;

Autor Wątek: Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe (forumowy @ranGo)  (Przeczytany 12249 razy)

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 4665
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe

Polish Horse to mieszanka espresso, w której znajdują się ziarenka peaberry. Takim mianem określa się ziarenka o zaokrąglonym kształcie, pojedynczo znajdujące się w owocu kawowca. To rzadki przypadek, bo zwykle są tam dwa ziarenka ze spłaszczonymi bokami, może z powodu większego tłoku. Ziarenek peaberry jest niewiele, tylko kilka procent w plonie, a ich zwolennicy uważają, że mają mocniejszy aromat od pozostałych. Według nich, w jednym ziarenku kumuluje się zawartość dwóch.
Na zdjęciu po lewej są ziarenka peaberry.

http://images78.fotosik.pl/216/512248e51b609bbb.jpg
Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe (forumowy @ranGo)


Ta wersja mieszanki Polish Horse składała się z: Keni Thimu, Brazyli Yellow Bourbon Fazenda Sertao i Guatemali Finca Dolores (robusta). Ziarenka raczej drobne, ale ładne i niepołamane. W aromacie ziarenek jest głównie cukiernicze pieczywo i czekolada, a w przemiale dominują ciemne owoce. Proporcje blendu nie są podane, ale dodatek robusty nie pogarsza smaku espresso. Nie przepadam za robustą, ale w tej mieszance w ogóle mi nie przeszkadzała. Pewnie dlatego, że jest jej niewiele i ma wysoką jakość. Daje też sympatyczną, czekoladową goryczkę. Cena nieszanki Polish Horse jest atrakcyjna, 36 zł za 500 g.
Sposób przygotowania: ekspres Nuova Simonelli Musica i młynek Mahlkönig K30. Espresso było robione jako jedno z dwóch z podwójnego sitka, czas ekstrakcji 25 sekund, doza 18 g. Aromat jest złożony z czekolady, owoców, przypieczonego pieczywa i słodkich nut. Crema na espresso wzorcowa, czyli ładna, obfita i trwała. A w smaku wita charakterystyczna wiśniowa nuta Keni, jest też gorzkawa czekolada i trochę słodyczy. Posmak głównie czekoladowy, z garbnikowymi akcentami, bardzo trwały. Espresso jest dobre, zachęcające do szybkiej, najlepiej bezzwłocznej powtórki. Za to w aeropressie ta kawa mi nie podeszła. Po espresso spodziewałem się intemsywniejszych nut wiśniowych, a te jak na złość, skryły się pod czekoladą. Ale americano smakowało, żonie i gościom. Łączyć z mlekiem, jako cappuccino, tej kawy nie próbowałem. Crema jest obfita i trwała, więc jak ktoś lubi latte art, będzie z tego blendu zadowolony.

http://images76.fotosik.pl/217/c6760b74ced66fb1.jpg
Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe (forumowy @ranGo)


Polish Horse to oryginalna nazwa jak na mieszankę espresso. Nie wiem skąd Goran wziął na nią pomysł, ale trzeba uważać, mi się już za nią zebrało. Spotkałem na ulicy koleżankę, w rozmowie spytała, jaką kawę teraz piję. Odpowiedziałem - Polish Horse. A ta w krzyk - Ty świntuchu. Za kawę każesz mi konia lizać -. I jeszcze chciała mnie torebką zdzielić.
Ale i tak miło te ziarenka wspominam. Dają „dwubarwne” w smaku espresso, wiśnie w czekoladzie, przeniknięte słodyczą.
 

Offline ranGo Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 1823
    • Euro Cafe
  • Ekspres: Dalla Corte Mina, Moccamaster, V60, Chemex, Kalitta, Aeropress,
  • Młynek: RTF64, Lido2, Lido3, Ditting, Mahlkoenig, Quamar80e
Cieszę się że nie tylko alkohol "otwiera" umysł i wydobywa z niego ukryte marzenia :)
Jest już następna wersja mieszanki gdyż doszła kolumbijska Cafe de los Campos Peaberry a myta robusta z plantacji Dolores w Gwatemali została zredukowana.

