Autor Wątek: Cena a jakość kawy  (Przeczytany 56462 razy)

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #135 dnia: 15 Kwiecień 2016, 21:25:41 »
To chyba jest dobra opcja. Dziękuję za ideę :-).
W ten sposób moglibyśmy sprowadzać także inne, ciekawe mikroloty.
To mogłoby być dla nas wszystkich wspaniałą możliwością eksploracji bogactwa kawowego świata..
"Luksusowe kawy" są sprzedawane w opakowaniach 24-kg. To są dwa wrzuty do naszej palarki.
Gdyby używać do palenia GW1, kawa musiałaby być znacznie droższa, ze względu na duże dodatkowe koszty pracy.
Opakowania z GW1 mogłyby być małe: 100-150 g no i wystarczyłoby parę zamówień, żeby uruchomić piecyk.
Niestety, palenie na GW1 nie jest usługą "standardową", trzeba byłoby zastosować znacznie większe marże.







« Ostatnia zmiana: 15 Kwiecień 2016, 21:31:23 wysłana przez Elka »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #136 dnia: 15 Kwiecień 2016, 21:58:04 »
jeśli cena tych mniejszych opakowań nie wychodziłaby dużo niższa, to większe opakowania myślę, że są sensowniejsze. Można ewentualnie uwarunkować termin wypału od zebrania minimalnej ilości zamówień.

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #137 dnia: 15 Kwiecień 2016, 23:31:33 »
"Luksusowe kawy" są sprzedawane w opakowaniach 24-kg. To są dwa wrzuty do naszej palarki.
Przy +/– 20% ubytku daje to dwa razy po 10kg gotowego produktu, czy dobrze liczę? Czyli 40 torebek po 250g zakładając niemożliwe (że nie zostawicie sobie nic w archiwum) w jednym rzucie. Mało i dużo jednocześnie. Pierwsza partia rozejdzie się na 100%, chyba każdy chciałby spróbować. Druga? Pewnie też, sporo zależy od czasu między paleniami a głównie od odbioru premiery.
No ale kto nie ryzykuje w więzieniu nie siedzi – jeśli nie Wy to kto inny się porwie na sprowadzenie takich delikatesów? Kiedyś na pewno to nastąpi, jedyną realną barierą jest siła nabywcza kieszeni świadomego kawożłopa. Czy to już ten moment? Nie wiem. Wasza diecezja.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #138 dnia: 16 Kwiecień 2016, 00:20:08 »
Niestety, palenie na GW1 nie jest usługą "standardową", trzeba byłoby zastosować znacznie większe marże.
O GW1 i te marże pytam już od dłuższego czasu, bo od dłuższego czasu mam ochotę na te GW1 zasypy. I coś mi się zdaje, nie tylko ja.

PS
Wykład zacny :szampan: :kwiat:

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #139 dnia: 16 Kwiecień 2016, 00:58:30 »
GW1, jak na razie, jest "ogarniane" przez Andrzeja w sensie regulacji i precyzyjnych pomiarów.
Gdy się Antonio postara o nową siedzibę, będzie można "poszaleć" , ale kiedy to nastąpi??
Trochę mało miejsca jest u nas, żeby i piec duży i mały mogły pracować niezależnie.

Odnośnie jakości ziaren, przesyłam filmiki, ze słynnej farmy Gilberto, od którego mamy Pacamarę:

https://web.facebook.com/gbaraona?fref=ts

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #140 dnia: 16 Kwiecień 2016, 07:52:34 »
100 g opakowanie to ca. 40 zł.
Wolałbym kupić 3 x 100 g różności, niz 250 g „czegoś" „egzotycznego".
Może taką drogą pójść?

100 g można także wysłać listem.
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline ranGo Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 2690
    • Euro Cafe
  • Ekspres: Dalla Corte Mina, Moccamaster, V60, Chemex, Kalitta, Aeropress,
  • Młynek: RTF64, Lido2, Lido3, Ditting, Mahlkoenig, Quamar80e
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #141 dnia: 16 Kwiecień 2016, 10:49:05 »

Czytam ten dział od paru dni i nie mogę się nadziwić w jakim kierunku ewaluuje. Tak , cały wywiad jest interesujący ale czy nie nastąpił aby zniwelować niesmak nieszczęśliwego podejścia do podziału produkcji
kawy i określenia  innych palarni jako producentów taniego ziarna w wysokich cenach. Cała reszta wywiadu to powtarzanie mantry i wyżywianie się na producentach przemysłowych i ich kiepskie ziarna, proces produkcji i utożsamianie z producentami kawy najwyższej światowej jakości.

