Widać, ze CKE jest całkiem przyzwoitą maszynką. Coraz bardziej jestem do niego przekonany
. Z ciekawości, choć to zupełnie inna półka cenowa bym tylko zapytał, co zyskałbym kupując na przykład FAEMA CARISMA S1 za 4kzł, czy Lelit mara z ogłoszenia w pchlim targu? Czy zdecydowanie warto dołożyć aby mieć grupę E61?
Zadałbym jeszcze jedno pytanie, które mnie nie daje spokojnie dokonać zakupu - czy na powyższych maszynach dobry barista tak samo wyprodukowałby podobne espresso czy cappucino, co na profesjonalnym ekspresie z większym bojlerem? Bez stwierdzenia, że na domowym się nie da tak jak na gastonomicznym?