W kawę na 90% będę zaopatrywał się w Euro cafe z łodzi.

Szkolenie jednak swoje kosztuje i najbardziej ekonomicznie będzie przeszkolić tylko siebie a wiedzę potem szerzyć z drugiej ręki

Myślę że ekspresu sam nie będę mimo wszystko w stanie wybrać nawet po szkoleniu, bo mimo że na kolbę mam większy próg wydatku to jednak cały zestaw nie przekracza dalej 10 tys., co tworzy mały problem, bo w tej sytuacji wchodzą tylko pod uwagę używki, a na używkę ( bardzo zużytą trudno nie trafić )
Apropo ekspresu kolbowego wiem parę rzeczy:
-Najważniejszy jest młynek na którym nie warto oszczędzać
-Kolbę najlepiej kupić dwugrupową ( niewiele droższa ) a daje więcej możliwości
-Łatwo trafić na przysłowiową minę w kupnie kolby
-System filtracji no cóż profejsonalnego nie opłaca mi się sprawiać

-bez szkolenia do ekspresu kolbowego nawet nie mam co podchodzić
-Kawa w ekspresie kolbowym zajmuje myślę że 3 razy więcej czasu a przynajmniej na pewno 3 x więcej naszej uwagi
-bardzo istotna jest też sama kawa, jej świeżosć i świeżość jej mielenia
A teraz szczerze, widzę parę opcji:
-kupić kolbę z całym zestawem do ok. 8-10 tys. ( nówkę ) i polować dalej na lepszą okazję ( kolbę )w niemczech, po czym sprzedać pierwszą kolbę
-Kupić automat jura F8 na niemieckim rynku ( nówkę ) i znów polować na lepszą okazję ( kolbę ) w niemczech, po czym automat zgarnąć do domu
-Szukać kolby z całym zestawem na szybko w polskim rynku 8-10 tys. ( używkę )