Powtarza się opowieść o importerze kawy z Gdyni i o tym jak oni importują wagony kawy kiepskiej jakości. I co z tego. Czy to jest nasz segment zainteresowań. Jak bym nie widział zdjęcie Czarnego Deszczu na Forum, nie wiedział bym że żółte Tchibo nadał istnieję.  Natomiast nigdzie indziej nie ma wspomnień że w Bero ( przypuszczam że o nich chodzi ) importują również kawy wysokiej jakości z segmentu Gourmet, podejmują się wyzwań jak uczestnictwo na aukcjach  Cup of Excellence w imieniu danej palarni. Oprócz Javy, jakoś nie widziałem innych polskich palarni bezpośrednio zakupujących na aukcjach CoE . Nie ma zmiankach o tym że i mistrz świata roasterów kupuję surowiec u nich.

Jeśli chodzi o przemysłowe palarnie, to stereotyp że wszystkie mają linie ciągłego palenia można wsadzić w bajki. Palą kawę zwyczajnie jak mniejsze palarnie w czasie 8 -20 minut a piece po prostu mają większy zasyp. Można zapoznać się o tym na stronach chociażby Probata ( http://www.probat.com/en/roasters/drum-roaster/quality/ ) . W belgradzkim oddziale Straussa wszystko jest transparentne a zaprojektowane korytarze dla odwiedzających umożliwiają  przegląd całego procesu produkcji w jego trakcie.



Czy ktoś kto kupuję już świetne kawy, powiedzmy nawet najlepsze z danych plantacji, w swoim amatorskim odczuciu znajdzie różnice w kawie za 150 a 400 zł. Wątpię. Powie że świetna, znakomita, inna, niepowtarzalna a wszystko znowu zależy od tego czy będzie wiedział co porównuję, w jaki sposób zaparzy ta kawę. Ilości takiej kawy poniżej 250g nie ma sensu kupować bo trzeba zapoznać się z ziarnem, zobaczyć jakie temperatury lubi, jaki czas parzenia, pod espresso trzeba ustawić młynek. A co jak ktoś się zakocha w tej kawie, tak jak w dobrej Whisky. Whisky kupisz ale tą sama kawę już nie. I czemu taki eksperyment służy. Do zatwierdzenia danej palarni że kupuję i sprzedaję kawę najwyższej jakości i utrzymania cen innych kaw na również wysokim poziomie że by nie powiedzieć zawyżonym.

Bardzo dobre kawy i w bardzo dobrych cenach można kupić wprost u producenta który już uczestniczył w konkursach CoE. Już wie jak utrzymać jakość, jak ją kontrolować a nie musi się dzielić zyskiem z organizatorem aukcji gdyż organizatorzy biorą o ile pamiętam 25% od sprzedaży. Trudno że by całość kawy z danej plantacji określić mianem Specialty. Plantatorzy znają swoje drzewka na wyrost. Tak jak w naszym sadzie, rolnik wie które jabłuszka są słodsze od innych ze względu na odmianę, na starość drzewka, w zależności od tego czy rosną w bardziej zacienionym czy w bardziej nasłonecznionym  miejscu, jaka gleba jest pod tymi drzewkami. Wszystko jest tak samo na plantacjach. Ze względu na wysoką cenę jaką osiąga odmiana Gesha z plantacji Esmeralda, odmiana ta ma znowu duże powodzenia i dużo rolników decyduję się na uprawiane kaw właśnie tej odmiany. Kiedy i czy w ogóle osiągną one jakość tej pierwszej nie wiem  gdyż zauważono że przy starszych drzewkach są mniejsze zbiory ale jakość kawy jest dużo lepsza. Za parę lat pojawią się nowe odmiany na plantacji Teanzul z która współpracujemy. Odmianę która wygrała w konkurencji kawowych odmian, z plantacji która wygrywała trzy razy w CoE, zaoferowaliśmy polskim palarnią w ekstra niskich cenach ze względu na to że producent chciał wejść na rynek europejski i mieć rozpoznawalną markę. Niestety, realna cena za tą jakość ziarna które płacą palarnie ze Stanów jest w tej chwili zdecydowanie za wysoka na polski rynek i możemy mieć tylko nadzieję że to ziarno powróci do nas.


   

Czy palenie takiej kawy Specialty na samplerze ma sens. Tak, ale tylko aby poznać jej smak i oznaczyć profil palenia na większym piecu. Kawa lubi kiedy się ociera o sąsiadujące ziarenka, uwielbia przyjemne ciepło w większym gronie i chętnie wymienia się aromatami z innymi ziarenkami.

