Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Mam od kilku dni podobny dylemat. Kupiłem Silvię, a mój dotychczasowy młynek żarnowy po prostu nie daje rady. Wiele czytałem, jeszcze więcej oglądałem i może uda Wam się mnie nakierować na właściwą drogę. Mam mętlik w głowie

. Moje przemyślenia poniżej.
Czego potrzebuję:1. Budżet 1400zł a maksymalnie 2000zł.
2. Marka, która nawet za kilka lat nie będzie sprawiała problemu z serwisem (wysokie szanse że dystrybutor/serwis na terenie Polski będzie).
3. Rozmiar kuchenny- duży młyn gastro nie wchodzi w grę.
4. Przygotowuję 1-4 espresso dziennie.
5. Chciałbym żeby to już był młyn docelowy w miarę możliwości.
6. Na dziś właściwie do espresso (do frencha wystarczy mój krups)
7. Najlepiej nowy.
Co biorę pod uwagę:1.
Macap M2M-
plus: rozsądna cena, rozmiar, design, marka, prostota.
minus:żarna 50mm, regulacja stopniowa
2.
Macap M4-
plus: żarna 58mm, bezstopniowość, design, rozmiary akceptowalne, marka, prostota.
minus:dyspenser/dozownik z przodu(problemy z czyszczeniem, możliwa retencja kawy, chyba utrudniające rozwiązanie przy robieniu 1-4 kaw dziennie?
3.
Eureka Mignon-
plus: design, rozmiar, bezstopniowa regulacja
minus: wątpliwości użytkowników forum, bezstopniowość utrudniająca przeskok między skrajnymi stopniami mielenia, żarna 50mm
4.
Rancilio Rocky plus:chyba więcej stopni mielenia niż Macap M2M, ma grono zwolenników
minus:ludzie narzekają na jakość wykonania, niemożność zdjęcia hoppera, co do designu mam mieszane uczucia.
5.
Fiorenzato F 4 E Nano plus:design, rozmiar do zaakceptowania, żarna 58mm, marka, na stronie oficjalnej jest już wersja V2 z wyświetlaczem jak w EVO(pewnie niedługo zawita do Polski)
minus:cena, elektronika, jeszcze dostępna tylko wersja V1 w Polsce.
Czego nie chcę:1. Baratza Vario- nie mogę na niego patrzeć... po prostu mi się nie podoba
Z góry dzięki za pomoc
