zrobiłem dzisiaj próbę. wsypałem do AP 18 g kawy, zalałem wodą, zostawiłem na 5 minut, przecisnąłem, dolałem wody(żeby wyszło 6 g/100 ml naparu) i wyszło, hmm... dziwnie. nie było goryczy, więc zakładam, że nie było przeparzone, ale... napar ogólnie mętny, stracił na smaku w porównaniu do normalnego naparu z ap. coś zrobiłem źle czy tak wychodzi kawa parzona w FP? nie mam niestety dostępu do żadnego, żeby porównać, ale jeśli tak to ma wyglądać smakowo to sobie chyba odpuszczę, znajdę kogoś z phinem i spróbuję tej metody, bo to co dzisiaj wyszło, było co najwyżej średnie... niby kawa, ale jakoś tak głębi smaku brak.