Geshę z Malawi już sprzedawaliśmy w Polsce a jedna paczka z Panamy Boquete Esmeralda Mario Pascua by Peterson zapakowana w vacuum 22,3 kg czeka na klienta, tak że jeżeli nie Mastro Antonio, to może Euro Cafe ;)

Nie, spokojnie, nie będziemy zaburzać istniejący porządek, jesteśmy tylko małą palarnią produkującą dobre kawy z niską marżą i wiemy gdzie jest nasze miejsce.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #142 dnia: 16 Kwiecień 2016, 10:56:22 »
...nieszczęśliwego podejścia do podziału produkcji
kawy i określenia  innych palarni jako producentów taniego ziarna w wysokich cenach.
Tak, tak.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #143 dnia: 16 Kwiecień 2016, 11:39:30 »
@RanGo, dziękuję za twoją wypowiedź.
Nie uprawiamy z Antonio żadnej "polityki" a ja już z pewnością nie zajmuję się "tuszowaniem" jego wypowiedzi czy też on moich.
Widzę w Twojej wypowiedzi wiele negatywnych emocji. Nie wiem, z czego one wynikają i nie chcę w to wnikać. Widzę, że wszystko, co napiszę ja lub Antonio w kwestii relacji jakość/cena wywołuje ogromne emocje, których ja nie czuję i nie rozumiem.
Może jednak chodzi o jakiś konflikt interesów? :-). Przecież nie wymieniłam Bero z nazwy..

Ja się interesami nie zajmuję teraz (na szczęście). Robi to mój mąż, ale skoro moje słowa wywołują tyle emocji, wolę wrócić do mojego samplera, na którym palę kosztowne próbki :-) Gdybym chciała być uszczypliwa powiedziałabym jeszcze "dziękuję za wykład na temat roli kondukcji w stosunku do konwekcji. Coś na ten temat przynajmniej słyszałam.."  :szampan: :kwiat:

P.S. Z którego roku ta Panama? Za chwilę będzie past crop..Może lepiej, żeby ktoś to wypalił? Chociażby Euro Cafe? :-)
Jaka jest tego aktualna wilgotność?

Paliłam 90 PLUS okazało się, że wilgotność była poniżej 8%...aromat już nie tak intensywny, choć bardzo ciekawy bukiet,,
« Ostatnia zmiana: 16 Kwiecień 2016, 12:08:56 wysłana przez Elka »

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #144 dnia: 16 Kwiecień 2016, 11:53:05 »

Jeśli chodzi o przemysłowe palarnie, to stereotyp że wszystkie mają linie ciągłego palenia można wsadzić w bajki. Palą kawę zwyczajnie jak mniejsze palarnie w czasie 8 -20 minut a piece po prostu mają większy zasyp. Można zapoznać się o tym na stronach chociażby Probata ( http://www.probat.com/en/roasters/drum-roaster/quality/ ) . W belgradzkim oddziale Straussa wszystko jest transparentne a zaprojektowane korytarze dla odwiedzających umożliwiają  przegląd całego procesu produkcji w jego trakcie.

Jasne! Takie linie produkcyjne, jak te do których link widać poniżej pewnie instaluje się na księżycu!

https://www.neuhaus-neotec.de/en/neuhaus-neotec-particle-technology/products/conti-fb/


Geshę z Malawi już sprzedawaliśmy w Polsce a jedna paczka z Panamy Boquete Esmeralda Mario Pascua by Peterson zapakowana w vacuum 22,3 kg czeka na klienta, tak że jeżeli nie Mastro Antonio, to może Euro Cafe ;)

Gesha z Malawi niczego nie ma wspólnego z tą z Panamy, poza bardzo odległym przodkiem..Też ją paliliśmy, a nawet Antonio zdobył za nią złoty medal w Brescii. Jarosław Tucek z Double Shota już parę razy ubolewał, że ludzie mylą te kawy. "Gesha" z Malawi kosztowała chyba coś około 6 Euro, o ile dobrze pamiętam.

Co do Geish prawdziwych, są to "kawy mikroklimatu": tylko posadzenie ich w podpowiednim miejscu, na odpowiedniej wysokości pozwala ujawnić ich pełny potencjał sensoryczny. Dlatego Geishe udają się w Panamie, a nie np. w Indiach..  Wielu plantatorów popełniło strategiczny błąd, sadząc drzewka Geishy na zbyt małych wysokościach. Trudno potem odzyskać nakład inwestycji, gdyż ziarenka nie osiągną astronomicznych cen, porównywalnych do tych z Panamy.