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 866
  • Ekspres: Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: La Marzocco
Otworzyłem dziś paczuszkę tej kawy. Poznaję i uczę się robienia  espresso na nowo zakupionej Astorii. O ile poprzedni kg innej kawy zmarnowałem na naukę, to na tej kawie od razu widzę postępy.
Crema jest obfita i trwała. Czuję wyraźnie czekoladę, co jak dla mnie jest sukcesem, przy moim niewielkim doświadczeniu z prawdziwym HX.
Zadziwiające jest to jak zmiana ustawień młynka o 1 stopień, potrafi zmienić smak kawy.

Offline MaciejF Mężczyzna

  • Wiadomości: 175
  • Ekspres: Steel Uno Prof
  • Młynek: Ceado E6P, Comandante C40 IronHeart
Mi ta kawa najbardziej podchodzi jak już trochę poleży, jak dostałem świeżą paczuszkę to byłem średnio przekonany, a po 2-3 tygodniach  :szampan: Polecam risterro

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Co tu gadać.  Mieszanka przednia.  W cappu nie ginie z mlekiem.  Jako espresso przyjemnie i czekoladowo pobudza. Taki trochę udelikacony Ekstra-Selekt.

@gromog - a fotki nowego nabytku to gdzie są?
LMWDP #469

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4695
Z mlekiem jest świetna, ale selekt też rewelacyjna.

Offline Jaro Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 862
  • Ekspres: tygielki, phin, Izzo Alex DuettoII
  • Młynek: Macap MX900
dzisiaj otwarłem (mam palenie z 19.01) i potwierdzam - bardzo przyjemne espresso :)
Najbardziej boję się whisky, bo po whisky nie boję się niczego...

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 866
  • Ekspres: Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: La Marzocco

@gromog - a fotki nowego nabytku to gdzie są?

Nie wrzucam, bo chodzą opinie, że Astoria brzydka jest, chociaż mi się podoba. Poza tym, wstydzę się. Muszę ją jeszcze doczyścić, bo zapuściłem ją trochę, a na dodatek PF  mi przed chwilą wyrwało z ostatnią porcją
Polish Horse. Na szczęście to nie w domu, to sobie mogę pozwolić ;)

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2262
  • Ekspres: Profitec Pro 300, Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Fiorenzato F6, MYM54, Xeoleo, Peugeot, Dienes etc.
Mały side-to-side Polish Horse'a i Ekstra Selekta :)
Obie świetnie się sprawdzają jako śniadaniowe cappu, ale teraz przyszedł czas na espresso:



Obie kawy znakomite w swojej konkurencji. Selekt to twardziel, z gęstą cremą, lekko tytoniowy, ale i głęboko czekoladowy. W polskim koniu natomiast, oprócz przyjemnie orzechowych i "pieczywnych" klimatów coś się dzieje w wyższych rejestrach - drżenie kwaskowatości i lukrecjowy (anyżowy?) finisz. Mnie anyż zawsze odrzucał, dlatego z tej bitwy koń wraca do stajni pokonany :) Co ciekawe, ziarenka Ekstra Selekta są na oko ciut jaśniejsze.
Doza 12,5g, temp. ok. 95 stopni.
« Ostatnia zmiana: 15 Luty 2016, 18:35:04 wysłana przez pafcio0 »

Offline flexooo

  • Wiadomości: 554
  • Ekspres: Rocket R58, La Peppina, La Pavoni Europiccola, Syfon Hario TCA 5, Kalita, V60, Aeropress
  • Młynek: Mahlkoenig EK43, Comandante Iron Heart
Po spotkaniu w Łodzi pozostała mi jeszcze paczuszka Polish Horse Peaberry wypalona 04.03.2016, zostawiłem sobie ją na święta i w sumie to nie pamiętam kiedy goście prosili o dolewki kawy :)
Czekoladowe aromaty świetnie pasują do śniadania "na słodko" :)
Będę dobrze wspominał i chętnie wracał do tej mieszanki :)

Offline Biogon35

  • Wiadomości: 273
  • Ekspres: Izzo Alex Duetto
  • Młynek: Mazzer
Palenie z 20.06. Chyba trochę zmodyfikowany blend w porównaniu do wcześniej opisywanych. Kawa jeszcze świeża ale nie mogłem się oprzeć by zrobić sobie popołudniowego szota. Dwa razy przykręcałem młynek ale trzeci strzał wyszedł dobrze. 15g, 10 sek preinfuzji i 25 wyciskania. Crema niezbyt wielka ale trwała, posmak czekoladowo - owocowy, w nucie owocowej lekko wyczuwalny kwasek ale przyjemny, słodkawy. Świetna kawa do cappuccino, w połączeniu z mlekiem wyszła bajka  :taktak:   :ok:
« Ostatnia zmiana: 23 Czerwiec 2016, 13:53:30 wysłana przez Biogon35 »

Offline jerzyk

  • Wiadomości: 18
Odp: Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe (forumowy @ranGo)
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Październik 2016, 07:25:13 »
Odgrzeję kotleta
Właśnie z rana zrobiłem sobie espresso z ziaren Polish Horse Peaberry (paczkowane 17/10/2016 a najlepiej spożyć do 05/2017)
Nie wieszajcie od razu psów na mnie - ale w automatycznym Jura E80    :Bicz:
Ustawienia na razie auto bo dopiero uruchomiłem ekspres (nówka) -musze jeszcze poeksperymentować z ustawieniami.
Nie ma ich zbyt wiele: temperatura, ilość kawy (moc) i wody, grubość mielenia. Ciśnienie jest nie-modyfikowalne, dokładne ustawienie temp. też niemożliwe
Espresso miało dosyć wyraźny kwasek ale w tyle wyczułem delikatny, kremowy "posmak". Delikatnie słodko-kwaśne - nie słodzę żadnej kawy. Crema ok. 2mm i utrzymywała się do ostatniego (trzeciego) łyka. Wypite w przeciągu 2 minut więc nic więcej nie umiem "powiedzieć" - to tylko odczucia nt. espresso z automatu
Wcześniej miałem prosty, kolbowy ekspres ciśnieniowy Krups'a, ale po 13 latach czas na zmianę. Już nie chce mi się nabijać, myć/płukać kolby, wycierać itd.
Nie używałem młynka, kupowałem gotowca zmielonego i po jakimś czasie czuć było różnicę -zwietrzenie kawy, pomimo szczelnego zamknięcia.
Teraz wreszcie mogę sobie zrobić kawę z "rańca" bez straty czasu (tak cennego rano) na czyszczenie, ustawianie itp.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe (forumowy @ranGo)
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Październik 2016, 08:51:21 »
zwiększ temperaturę, powinno być mniej kwasków, więcej słodyczy i czekolady
LMWDP #469

Offline gromog Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 866
  • Ekspres: Quick Mill Super Cappuccino, Jura F 50 II, Astoria CKE
  • Młynek: La Marzocco
Odp: Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe (forumowy @ranGo)
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Październik 2016, 08:56:59 »
Ciężko będzie coś konkretnego wyłapać w automacie.

essewissa

  • Gość
Odp: Polish Horse Peaberry Espresso Blend - palarnia kawy Euro Cafe (forumowy @ranGo)
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Październik 2016, 09:33:45 »
Tam jest Kenia i kwas jest w standardzie, kawaśna wiśnia. Mnie ta kawa nie podeszła, dużo bardziej smakowała mi Guatemala z ten palarni.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi