nie no, ten młynek w tym miejscu(bo wiem dokładnie gdzie to stało) to raczej kwestia namówienia inwestora do kupna sprzetu z wysokiej półki po zawyżonej cenie, bo chciał mieć wszystko najlepsze

sprzęt ma jakieś 5 czy 6 lat, i raczej nie był używany do parzenia kawy "zgodnie ze sztuką" - chociażby dlatego, że leciała kawa sklepowa, a nie z palarni... do tego z tego co wiem, to ludzie obsługujący po prostu robili kawę, nie patrząc na to jaka wyjdzie(afaik nie była regulowana grubość od kupna), i był cały czas czas włączony - a z tego co się zdążyłem zorientować, to uzupełnia zapas kawy po 12 machnięciach. od 2013 roku za dużo kawy nie zmielił, bo stał w mniej uczęszczanej części lokalu, a od 2014 stał nieużywany

i można założyć, że raczej 1 machnięcie to była jedna kawa. choć na to patrzę bardziej pod kątem "przebiegu" żaren - jeśli 1 machnięcie to 1 kawa, to zmielił jej max 40 kg, jeśli to nie jest drugi przebieg licznika. a raczej nie jest... więc póki co raczej nie ma potrzeby kupowania żaren.