Rzadko bywający tu @Zamek palił kiedyś Esmeraldę pb i może kiedyś opowie o swoim przeżyciu :-)
Dlaczego sam tej Mario Pascuci nie wypalisz, Rango?  :szampan: :kwiat:

« Ostatnia zmiana: 16 Kwiecień 2016, 12:27:11 wysłana przez Elka »

Offline ranGo Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 2690
    • Euro Cafe
  • Ekspres: Dalla Corte Mina, Moccamaster, V60, Chemex, Kalitta, Aeropress,
  • Młynek: RTF64, Lido2, Lido3, Ditting, Mahlkoenig, Quamar80e
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #145 dnia: 16 Kwiecień 2016, 13:20:17 »
Nie wiem o jaki konflikt interesów chodzi, chce aby sprawy na forum zostały wyjaśnione, aby nie było samo-reklamowania się kosztem innych użytkowników. Nigdy mnie nie podnosiło to że ktoś inny jest niżej ode mnie. Ludzie na Forum są tu bo im nie odpowiadała forma CP, nie odpowiadał im MC, nie chce aby uciekli bo okaże się że i to Forum zostało zdominowane i zamiast dzielenia się na Forum swoją radością ze świata kawy, będziemy mieć tylko paru komercyjnych użytkowników.

Mnie nie jest łatwo wyrzucić z równowagi ale jeżeli zaczniemy wypunktowywać sobie wypowiedzi z Forum, to trochę potrwa. Jestem gotowy w każdym momencie na taka konfrontację, ale to może boleć ;) Osoba przystępująca do konfliktu, musi być przygotowana przynajmniej jak Michał Wiśniewski lub chociażby Norbi.

Proszę o wyluzowanie, chociaż stwierdzenie że jest się bez emocji ciągle słyszę. Ja się cieszę że MA istnieję, że się licznie udzielacie na Forum, że robicie obłędne kawy, że macie duże grono wielbicieli swojej pracy. I niech tak zostanie. Polska potrzebuję tego typu producentów, producentów kaw wysokiej jakości. Konkurencja jest niestety coraz większa, i w kraju i za granicą, ale to chyba daję jeszcze większą motywację do pracy i osiągnięcia nowych sukcesów.

Esmeralda jest zamówiona pod konkretnego klienta i dla niego będzie upalona albo w Kwietniu albo początkiem Maja. Last Crop może być i lepszy niż tegoroczny a warunek jest aby kawę trzymać w idealnych warunkach. Sprzęt do mierzenia wilgotności ziarna jest, i nie  tylko po to aby udowadniać importerowi co nam sprzedaję a również że by ustawiać parametry palenia kawy.   

Jeżeli da się zauważyć, tylko Euro Cafe nie ma swojego wątku komercyjnego. Nie uważam że jest etycznie aby administrator zachwalał swoje kawy. To jest w końcu Forum a nie platforma sprzedażowa.   

Offline Maciej1 Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 979
  • Ekspres: Jednobojlerowiec
  • Młynek: Fio F64 Evo
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #146 dnia: 16 Kwiecień 2016, 13:28:39 »
Wy tu sobie gadajcie ;) a ja zaraz składam zamówienie na kawka albo jak się wkurzę to sam po nią pojadę w tygodniu. Tym bardziej, że ich Rocko też była bardzo dobra.
W młynie: ziarna

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #147 dnia: 16 Kwiecień 2016, 13:55:34 »
Roststatte, Macieju? :-) Geisha Morgan?
Też się tam kiedyś wybieraliśmy, ale wybór padł na Coffee Profilers..i otrzymaliśmy tam nieco zbyt mocno wypalony produkt.
Życzę udanych zakupów i miłej podróży!

Może w maju i nasza oferta kogoś zaskoczy.. :szampan:  kawka
Do maja nie tak długo..

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #148 dnia: 16 Kwiecień 2016, 14:44:56 »
Proszę o wyluzowanie
Też myślałem, że mogę na luzie zapodać jakieś proste ogólniki (vide post nr 1: czy komukolwiek poza WS chciało się dociekać jaką to palarnię wskazał mi google?). A tu złapał kozak tatarzyna, boć tatarzyn wojnę wszczyna... ;)
« Ostatnia zmiana: 16 Kwiecień 2016, 15:23:22 wysłana przez Antonio »

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Odp: Cena a jakość kawy
« Odpowiedź #149 dnia: 16 Kwiecień 2016, 16:45:15 »
Czytając ten wątek zrozumiałem go w ten sposób, że Andrzej tłumaczy dlaczego jego kawy nie mogą kosztować 80-100 zł/kg jak w innych palarniach mimo, że ich nazwy są identyczne. Nic ponadto.
To, że się nożyce odezwały.....

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi