajmniej żeby spełnić wymagania koneserów kawy.
Kawiarka wraz z innymi alternatywnymi metodami parzenia kawy niestety odpada - sam bym używał, ale u pozostałych to nie przejdzie na bank.
Wstępnie pomysł jest taki, żeby kupić
delonghi-ec-221 i do tego posiłkować się kawą mieloną na miejscu w palarni (powiedzmy, że by się kupowało zapasy co tydzień) lub mieloną kawą, którą można kupić w hermetycznym zamknięciu (w ogóle się nie orientowałem jeszcze na co warto zwracać uwagę, na co nie).
Młynek definitywnie odpada, bo jeśli by miał być, to byłby taki za 200 zł a to chyba więcej szkody niż pożytku by było w tym wypadku - przynajmniej takie podsumowanie wyniosłem z forum.
Ekspresy kapsułkowe odrzuciłem ze względu na chore ceny kaw. Zeta za kawę - ok, ale 2 zł to już przesada. Jeśli są jakieś ciekawe propozycje to oczywiście chętnie wysłucham.
No i pytanie do was takie: czy to co chcę kupić pozwoli na zrobienie względnie smacznej kawy, która powinna zadowolić przeciętnego zjadacza chleba? czy jest możliwość, że będzie gorzej niż z kapsułkami Italico? Docelowo celuję, że powinno być lepiej. Czy będzie? Nie wiem.
Wszelkie rady, sugestie i wskazówki mile widziane, ale proszę, zachowajcie umiar. Wiem, że kierowcy GTR'a ciężko by było komuś polecić Civica 1.4, ale postarajcie się spojrzeć na temat pod kątem przeciętnego pijacza kawy

To nie jest tak, że MUSZĘ kupić taki ekspres - jeśli na prawdę to nie ma absolutnie sensu, to odpuszczę.